Torys z Kórnika

Torys z Kórnika

Sprawa przywództwa w ruchu narodowym za 30 lat nadal jest otwarta. Nie wiadomo, czy liderem endeków będzie Maria Faustyna czy Karolina Maria. Pierwsza ma dziś cztery lata, druga - cztery miesiące, ale kiedy nosi się nazwisko Giertych, to przewodzenie skrajnej prawicy ma się w genach - Właśnie rozpoczynamy marsz ku centrum, marsz ku władzy - obwieszcza Roman Giertych, ojciec dziewczynek. I nie brzmi to jak czcze przechwałki. Kiedy trzy lata temu Liga Polskich Rodzin otrzymała w wyborach do parlamentu prawie 8 proc. głosów, wieszczono jej rychły rozpad i kompromitację. W eurowyborach LPR podwoiła liczbę zdobytych głosów i wyrosła na drugą siłę w kraju, a Roman Giertych stał się jej niekwestionowanym liderem. Teraz planuje kolejny cud: chce przekształcić skrajną, ultrakatolicką i hurrapatriotyczną LPR w normalną, europejską partię konserwatywną - na kształt brytyjskich torysów. - Ja to zrobię - zapewnia stanowczo Giertych.
Giertych jak Kwaśniewski
Giertych próbuje wejść w buty Kwaśniewskiego, który tak ociosał komunistyczny beton, że urodziła się z tego socjaldemokracja. Mimo że Zygmunt Wrzodak deklaruje, że jest w LPR po to, by "dbać, żeby partia nie zahaczyła ani na moment o poglądy liberalne", to może mieć z tym coraz więcej problemów.
I to nie tylko dlatego, że obaj panowie są z zupełnie innej gliny ulepieni, a świetnie wykształcony, z profesorskiej rodziny z ogromnymi tradycjami Giertych - wypisz wymaluj polityk inteligencki - z trudem maskuje poczucie wyższości. Także dlatego, że Giertych właśnie zmienia retorykę i powściąga co radykalniejszych działaczy ligi.
- Podatek liniowy? Czemu nie? Jeśli mnie ktoś przekona, że Polacy na tym zyskają, to oczywiście to poprzemy - deklaruje Giertych. I zapewnia, że gospodarka musi być wolna od ideologii. Unii Europejskiej nadal mówi "nie", ale posłowie LPR do parlamentu w Strasburgu nie chcą mieć nic wspólnego z Le Penem i prawicowymi populistami. Chętnie za to stworzą klub z brytyjskimi konserwatystami. - Z ligi odeszli idioci, nawiedzone baby i najgorsze oszołomstwo - cieszy się jeden z polityków LPR. Zdaje się, że Roman Giertych ten pogląd podziela, dlatego dzień po wyborach dał sygnał do ataku, a właściwie do odwrotu - od oszołomstwa.

Przepis na partię
W latach 90. Giertychowie - Roman i jego ojciec Maciej (wybrany właśnie na eurodeputowanego) - starali się reaktywować Stronnictwo Narodowe i Młodzież Wszechpolską. Dzielili wtedy los licznych kanapowych partyjek endeckich zajmujących się głównie tropieniem w swych pisemkach, często przerażających, wroga wewnętrznego (czytaj: Żyda) i udowadnianiem, że tylko oni są legalnymi spadkobiercami myśli Romana Dmowskiego, a cała reszta to przebierańcy.
Trzydziestotrzyletni dzisiaj Roman Giertych do Sejmu kandydował, od kiedy tylko mógł. W 1993 r. sromotnie przegrał, kiedy Stronnictwo Narodowe startowało w koalicji z Unią Polityki Realnej. Cztery lata później poniósł klęskę jako kandydat Bloku dla Polski. W 2000 r. groziło mu zatonięcie na długo w świecie farsy, kiedy razem z neopoganami i całkiem pokaźną kolekcją wariatów stanowili trzon sztabu wyborczego kandydata na prezydenta - gen. Tadeusza Wileckiego. Były szef Sztabu Generalnego zyskał poparcie swoich krewnych i garstki dziwaków.
I ta katastrofa nie załamała jednak Romana Giertycha. Rok później zebrał narodowo-katolickich oryginałów z AWS, znanych z rozmaitych telewizyjnych ekstrawagancji (m.in. Antoniego Macierewicza, miłośnika cukru i okupanta ministerstw Gabriela Janowskiego czy Witolda Tomczaka, który zniszczył obrazoburczą rzeźbę papieża w Zachęcie). Doprawił ten zestaw lokalnymi działaczami popieranymi przez Radio Maryja, przekonał, żeby się wzajemnie nie pozagryzali, i powołał do życia Ligę Polskich Rodzin. I stał się cud.

197 centymetrów wielkości
Jedna ze stacji telewizyjnych poprosiła Romana Giertycha o wypowiedź. Lider ligi poprawił dobrany przez żonę krawat, zapiął marynarkę i... ustawił się na schodach o stopień niżej. Wie, że widzowie nie lubią, kiedy patrzy się na nich z góry, a przy 197 cm wzrostu musiałby kucać, by się znaleźć na poziomie kamery.
Inna scenka: na sejmową mównicę wkracza Roman Giertych i - żywiołowo gestykulując - grzmi przeciwko obecności polskich wojsk w Iraku. Na sali nie ma ani posłów, ani marszałka. Nic dziwnego, bo to nie obrady. To Liga Polskich Rodzin nagrywa swój klip wyborczy.
- Tak, korzystam z porad specjalistów od wizerunku - przyznaje Giertych. Nad kampanią telewizyjną czuwał Jacek Kurski, były dziennikarz telewizyjny, robiący niegdyś materiały dla Porozumienia Centrum i ROP Jana Olszewskiego, dziś polityk LPR. Już bez namowy specjalistów Giertych chętnie zgadza się na artykuły o sobie w pismach kobiecych i tabloidach. Z żoną, z córeczkami, na spacerze - uśmiecha się, pozuje do zdjęć, zawsze przyjazny, zawsze ma czas dla dziennikarzy. O tym, że dla podwładnych często bywa nieprzyjemny, dziennikarze już nie muszą wiedzieć.
Giertych korzysta z instrumentów zarezerwowanych dla polityków liberalnych. Jeszcze niedawno żaden hurraprawicowy polityk nie zgodziłby się na coś takiego. Tym zresztą Giertych podbija media. Antoni Macierewicz opowiadający o kobiecej urodzie, Jan Łopuszański wypytywany o jego życie seksualne czy Halina Nowina-Konopczyna prawiąca o ciuchach - nie, takie cuda się nie zdarzały. Narodowy katolik był z natury typem zasadniczym i posępnym jak listopadowy poranek. Tymczasem Roman Giertych potrafi rozbawić dowcipem ("Kiedy Rokita kichnie, to mu w TVN-owskich 'Faktach' mówią: na zdrowie"), zaskoczyć niebanalnym porównaniem, zaimponować erudycją. I nie obraża się na pytania o inicjację seksualną.

Precz ze stereotypami
- Giertych to endek nowoczesny, rozumiejący mechanizmy współczesnej demokracji, bez uprzedzeń - tłumaczy inność lidera LPR Jan Rokita. To nie tylko endek nowoczesny, ale i wymykający się stereotypom.
Dziadek Jędrzej (na emigracji guru narodowców, przed wojną współpracownik samego Dmowskiego) walczył ze światowym żydostwem. Roman akceptuje zwrot majątków Żydom (na takich samych zasadach jak Polakom - dodaje - bo państwo powinno być ślepe na narodowość). Ojciec Maciej, profesor biologii, tropił masonów w PRL i III RP. Roman masonowi rękę by podał. - Bo niby skąd mam wiedzieć, kto jest masonem - rzuca (wystarczyłoby poczytać broszurki autorstwa ojca - dodajmy).
Skoro już przy podawaniu ręki jesteśmy - Wojciech Wierzejski, najbliższy współpracownik Giertycha, poseł do Parlamentu Europejskiego, nie podawał ręki gejom. - Niech pan odróżni kampanię wyborczą od codzienności - apeluje rozbrajająco szczerze lider LPR. Oczywiście, że sam podałby rękę homoseksualistom, przecież to tylko "ludzie dotknięci ułomnością".
Na konferencję prasową Ligi Polskich Rodzin prowadzoną po angielsku, a poświęconą Unii Europejskiej, wpadło ledwie kilkoro dziennikarzy. Ale też nie o podbój CNN chodziło. Teraz już nikt nie wątpi, iż Giertychowie ze swoim brytyjskim akcentem sroce spod ogona nie wypadli. Burzy to stereotyp narodowca, który boi się świata i nie wie, jak się w nim poruszać.
Zresztą kto jest najlepiej wykształconym posłem do Parlamentu Europejskiego? Nie, wcale nie prof. Bronisław Geremek. Najlepiej wykształcony jest nie wierzący nawet w teorię ewolucji Maciej Giertych: skończył biologię na Oksfordzie, a doktorat zrobił w Kanadzie. Jego syn Roman, z dwoma fakultetami w kieszeni (prawo i historia), jest bodaj najgorzej wykształcony z czworga dzieci Macieja.
Jak silne są stereotypy wobec endeków przekonała się Małgorzata Domagalik, która gościła Romana Giertycha w telewizyjnym programie "Gorączka". Ku jej zdziwieniu okazało się, że Giertych nie tylko nie wyznaczył małżonce miejsca w kuchni, ale przyznał, że to właśnie żona jest prawdziwą głową domu, osobą bardziej stanowczą, podejmującą najważniejsze decyzje. Konserwatysta z krwi i kości opowiadał o partnerstwie i o tym, jak co wieczór, czasem przez telefon komórkowy, opowiada córce bajkę. Przyznaje, że wstaje w nocy do młodszej córki i ją karmi.

Cynik z sejmowego teatru
Jaki jest naprawdę Roman Giertych? - To człowiek niesłychanie zimno, bez emocji podchodzący do polityki - opisuje go Marcin Libicki, eurodeputowany z PiS, który zna rodzinę Giertychów od lat. Jan Rokita wprost mówi o cynizmie lidera LPR. - Dla niego polityka to teatr - oskarża. - Rozmawia z nami przyjaźnie, ze wszystkim się zgadza, po czym wkracza na sejmową trybunę i brutalnie miesza nas z błotem. Kiedy schodzi, znów się uśmiecha i oczekuje, że jego wystąpienie uznamy za element konwencji. Kiedy nas atakują posłanki z LPR, to rozumiem, bo one tak naprawdę myślą, ale on?
Zarzuty o cynizm powtarzają się zewsząd, ale któremu z polityków się ich nie stawia? Podobnie jest z inną cechą Romana Giertycha: to, co dla jednych jest przejawem ogromnego talentu ("ma silne zdolności przywódcze" - komplementuje go polityk LPR Bogdan Pęk), dla innych dowodzi jego skłonności autokratycznych ("w liceum nie był lubiany, bo rozporządzał kolegami" - opowiada sąsiad Giertychów z Kórnika pod Poznaniem, gdzie Maciej Giertych od 1973 r. mieszka i pracuje w Instytucie Dendrologii PAN).
Tego, że nie znosi sprzeciwu, Roman Giertych dowiódł w LPR, wycinając lub pozwalając odejść narzekającym na zamordyzm kolejnym grupom secesjonistów: Olszewskiemu, Macierewiczowi, Łopuszańskiemu, Janowskiemu, Krutulowi. Co z tego, że klub stracił połowę posłów - mówią stronnicy Giertycha - skoro uzyskał świetny wynik w wyborach, marginalizując przeciwników. Co ciekawe, żaden z rozłamowców nie chce rozmawiać o Giertychu. Podobnie wewnątrzpartyjna opozycja. Zmarginalizowany Zygmunt Wrzodak mówi o nim tylko dobrze.
Ale i Giertycha zawodzi czasem intuicja: w końcu to on wprowadził do komisji śledczej Bohdana Kopczyńskiego, a później wyjątkowo nieudolnie próbował go z niej odwołać. - Popieranie Wileckiego i Kopczyńskiego to moje największe błędy polityczne - przyznaje.

Na bakier z ojcem Rydzykiem
- Giertychowie to stateczni, ortodoksyjni katolicy. Maciej z żoną codziennie chodzi do kościoła. Przez lata żyli skromnie, do niedawna nie mieli samochodu, wszędzie jeździli rowerami - opowiada ich sąsiad Henryk Fobe.
Przywiązanie do religii, jak poglądy endeckie, jest u Giertychów dziedziczne. Ale, jak twierdzą, to nie wiara jest źródłem ich sympatii politycznych. - Zawsze byłem wrogiem partii klerykalnych, z ZChN darłem koty przez lata - uśmiecha się Roman Giertych.
Mimo że Jan Rokita, jak wielu innych polityków, dowodzi, że "poparcie dla LPR zależy od humorów ojca Rydzyka", to działacze ligi temu zaprzeczają. I dowodzą, że przed wyborami w 2001 r. z Radia Maryja nie wychodzili liderzy AWS: Jan Maria Jackowski, Jerzy Kropiwnicki i Stanisław Zając. I wcale im to nie pomogło. - Radio jest pragmatyczne. Musi nas popierać, bo niby kogo? Macierewicza? - śmieje się jeden z posłów LPR, którzy - w przeciwieństwie do Giertycha - są zapraszani do toruńskiej rozgłośni.
Jak daleko sięgają ambicje Romana Giertycha? Bardzo daleko. Co ciekawe, niechętni mu posłowie LPR twierdzą, że nie są to ambicje jego, lecz wszechwładnej żony. - Przed koleżankami się kryguje, że na razie nie będzie panią premierową, ale w przyszłości, kto wie - opowiada jeden z liderów ligi. Opowieści o tym, że to żona steruje karierą Romana Giertycha, jego znajomi uważają za żart. - Jak Romanem może kierować osoba, z którą się ożenił, realizując strategiczny plan? - mówi kolega z liceum. I dodaje, że Roman wszystko planuje: założył sobie, że jego żona będzie głęboko wierzącą katoliczką, i jest. Gdyby nawet zakochał się w innej, toby się z nią nie ożenił.
Sam Giertych także nie cieszy się w Sejmie powszechną sympatią. - Na pytanie, czy lubię Romana Giertycha, niech pan napisze, że lubię Macieja - uśmiecha się Marcin Libicki.
Okładka tygodnika WPROST: 26/2004
Więcej możesz przeczytać w 26/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2004 (1126)

  • 100 najbogatszych Polaków 27 cze 2004 Im więcej w kraju kapitalistów i tych, którzy chcą zostać kapitalistami, tym lepsza jakość kapitalizmu. A Polska od lat jest fabryką przedsiębiorców, czyli kapitalistów. Wilczków Wilczka - młodych wilków przedsiębiorczości, uwolnionych z PRL-owskiego gorsetu dzięki ustawie o... 1
  • Biznespospolita 27 cze 2004 Najbogatsi Polacy mnożyli swe majątki w 2003 r. cztery razy szybciej niż w 2002 r. Im więcej w kraju kapitalistów i tych, którzy chcą zostać kapitalistami, tym lepsza jakość kapitalizmu. A Polska od lat jest fabryką przedsiębiorców, czyli kapitalistów. Wilczków Wilczka -... 1
  • Jak wycenialiśmy 27 cze 2004 Steve Forbes, redaktor naczelny i wydawca "Forbesa", amerykańskiego magazynu specjalizującego się w rankingach najzamożniejszych mieszkańców globu, przyznaje, że nie zawsze jest pewny, kto ile na świecie jest wart. Gdy ma "zbyt poważne" wątpliwości, po prostu rezygnuje z... 1
  • Królowie biznesu 27 cze 2004 PRZEMYSŁ Stanisław Ciupiński, Grzegorz Grzelak, Andrzej Walczak - założyciele, właściciele i prezesi grupy Atlas, największego producenta chemii budowlanej w Polsce. Bogusław Cupiał - właściciel grupy firm skupionych pod logo... 1
  • Na stronie - Mleko - tak, krowy - nie 27 cze 2004 Chroń nas, Panie Boże, przed rządami równości, bo to czysty zamordyzm Wolność, równość, braterstwo - to hasło rewolucji francuskiej przyjmujemy jak dogmat demokracji. Jak każdy dogmat wydaje się ono na tyle podejrzane, że warto się zastanowić, czy w ogóle ma sens. Nie ma, bo... 3
  • Wprost od czytelników 27 cze 2004 Niepełnosprawni w wyborach Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego była w Polsce żenująco niska. Dziwi mnie, że Polacy nie chcą decydować o swoich przedstawicielach w unii. Jest pewien rzadko wspominany aspekt tej sprawy. Od kilku... 3
  • Skaner 27 cze 2004 Premier na platformie Jan Krzysztof Bielecki wraca do polityki. Choć formalnie nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej, ma w niej coraz więcej do powiedzenia. Były premier zajął miejsce zarezerwowane dotychczas dla Andrzeja Olechowskiego... 8
  • Dossier 27 cze 2004 MAREK BELKA premier RP Jeśli mój rząd uzyska wotum zaufania, to fakt, czy wynegocjujemy kompromis w sprawie konstytucji europejskiej, nie będzie miał znaczenia. Jeśli nie uzyska, to także nie będzie miał znaczenia na szczycie UE w... 9
  • Sawka 27 cze 2004 10
  • Licznik 27 cze 2004 0 plakatów wydrukował Jerzy Buzek podczas kampanii 3 minuty ma zwykle w debacie poseł PE na przedstawienie swoich racji 5 języków obcych zna Filip Adwent, reprezentant LPR 25 głosów najmniej w Polsce, otrzymali w wyborach... 10
  • Kadry 27 cze 2004 Beckham polityki 11
  • Playback 27 cze 2004 13
  • M&M 27 cze 2004  DO CZEGO SŁUŻY EUROKONSTYTUCJA Wpierw wyrwało się serce: - Ona jest jak płeć. Można jej nie używać, ale trzeba mieć. Potem rozum się włączył: - Owszem. Trafiasz blisko. Jest potrzebna, by służyć jak płeć... Feministkom. 13
  • Poczta 27 cze 2004 Wykrywacz raka Przepraszamy rodzinę pana Edwarda Dziewońskiego, którego zdjęcie umieściliśmy na okładce tygodnika "Wprost" (nr 25), sugerując, że zmarł na raka. Śmierć Edwarda Dziewońskiego spowodowała inna choroba. Z... 13
  • Nałęcz - Pistolet przy skroni 27 cze 2004 Jeśli politycy zapragną porachować sobie kości w środku wakacji, zrobią to przy niewielkim udziale wyborców Większość komentatorów zgadza się, że wybory 8 sierpnia zaciążyłyby fatalnie na kilku ważnych sprawach; w pierwszej kolejności na losach ustawy zdrowotnej. Musi być ona... 14
  • Z życia koalicji 27 cze 2004 Nerwówa potworna: przejdzie - nie przejdzie (rząd Belki), wyjdzie - nie wyjdzie (opozycja podczas głosowania), sierpień, jesień czy wiosna (wybory). Nie chciało nam się dedukować, więc spytaliśmy marszałka Sejmu, czy SLD ma... 16
  • Z życia opozycji 27 cze 2004 W wyborach uczestniczyliśmy razem z grupą babć, które przyszły zagłosować zaraz po porannej mszy. Naradzały się donośnym szeptem kogo poprzeć, aż w końcu ustaliły, że liczy się tylko jeden kandydat - profesor Geremek! Widać... 17
  • Fotoplastykon 27 cze 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 18
  • Torys z Kórnika 27 cze 2004 Sprawa przywództwa w ruchu narodowym za 30 lat nadal jest otwarta. Nie wiadomo, czy liderem endeków będzie Maria Faustyna czy Karolina Maria. Pierwsza ma dziś cztery lata, druga - cztery miesiące, ale kiedy nosi się nazwisko Giertych, to przewodzenie skrajnej prawicy ma się w... 20
  • Rzeczpospolita skopana 27 cze 2004 Wybory do europarlamentu są dramatyczną oznaką niewiary w system demokratyczny Wszystko w wyborach do europarlamentu było zaskoczeniem. Najpierw wysokie notowania Ligi Polskich Rodzin, a niskie - Samoobrony. Potem sukces Unii Wolności i umiarkowane zwycięstwo Platformy... 26
  • Zemsta kanclerza 27 cze 2004 Leszek Miller chce znowu być liderem SLD CO łączy Leszka Millera z Ferdynandem Habsburgiem? Poprzednik Franciszka Józefa na tronie w Wiedniu został zmuszony do abdykacji, gdy wybuchła Wiosna Ludów. Potem żył sobie spokojnie na prowincji i dopiero pod koniec życia miał okazję... 28
  • Najdłuższa wojna nowoczesnego świata 27 cze 2004 Jak zakończyć drugą wojnę światową? Druga wojna światowa wcale się nie skończyła - wbrew niedawnym entuzjastycznym deklaracjom kanclerza Schrödera o pełnym pojednaniu. Można się było o tym przekonać m.in. podczas ciekawego spotkania przed kamerami z dwoma dziennikarzami... 30
  • Śmierć idealisty 27 cze 2004 Jacek Kuroń stworzył fundamenty "Solidarności" Kiedy poznałem Jacka Kuronia w latach 70., on miał inne koncepcje niż ja. Był krytyczny wobec idei tworzenia związków zawodowych. Uważał, że zwycięstwo przyniosą inne działania prowadzone przez jego środowisko. Ja byłem... 34
  • Giełda 27 cze 2004 Hossa Świat Deprywatyzacja mafii Przez lata najżyźniejsze ziemie Sycylii należały do mafii. Nawet gdy właściciele nieruchomości siedzieli w więzieniu, mogli czerpać z nich zyski. Dziś włoskie władze rozpoczęły akcję konfiskaty... 36
  • Telefon zadufania 27 cze 2004 Jak łatwiej i taniej łączyć się ze światem Spróbujmy szybko uruchomić szare komórki. Polska ma niemal dwukrotnie niższą liczbę telefonów stacjonarnych na mieszkańca niż średnia unijna. Dwukrotnie mniejszą niż Hiszpania i trzykrotnie mniejszą niż Niemcy liczbę telefonów... 38
  • Koza nostra 27 cze 2004 Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej gwarantuje swobodę urzędnikom Mosze, bohater starego dowcipu o Żydzie, rabinie i kozie, miał pewnie taki sam powód do radości jak nasi przedsiębiorcy, gdy Sejm uchwalił ostatnio ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Mosze... 42
  • Kształt sukcesu 27 cze 2004 Design rynkowym hitom nadają dziś projektanci amerykańscy i brytyjscy Precz z szarlatanem!", "Wynocha z Monachium!" - tak w lutym 2004 r. na internetowych forach wielu miłośników samochodów BMW zareagowało na wiadomość o awansowaniu Chrisa Bangle'a na dyrektora zespołu... 46
  • Papierowy komputer 27 cze 2004 Za pięć lat części do komputera będzie można drukować tak jak gazety! Nowy komputer osobisty za 100 USD? Już niedługo będzie to możliwe! Największe światowe firmy elektroniczne (m.in. Kodak, Motorola, Sony i Philips) pracują nad technologią produkcji układów scalonych z... 52
  • Załatwione odmownie - Symbole nowej socjaldemokracji 27 cze 2004 "Postępowcy" są skłonni wypisać na sztandarach każdy nonsens Nie ma żadnych wątpliwości. Nareszcie mamy nową, prawdziwie politycznie poprawną socjaldemokrację. To znaczy SDPL. Po czym możemy to poznać? Pismo Święte twierdzi wprawdzie, że "po owocach ich poznacie", ale jeśli... 54
  • Supersam 27 cze 2004 Antykac po polsku Grupa polskich technologów, pracująca od 2002 r. nad rodzimym produktem, który umożliwi złagodzenie skutków picia alkoholu, wzorowała się na podobnych lekach z rynku amerykańskiego. Opracowując KC-24... 56
  • Być jak Jennifer Lopez 27 cze 2004 Bardziej opłaca się być kopią idola niż oryginałem samego siebie Charlie Chaplin wziął kiedyś udział w konkursie na włas-nego sobowtóra. I zajął dopiero trzecie miejsce. "Nie warto być sobą!" - skomentował decyzję jury. Słowa Chaplina można odwrócić: warto być kimś innym,... 60
  • Religia futbolu 27 cze 2004 Dlaczego Zidane i Beckham są popularniejsi od Jezusa? Harry Potter ma w Holandii konkurenta. Za większego magika i prestidigi-tatora uchodzi tam Ruud van Nistelrooy. Mało tego, piłkarz Manchesteru United jest w Holandii obiektem niemal religijnej czci. Uwielbienie dla Ruuda... 64
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Chochlą nakładane 27 cze 2004 Drogi Przyjacielu! Ty sobie jeździsz po świecie, a my tu w Krakowie na Kazimierzu zupę zajadamy, bo to już trzeci Festiwal Zupy! Tłumy ludzi, koncerty, teatralne happeningi, tasiemcowe kolejki do większych i mniejszych garów z rozmaitymi zupami, które brały udział w dorocznym... 67
  • Księżna z awansu 27 cze 2004 Rozwódki poślubiane przez książąt ożywiają europejskie monarchie Oglądałem wieczorne wiadomości, gdy nagle poczułem, jakby ktoś uderzył mnie obuchem. To była ta kobieta: delikatna i zniewalająca, a jednocześnie silna i zdecydowana" - tak książę Filip Burboński opowiadał o... 68
  • Ukryte noże władzy 27 cze 2004 Hitler, eliminując 70 lat temu SA Röhma, skorzystał z doświadczeń Stalina Tylko celujcie dobrze, kamraci - rzucił z uśmiechem szef berlińskiej SA Karl Ernst w stronę plutonu egzekucyjnego esesmanów w koszarach Lichterfelde w Berlinie. Chwilę potem upadł z przestrzeloną głową.... 70
  • Know-how 27 cze 2004 Muzyka leczy szumy Szumy uszne, jakie doskwierają kilku milionom dorosłych Polaków, można skutecznie wyleczyć muzyką - twierdzi prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie. Piski,... 73
  • Stek lęków 27 cze 2004 Tajemnicza epidemia dziesiątkuje bydło w Wielkiej Brytanii Jałówka w jednym z gospodarstw w hrabstwie Cumbria na północy Anglii nagle zaczęła tracić siły z powodu, jak się okazało, postępującego paraliżu. Po sześciu dniach zwierzę już nie żyło. Brytyjscy weterynarze pierwsze... 74
  • Titanic bogów 27 cze 2004 Atlantyda odnaleziona u wybrzeży Hiszpanii? Rainer Kühne z uniwersytetu w Wuppertalu przeanalizował zdjęcia satelitarne rejonu słonych bagien Marisma de Hinojos u południowych wybrzeży Hiszpanii, niedaleko Kadyksu. Jego zdaniem, widoczne są na nich struktury odpowiadające... 78
  • Bez granic 27 cze 2004 Terroryzm do muzeum "Ta urocza pani jest bardzo niebezpieczna" - ostrzega Reuven Erlich, dyrektor właśnie otwartego Muzeum Terroryzmu, wskazując na manekin ubrany w damską marynarkę. Spod bluzki wystaje gruby pas materiałów... 80
  • Bomba światowego rażenia 27 cze 2004 Codziennie imperia zła dokonują kradzieży materiałów radioaktywnych Dziwię się, że jeszcze nie doszło do ataku z użyciem brudnej bomby - uważa dr Frank Barnaby z Oxford Research Group. Eliza Manningham-Buller, dyrektor generalna MI5, oświadczyła, że zamach z użyciem takiej... 82
  • Gorący pokój 27 cze 2004 Dlaczego NATO jest militarnym karłem? Żadnych działań, tylko gadanie" - czy to złośliwe rozwinięcie skrótu NATO (No action, talks only) stanie się samospełniającą się przepowiednią? Zdaniem Tomasa Valaska, dyrektora brukselskiego Center for Defense Information, "kampania... 88
  • Allah żywiciel 27 cze 2004 W bałkańskim kotle trwa wojna o rząd dusz między światem Zachodu i islamem W Mostarze podzielonym na zachodnią część chorwacką i wschodnią - boszniacką (Boszniakami nazywają samych siebie bośniaccy Muzułmanie) rozgorzał religijny bój. Mimo że Chorwaci stanowią najwyżej 25... 90
  • Traktat kapitulacyjny 27 cze 2004 Pod fundament europejskiego domu założono właśnie ładunki wybuchowe Kompromis wymęczony podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli został okrzyknięty sukcesem. "Rozszerzona Europa uzyskała solidniejszą podstawę" - ucieszył się prezydent Aleksander Kwaśniewski. A premier... 92
  • Kompromisowa kompromitacja 27 cze 2004 Markowi Belce nie udało się zagrać va banque Toasty szampanem przypieczętowały zgodę przywódców 25 państw Unii Europejskiej na przyjęcie wspólnej konstytucji po dwudniowym maratonie sporów i przetargów. Nic co prawda nie podpisano, bo nie można było zrobić takiego psikusa... 94
  • Kreml w Wilnie 27 cze 2004 Litwą chce rządzić Putin Głosowałam na Kazimierę Prunskiene. To jedyny normalny kandydat - mówi Maria Zaswakaite, czterdziestoletnia mieszkanka Wilna. - Nie przeszkadza pani, że ona była w KGB? - pytam. - A czy to ma znaczenie? - macha ręką Zaswakaite. Litwa odzyskała... 96
  • Klucz francuski - Pełnia pustki 27 cze 2004 Nie chodzi o to, czy wolno udzielać ślubów homoseksualistom, lecz o to, po co to robić Kampania przed wyborami do Parlamentu Europejskiego upłynęła we Francji na szczęście pod znakiem postępu społecznego. Nikt się nie bawił w reakcyjne debaty o gospodarce lub finansach, w... 97
  • Menu 27 cze 2004 Muzyka Bardzo głęboka purpura Ze stuprocentową pewnością można przewidzieć przynajmniej dwa utwory, które będzie można usłyszeć 29 czerwca na stadionie Legii w Warszawie. Na scenie Deep Purple zagra jak zawsze "Smoke on The... 98
  • Trendy na topie 27 cze 2004 Sopockie Top Trendy to pierwszy nie ustawiany festiwal muzyczny w Polsce Żaden polski ranking muzyczny nie ma choćby cienia rangi ani prestiżu amerykańskich Grammy Awards. Dzieje się tak, mimo że co roku dziesiątki polskich pism oraz stacji radiowych i telewizyjnych ogłaszają... 100
  • Galicjada 27 cze 2004 W kulturze żydowskiej przechowała się pamięć o kulturze i języku polskim Polskość jest największym atutem tego festiwalu. To paradoks, bo chodzi o Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie. W istocie to impreza poświęcona przyjaźni żydowsko-polskiej. W Polsce, w jej dawnych... 104
  • Polski desant na Brukselę 27 cze 2004 W wielką estradę dla polskiej muzyki pop i nie tylko przemienił się w sobotę jeden z najpiękniejszych placów świata - Grand Place w Brukseli (po flaman-dzku: Groote Markt). 106
  • Igrzyska banału 27 cze 2004 Forum Barcelona 2004 to najdroższa i największa impreza kulturalna na świecie, ale też najbardziej banalna i pusta Budżet w wysokości 3 mld euro. Wielkie firmy, m.in. IBM, Telefonica i Henkel - jako strategiczni sponsorzy. Aż 7 mln uczestników, dodatkowo ponad pół miliarda za... 108
  • Pięć nie przespanych nocy 27 cze 2004 Krall powykreślała wszystko, co niekonieczne, wszystkie ozdobniki tekstu - jest oszczędna jak skąpiec Moliera Pierwsza noc mija na czytaniu. Na czytaniu "Wyjątkowo długiej linii" - nowo wydanej książki Hanny Krall. "Kamienica jest trzypiętrowa, otynkowana, z dachem... 110
  • Sława i chała 27 cze 2004 Kino Detektyw, który śpiewa Robert Downey Jr. to zły chłopiec Hollywood. Po świetnych początkach (nominacja do Oscara '93 za "Chaplina"), co rusz trafiał za kratki za posiadanie i używanie narkotyków. Mało kto... 112
  • Ueorgan Ludu 27 cze 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 26 (91) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 21 czerwca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Szampan nie musiał zbyt długo czekać Premier Belka uratował nasz honor Gdy kończyły się brukselskie... 113
  • Skibą w mur - Samo się rób! 27 cze 2004 Z rzeczy, które same się robią, Polakom najlepiej wychodzą samobóje i samozadowolenie Ludzkość od stuleci marzy, by pewne rzeczy robiły się same. Niestety, podły ten świat jest tak urządzony, że samo nic nie chce się zrobić i zwykle trzeba trochę pomóc szczęściu. Rolnikom nie... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany