Przed zmrokiem

Przed zmrokiem

W „Przed wschodem słońca” z 1995 r. spotkali się w pociągu, później – w „Przed zachodem słońca” w Paryżu. Teraz Ethan Hawke i Julie Delpy wracają w „Przed północą”.

Od dekady każdy wywiad, niezależnie od tego, czego dotyczył, dziennikarze kończyli pytaniem: „Czy Jesse i Céline w końcu się zejdą?” – mówi reżyser Richard Linklater. Odpowiedź zdradza już w pierwszej scenie „Przed północą”. Bohaterowie są parą, spędzają wakacje w Grecji. Zostawiają dzieci (sic!) pod opieką znajomych i kradną trochę czasu dla siebie. Rozmawiają. Dialog zamienia się w kłótnię. O podejście do związku, życiowe oczekiwania, tłumione co dzień problemy. Kobietę przytłacza konieczność podjęcia ważnej zawodowej decyzji, mężczyznę problemy z dzieckiem z pierwszego małżeństwa. W związek wkradają się nuda i przyzwyczajenie.

„Przed północą” to jednak film lekki, pełen humoru. Świetnie się go ogląda. A najsmaczniejszy jest dla widzów, którzy pamiętają bohaterów z „Przed wschodem słońca” z 1995 r. i „Przed zachodem słońca” z 2004. Tam Richard Linklater opowiadał o wcześniejszych losach pary. Stworzył rodzaj serialu, którego akcja rozgrywa się na przestrzeni lat.

Trzecia dekada

Spotykam twórców na festiwalu w Berlinie. – I ty mówisz, że nie masz kryzysu wieku średniego? – rzuca Julie Delpy, wskazując na utlenione włosy Ethana Hawke’a. – Nie lecę na młode laski. Twój biust to jeden z najlepszych widoków, które zapamiętam z „Przed północą” – odgryza się Hawke. Poznali się na planie „Przed wschodem słońca”. – Ethan działał mi wtedy na nerwy – przyznaje Delpy. – Dzisiaj mogę go nazwać przyjacielem. W 1995 r. mieli po dwadzieścia kilka lat. Aktorka grała już u Godarda, Caraksa i Taverniera, w „Białym” Krzysztofa Kieślowskiego. Ale przeniosła się z rodzinnej Francji do USA, zaczynała od nowa. – Znudził mnie francuski show-biznes. A jeszcze bardziej francuscy faceci – tłumaczyła. Kariera Hawke’a dopiero nabierała tempa: – Z tym filmem pierwszy raz trafiłem na duży festiwal. Jako nieopierzony chłopak, głodny świata, wrażeń, ludzi. Tacy byli też bohaterowie „Przed wschodem słońca”. Spotkali się w pociągu przemierzającym Europę i postanowili razem wysiąść w Wiedniu. Spędzili noc na wałęsaniu się po mieście i rozmowie. I wrócili każde do swojego życia, obiecując, że spotkają się po pół roku na peronie. Skromny obraz wywołał furorę. Zyskał miano kultowego. „Dotknął mnie najgłębiej jak można, uzmysłowił, czym jest romantyzm. Szkoda, że kiedy pod jego wpływem pojechałem w podróż z plecakiem po Europie, znalazłem tylko niespełnioną miłość i ból” – pisał fan w komentarzu na Amazonie.

Linklater zostawił otwarte zakończenie. Nie wiadomo, czy 16 grudnia 1995 r. o 18.00 zakochani spotkają się na wiedeńskim peronie. Dopiero dziewięć lat później w „Przed zachodem słońca” wyjaśnił: dziewczyna nie przyszła na dworzec. Reżyser znowu zatrudnił Delpy i Hawke’a. Tym razem po prawie dekadzie wpadli na siebie w Paryżu. Ona pracowała już w organizacji pozarządowej, on został pisarzem. Mieli kilka godzin na nadrobienie straconych lat. – W pierwszym filmie rejestrowaliśmy stan umysłu 20-latków, w „Przed zachodem słońca” odcisnęła się świadomość trzydziestokilkulatków próbujących poważniej myśleć o świecie – mówi Delpy. Nie byli już tak wolni jak wcześniej. Jesse miał żonę i dzieci. Céline – oprócz kilku nieudanych związków na koncie – stałego partnera. Ale wciąż nie umieli przestać z sobą rozmawiać. A Linklater znów zostawił otwarte zakończenie.

Wspólne dojrzewanie

Teraz wraca do serii. – Wie pan, co mnie zawsze ciekawi? – pyta. – Czas mija, wydaje nam się, że jesteśmy innymi osobami. A po latach spotykamy znajomych, którzy klepią nas po ramieniu, krzycząc: „Stary, nic się nie zmieniłeś”. Tak jest z moimi bohaterami. Życie ich wciąga, przynosi obowiązki i odpowiedzialność. Ale czy naprawdę są inni?

Scenariusz do pierwszego filmu reżyser napisał z Kim Krizan. Od drugiego współautorami stali się aktorzy. – Całe miesiące mailowaliśmy, wysyłaliśmy sobie fragmenty tekstu, możliwe wersje losów bohaterów. Aż w końcu się spotkaliśmy – mówi Linklater. Zamknęli się w hotelu. Rozmawiali, żartowali, opowiadali o swoich związkach. – Każdy wydobywał z pamięci własne doświadczenia. Przypominaliśmy sobie zdania, które usłyszeliśmy w kłótniach albo które sami wykrzyczeliśmy w chwili uniesienia – opowiada mi Delpy. – To było katartyczne przeżycie. Mieli co wspominać. Od pierwszego filmu ich życie zmieniło się diametralnie. Hawke stał się gwiazdą i życie prywatne przeżywał w świetle reflektorów. Związał się z Umą Thurman, ale małżeństwo się rozpadło, gdy zdradził ją z niańką – jego obecną żoną. Dziś ma czworo dzieci.

– Przez ten czas zbrzydłem i dużo się napodróżowałem – opowiada Hawke.

– Świat nie wydaje mi się już tak wielki i nieodgadniony. To tyle. W 1995 r. wydawało mi się, że dwie dekady zrobią ze mnie innego człowieka. A czy naprawdę jestem inny? Dla Julie Delpy to był czas odnajdywania własnej drogi, nie tylko zawodowej:

– Aktorstwo przestało mi wystarczać, skupiłam się na pisaniu i reżyserii. Uspokoiłam się w miłości, mam stałego chłopaka, bardzo fajnego. A przede wszystkim najważniejsze w moim życiu stało się dziecko. Aktorka nie wstydzi się swoich licznych miłości. – Cholera, ile ja miałam nieudanych relacji! – wzdycha. – Nie miałam szczęścia do facetów. Stale się nieodpowiednio zakochiwałam. Ale było fajnie. A dzisiaj moim dylematem jest, jak zachować świeżość w związku na przekór wszystkim obowiązkom.

Linklater śmieje się, że łącznie wychowują ośmioro dzieci. Nic dziwnego, że ich bohaterowie przestali być pięknoduchami, którzy mogą sobie pozwolić, aby nagle wysiąść z pociągu w Wiedniu i przegadać całą noc. Ale próbują w sobie odnaleźć dawny romantyzm, nie wpaść w rutynę. I co jakiś czas pytają się nawzajem: „Czy wciąż jestem dla ciebie atrakcyjny/atrakcyjna?”.

Przez ocean

W filmach oprócz dojrzewania bohaterów odcisnęły się przemiany świata. „Wiesz, co to jest kablówka?” – pytał bohater dziewczynę w pierwszej części. Ona nawiązywała do wojny na Bałkanach. W drugim filmie pożyczał od niej telefon, kiedy musiał zadzwonić po szofera. W trzeciej części ich wspólne życie (ona – Francuzka, on – Amerykanin) w świecie, w którym emigracja stała się normą, wydaje się zwyczajną sprawą. Na ekranie odbił się proces globalizacji i zanikania granic.

Jednak wciąż istnieją różnice kulturowe między Europą a Ameryką. I Linklater opowiada o nich we wszystkich częściach. Jesse wciąż odbywa typowe „amerykańskie” podróże po Europie – każdy dzień w innym mieście. Amerykanina fascynuje wszystko, co ma tradycję. W Wiedniu odnajduje ślady cesarstwa, w Paryżu zachwyca się odrapanymi klatkami schodowymi. W Grecji docenia, że każdy kamień pamięta czasy, kiedy po drugiej stronie oceanu nie było nawet Indian.

– Kiedy w Stanach włożę ciemne ubranie albo się wścieknę, mówią: „To takie francuskie, takie słodkie” – mówi zaś Céline. Dla niej USA to kraj dziwnie pogodnych ludzi, którzy jednak pod łóżkiem trzymają broń i którym nie przeszkadza imperialistyczna polityka zagraniczna rządu.

Jesse może pozazdrościć Francuzom podejścia do seksu i romantyzmu. Widzi świat pragmatycznie, jest blisko ziemi. – Tacy są jankesi – śmieje się Delpy. Jej Céline zachwyca się ulicznym poetą, daje się ponieść uczuciom. Przede wszystkim jednak od tamtego czasu, gdy kręcili „Przed wschodem słońca”, świat strasznie przyśpieszył. A cała seria jest pochwałą zatrzymania się w biegu, rozmowy, spokoju. Pielęgnowania w życiu chwili. Czy będzie kolejna część? Znów za dziesięć lat? – Nie wiem – mówi Linklater. – Musimy coś przeżyć, żeby się dowiedzieć, czy mamy o czym opowiadać. Życie dziwnie się układa. Ale jeśli wejdziemy na plan, w tytule filmu na pewno będzie przyimek „Przed”. Bo kiedy zmieniamy go w życiu na „po”, wszystko się kończy. Wolimy wierzyć, że w każdym wieku mamy jeszcze coś przed sobą. ■

Okładka tygodnika WPROST: 25/2013
Więcej możesz przeczytać w 25/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 25/2013 (1582)

  • Pedofile z wyższych sfer 16 cze 2013, 20:00 Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych – słynna maksyma z „Folwarku zwierzęcego” Orwella obowiązuje do dziś. Zasady, na których opierało się państwo totalitarne, mają... 4
  • Ministrowi Sienkiewiczowi przypominam 16 cze 2013, 20:00 Amerykańskim służbom specjalnym najwyraźniej spodobała się północno- -wschodnia Polska. Od lat głośno jest o „czarnej dziurze CIA” w ośrodku polskiego wywiadu w Kiejkutach na Mazurach. Okazuje się, że Amerykanie mają w... 4
  • Gronkiewicz-Waltz pozwala grabić szkoły 16 cze 2013, 20:00 Władze stolicy pod okiem Hanny Gronkiewicz-Waltz dopuszczają się aktu barbarzyństwa na warszawskiej oświacie. Zamiast wspierać i chronić szkoły, lekką ręką oddaje w ramach roszczeń reprywatyzacyjnych działki należące do placówek... 6
  • Cam Media zastraszała „Wprost” 16 cze 2013, 20:00 Rada Etyki Mediów uznała, że zarzuty firmy Cam Media stawiane dziennikarzom i wydawcy „Wprost” są „gołosłowne, absurdalne i podważają sens dziennikarstwa interwencyjnego w istotnych dla społeczeństwa sprawach”.... 6
  • Najczęściej cytowane tygodniki w Polsce 16 cze 2013, 20:00 Top 7 : 1. „Wprost” 149 Na nasz tygodnik inne media powoływały się w maju 149 razy. Głównie za sprawą ujawnionej przez „Wprost” afery zegarkowej („Nowak - złote dziecko Tuska”, nr 17-18). Sprawa ministra... 6
  • Skaner 16 cze 2013, 20:00 Jej wysokość feministka Saudyjska księżna Ameera bint Aidan bin Nayef Al- -Taweel odwiedziła Polskę. Była gościem honorowym 5. Światowego Kongresu Kobiet. W Warszawie mówiła o perspektywach równouprawnienia kobiet w Arabii Saudyjskiej.... 8
  • Jaki tam pedofil 16 cze 2013, 20:00 Skazany za pedofilię Wojciech Krolopp ma do odsiedzenia jeszcze dwa lata, ale jest na to zbyt chory. Cieszy się więc wolnością. 12
  • Chór, AIDS i pedofilskie wideo 16 cze 2013, 20:00 Parę dni przed aresztowaniem przekonywał rodziców, że jest „do absurdu uczulony na sprawy pedofilskie”. 16
  • Sjesta Jana Rokity 16 cze 2013, 20:00 Jan Rokita opowiada o tym, ile naprawdę zajmuje mu komornik. Chętnie skorzysta z pomocy prawnej od prezesa PiS. Sprawiedliwości chce się domagać w Strasburgu. 18
  • Wielki Brat słucha z Warmii 16 cze 2013, 20:00 Za zgodą polskiego wywiadu Amerykanie wybudowali na Warmii instalacje nasłuchowe. 26
  • Bitwa warszawska 16 cze 2013, 20:00 Prof. Piotr Gliński, Małgorzata Kidawa-Błońska, Mirosława Kątna. Ruszyła giełda potencjalnych następców Hanny Gronkiewicz-Waltz. 28
  • Sprzątanie po brukselsku 16 cze 2013, 20:00 Od 1 lipca Polska ma sprzątać śmieci według nowych zasad. Przy utylizacji gór odpadów lokalne samorządy mogą liczyć na unijne wsparcie. 30
  • Kwaśniewskiemu życzę jak najlepiej 16 cze 2013, 20:00 Nie zamienimy się w partię - zapewnia premier w gabinecie cieni Kongresu Kobiet Danuta Hübner. 32
  • Dr Jekyll i Mr Hyde 16 cze 2013, 20:00 – Liberalne media traktują rozmowy z nami jak wyprawę do innego świata – mówi Małgorzata Terlikowska, żona najbardziej konserwatywnego publicysty. 36
  • Ballada o lekkim zabarwieniu tragicznym 16 cze 2013, 20:00 To właśnie Cezary Mończyk uświadomił Polakom, że seksbiznes ma się dobrze również w Polsce B i Polsce C. 40
  • Chory jak Polak 16 cze 2013, 20:00 Umiera szybciej niż Europejczyk, dziur w zębach ma więcej niż Wietnamczyk i nie przejmuje się rakiem. Przedstawiamy raport zdrowia przeciętnego Polaka. 44
  • Grzech główny: obżarstwo 16 cze 2013, 20:00 Z nadwagą boryka się 47 proc. Polaków. Tylko połowa z nich decyduje się na zmianę stylu życia. Zwykle dopiero gdy usłyszą diagnozę: cukrzyca, miażdżyca, wieńcówka. 47
  • Co się zdarzyło w Nangar Khel 16 cze 2013, 20:00 Prokuratura chce z nas zrobić morderców – mówią żołnierze, którzy w 2007 r. walczyli w Afganistanie. 50
  • A potem żyli długo i szczęśliwie 16 cze 2013, 20:00 Co najmniej 100 tys. zł wydają na ślub Polacy z klasy średniej. Suknia od znanego projektanta, setki motyli wypuszczanych pod kościołem i wesele w plenerze. 52
  • Awantura o klapsy 16 cze 2013, 20:00 Na taczkach wywieziemy tę babę! Na gnój! – ostrzegają rodziny dzieci, które w małej małopolskiej szkole były karane cieleśnie za brak cyrkla, a nawet za uśmiech. 56
  • Śmierć maturzystki 16 cze 2013, 20:00 Troje lekarzy nie zauważyło, że życie 18-letniej dziewczyny jest zagrożone. Żaden jej nie skierował do neurologa. Zostali ukarani upomnieniem. 58
  • Pan od starych filmów 16 cze 2013, 20:00 – Krwawy Maciuś nie znosił Toli Mankiewiczówny – wspomina Stanisław Janicki, który przez 32 lata prowadził telewizyjny program „W starym kinie”. 62
  • Państwo ściśle tajne 16 cze 2013, 20:00 Edward Snowden dołącza do ściganych przez rząd USA donosicieli. Ameryka nigdy tak zapalczywie nie walczyła z tymi, którzy wyciągają na światło dzienne jej tajemnice. 64
  • Zabici dla organów 16 cze 2013, 20:00 Ciał nie ma. Grobów też nie. Świadkowie zamilkli – niektórzy na zawsze. Jeden z najbardziej makabrycznych epizodów wojny w Kosowie pozostaje niewyjaśniony. 68
  • Złote metry kwadratowe 16 cze 2013, 20:00 Leśna samotnia za 100 mln, odtworzony jak w czasach świetności pałac albo apartament w chmurach. Jak mieszkają najbogatsi ludzie w Polsce. 70
  • M szyte na miarę 16 cze 2013, 20:00 Gosia Baczyńska o tym, jak homo sapiens z miasta może sobie uwić gniazdko na 40. piętrze szklanej wieży. 80
  • Wiatraki bez kasy 16 cze 2013, 20:00 Miały być rządowe wsparcie, milionowe dotacje i nowa ustawa. Wiatraki w całej Polsce się kręcą, ale rząd do tego interesu dopłacać już nie chce. 82
  • Świat zaleje, Polska wyschnie 16 cze 2013, 20:00 Powodzie w tym stuleciu będą częstsze niż sto lat temu. W tym czasie Polska będzie się zmieniała w step. Letnie powodzie i podtopienia na to nie wpłyną. 84
  • Człowiek demolka 16 cze 2013, 20:00 Tadeusz Słobodzianek dostał od losu i ludzi talent oraz trzy teatry. Robi w nich rewolucję i wywraca do góry nogami dawny porządek. Z jakim efektem? 86
  • Wielki Paul w Warszawie 16 cze 2013, 20:00 Pół wieku zabrało Paulowi McCartneyowi dotarcie do Polski. Eksbitels opowiada nam, jak to jest być facetem, który napisał te wszystkie fantastyczne piosenki. 89
  • Najdroższe plamy świata 16 cze 2013, 20:00 Czy za kilka kolorowych pasów można zapłacić grube miliony dolarów? Tylko w przypadku Marka Rothki – najdroższego współczesnego malarza. 90
  • Szukając właściwych drzwi 16 cze 2013, 20:00 Nie lubią schematów ani etykietek. Czują się źle w show-biznesie i gardzą polityką. Mimo to sprzedają miliony płyt. Portishead wraca do Polski. 92
  • Przed zmrokiem 16 cze 2013, 20:00 W „Przed wschodem słońca” z 1995 r. spotkali się w pociągu, później – w „Przed zachodem słońca” w Paryżu. Teraz Ethan Hawke i Julie Delpy wracają w „Przed północą”. 94
  • Film 16 cze 2013, 20:00 Nie ptak, nie samolot Remanent superbohaterów trwa. Po Zielonej Latarni, Spidermanie czy Iron Manie na wielki ekran jako „Człowiek ze stali” wraca Superman. I znów odżywa odwieczny pojedynek między odkurzonym przez Christophera... 96
  • Muzyka 16 cze 2013, 20:00 Szczęśliwa trzynastka Tego typu powroty po latach nie mają prawa się udać. A jednak ten album to triumf starych mistrzów. Świadomość ostatniej szansy i zapewne pożegnania z metalowym światem, który współtworzyli przed laty, okazała... 97
  • Książka 16 cze 2013, 20:00 Wojny dziecięce Ponieważ wychowałem się w PRL, miałem, jak każde dziecko wówczas, dodatkową parę rodziców: mamusię Partię i tatusia I Sekretarza. Po latach dochodzę do wniosku, że dorastałem w szczęśliwej, choć ubogiej epoce.... 97
  • Bomba tygodnia 16 cze 2013, 20:00 Chamstwo w pierwszym rzędzie Celebrytom pali się grunt pod nogami. Idą na pokaz mody, szarogęszą się jak Elżbieta II albo mazowiecka Anna Wintour, a potem blogerzy to opisują jako chamstwo. Ale od początku. Na blogu Pusto24.pl Natalia... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany