Awantura o klapsy

Awantura o klapsy

Na taczkach wywieziemy tę babę! Na gnój! – ostrzegają rodziny dzieci, które w małej małopolskiej szkole były karane cieleśnie za brak cyrkla, a nawet za uśmiech.

Kto chce bić koleżankę? – zapytała matematyczka uczniów IV klasy podstawówki w Wilkowisku pod Limanową. Było jasne: wszyscy mają bić, bo dostaną jedynki lub uwagi. Stawali przed tablicą i tłumaczyli na głos, dlaczego koleżance „dają nauczkę”. Kto bić nie chciał, musiał robić przysiady, pompki albo „kaczuszki”, czyli na kuckach, trzymając się za kostki, chodzić wokół klasy. Całą lekcję, 45 minut. A pani straszyła: nikomu nie wolno mówić, co się dzieje na lekcji, bo... Tak w relacji uczniów wyglądała matematyka. Maria D.C. nie przyznaje się do winy, a to, co zadawała uczniom, nazywała „elementem gimnastyki śródlekcyjnej dla rozluźnienia atmosfery i pobudzenia dzieci do myślenia”.

Podobno same chciały spróbować „kaczuszek”, kiedy im o nich opowiadała. Jednak prokuratura i rzecznik dyscypliny są innego zdania. – Skoro złożyłem wniosek do komisji dyscyplinarnej, to jestem przekonany, że te zdarzenia miały miejsce – pewnie deklaruje Janusz Szklarczyk, rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli przy wojewodzie małopolskim.

Klasa IV, dziś już V, jest mała – 12 uczniów, tylko dwaj chłopcy. Przy tylu dziewczynkach należała do spokojnych. We wrześniu 2011 r. dzieci zakończyły sielski etap nauki początkowej i zaczęły trudniejszy: doszły nowe przedmioty, jednego nauczyciela zastąpiło kilku. A już w listopadzie dziesięciolatki przeżyły traumę. Jedna z dziewcząt zapomniała przyborów na geometrię, dokładnie cyrkla.

Maria D.C. chciała dać jej nauczkę, żeby nie marnowała lekcji: kazała uczennicy położyć się na brzuchu na ławce, a pozostałym dzieciom dawać jej klapsy. Sama trzymała dziewczynkę za kark, a gdy ta narzekała, że boli, uścisk stawał się jeszcze mocniejszy. Tak wspominały to dzieci. Jeszcze dwa razy nauczycielka kazała im wymierzać klapsy koleżankom, w lutym i w marcu 2012 r. Za niewielkie przewinienia, np. za źle podany wynik albo za śmiech. Za trzecim razem uczniowie się sprzeciwili i wtedy sami zostali ukarani. Paradoks, w szkole na korytarzu wisi hasło: „Moja szkoła – mój drugi dom. Dziecko jest wspólnym dobrem rodziców i szkoły”. W końcu wychowawczyni zauważyła, że dzieci są smętne i coś ukrywają. Zaczęła dopytywać. Wszyscy mówili to samo, jak jeden mąż. Nie mogła uwierzyć, wezwała do klasy dyrektorkę, żeby posłuchała. – A mnie zatkało – mówi Barbara Fiust, dyrektor Zespołu Szkół Publicznych w Wilkowisku. Jedna z dziewczynek ze strachu zwymiotowała. – Gimnazjalistom bym nie uwierzyła, ale to były małe dzieci. Mam do siebie pretensje, że nie zauważyłam i nie zareagowałam wcześniej – zaznacza. Od razu zawiesiła matematyczkę w obowiązkach. Poszła do wójta, ten – do kuratorium. Zgłosili sprawę do prokuratora. Któryś z uczniów nagrał potem nauczycielkę, jak każe dzieciom zamknąć oczy i podnieść rękę tym, którzy ją lubią i dobrze jej życzą. Prawie cała lekcja zupełnie nie o matematyce.

Pani trzeba słuchać

– Nie chcę pamiętać tego, naprawdę – odgania się od rozmowy L., matka jednej z uczennic. Dziewczynka schudła, przed szkołą od rana zawsze wymioty, biegunka. Jeździła z córką do psychologa. – Sama nerwów przez to dostałam. Opowiadała wcześniej, ale nie sądziłam, że to aż tak się dzieje! – Moja nieraz coś mówiła, ale też upominałam: dajże spokój, pani trzeba słuchać. Myślałam, że przesadza. Jest zdolna, z nią nie było problemów – opowiada M., matka drugiej 11-latki. Wspomina, że tabliczkę mnożenia dzieci mówiły na baczność, jak nie umiały, to stały na korytarzu. – Dwanaścioro dzieci nie może kłamać – zaznacza.

Nauczycielka sądzi odwrotnie. Od początku broniła się tym, że to ona stała się ofiarą manipulacji, której dopuściła się dyrektorka. Są w konflikcie od dawna, a że nauczyciel mianowany jest pod ochroną, tylko takim sposobem można ją zwolnić. Uczy od 20 lat, w Wilkowisku – 11. Oskarżyła nawet Barbarę Fiust o znęcanie się nad nią, szykany, podważanie kompetencji, przez co miała stracić zdrowie. – Jestem wymagająca, ale kocham dzieci. Nie obrażam ani nie krzyczę. I jestem przeciwna karom cielesnym – zarzekała się.

Opinia psychologa z Limanowej potwierdziła wersję dzieci. „Jedna trzecia spotkała się z zachowaniami nauczyciela takimi, jak bicie lub szarpanie, jak również z naśmiewaniem się z uczniów. (...) Cała badana grupa boi się nauczycielki od matematyki” – napisał. W styczniu 2013 r. prokuratura oskarżyła ją o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad uczniami. Grozi jej do pięciu lat więzienia. Postępowanie dyscyplinarne zawieszono do zakończenia sprawy karnej. A to nie pierwszy raz, gdy pani Maria ma problem. Już raz została dyscyplinarnie ukarana: dwa lata temu wysłała do domu ucznia, bez powiadomienia dyrekcji szkoły i rodziców. Sprawa trwa. Była też już wcześniej oskarżona o pobicie dziecka. Jak sama opowiadała, dziewczynka wyprowadzała z równowagi jej chorą matkę. Sprawę umorzono warunkowo na rok.

Nienawiść we wsi

Część nauczycieli daje jednak wiarę koleżance. Broni jej, krytykując dyrektorkę. Co prawda grono pedagogiczne od lat jest skonfliktowane. – Skomplikowana sprawa. Gdy w radzie pedagogicznej jest dwóch czy trzech byłych dyrektorów, to wiadomo, że każdy ma inne zdanie – zastrzega ks. Józef Oleksy, nauczyciel religii i proboszcz z Wilkowiska. Sprawa nauczycielki podzieliła wieś. Większość mieszkańców pytanych o sprawę milczy albo ucina, że ich to nie dotyczy. – Nienawiść we wsi się zrobiła. Koszmar jest. Po kątach gadają, a jak trzeba, to milczą. Z kimkolwiek się rozmawia, to mówi: „Ja dziecka u niej nie mam, mnie to nie interesuje”. A za rok, dwa puści dziecko do szkoły i to samo będzie, wtedy będą pretensje, dlaczegoście nic nie zrobiły – denerwuje się L. i wygląda na to, że naprawdę ma dość tej sprawy. Dostała w kość.

Matki, które się zbuntowały, są krytykowane. Że im się rozgłosu zachciało. Że nie trzeba było nagrywać, od razu się skarżyć. Że przecież nic takiego się nie stało. Że można to było przetrzymać, pójdą do wyższej klasy, nauczyciel się zmieni i będzie spokój. – A inni uczniowie? – dziwi się tej postawie sąsiadów Marta Drożdż. Właśnie odbiera swoją pociechę ze szkoły, która za dwa lata może zacząć matematykę z panią Marią. – Mam dziecko w I klasie, bałabym się, gdyby miała je uczyć ta pani – mówi młoda matka. Należy do odważnych, bo nawet gdy ktoś mówi, co myśli, to anonimowo. – Ludzie się jej boją, wolą milczeć – przyznaje M., matka uczennicy z poszkodowanej klasy. – Moje córki na szczęście już skończyły tę szkołę, ale klasa też miała problemy – opowiada mieszkanka wsi. Zaczęło się od problemów z ocenami. Jednego dnia pani stawiała wszystkim jedynki, drugiego wymazywała. Dzieci zaczęły ściągać, a i tak oblewały kartkówki.

– Chciałam zajrzeć do dzienniczka, prosiłam o wgląd w kartkówki, ale nauczycielka mi ich nie dała i wezwała na mnie policję, za napaść na funkcjonariusza publicznego. U nas kar cielesnych nie było, bo w III klasie gimnazjum by się nie odważyła, ale wszystko jest możliwe. Ona jest nieobliczalna! – uważa. Opowiada, że nauczycielka wyśmiewała jej córki, bo miały jeden komputer. Wykpiwała rodziny przy całej klasie. Rodzice też byli z tym u wójta, też pojechali do kuratorium. Zmęczeni walką wycofali się. – Bo ona ma wszędzie wejścia. Wszystkie sprawy wygrywa. A jest zdolna do wszystkiego. Dzwoniła po rodzicach, straszyła i nagadywała na innych nauczycieli, na dyrektorkę – twierdzi matka byłych uczennic matematyczki. Ma czwórkę dzieci. Całkiem serio rozważa, żeby najmłodszego posłać do szkoły do innej wsi, może do Tymbarku. O przeniesieniu dzieci myśli też pani M. – Wolę dowozić do szkoły, niż uczestniczyć w tym wszystkim. Zresztą jeśli wróci, i tak by się mściła. Lepiej niech zlikwidują szkołę, a jak nie, to nauczyciele i tak się między sobą pozabijają – dorzuca.

Siwy Jan jest już dziadkiem, ale uczył się w tej samej szkole, tak jak jego dzieci, i teraz mu żal, że tak się dzieje. Jak słyszy rozmowę o matematyczce, od razu się włącza: – To nieprzyjemna nauczycielka. Nie ma kultury, nie powinna uczyć. O tym mówiło się po domach, ale ludzie się bali. Tak jest na wsi. Wieś jest przeklęta. W mieście to by ją od razu wyrzucili. Jeśli wróci, na taczkach ją wywieziemy ze szkoły.

Sprawę mógłby rozstrzygnąć sąd, ale Sądowi Rejonowemu w Limanowej od pół roku nie udaje się zacząć procesu. Na wszystkie trzy terminy rozpraw stawiali się rodzice z dziećmi, dyrektorka, ale oskarżona na żadną nie przyszła. Przysyła zwolnienia lekarskie. Maria D.C. tłumaczy co prawda, że to przez niesłuszne oskarżenie zapadła na zdrowiu i potrzebuje czasu na zebranie sił do obrony. Znajduje je, by stawiać się do sądu pracy. Dyrektorka wysyła bowiem na konto zawieszonej nauczycielki połowę pensji. Taką możliwość daje prawo. Drugą połowę pensji płaci stażystce, która zastępuje matematyczkę. Maria D.C. walczy zaś o całe wynagrodzenie. Jednego dnia idzie więc do sądu, a kilka dni później na sprawę karną już nie. – Jedni chorują naprawdę, inni unikają stawania przed sądem. Jak jest w tym przypadku, nie wiem – komentuje sytuację sędzia Bogdan Kijak, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, któremu podlega limanowska rejonówka. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 20 czerwca. ■

Okładka tygodnika WPROST: 25/2013
Więcej możesz przeczytać w 25/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 25/2013 (1582)

  • Pedofile z wyższych sfer 16 cze 2013, 20:00 Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych – słynna maksyma z „Folwarku zwierzęcego” Orwella obowiązuje do dziś. Zasady, na których opierało się państwo totalitarne, mają... 4
  • Ministrowi Sienkiewiczowi przypominam 16 cze 2013, 20:00 Amerykańskim służbom specjalnym najwyraźniej spodobała się północno- -wschodnia Polska. Od lat głośno jest o „czarnej dziurze CIA” w ośrodku polskiego wywiadu w Kiejkutach na Mazurach. Okazuje się, że Amerykanie mają w... 4
  • Gronkiewicz-Waltz pozwala grabić szkoły 16 cze 2013, 20:00 Władze stolicy pod okiem Hanny Gronkiewicz-Waltz dopuszczają się aktu barbarzyństwa na warszawskiej oświacie. Zamiast wspierać i chronić szkoły, lekką ręką oddaje w ramach roszczeń reprywatyzacyjnych działki należące do placówek... 6
  • Cam Media zastraszała „Wprost” 16 cze 2013, 20:00 Rada Etyki Mediów uznała, że zarzuty firmy Cam Media stawiane dziennikarzom i wydawcy „Wprost” są „gołosłowne, absurdalne i podważają sens dziennikarstwa interwencyjnego w istotnych dla społeczeństwa sprawach”.... 6
  • Najczęściej cytowane tygodniki w Polsce 16 cze 2013, 20:00 Top 7 : 1. „Wprost” 149 Na nasz tygodnik inne media powoływały się w maju 149 razy. Głównie za sprawą ujawnionej przez „Wprost” afery zegarkowej („Nowak - złote dziecko Tuska”, nr 17-18). Sprawa ministra... 6
  • Skaner 16 cze 2013, 20:00 Jej wysokość feministka Saudyjska księżna Ameera bint Aidan bin Nayef Al- -Taweel odwiedziła Polskę. Była gościem honorowym 5. Światowego Kongresu Kobiet. W Warszawie mówiła o perspektywach równouprawnienia kobiet w Arabii Saudyjskiej.... 8
  • Jaki tam pedofil 16 cze 2013, 20:00 Skazany za pedofilię Wojciech Krolopp ma do odsiedzenia jeszcze dwa lata, ale jest na to zbyt chory. Cieszy się więc wolnością. 12
  • Chór, AIDS i pedofilskie wideo 16 cze 2013, 20:00 Parę dni przed aresztowaniem przekonywał rodziców, że jest „do absurdu uczulony na sprawy pedofilskie”. 16
  • Sjesta Jana Rokity 16 cze 2013, 20:00 Jan Rokita opowiada o tym, ile naprawdę zajmuje mu komornik. Chętnie skorzysta z pomocy prawnej od prezesa PiS. Sprawiedliwości chce się domagać w Strasburgu. 18
  • Wielki Brat słucha z Warmii 16 cze 2013, 20:00 Za zgodą polskiego wywiadu Amerykanie wybudowali na Warmii instalacje nasłuchowe. 26
  • Bitwa warszawska 16 cze 2013, 20:00 Prof. Piotr Gliński, Małgorzata Kidawa-Błońska, Mirosława Kątna. Ruszyła giełda potencjalnych następców Hanny Gronkiewicz-Waltz. 28
  • Sprzątanie po brukselsku 16 cze 2013, 20:00 Od 1 lipca Polska ma sprzątać śmieci według nowych zasad. Przy utylizacji gór odpadów lokalne samorządy mogą liczyć na unijne wsparcie. 30
  • Kwaśniewskiemu życzę jak najlepiej 16 cze 2013, 20:00 Nie zamienimy się w partię - zapewnia premier w gabinecie cieni Kongresu Kobiet Danuta Hübner. 32
  • Dr Jekyll i Mr Hyde 16 cze 2013, 20:00 – Liberalne media traktują rozmowy z nami jak wyprawę do innego świata – mówi Małgorzata Terlikowska, żona najbardziej konserwatywnego publicysty. 36
  • Ballada o lekkim zabarwieniu tragicznym 16 cze 2013, 20:00 To właśnie Cezary Mończyk uświadomił Polakom, że seksbiznes ma się dobrze również w Polsce B i Polsce C. 40
  • Chory jak Polak 16 cze 2013, 20:00 Umiera szybciej niż Europejczyk, dziur w zębach ma więcej niż Wietnamczyk i nie przejmuje się rakiem. Przedstawiamy raport zdrowia przeciętnego Polaka. 44
  • Grzech główny: obżarstwo 16 cze 2013, 20:00 Z nadwagą boryka się 47 proc. Polaków. Tylko połowa z nich decyduje się na zmianę stylu życia. Zwykle dopiero gdy usłyszą diagnozę: cukrzyca, miażdżyca, wieńcówka. 47
  • Co się zdarzyło w Nangar Khel 16 cze 2013, 20:00 Prokuratura chce z nas zrobić morderców – mówią żołnierze, którzy w 2007 r. walczyli w Afganistanie. 50
  • A potem żyli długo i szczęśliwie 16 cze 2013, 20:00 Co najmniej 100 tys. zł wydają na ślub Polacy z klasy średniej. Suknia od znanego projektanta, setki motyli wypuszczanych pod kościołem i wesele w plenerze. 52
  • Awantura o klapsy 16 cze 2013, 20:00 Na taczkach wywieziemy tę babę! Na gnój! – ostrzegają rodziny dzieci, które w małej małopolskiej szkole były karane cieleśnie za brak cyrkla, a nawet za uśmiech. 56
  • Śmierć maturzystki 16 cze 2013, 20:00 Troje lekarzy nie zauważyło, że życie 18-letniej dziewczyny jest zagrożone. Żaden jej nie skierował do neurologa. Zostali ukarani upomnieniem. 58
  • Pan od starych filmów 16 cze 2013, 20:00 – Krwawy Maciuś nie znosił Toli Mankiewiczówny – wspomina Stanisław Janicki, który przez 32 lata prowadził telewizyjny program „W starym kinie”. 62
  • Państwo ściśle tajne 16 cze 2013, 20:00 Edward Snowden dołącza do ściganych przez rząd USA donosicieli. Ameryka nigdy tak zapalczywie nie walczyła z tymi, którzy wyciągają na światło dzienne jej tajemnice. 64
  • Zabici dla organów 16 cze 2013, 20:00 Ciał nie ma. Grobów też nie. Świadkowie zamilkli – niektórzy na zawsze. Jeden z najbardziej makabrycznych epizodów wojny w Kosowie pozostaje niewyjaśniony. 68
  • Złote metry kwadratowe 16 cze 2013, 20:00 Leśna samotnia za 100 mln, odtworzony jak w czasach świetności pałac albo apartament w chmurach. Jak mieszkają najbogatsi ludzie w Polsce. 70
  • M szyte na miarę 16 cze 2013, 20:00 Gosia Baczyńska o tym, jak homo sapiens z miasta może sobie uwić gniazdko na 40. piętrze szklanej wieży. 80
  • Wiatraki bez kasy 16 cze 2013, 20:00 Miały być rządowe wsparcie, milionowe dotacje i nowa ustawa. Wiatraki w całej Polsce się kręcą, ale rząd do tego interesu dopłacać już nie chce. 82
  • Świat zaleje, Polska wyschnie 16 cze 2013, 20:00 Powodzie w tym stuleciu będą częstsze niż sto lat temu. W tym czasie Polska będzie się zmieniała w step. Letnie powodzie i podtopienia na to nie wpłyną. 84
  • Człowiek demolka 16 cze 2013, 20:00 Tadeusz Słobodzianek dostał od losu i ludzi talent oraz trzy teatry. Robi w nich rewolucję i wywraca do góry nogami dawny porządek. Z jakim efektem? 86
  • Wielki Paul w Warszawie 16 cze 2013, 20:00 Pół wieku zabrało Paulowi McCartneyowi dotarcie do Polski. Eksbitels opowiada nam, jak to jest być facetem, który napisał te wszystkie fantastyczne piosenki. 89
  • Najdroższe plamy świata 16 cze 2013, 20:00 Czy za kilka kolorowych pasów można zapłacić grube miliony dolarów? Tylko w przypadku Marka Rothki – najdroższego współczesnego malarza. 90
  • Szukając właściwych drzwi 16 cze 2013, 20:00 Nie lubią schematów ani etykietek. Czują się źle w show-biznesie i gardzą polityką. Mimo to sprzedają miliony płyt. Portishead wraca do Polski. 92
  • Przed zmrokiem 16 cze 2013, 20:00 W „Przed wschodem słońca” z 1995 r. spotkali się w pociągu, później – w „Przed zachodem słońca” w Paryżu. Teraz Ethan Hawke i Julie Delpy wracają w „Przed północą”. 94
  • Film 16 cze 2013, 20:00 Nie ptak, nie samolot Remanent superbohaterów trwa. Po Zielonej Latarni, Spidermanie czy Iron Manie na wielki ekran jako „Człowiek ze stali” wraca Superman. I znów odżywa odwieczny pojedynek między odkurzonym przez Christophera... 96
  • Muzyka 16 cze 2013, 20:00 Szczęśliwa trzynastka Tego typu powroty po latach nie mają prawa się udać. A jednak ten album to triumf starych mistrzów. Świadomość ostatniej szansy i zapewne pożegnania z metalowym światem, który współtworzyli przed laty, okazała... 97
  • Książka 16 cze 2013, 20:00 Wojny dziecięce Ponieważ wychowałem się w PRL, miałem, jak każde dziecko wówczas, dodatkową parę rodziców: mamusię Partię i tatusia I Sekretarza. Po latach dochodzę do wniosku, że dorastałem w szczęśliwej, choć ubogiej epoce.... 97
  • Bomba tygodnia 16 cze 2013, 20:00 Chamstwo w pierwszym rzędzie Celebrytom pali się grunt pod nogami. Idą na pokaz mody, szarogęszą się jak Elżbieta II albo mazowiecka Anna Wintour, a potem blogerzy to opisują jako chamstwo. Ale od początku. Na blogu Pusto24.pl Natalia... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany