Królik w sutannie

Królik w sutannie

Na karykaturze rozpowszechnianej w czasie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego przedstawiony jest jako krwawy klaun z horrorów. Pikantne jest to, że autorką rysunku pokazującego w krzywym zwierciadle pierwszego prezydenta Unii Europejskiej Hermana Van Rompuya jest jego siostra, sympatyczka partii komunistycznej. Większości Belgów ich odchodzący premier kojarzy się jednak bardziej z innym rysunkiem – królikiem w sutannie. Nieśmiały, moralny, porządny, pracowity – tak najczęściej charakteryzuje się najważniejszego formalnie człowieka w Europie. Dziennikarze unijni dodają, że jest jak Bruksela – na pozór bezbarwny i nudny, zyskuje przy bliższym poznaniu.
Sześćdziesięciodwuletni Van Rompuy urodził się w brukselskiej dzielnicy Etterbeek, w której dziś mieści się większość siedzib unijnych instytucji. Pochodzi z dobrej flamandzkiej rodziny. Jego ojciec Vic Van Rompuy był cenionym profesorem ekonomii, swoje dzieci wychował w  konserwatywnym i tradycyjnym duchu. Herman po ukończeniu jezuickiego gimnazjum dostał się na Katolicki Uniwersytet Leuven, gdzie ukończył ekonomię, a następnie zrobił doktorat z filozofii. Jeszcze w czasach studenckich zaangażował się w działalność polityczną. Zaraz po studiach został zastępcą przewodniczącego młodzieżowej organizacji Chrześcijańskiej Partii Narodowej (CVP), następnie – członkiem gabinetu politycznego tejże frakcji. Przez trzy lata pracował w Belgijskim Banku Narodowym. Potem trafił do gabinetu politycznego premiera Leo Tindemansa. Po zmianie rządów był dyrektorem Centrum Polityki, Gospodarki i Studiów Społecznych w Wyższej Szkole Handlu w Antwerpii. Już wtedy trafił do partyjnej czołówki CVP, awansując w roku 1988 na  pięć lat na jej przewodniczącego. W 1993 r. został wicepremierem i  ministrem ds. budżetu w rządzie Jeana-Luca Dehaene’a. Rok później z rąk króla Alberta II otrzymałhonorowy tytuł ministra stanu. Po przegranych przez CVP wyborach w 1999 r. Van Rompuy po raz pierwszy wystąpił w roli zwykłego deputowanego. Dwa lata temu wybrano go na przewodniczącego Izby Reprezentantów.

 Choć dla większości Belgów aż do 2008 r. Van Rompuy był postacią niemal anonimową, w polityce belgijskiej od wielu lat odgrywał istotną rolę. To on pomagał w konstruowaniu co najmniej dwóch rządów, które tworzyli flamandzcy chadecy: Wilfried Martens i później Jean-Luc Dehaene. Zawsze jednak stał w cieniu głównych aktorów. Słynął za to z  talentów mediacyjnych. Z tego też powodu to jemu król powierzył misję rozwiązania najpoważniejszego od lat kryzysu politycznego w Belgii, do  którego doszło po wyborach parlamentarnych w 2007 r. Przez dziewięć miesięcy politycy flamandzcy i walońscy nie byli w stanie się porozumieć zarówno co do składu rządu, jak i kierunku, w którym ma zmierzać Belgia: jedności czy secesji. Van Rompuyowi udało się doprowadzić do stworzenia z eklektycznej koalicji poważnego rządu, na którego czele stanął Yves Leterme, flamandzki chadek. Zaledwie kilka miesięcy później Leterme po  nieudolnej próbie ratowania belgijskich banków przed upadkiem podał się do dymisji. Zastąpił go Van Rompuy. – Mąż robił wszystko, by nie zostać premierem – mówiła dziennikarzom żona obecnego prezydenta Unii.

Nominacja ziomka rodzi w Belgach ambiwalentne odczucia – z jednej strony dumę (najbardziej z tego, że utarli nos Holendrom, których premier Jan Peter Balkenende przegrałz Van Rompuyem), a z drugiej – niepokój o  pękające w szwach państwo. W fotelu premiera HVR ( jak Rompuya już zaczęli nazywać brukselscy korespondenci) zastąpi prawdopodobnie ponownie Leterme.

– Nie ma nudniejszego typa pod słońcem – mówią unijni komentatorzy o  prezydencie Europy. W rzeczy samej, na tle hiperaktywnego Sarkozy’ego, showmańskiego Berlusconiego, ambitnego i pewnego siebie Milibanda czy  dystyngowanego Bildta belgijski polityk prezentuje się mało interesująco. Jak sam przyznaje, jest chorobliwie nieśmiały. Niedawno wyznał, że wciąż czuje tremę przed zwracaniem się per „ty" do  niemieckiej kanclerz Angeli Merkel. – Nie może mi to przejść przez usta – mówił. Ale ten sam polityk, z wyglądu gabinetowa mysz, ma wiele zainteresowań pozazawodowych. Uwielbia pisać – jest jednym z najbardziej aktywnych blogerów wśród polityków. Jego wielką pasją jest układanie haiku, oczywiście po flamandzku. Pisze o samotności, Bogu, kwiatach, śmierci i przemijaniu. Te same tematy ze swoistym poczuciem humoru i  dystansem porusza także w blogu. W Japonii Belg ma grono fanów szanujących go za pasję do haiku.

W coraz bardziej laickiej Belgii jest praktykującym katolikiem i konserwatystą. Współpracownicy opowiadają o  zażenowaniu, w jakie wprawił go rozwód, a następnie ponowne małżeństwo chadeckiego polityka Wilfrieda Martensa. I ponoć nie była to  świętoszkowata hipokryzja, ale autentyczny smutek. Sam Van Rompuy w wieku trzydziestu kilku lat ożenił się z Geertrui Windels, z  którą ma czworo dzieci (Petera, Laurę, Elke i Thomasa). Mieszkają w  willowej miejscowości na obrzeżach Brukseli. Nie bywają zbyt często na  salonach, trudno ich zaliczyć do celebrytów.

Herman Van Rompuy znany jest z oszczędności i skromnego trybu życia. Tuż po nominacji na  premiera Belgii pojechał na narty do Austrii nocnym autokarem. Nie  zamierzał z dnia na dzień rozpoczynać życia w luksusie. W 2009 r. wakacje spędził w bardziej egzotycznym miejscu, w Australii, dokąd jednak poleciał klasą ekonomiczną. Słynie też z dyskrecji, nie lubi opowiadać ani o innych, ani o sobie i swojej rodzinie. – Moja praca jest faktycznie dosyć ważna, ale ja sam nie jestem ważny – mówi. I dodaje, że  jego życiowe motto to „cicha determinacja". Ludzie, którzy mieli okazję dłużej z nim rozmawiać, podkreślają, że ma uszczypliwe poczucie humoru i  bezlitośnie potrafi wykpiwać głupotę oraz brak logiki. W rodzinie Van Rompuya polityka odgrywa wielką rolę i generuje podziały. Jego młodszy brat Eric jest uważany za flamandzkiego nacjonalistę. W  przeszłości był ministrem oraz deputowanym – także z szeregów flamandzkich chadeków. W ślady ojca poszedł najstarszy syn Hermana Van Rompuya, 29-letni Peter (chadek i absolwent uniwersytetu w Leuven), który pracuje w gabinecie ministra obrony Pietera De Crema.

Najciekawszą postacią w rodzinie jest jednak siostra Hermana Christina Van Rompuy, z  zawodu pielęgniarka, a poza pracą czołowa działaczka marksistowskiej Belgijskiej Partii Robotniczej. Ostry spór wynikł między nimi w kwestii prywatyzacji służby zdrowia, której Christina stanowczo się sprzeciwia, a także na temat ujednolicenia systemu podatków. W wyborach do  Parlamentu Europejskiego siostra premiera dostała 7 tys. głosów, co jak na marginalną partię było sporym osiągnięciem. Swoją kampanię w dużej mierze oparła na polemice z bratem. Wówczas to  światło dzienne ujrzał koszmarny rysunek klauna z krwawymi ustami. Teraz Christina deklaruje, że nie rozmawia już z bratem na tematy polityczne. – Przez wiele lat próbowałam go przekonać do moich poglądów, w końcu dałam sobie z tym spokój – przyznaje. Eric Van Rompuy swojego starszego brata opisuje w następujący sposób: „Bardzo łagodny i ludzki człowiek, który martwi się o wszystkich i ma przy tym duże poczucie humoru".

Jakie są poglądy polityczne i wizja Europy jej pierwszego prezydenta? O  wiele bardziej kontrowersyjne, niż mogłoby się wydawać. Pięć lat temu poproszony o wypowiedź na temat rozszerzenia Unii Europejskiej stwierdził, że rozszerzenie o Turcję to coś zupełnie nieporównywalnego z innymi etapami tego procesu. „Turcja nie jest i  nigdy nie będzie Europą" – stwierdził dobitnie. Dodał przy tym, że  problemem są fundamentalne wartości. Już po ogłoszeniu nominacji na  szefa Rady Europejskiej wycofał się jednak z tej wypowiedzi, tłumacząc, że była to jego prywatna opinia, która nie będzie miała wpływu na jego działalność jako prezydenta.

Jest też Van Rompuy zdeklarowanym federalistą, który najchętniej widziałby w przyszłości Stany Zjednoczone Europy kierowane przez wspólny rząd. Swego czasu wywołał wiele kontrowersji, proponując, by kraje unijne zrezygnowały z własnych symboli narodowych na rzecz uniwersalnej europejskiej symboliki. Opowiada się też za ujednoliconym systemem podatkowym w całej Unii.

Wbrew pozorom w kręgu światowych elit nie jest postacią całkowicie anonimową. Kilkakrotnie brał udział w nieformalnych spotkaniach tzw. grupy Bilderberg, podczas których wpływowi politycy z różnych krajów dyskutują o najważniejszych współczesnych problemach. Do nowej funkcji Van Rompuy podszedł z właściwą sobie skromnością i pokorą. – Nie  zamierzam nikomu rozkazywać, chcę wysłuchiwać opinii krajów członkowskich i starać się szukać porozumienia – deklarował kilka dni temu w Brukseli, potwierdzając, że pierwszy w historii prezydent Europy chce być raczej poszukującym kompromisu moderatorem niż przywódcą z  prawdziwego zdarzenia. Ale „ta szara mysz", jak go nazywają złośliwi, może jeszcze pokazać pazury.

Okładka tygodnika WPROST: 49/2009
Więcej możesz przeczytać w 49/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Janusz Terajewicz IP
    Szanowna Pani Dominiko swietnie piszesz bardzo pieknym, zrozumialym stylem i pelen podziwu jestem. Dlatego zauroczony czesciej czytalbym Szanownej atykuly, lecz nie piszesz. Pani bardzo zajeta byc musi. Wspolczuje tesknac, pozdrawiam serdecznie zyczac przyjemnych dni.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2009 (1402)

    • Poczta 29 lis 2009, 19:00 Ból raka Po przeczytaniu artykułu „Ból raka" (nr 47) próbowałam znaleźć kontakt z wymienionymi lekarzami, niestety bezskutecznie. Bardzo mi na tym zależy ze względu na chorobę mojej mamy, która powoduje potworny nieustający... 6
    • Na stronie - Jak zostać premierem 29 lis 2009, 19:00 Cały naród szuka roboty dla Jana Krzysztofa Bieleckiego. I najczęściej znajduje dla niego fotel premiera. Bielecki już szefem rządu był, a miliony Polaków jeszcze nie. Żeby wyrównać te dysproporcje, zapisałem 10 zasad, które pozwolą zostać premierem. Powodzenia! 7
    • Z życia koalicji 29 lis 2009, 19:00 Jan Krzycho spadł. Spadł z fotela szefa banku, co bardzo zasmuciło połowę Platformy Obywatelskiej. Konkretnie tę połowę, która myślała, że po Tusku to ona będzie premierem. Najmodniejszą w tym sezonie żałobę noszą Grześ Schetyna... 8
    • Z życia opozycji 29 lis 2009, 19:00 Czy Grzesiek Napieralski dogadał się z Jerzym Szmajdzińskim? A to ci dopiero zagwozdka. Podobno obaj panowie zawarli układ. Szmajdziński nie będzie obalał Napieralskiego, Napieralski poprze prezydenckie ambicje Szmajdzińskiego. Ale tak... 9
    • 10 sposobów na jesienną depresję 29 lis 2009, 19:00 Co dziesiąta osoba w północnej Europie zmaga się jesienią i zimą z sezonową depresją. Nie zawsze konieczne jest od razu uciekanie się do leków przeciwdepresyjnych. Na liście środków, po które warto sięgnąć, zanim jeszcze dotknie nas jesienna chandra, są lodowaty prysznic, ruch... 11
    • Skaner 29 lis 2009, 19:00 16
    • Gdzie umoczył poseł Sycz 29 lis 2009, 19:00 Czy poseł PO Miron Sycz skłamał w oświadczeniu majątkowym i wykorzystał państwową funkcję do umorzenia długu spółki, z którą był związany? Tak wynika z Krajowego Rejestru Sądowego. 16
    • Mądre i urodziwe 29 lis 2009, 19:00 Już po raz dziewiąty wręczono stypendia naukowe młodym zdolnym kobietom nauki – 27 listopada w gmachu warszawskiego Collegium Nobilium. 16
    • Współpracownik Rycha rekomendowany przez Tuska 29 lis 2009, 19:00 Lech Adamczyk, zasiadający z rekomendacji PO w Trybunale Stanu, na początku lat 90. był członkiem rady nadzorczej spółki Golden Play związanej z Ryszardem Sobiesiakiem – dowiedział się „Wprost”. 18
    • Nitras wybrał Barcelonę 29 lis 2009, 19:00 W minioną środę w Strasburgu trwała sesja plenarna (omawiano m.in. problem zmian klimatycznych i strategię rozszerzania UE), a w Barcelonie… mecz Barcy z Interem Mediolan. Europosłowie byli rozdarci niczym sosna u Żeromskiego.... 18
    • Puls gospodarki 29 lis 2009, 19:00 Dotacje dla osłówLuksusowe pole golfowe, chatka myśliwska, linia mebli „równość płci", a także tolerancyjny osioł – to tylko niektóre pomysły dotowane przez Unię Europejską.Osiołek o imieniu Asino jeździł ze swoim... 24
    • Pan Wrzutka 29 lis 2009, 19:00 „Ja rzucam pomysły, a wy je łapcie” – to powiedzonko Lecha Wałęsy nadaje się na motto dwuletnich rządów Donalda Tuska. Tyle że były liberał z KLD przerósł politycznego patrona. Wałęsa, strzelając pomysłami, często zamiast poprawiać swą sytuację, jeszcze... 28
    • Donald składak 29 lis 2009, 19:00 „Kradnę z każdego filmu, jaki powstał. Kradnę ze wszystkiego” – przyznał kiedyś Quentin Tarantino. Donald Tusk robi dokładnie to samo – kompiluje sprawdzone chwyty. Podobnie jak reżyser „Pulp Fiction” zrzyna od każdego po trochu. Jest... 30
    • Długie ręce artystów 29 lis 2009, 19:00 Prawdziwie wiarygodny jest artysta głodny – śpiewał Kazik. Polscy twórcy mają jednak inne zdanie na ten temat. Haracz na ich rzecz wliczony jest w cenę biletu do kina, telewizora, komputera, a nawet czystych płyt CD i papieru do drukarki. To jednak wciąż mało. Artyści... 32
    • Krzyk Lactacydu 29 lis 2009, 19:00 Polacy lubują się we wszystkim, co kręci się wokół czterech liter – tak można sądzić na podstawie analizy emitowanych obecnie reklam. Z telewizji, radia i prasy od kilkunastu miesięcy krzyczy do nas środek do higieny intymnej Lactacyd. Żanet Kalyta lub Żanetka Lyta, bo... 34
    • Rysowałem dla dziardziachy 29 lis 2009, 19:00 Rozmowa ze Stefanem Niesiołowskim, wicemarszałkiem Sejmu z PO 34
    • Związki bez związku 29 lis 2009, 19:00 Kryzys i związane z nim bezrobocie oraz wzrost cen ożywiają lewicowe tęsknoty. I wzmacniają siłę związków zawodowych. Czas ich politycznej mocy sprawczej już jednak minął. Polsce nie grozi reaktywacja ani wielkiej „Solidarności”, ani nawet AWS. A i lewica nie ma co... 35
    • Lekarze powinni mieć kasy fiskalne 29 lis 2009, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Joanna Mucha, posłanka PO, członkini sejmowej Komisji Zdrowia. 38
    • Plus ujemny - Pisk opon 29 lis 2009, 19:00 Uwolnić bezwolność to kredo epoki, w której żyjemy. Bezwolni awangardą postępu cywilizacji. Rewolucja przemysłowa uwolniła ludzkość od uciążliwej pracy fizycznej. Oczywiście, nie całą ludzkość, tylko tę jej część, którą stać na sprzęty gospodarstwa domowego oraz pomoc domową.... 40
    • CO2 z tym ociepleniem? 29 lis 2009, 19:00 Dwutlenek węgla doprowadzi do tak drastycznego globalnego ocieplenia, że ugotujemy się we własnym sosie – rok temu obwieścili światu ekolodzy ustami Nicolasa Sterna. Jednocześnie jednak stwierdzili, że nie jesteśmy w tej sytuacji bezsilni i możemy wytoczyć wojnę... 42
    • Królik w sutannie 29 lis 2009, 19:00 Na karykaturze rozpowszechnianej w czasie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego przedstawiony jest jako krwawy klaun z horrorów. Pikantne jest to, że autorką rysunku pokazującego w krzywym zwierciadle pierwszego prezydenta Unii Europejskiej Hermana Van Rompuya jest... 50
    • Włoska robota 29 lis 2009, 19:00 Jan Krzysztof Bielecki nie zrezygnował ze stanowiska prezesa Pekao SA dobrowolnie – ustalił „Wprost”. Dymisję złożył pod naciskiem Włochów z UniCredit. Powodem miały być pogarszające się wyniki polskiego banku i coraz większe zaangażowanie prezesa w sprawy... 54
    • A(u)kcja mieszkaniowa 29 lis 2009, 19:00 Nowy dom pod Warszawą za 400 tys. zł, 125-metrowy apartament na Żoliborzu za 617 tys. zł albo 70-merowe M4 za niecałe 350 tys. zł. To nie ceny sprzed czterech lat, lecz okazje z pierwszej w Polsce aukcji nieruchomości. Na razie projekt jest eksperymentalny, ale specjaliści nie... 56
    • Rząd Singapuru jest jak zarząd Toyoty 29 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Lee Yi Shyanem, sekretarzem stanu, ministrem handlu i przemysłu oraz ministrem pracy Singapuru, który w raporcie Banku Światowego „Doing Business 2010” został uznany za kraj najbardziej przyjazny dla przedsiębiorców. 58
    • Niechciana pomoc 29 lis 2009, 19:00 Pół roku temu w pakiecie antykryzysowym rząd obiecał szczególną pomoc przedsiębiorcom. Ale dotychczas rękę po pieniądze w ramach programu wyciągnęły zaledwie 63 firmy, a otrzymały je… trzy. Dlaczego tylko tyle? Albo rządowy pakiet nie działa, albo po prostu nie był... 60
    • Głos z Ameryki - Niedosłuch Obamy 29 lis 2009, 19:00 Na forum Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) Barack Obama zaprezentował fatalistyczną ocenę sytuacji, w jakiej znajduje się gospodarka amerykańska. Przekaz sprowadzał się do tego, że nie należy liczyć na to, iż amerykańscy konsumenci wyciągną świat z recesji. Drugi... 65
    • Niebezpieczne zapobieganie 29 lis 2009, 19:00 Prewencja to najskuteczniejszy i najtańszy sposób ograniczenia do minimum zgonów na raka – przekonywał niedawno Andrulla Wasiliu, europejski komisarz ds. zdrowia. Czy na pewno? Najnowsze badania kruszą w podstawach to, co w medycynie wydawało się dotychczas... 66
    • Język z uda 29 lis 2009, 19:00 Specjaliści z gliwickiego Centrum Onkologii zrekonstruowali zaatakowany przez nowotwór język, który w całości musiano poddać resekcji. Lekarze z Gliwic potrafią już odtworzyć nie tylko język, ale i całe fragmenty twarzoczaszki: tchawicę, nos, gardło, podniebienie i policzki. 70
    • Nerwy z plastiku 29 lis 2009, 19:00 Jerry założył czapkę na głowę manekina. David płynnie mówił nie tylko po angielsku, ale i po francusku oraz włosku. A John cierpiał, bo podczas przygotowań do zawodów zbyt mocno ściskał prawą dłonią kierownicę roweru. Jerry jest niewidomy, David urodził się głuchy, a John... 74
    • Seks bez czucia 29 lis 2009, 19:00 „Nic nie czuję”, „wiem, że jest stosunek, ale nic więcej”, „to przypomina całkowite znieczulenie”. Tak swoje kontakty seksualne opisują kobiety, które nie mają czucia podczas stosunków pochwowych. Na 1000 aktywnych seksualnie kobiet cierpi z... 75
    • Machu Picchu Północy 29 lis 2009, 19:00 Ta zagubiona w amazońskiej dżungli osada może pomóc rozwikłać zagadkę jednej z najmniej znanych kultur prekolumbijskiej Ameryki. W okręgu Utcubamba w północnym Peru, ponad 800 km od Limy, odkryto liczące ponad 1000 lat budowle ludu Chachapoya. Twierdzę Kuelap nazywano Machu... 76
    • Telewizja Świętego Mikołaja 29 lis 2009, 19:00 Przegapiłeś ostatni odcinek ulubionego serialu albo transmisję z meczu? Nic straconego, program będzie czekał na ciebie w telewizji internetowej. Dostępnej na żądanie, w każdej chwili. 78
    • Bezbronna Europa 29 lis 2009, 19:00 „Jeśli pragniesz pokoju, szykuj się do wojny” – głosi rzymska maksyma. Przywódcy krajów Unii Europejskiej widzą rzeczywistość inaczej. Powołując się na kryzys, niemal wszystkie państwa drastycznie tną wydatki zbrojeniowe. W Wielkiej Brytanii gabinet Gordona... 80
    • Góra wybuchowa 29 lis 2009, 19:00 Samotny wilk, cichy sąsiad z naprzeciwka, nienależący do żadnej organizacji, opanowany przez „syndrom Jerozolimy” i przekonany o swojej religijnej i historycznej misji. Takich ludzi jest w Izraelu więcej niż kilku. Ale tylko jeden wejdzie na Wzgórze Świątynne, żeby... 82
    • Stalowy hełm Steinbach 29 lis 2009, 19:00 Erica Steinbach, szefowa Związku Wypędzonych, osiągnęła to, co jeszcze dziesięć lat temu wydawało się niemożliwe: jej związek stał się nieformalną partią, z którą muszą się liczyć polityczni decydenci w RFN. 84
    • Co tam, panie, w Ameryce - Gdzie utknęły wizy 29 lis 2009, 19:00 Przyzwyczajeni do innego modelu parlamentu Europejczycy nie przyjmują do wiadomości, że amerykański Senat nie jest „nadrzędny” w stosunku do Izby Reprezentantów. Oba te ciała mają identyczną pozycję w procesie legislacyjnym, a do uchwalenia ustawy konieczna jest... 85
    • Ballada o gdańskiej bibule 29 lis 2009, 19:00 Z dojrzewaniem historii jest trochę jak z dojrzewaniem człowieka. Musi upłynąć trochę czasu, zanim zacznie on przemawiać z sensem, rozwagą i odpowiedzialnością za swoje myśli i słowa. Przyjmuje się, że historia dojrzała, prawdziwa, wiarygodna pojawia się dopiero po upływie... 86
    • Van Rompuy nie będzie zuchwałym solistą 29 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Janem Fischerem, premierem Czech. 87
    • Płeć sztuki, sztuka płci 29 lis 2009, 19:00 Do tej ekspozycji nie pasuje hasło „wystawa genderowa”. „Gender Check. Kobiecość i męskość w sztuce wschodniej Europy” w wiedeńskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej pokazuje przemiany ról płci. Zaprezentowano 400 prac 200 artystów z 24 krajów byłego bloku... 88
    • Kto to Alicja Bachleda-Curuś? 29 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Lawrence’em Grobelem, dziennikarzem, specjalistą od szczerych rozmów z celebrytami. Równie szczera. 90
    • Zawodowa skandalistka 29 lis 2009, 19:00 Jej płyty sprzedają się w milionach egzemplarzy, największe magazyny na świecie proponują sesje okładkowe, a projektanci mody kopiują jej styl ubierania. Lady GaGa zawładnęła umysłami zbiorowej wyobraźni. Ale kim tak naprawdę jest: wytworem PR-owców czy muzycznym fenomenem? 94
    • Recenzje 29 lis 2009, 19:00 Peace, love & rock and rollAng Lee, twórca „Tajemnicy Brokeback Mountain" i „Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka" w 40. rocznicę legendarnego festiwalu Woodstock serwuje nam niezły fi lm wspomnieniowy. Sam reżyser... 100
    • Ofensywa mozaiki 29 lis 2009, 19:00 Mozaiki modne były zawsze wtedy, gdy sięgano po inspiracje rodem ze starożytności. Teraz to raczej jeszcze jeden element eklektycznego pejzażu najnowszego wzornictwa. Ale są prawie wszędzie. W letnim domu duetu topowych projektantów mody Dolce i Gabbany i we wnętrzach domów... 102
    • Sanok: Galicja w pigułce 29 lis 2009, 19:00 „Sanok na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym, wystarczy jednak pobyć tu jakiś czas, wsłuchać się w rytm uliczek wokół rynku, spojrzeć z zamkowego wzgórza na panoramę Sanu, aby poczuć, że to miejsce ma swojego ducha” – napisał Bartłomiej... 102
    • Znak czasu 29 lis 2009, 19:00 Insignia została uznana za Europejski Samochód Roku 2009. Ale jeżeli ją mierzyć miarą innych opli, to jest przynajmniej autem dekady. 104
    • Skibą w mur - Gruby portfel, chude kreski 29 lis 2009, 19:00 Trafienie do filmu rysunkowego jest oznaką popularności. Ostatnio w amerykańskiej kreskówce o rodzinie Simpsonów znalazła się Carla Bruni wraz z mężem. Była modelka z nogami długimi jak niemieckie autostrady (z tego powodu Sarkozy musi chodzić w butach na wysokim obcasie)... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany