Sztuka rozgniewanej dziewczynki

Sztuka rozgniewanej dziewczynki

Anette Messager, jedna z największych gwiazd francuskiej sztuki, 11 września pokaże w warszawskiej Zachęcie swoje najciekawsze prace. To tak jakby Catherine Deneuve otwierała w Polsce pokaz swoich filmów.
Gdy w 2005 roku na Biennale w Wenecji Messager przygotowała spektakularną, pełną teatralnej pompy realizację „Casino", przez pierwsze dni trzeba było godzinami czekać w kolejce do wejścia. Było warto, bo opowieść o Pinokiu przemierzającym kolejne pomieszczenia dziwnego i okrutnego, choć niezwykle pięknego świata robiła oszałamiające wrażenie. Co ważne, Messager była pierwszą kobietą, której prace znalazły się w pawilonie francuskim, a zarazem – jak się później okazało – pierwszą Francuzką uhonorowana statuetką Złotego Lwa. Zaskakujące jak na artystkę, która od początku starała się odciąć od  „oficjalnej”, zdominowanej przez mężczyzn sztuki. – Zawsze interesowałam się sztuką zdewaluowaną. Jako kobieta byłam zdewaluowanym artystą. Taki jest porządek rzeczy, że skoro jestem członkiem mniejszości, to powinny pociągać mnie tak zwane rzeczy marginalne. Stąd bez wątpienia mój gust do sztuki ludowej, przysłów, sztuki surowej tworzonej przez szaleństwo, do maksym, baśni, sztuki codzienności, haftu i filmu – tłumaczyła w  jednym z wywiadów.

Zdewaluowana artystka? Dziś brzmi to jak żart, bo  nawet wczesne prace Messager z okresu, gdy przekornie starała się zaznaczyć swoje nieprzystosowanie do świata sztuki,robią dziś duże wrażenie. Zwłaszcza w takim kraju jak Polska, gdzie dyskusje nad rolą kobiety i jej przywilejami są nadal bardzo gorące. Wystarczy spojrzeć na  prace z serii „Kolekcje" – zbiory przetworzonych przez nią fotografii, zarówno tych znalezionych, jak i wykonanych przez nią samą. Zdjęciom dzieci, którym zdecydowanymi ruchami pisaka artystka zamazała oczy, podpisując je jednocześnie słowami „Miałby pięć miesięcy”, towarzyszą dziecięce rysunki przedstawiające ich matki. Fotografie słynnych, pięknych kobiet są oszpecone przez artystkę domalowanymi zmarszczkami i  wymazanymi zębami. A na koniec – kilka serii zdjęć męskiego krocza wykonanych z coraz bliższej perspektywy.

Sztuka jak sekret
Dla konserwatywnej publiczności artystka prezentująca takie prace byłaby nie do zaakceptowania. I rzeczywiście, gdy je zaprezentowała, na głowę Messager posypały się głosy wściekłej krytyki włącznie z oskarżeniami o  kobiecą histerię. Tymczasem to, co jest w tych pracach najciekawsze, to  bezpośredni, brutalny i drapieżny bunt wobec stereotypu kobiety, która rzekomo zawsze roztkliwia się do łez na widok niemowlęcia, jest piękna i  młoda niczym pani z telewizji lubprzynajmniej dąży do ideału, a męska seksualność jest jej wstrętna do bólu. Dziś tego typu realizacje dziwią już tylko niektórych radykałów, jednak wtedy, gdy powstawały, na  początku lat 70., gdy Francja była świeżo po studenckich protestach 1968  roku, ich potencjał musiał być prawdziwie rewolucyjny. Buntowniczkę zrozumieli przede wszystkim inni buntownicy, choć dziś na pytanie, czy jej sztuka jest rebelią, artystka odpisuje w e-mailu przewrotnie: –  Jeśli nią jest... To nie chcę odpowiadać na to pytanie.

Z czasem prace Messager stały się jednak mniej dosłowne, a bardziej wyrafinowane i  pełne zaskakujących kontrastów. W innej rozmowie artystka opowiadała: –  Dla mnie dzieło sztuki jest bezpośrednio związane z tajemnicą. Sztuka jest jak sekret, epigraf. Jest dosłownie wycięta z życia. Nie wolno nam ujawniać zbyt wie- Każde z nich powstało z fotografii rzeczywistych fragmentów ludzkiego ciała – szeroko otwartych oczu, wykrzywionych w straszliwym grymasie ust... Zdjęcia zostały pocięte i złożone na nowo, w przerażający niekiedy sposób. Artystka bardzo otwarcie nawiązała tu do poetyki snu i  przywołała cały arsenał symboliczny Freuda. Jednak szufladkowanie nie  jest chyba w tym wypadku dobrą metodą, podobnie jak częste nazywanie artystki feministką. Jedno jest pewne – na jej wystawach paradoksalnie najlepiej czują się dzieci, z podziwem oglądając skomplikowane konstrukcje przypominające gigantyczne zabawki.le. Musimy dać kilka małych wskazówek, nawet niepotrzebnych.

Jakie wskazówki daje Messager?
Najwięcej jest ich chyba w pracy „Doomestic" łączącej w tytule słowa oznaczające przedmioty użytku domowego z nieuchronnością przeznaczenia i  zagładą. Ustawione przy ścianie kolumny z używanych ubrań i uszytych przez artystkę, wypchanych postaci wykonujących domowe czynności związane są ciasno sznurkiem. Sprawiają wrażenie stłamszonych i  poddanych sadystycznym, wymyślnym zabiegom krępowania i  ubezwłasnowolnienia. Ten kontrast między prostymi materiałami o  przyjemnych skojarzeniach oraz groźnymi formami nadanymi przez artystkę widać we wszystkich pracach Messager z ostatnich lat. Uszyte z  kolorowych materiałów ludzkie wnętrzności, stos poduszek, spod którego wystają szczurze ogony, broń przypominająca zabawki z wpiętymi w nie znaczkami przedstawiającymi części ludzkiego ciała – arsenał środków wykorzystywanych przez francuską artystkę budzi ambiwalentne emocje. Nic dziwnego, skoro brutalny animalizm spotyka się tu z zaciszem domowego ogniska.

Aby je zrozumieć, krytycy chętnie przywołują hasła surrealizmu, który wysoko cenił pozornie przypadkowe zestawienia przedmiotów, za  piękne uznając „spotkanie parasola i maszyny do szycia na stole prosektoryjnym". Najlepszym kluczem do zrozumienia tej sztuki była psychoanaliza, co niekiedy sprawdza się również w pracach Messager. Najłatwiej można to dostrzec w fantastycznej pracy „Chimery” przedstawiającej przedziwne, przylgnięte do ścian monstra, zwierzęta i  potwory.

Typowa kobieta Tymczasem Messager swoją postawę artystyczną odgrywa z niesłychanie starannym kunsztem, nadając sobie tytuły kolekcjonerki, artystki, kobiety praktycznej, a nawet oszustki. Ostentacyjnie wciela się w rolę „typowej kobiety" obdarzonej „kobiecą wrażliwością”, posługując się domowymi materiałami, haftując, szyjąc i rysując. Jest w tym wszystkim jakaś przekora, która każe jej się bawić swoją tożsamością na rozmaite sposoby, negując to, co rzekomo ustalone raz na zawsze – również podział na to, co męskie i żeńskie, ale też feministyczne i maskulinistyczne. Jej prace wyglądają czasem, jakby je stworzyła rozgniewana dziewczynka, pełna słusznego gniewu na wszystkich, którzy mówią jej, co i jak ma  robić, a innym razem kobieta obdarzona rodzajem wrażliwości niemal niespotykanym we współczesnej sztuce. Zawsze jednak cechuje je  rozbudowana teatralność, a ogrywanie ról staje się częścią pracy. Na  pytanie o sztukę Messager odpowiada: – Nie wiem, czym jest sztuka, nie  chcę się nad tym zastanawiać... W słowie „sztuka” (ang. – „art”) jest ukryte słowo „szczur” (ang. – „rat”).

W Polsce można odnaleźć wiele artystek, których prace nasuwają skojarzenia z twórczością francuskiej sławy. Daleko szukać nie trzeba. W 2001 roku w tej samej Zachęcie Julita Wójcik osłabiała patos sztuki, obierając na wystawie ziemniaki, czym wzbudziła niemałe medialne kontrowersje – przecież w galerii nie wypada eksponować prozy życia... Wójcik również posługiwała się typowo kobiecymi materiałami i środkami, szydełkując lub uprawiając ogródek. Jak widać, lekcję tego, co w sztuce wypada, we Francji przerobiono już trzydzieści lat temu, głównie dzięki Anette Messager. Można tylko żałować, że tak duży pokaz jej prac w Polsce ma miejsce dopiero teraz.
Okładka tygodnika WPROST: 37/2010
Więcej możesz przeczytać w 37/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 37/2010 (1440)

  • Okrągła rocznica obłędu 5 wrz 2010, 12:00 Do finału trzeciego kwartału dzielnie zmierza polski rok. Polski rok nie składa się z dni i dat. Składa się z rocznic. 4
  • Na skróty 5 wrz 2010, 12:00 Kto inspirował Migalskiego? Głównym powodem wykluczenia Marka Migalskiego z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim była pogłoska, że list do Jarosława Kaczyńskiego powstał z inspiracji doradcy medialnego współpracującego z Platformą... 9
  • Premier ściągał 5 wrz 2010, 12:00 Komitet Polityczny PiS wykluczył Marka Migalskiego z grupy posłów partii w Parlamencie Europejskim za krytykowanie prezesa Jarosław Kaczyńskiego. To dowód tolerancji prezesa, bo przecież za taką zbrodnię mogli go połamać kołem,... 11
  • Przechrzcić się na Stefana 5 wrz 2010, 12:00 Iza Miko panikuje, że ma psychofana, a przecież powinna się cieszyć, że dorobiła się takowego po zagraniu półtora filmu. „Agresywny psychofan" pojechał za nią na Wyspy Dziewicze, gdzie próbował się jej oświadczyć. Iza,... 12
  • Henia Solidarność 5 wrz 2010, 12:00 Henryka Krzywonos albo milczy, albo wali prosto w oczy. A jak wali, to mocno. Na jubileuszowym zjeździe „Solidarności” w 30. rocznicę podpisania porozumień sierpniowych powaliła wszystkich. 14
  • Nie dać się Kaczyńskiemu 5 wrz 2010, 12:00 Nie dać się Kaczyńskiemu Jarosław Kaczyński przypomina tych wielmoży, którzy własny interes stawiali ponad dobro Rzeczypospolitej. To działanie przeciw demokracji – mówi Tadeusz Mazowiecki. 18
  • Spokój wodza 5 wrz 2010, 12:00 Lech Wałęsa łagodnieje. Już nie chce z wszystkimi i o wszystko walczyć. Ożywia się tylko czasami, gdy – tak jak w ostatnim tygodniu – ktoś podważa jego historyczne zasługi. 22
  • Solidarność wbrew obchodom 5 wrz 2010, 12:00 Solidarność wbrew obchodom Kolejne rocznice sierpnia powinny być lekcjami społecznego nonkonformizmu, samoorganizacji. Najlepiej przygotowywanymi z dala od partyjnych, związkowych czy państwowych interesów. Bo „Solidarność” naprawdę nie była i nie jest partyjną,... 26
  • Biskup polityczny 5 wrz 2010, 12:00 Nie ma wątpliwości, po której stronie stoi w sporze o historię „solidarności”. Kiedyś arcybiskup Głódź przyjaźnił się z prezydentem Kwaśniewskim i całą lewicą, dziś idzie krok w krok za Jarosławem Kaczyńskim. 30
  • Najsztub pyta: Twarz kampanii zbladła 5 wrz 2010, 12:00 Uwiódł ją, dając wolność. wybacza mu, bo on cierpi. Czeka, bo jest kobietą. Joanna Kluzik-Rostkowska o Jarosławie Kaczyńskim w pierwszym wywiadzie od wyborów prezydenckich. 35
  • Religia jak seks 5 wrz 2010, 12:00 Rzesza niedouczonych mężczyzn pełni funkcje autorytetów: moralnych, politycznych, edukacyjnych. 39
  • Piekło politycznego kłamstwa 5 wrz 2010, 12:00 Z kłamstwem politycznym strasznie trudno dać sobie radę, a kłamca niemal zawsze wychodzi bez szwanku. 40
  • Dziecko kupię, dziecko sprzedam 5 wrz 2010, 12:00 W Polsce bez większego trudu można kupić noworodka. Wystarczy dać ogłoszenie w internecie, by niemal natychmiast zgłosił się pośrednik gotowy zorganizować taką transakcję. Koszt? Kilkadziesiąt tysięcy złotych. 42
  • Krzyżowy interes 5 wrz 2010, 12:00 Do niedawna młodzi warszawiacy bawili się hasłem „jest krzyż, jest impreza”. Teraz mogą dołożyć kolejne: „Jest krzyż, jest biznes”. Bo na Krakowskim Przedmieściu można się wyżywić i nieźle zarobić. 46
  • Fenomenalna przeciętność 5 wrz 2010, 12:00 Dla wielu jest uosobieniem przeciętności. Ale nie jest to chyba zupełnie zwykła przeciętność, skoro tak przypadła ona do gustu milionom Polaków 49
  • Koniec świata, koniec „Złotopolskich” 5 wrz 2010, 12:00 Koniec świata, koniec „Złotopolskich” Rosół, schabowy i „złotopolscy” w telewizyjnej dwójce – tak przez ostatnie 13 lat wyglądały niedzielne obiady w kilku milionach domów. Ale cotygodniowy rytuał wkrótce się zmieni: do końca roku druga po... 52
  • Jedz, śmiej się i płacz 5 wrz 2010, 12:00 Programy kulinarne, występy kabaretowe oraz emocjonalne talk show – w takich kategoriach będą rywalizować główne stacje w nadchodzącym sezonie. 54
  • Śmierć telewizji masowej 5 wrz 2010, 12:00 Mamy 150 stacji telewizyjnych nadających po polsku. Widz sam wybiera, co chce: publicystykę czy rozrywkę. Publicystyka przeżyje, ale w niszy – tłumaczy Jakub Bierzyński, ekspert rynku mediów. 56
  • Putin wiecznie żywy 5 wrz 2010, 12:00 Przejechał ostatnio ponad 2 tys. kilometrów za kierownicą maleńkiego samochodu: kanarkowej łady kaliny. Przy okazji opowiedział dziennikarzom, że nie zamierza oddawać władzy, a może nawet kolejny raz wystartuje w wyborach prezydenckich. 58
  • Pułkownik, czyli król królów 5 wrz 2010, 12:00 Cała Europa powinna nawrócić się na islam – oświadczył ostatnio. Pułkownik Kaddafi wciąż gra główną rolę w swoim nieco kiczowatym widowisku. 60
  • Aresztować papieża 5 wrz 2010, 12:00 Groźba aresztowania, manifestacje wściekłych katoliczek, które marzą o sutannie, i aktywistów walczących o legalizację małżeństw gejów. To tylko część atrakcji, jakie Brytyjczycy szykują Benedyktowi XVI podczas jego wrześniowej pielgrzymki na Wyspy. 62
  • Geniusz ze slumsów 5 wrz 2010, 12:00 George Weah, najlepszy piłkarz w historii Afryki, w wieku 40 lat zdał maturę i poszedł na studia. Wszystko po to, żeby zostać prezydentem. 64
  • Ali Baba i 40 fabrykantów 5 wrz 2010, 12:00 Czy można zostać producentem laptopów lub sprzętu muzycznego bez fabryki, inżynierów i technologii? Owszem. To początek nowej rewolucji przemysłowej, którą zapowiada chiński serwis Aliexpress.com. 66
  • Miliarder szuka niedopałków 5 wrz 2010, 12:00 Miliarder Warren Buffett, guru inwestorów na całym Świecie, kończy 80 lat. Tajemnica jego fortuny jest stara jak świat: kupić tanio, sprzedać drożej. A co potem? Potem należy podzielić się z innymi, niekoniecznie z rodziną. 70
  • Przepis na porażkę 5 wrz 2010, 12:00 Pierwszą pomyłką amerykańskiego „Newsweeka” była informacja sprzed pół wieku, że The Beatles to muzyczna katastrofa. Dziś bliski katastrofy jest sam amerykański „Newsweek”. 72
  • Rakiety nad stepem 5 wrz 2010, 12:00 Rosja porzuca Bajkonur i zamierza zbudować zupełnie nowy kosmodrom Wostocznyj na Dalekim Wschodzie. 74
  • Robienie komedii to nie wstyd 5 wrz 2010, 12:00 Kiedyś krytyk, dzisiaj filmowiec, który skutecznie zapełnia sale kinowe. Po „rozwodzie” z Tomaszem Koneckim Andrzej Saramonowicz kręci nową komedię pod niepokojąco bezpretensjonalnym tytułem: „Jak się pozbyć cellulitu”. A w planach ma kolejne produkcje... 76
  • Życie zaczyna się po czterdziestce 5 wrz 2010, 12:00 Kiedyś zażywał narkotyki w ilościach hurtowych, dziś pracuje kilkadziesiąt godzin w tygodniu i odnosi sukces za sukcesem – jako muzyk, pisarz, autor scenariuszy. 53-letni Nick Cave właśnie wydaje nowy album ze swoim zespołem Grinderman. 80
  • Dla freaków i fraków 5 wrz 2010, 12:00 Czy można przekonać przeciętnego słuchacza do muzyki współczesnej? Festiwale Sacrum Profanum i Warszawska Jesień znalazły na to własny sposób. 82
  • Człowiek, który wyssał truciznę 5 wrz 2010, 12:00 Podobno pisarz to nie tylko dzieło, lecz także biografia. Jeśli tak postawić sprawę, Hubert Selby Jr. nie powinien mieć kompleksów. 84
  • Sztuka rozgniewanej dziewczynki 5 wrz 2010, 12:00 Anette Messager, jedna z największych gwiazd francuskiej sztuki, 11 września pokaże w warszawskiej Zachęcie swoje najciekawsze prace. To tak jakby Catherine Deneuve otwierała w Polsce pokaz swoich filmów. 86
  • Polacy rozmnażają się przez podział 5 wrz 2010, 12:00 Politycy mają wielki problem. Natura została zachwiana. Rodzi się za mało dzieci 88
  • Faktoring w Polsce to przyszłość 5 wrz 2010, 12:00 Rozmowa z Davidem Robertsonem, Global Chief Executive Bibby Financial Services Ltd. 90
  • Coraz wyższe obroty 5 wrz 2010, 12:00 Wyniki firm faktoringowych po i kwartale tego roku są zdecydowanie lepsze niż przed rokiem – mówią z entuzjazmem faktorzy. Dwanaście firm tej branży zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów wypracowało obroty w wysokości ponad 19 mld zł – o 3 mld zł wyższe niż w I... 91
  • Koszt kasy w kasie 5 wrz 2010, 12:00 Faktoring to pakiet usług, m.in.: uzyskania zapłaty przed terminem płatności za towary dostarczone odbiorcom, inkasowanie i monitorowanie spłat, weryfikowanie wiarygodności płatniczej kontrahentów czy przejęcie ryzyka niewypłacalności odbiorców. 94
  • Wybitne śliwki węgierki 5 wrz 2010, 12:00 Już za kilka dni rozpocznie się ogromne śliwobranie. 96
  • Jak Krzepka Henryka smoka przygarnęła 5 wrz 2010, 12:00 Bajka prawie polityczna 97
  • Polakom należy pomagać 5 wrz 2010, 12:00 Na przykład pomocnym psychohistotestem „Poznaj swoją historię” 97
  • Fatalne urodziny 5 wrz 2010, 12:00 Lucyna Mazgaj, legendarna pierwsza przewodnicząca koła, przeskoczyła przez bańkę z mlekiem, dając początek pierwszej potańcówce. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany