Koza nostra

Koza nostra

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej gwarantuje swobodę urzędnikom Mosze, bohater starego dowcipu o Żydzie, rabinie i kozie, miał pewnie taki sam powód do radości jak nasi przedsiębiorcy, gdy Sejm uchwalił ostatnio ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Mosze skarżył się rabinowi na warunki panujące w domu: żona, dzieci, synowe, wnuki, wszyscy krzyczą, ciasnota. Nie do wytrzymania. Rabe mu poradził: "Mosze, ty kup sobie kozę". Mosze, bardzo zdziwiony, posłusznie kupił kozę. Po kilku dniach przyszedł do rabina na skargę: "Rabe, cóżeś mi doradził!!! Żona, dzieci, synowe, wnuki, wszyscy krzyczą, koza beczy. Jeszcze większy hałas i ciasnota". Na to rabin: "Mosze, ty teraz sprzedaj kozę". Mosze posłusznie sprzedał kozę, po kilku dniach wrócił do rabina i powiedział: "Dzięki ci, Rabe. Jaki mam teraz spokój".
Od Wilczka do Orwella
Ustawa o działalności gos-podarczej, zwana ustawą Wilczka, uchwalo-na jeszcze za komuny w grudniu 1988 r., stwierdzała, że "podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolne i dozwolone każdemu na równych prawach". Później było już tylko gorzej: kolejne regulacje, ograniczenia, koncesje, zezwolenia w myśl typowej raczej dla komunizmu, a nie budowanego rzekomo kapitalizmu, zasady postępowania z prywaciarzami: trzeba ich tolerować, ale należy trzymać krótko. W porównaniu z obowiązującymi w ostatnich latach regulacjami prawnymi można odnieść wrażenie, że uchwalona właśnie ustawa o swobodzie gospodarczej jest niesłychanie liberalna. Ale w ten sposób pozbyliśmy się tylko kozy. Co więcej, zapaszek po niej pozostał.
Ustawa Wilczka zawierała 54 artykuły. Niedawno uchwalona ustawa ma ich dwa razy więcej i trzy razy większą objętość. Zgodnie z jej postanowieniami, "działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły". Od razu rodzi się pytanie: czy na przykład świadczenie doradztwa prawnego przez absolwentów prawa nie będących adwokatami, możliwe na podstawie ustawy Wilczka, a następnie zabronione, będzie znowu możliwe na podstawie nowej ustawy, o co walczą tysiące absolwentów prawa nie dopuszczonych do adwokatury? Czy może się okaże, że nie są to ani usługi, ani działalność zawodowa i nie mieści się to w nowych przepisach prawa?
Zdumiewająca jest iście orwellowska wiara ustawodawcy w cudowną moc sprawczą słowa. W ustawie stwierdzono, że "organ administracji publicznej nie może uzależnić swojej decyzji w sprawie podjęcia, wykonywania lub zakończenia działalności gospodarczej przez zainteresowaną osobę od spełnienia przez nią dodatkowych warunków, w szczególności przedłożenia dokumentów lub ujawnienia danych nie przewidzianych przepisami prawa". A gdyby nie wprowadzono takiego zapisu, to czy organ mógłby podejmować działania nie przewidziane przepisami prawa? Teoretycznie by nie mógł. W państwie prawa to obywatel może wszystko, co nie jest zakazane, a organ państwa może tylko to, co jest mu wyraźnie dozwolone. Zasada ta dotychczas nie przeszkadzała jednak organom państwa postępować całkiem inaczej. Czy nowy zapis zmieni to przyzwyczajenie? Śmiem wątpić, zwłaszcza że nie przewidziano żadnych sankcji za jego naruszenie. Z lepszym skutkiem można było napisać, że nie można żądać łapówek od przedsiębiorców. Domaganie się łapówki - w odróżnieniu od domagania się "dokumentu nie przewidzianego przepisami prawa" - jest przynajmniej karane.

Organy przedsiębiorczości
W ustawie stwierdzono, że "wykonując swoje zadania, organy administracji publicznej działają z poszanowaniem uzasadnionych interesów przedsiębiorcy". Prowadzone obecnie kontrole odbywają się przecież na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego. A tam taki przepis już obowiązuje. I co z tego? Ano nic. Jeśli go przeniesiemy do nowej ustawy, to czy z tego powodu będzie lepiej? Zgodnie z przepisami ustawy "organy administracji publicznej wspierają rozwój przedsiębiorczości". Po co komu taki przepis? Przecież i bez niego samorządowcy ze Starachowic wspierali rozwój przedsiębiorczości, aż furczało. Niech organy przestaną wspierać przedsiębiorczość, a tylko jej nie przeszkadzają.
Istny majstersztyk to przepis, zgodnie z którym "przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu wniosek o pisemną informację o zakresie stosowania prawa podatkowego w jego indywidualnej sprawie i nie może być obciążony sankcjami finansowymi lub karami w zakresie, w jakim zastosował się do uzyskanej informacji". Novum w stosunku do obecnie obowiązujących przepisów jest to, że przedsiębiorca nie może być obciążony sankcjami finansowymi lub karami za zastosowanie się do takiej interpretacji. Szkopuł w tym, że zasady udzielania informacji regulują odrębne ustawy, na przykład ordynacja podatkowa. Każdy, kto powołując się na nią, próbował się czegoś dowiedzieć od urzędu skarbowego, wie, że to niemożliwe. Odpowiedzi są pokrętne i niejasne. A jeśli są jasne, to zawsze wynika z nich jedno - płacić.
Ustawa przewiduje, że organy administracji publicznej są zobowiązane do załatwiania spraw przedsiębiorców w najkrótszym możliwym terminie. To także jest powtórzenie kodeksu postępowania administracyjnego, ale o wiele mniej precyzyjne. W kodeksie jest bowiem określony termin, w którym organ administracji ma załatwić sprawę. To miesiąc. Oczywiście można go przedłużyć, ale trzeba wydać w tej sprawie postanowienie. W ustawie o swobodzie gospodarczej nie wskazano konkretnego terminu. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że termin "najkrótszy możliwy" szybko okaże się dłuższym niż miesięczny. W prawie cywilnym używane jest pojęcie "niezwłocznie". Doktryna i orzecznictwo wyinterpretowały, że niezwłocznie to znaczy "bez zbędnej zwłoki". Ciekawe, jak będzie wyglądała interpretacja terminu "najkrótszy możliwy"?
Zgodnie z pobożnym życzeniem prawodawcy wyrażonym w formie konkretnego zapisu normatywnego, "wykonując swe zadania, organy administracji publicznej mają współdziałać z organizacjami pracodawców i pracowników, a także z innymi organizacjami przedsiębiorców i samorządem zawodowym". Czysta sofistyka. Nie wiadomo, na czym ma polegać to współdziałanie i co się stanie, jeśli organy nie będą współdziałać. Kiedyś sformułowanie "w porozumieniu" ze związkami zawodowymi Mieczysław Rakowski zinterpretował jako "po poinformowaniu".

Między Warszawą a Suwałkami
Największą euforię przedsiębiorców wzbudziło ograniczenie zakresu kontroli. Kontrola przedsiębiorcy odbywa się na zasadach określonych w ustawie. Euforia jednak minęła zaraz po bardziej wnikliwym wgłębieniu się w ustawę. Stwierdza ona bowiem, że w zakresie w niej nie uregulowanym stosuje się przepisy ustaw szczególnych, a zakres przedmiotowy kontroli działalności przedsiębiorcy oraz organy upoważnione do jej przeprowadzenia też określają odrębne ustawy. Te ustawy szczególne mogą przewidzieć już bardzo dużo, nie tylko zresztą w zakresie kontroli. Rejestracja przedsiębiorcy ma się odbywać "w jednym okienku". Równocześnie parlament pracuje jednak nad taką zmianą prawa, która sprawi, że przedsiębiorca chcący założyć sobie konto pocztowe w jakimś portalu będzie musiał pognać z dowodem osobistym do jego administratora, na przykład z Suwałk do Warszawy.

Koncesja dla mafii
Żeby nie tylko obśmiewać i krytykować, należy także dostrzec pozytywy. Ustawodawca poświęcił wiele uwagi koncesjom w obszarze strategicznych interesów państwa. Może to i słusznie, nie zaszkodzi jednak przypomnieć, że firmy tzw. mafii paliwowej miały przecież koncesje. Przyznanie koncesji ani nie gwarantuje uczciwości, ani nie zabezpiecza interesów skarbu państwa. Koncesje nie tylko nie zapobieg-ły przestępczemu procederowi, ale jeszcze go potęgowały - przestępcy mieli mniejszą konkurencję, bo ich działalność była koncesjonowana. Trzeba jednak pochwalić, że koncesji jest naprawdę niewiele. Co więcej, jeżeli liczba przedsiębiorców spełniających warunki przyznania koncesji i dających gwarancje prawidłowego wykonywania działalności nią objętej będzie większa niż liczba koncesji przewidzianych do udzielenia, organ koncesyjny będzie ogłaszał przetarg. O jego wyniku zdecyduje wysokość zaoferowanej kwoty. Właśnie tak być powinno. Problem polega jednak na tym, że warunki udzielania koncesji mogą być takie, że w przetargu pieniężnym będą brali udział już tylko krewni i znajomi królika. "Królik" doskonale wie, jak to zrobić. Lata doświadczeń z ustawą o zamówieniach publicznych uczyniły z niego mistrza.


ZYTA GILOWSKA
posłanka PO
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej jest pożyteczna, ale niewystarczająca. Tym bardziej że nie wiadomo, jaki przybierze ostatecznie kształt. W przyjętym przez Sejm dokumencie ograniczono liczbę i czas trwania różnych kontroli w firmach, ale już pojawiły się pomysły nowelizacji niektórych przepisów, by te ograniczenia nie obejmowały na przykład Państwowej Inspekcji Pracy. Podobnie jest z kwestią wiążącego charakteru interpretacji przepisów podatkowych, wydawanych przez organy skarbowe, o co długo walczyli przedsiębiorcy. Ministerstwo Finansów zwróciło się do marszałka Senatu, by w toku prac nad ustawą w izbie wyższej ten przepis z niej usunięto.
HENRYKA BOCHNIARZ
prezes Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych
Utrwalenie wzrostu gospodarczego wymaga stworzenia stabilnych warunków prowadzenia biznesu, dlatego tak ważna dla przedsiębiorców jest ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Jednym z największych jej sukcesów jest wprowadzenie instytucji wiążącej interpretacji prawa. To prawdziwa rewolucja, zwłaszcza w relacjach przedsiębiory z fiskusem. Wielokrotnie przedsiębiorcy słono płacili za zmiany interpretacji poszczególnych przepisów przez administrację skarbową. Czas skończyć z samowolą urzędników. Na podobne regulacje czekaliśmy od lat i mam nadzieję, że ustawa zacznie jak najszybciej obowiązywać.
Okładka tygodnika WPROST: 26/2004
Więcej możesz przeczytać w 26/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • iti IP
    Byłem kiedyś na spotkaniu z założycielem Optimusa, Romanem Kluską, mówił mniej więcej to samo, że na początku przemian było ok lecz z czasem gorset urzędniczy stawał się nie do zniesienia.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2004 (1126)

    • 100 najbogatszych Polaków 27 cze 2004 Im więcej w kraju kapitalistów i tych, którzy chcą zostać kapitalistami, tym lepsza jakość kapitalizmu. A Polska od lat jest fabryką przedsiębiorców, czyli kapitalistów. Wilczków Wilczka - młodych wilków przedsiębiorczości, uwolnionych z PRL-owskiego gorsetu dzięki ustawie o... 1
    • Biznespospolita 27 cze 2004 Najbogatsi Polacy mnożyli swe majątki w 2003 r. cztery razy szybciej niż w 2002 r. Im więcej w kraju kapitalistów i tych, którzy chcą zostać kapitalistami, tym lepsza jakość kapitalizmu. A Polska od lat jest fabryką przedsiębiorców, czyli kapitalistów. Wilczków Wilczka -... 1
    • Jak wycenialiśmy 27 cze 2004 Steve Forbes, redaktor naczelny i wydawca "Forbesa", amerykańskiego magazynu specjalizującego się w rankingach najzamożniejszych mieszkańców globu, przyznaje, że nie zawsze jest pewny, kto ile na świecie jest wart. Gdy ma "zbyt poważne" wątpliwości, po prostu rezygnuje z... 1
    • Królowie biznesu 27 cze 2004 PRZEMYSŁ Stanisław Ciupiński, Grzegorz Grzelak, Andrzej Walczak - założyciele, właściciele i prezesi grupy Atlas, największego producenta chemii budowlanej w Polsce. Bogusław Cupiał - właściciel grupy firm skupionych pod logo... 1
    • Na stronie - Mleko - tak, krowy - nie 27 cze 2004 Chroń nas, Panie Boże, przed rządami równości, bo to czysty zamordyzm Wolność, równość, braterstwo - to hasło rewolucji francuskiej przyjmujemy jak dogmat demokracji. Jak każdy dogmat wydaje się ono na tyle podejrzane, że warto się zastanowić, czy w ogóle ma sens. Nie ma, bo... 3
    • Wprost od czytelników 27 cze 2004 Niepełnosprawni w wyborach Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego była w Polsce żenująco niska. Dziwi mnie, że Polacy nie chcą decydować o swoich przedstawicielach w unii. Jest pewien rzadko wspominany aspekt tej sprawy. Od kilku... 3
    • Skaner 27 cze 2004 Premier na platformie Jan Krzysztof Bielecki wraca do polityki. Choć formalnie nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej, ma w niej coraz więcej do powiedzenia. Były premier zajął miejsce zarezerwowane dotychczas dla Andrzeja Olechowskiego... 8
    • Dossier 27 cze 2004 MAREK BELKA premier RP Jeśli mój rząd uzyska wotum zaufania, to fakt, czy wynegocjujemy kompromis w sprawie konstytucji europejskiej, nie będzie miał znaczenia. Jeśli nie uzyska, to także nie będzie miał znaczenia na szczycie UE w... 9
    • Sawka 27 cze 2004 10
    • Licznik 27 cze 2004 0 plakatów wydrukował Jerzy Buzek podczas kampanii 3 minuty ma zwykle w debacie poseł PE na przedstawienie swoich racji 5 języków obcych zna Filip Adwent, reprezentant LPR 25 głosów najmniej w Polsce, otrzymali w wyborach... 10
    • Kadry 27 cze 2004 Beckham polityki 11
    • Playback 27 cze 2004 13
    • M&M 27 cze 2004  DO CZEGO SŁUŻY EUROKONSTYTUCJA Wpierw wyrwało się serce: - Ona jest jak płeć. Można jej nie używać, ale trzeba mieć. Potem rozum się włączył: - Owszem. Trafiasz blisko. Jest potrzebna, by służyć jak płeć... Feministkom. 13
    • Poczta 27 cze 2004 Wykrywacz raka Przepraszamy rodzinę pana Edwarda Dziewońskiego, którego zdjęcie umieściliśmy na okładce tygodnika "Wprost" (nr 25), sugerując, że zmarł na raka. Śmierć Edwarda Dziewońskiego spowodowała inna choroba. Z... 13
    • Nałęcz - Pistolet przy skroni 27 cze 2004 Jeśli politycy zapragną porachować sobie kości w środku wakacji, zrobią to przy niewielkim udziale wyborców Większość komentatorów zgadza się, że wybory 8 sierpnia zaciążyłyby fatalnie na kilku ważnych sprawach; w pierwszej kolejności na losach ustawy zdrowotnej. Musi być ona... 14
    • Z życia koalicji 27 cze 2004 Nerwówa potworna: przejdzie - nie przejdzie (rząd Belki), wyjdzie - nie wyjdzie (opozycja podczas głosowania), sierpień, jesień czy wiosna (wybory). Nie chciało nam się dedukować, więc spytaliśmy marszałka Sejmu, czy SLD ma... 16
    • Z życia opozycji 27 cze 2004 W wyborach uczestniczyliśmy razem z grupą babć, które przyszły zagłosować zaraz po porannej mszy. Naradzały się donośnym szeptem kogo poprzeć, aż w końcu ustaliły, że liczy się tylko jeden kandydat - profesor Geremek! Widać... 17
    • Fotoplastykon 27 cze 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 18
    • Torys z Kórnika 27 cze 2004 Sprawa przywództwa w ruchu narodowym za 30 lat nadal jest otwarta. Nie wiadomo, czy liderem endeków będzie Maria Faustyna czy Karolina Maria. Pierwsza ma dziś cztery lata, druga - cztery miesiące, ale kiedy nosi się nazwisko Giertych, to przewodzenie skrajnej prawicy ma się w... 20
    • Rzeczpospolita skopana 27 cze 2004 Wybory do europarlamentu są dramatyczną oznaką niewiary w system demokratyczny Wszystko w wyborach do europarlamentu było zaskoczeniem. Najpierw wysokie notowania Ligi Polskich Rodzin, a niskie - Samoobrony. Potem sukces Unii Wolności i umiarkowane zwycięstwo Platformy... 26
    • Zemsta kanclerza 27 cze 2004 Leszek Miller chce znowu być liderem SLD CO łączy Leszka Millera z Ferdynandem Habsburgiem? Poprzednik Franciszka Józefa na tronie w Wiedniu został zmuszony do abdykacji, gdy wybuchła Wiosna Ludów. Potem żył sobie spokojnie na prowincji i dopiero pod koniec życia miał okazję... 28
    • Najdłuższa wojna nowoczesnego świata 27 cze 2004 Jak zakończyć drugą wojnę światową? Druga wojna światowa wcale się nie skończyła - wbrew niedawnym entuzjastycznym deklaracjom kanclerza Schrödera o pełnym pojednaniu. Można się było o tym przekonać m.in. podczas ciekawego spotkania przed kamerami z dwoma dziennikarzami... 30
    • Śmierć idealisty 27 cze 2004 Jacek Kuroń stworzył fundamenty "Solidarności" Kiedy poznałem Jacka Kuronia w latach 70., on miał inne koncepcje niż ja. Był krytyczny wobec idei tworzenia związków zawodowych. Uważał, że zwycięstwo przyniosą inne działania prowadzone przez jego środowisko. Ja byłem... 34
    • Giełda 27 cze 2004 Hossa Świat Deprywatyzacja mafii Przez lata najżyźniejsze ziemie Sycylii należały do mafii. Nawet gdy właściciele nieruchomości siedzieli w więzieniu, mogli czerpać z nich zyski. Dziś włoskie władze rozpoczęły akcję konfiskaty... 36
    • Telefon zadufania 27 cze 2004 Jak łatwiej i taniej łączyć się ze światem Spróbujmy szybko uruchomić szare komórki. Polska ma niemal dwukrotnie niższą liczbę telefonów stacjonarnych na mieszkańca niż średnia unijna. Dwukrotnie mniejszą niż Hiszpania i trzykrotnie mniejszą niż Niemcy liczbę telefonów... 38
    • Koza nostra 27 cze 2004 Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej gwarantuje swobodę urzędnikom Mosze, bohater starego dowcipu o Żydzie, rabinie i kozie, miał pewnie taki sam powód do radości jak nasi przedsiębiorcy, gdy Sejm uchwalił ostatnio ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Mosze... 42
    • Kształt sukcesu 27 cze 2004 Design rynkowym hitom nadają dziś projektanci amerykańscy i brytyjscy Precz z szarlatanem!", "Wynocha z Monachium!" - tak w lutym 2004 r. na internetowych forach wielu miłośników samochodów BMW zareagowało na wiadomość o awansowaniu Chrisa Bangle'a na dyrektora zespołu... 46
    • Papierowy komputer 27 cze 2004 Za pięć lat części do komputera będzie można drukować tak jak gazety! Nowy komputer osobisty za 100 USD? Już niedługo będzie to możliwe! Największe światowe firmy elektroniczne (m.in. Kodak, Motorola, Sony i Philips) pracują nad technologią produkcji układów scalonych z... 52
    • Załatwione odmownie - Symbole nowej socjaldemokracji 27 cze 2004 "Postępowcy" są skłonni wypisać na sztandarach każdy nonsens Nie ma żadnych wątpliwości. Nareszcie mamy nową, prawdziwie politycznie poprawną socjaldemokrację. To znaczy SDPL. Po czym możemy to poznać? Pismo Święte twierdzi wprawdzie, że "po owocach ich poznacie", ale jeśli... 54
    • Supersam 27 cze 2004 Antykac po polsku Grupa polskich technologów, pracująca od 2002 r. nad rodzimym produktem, który umożliwi złagodzenie skutków picia alkoholu, wzorowała się na podobnych lekach z rynku amerykańskiego. Opracowując KC-24... 56
    • Być jak Jennifer Lopez 27 cze 2004 Bardziej opłaca się być kopią idola niż oryginałem samego siebie Charlie Chaplin wziął kiedyś udział w konkursie na włas-nego sobowtóra. I zajął dopiero trzecie miejsce. "Nie warto być sobą!" - skomentował decyzję jury. Słowa Chaplina można odwrócić: warto być kimś innym,... 60
    • Religia futbolu 27 cze 2004 Dlaczego Zidane i Beckham są popularniejsi od Jezusa? Harry Potter ma w Holandii konkurenta. Za większego magika i prestidigi-tatora uchodzi tam Ruud van Nistelrooy. Mało tego, piłkarz Manchesteru United jest w Holandii obiektem niemal religijnej czci. Uwielbienie dla Ruuda... 64
    • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Chochlą nakładane 27 cze 2004 Drogi Przyjacielu! Ty sobie jeździsz po świecie, a my tu w Krakowie na Kazimierzu zupę zajadamy, bo to już trzeci Festiwal Zupy! Tłumy ludzi, koncerty, teatralne happeningi, tasiemcowe kolejki do większych i mniejszych garów z rozmaitymi zupami, które brały udział w dorocznym... 67
    • Księżna z awansu 27 cze 2004 Rozwódki poślubiane przez książąt ożywiają europejskie monarchie Oglądałem wieczorne wiadomości, gdy nagle poczułem, jakby ktoś uderzył mnie obuchem. To była ta kobieta: delikatna i zniewalająca, a jednocześnie silna i zdecydowana" - tak książę Filip Burboński opowiadał o... 68
    • Ukryte noże władzy 27 cze 2004 Hitler, eliminując 70 lat temu SA Röhma, skorzystał z doświadczeń Stalina Tylko celujcie dobrze, kamraci - rzucił z uśmiechem szef berlińskiej SA Karl Ernst w stronę plutonu egzekucyjnego esesmanów w koszarach Lichterfelde w Berlinie. Chwilę potem upadł z przestrzeloną głową.... 70
    • Know-how 27 cze 2004 Muzyka leczy szumy Szumy uszne, jakie doskwierają kilku milionom dorosłych Polaków, można skutecznie wyleczyć muzyką - twierdzi prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie. Piski,... 73
    • Stek lęków 27 cze 2004 Tajemnicza epidemia dziesiątkuje bydło w Wielkiej Brytanii Jałówka w jednym z gospodarstw w hrabstwie Cumbria na północy Anglii nagle zaczęła tracić siły z powodu, jak się okazało, postępującego paraliżu. Po sześciu dniach zwierzę już nie żyło. Brytyjscy weterynarze pierwsze... 74
    • Titanic bogów 27 cze 2004 Atlantyda odnaleziona u wybrzeży Hiszpanii? Rainer Kühne z uniwersytetu w Wuppertalu przeanalizował zdjęcia satelitarne rejonu słonych bagien Marisma de Hinojos u południowych wybrzeży Hiszpanii, niedaleko Kadyksu. Jego zdaniem, widoczne są na nich struktury odpowiadające... 78
    • Bez granic 27 cze 2004 Terroryzm do muzeum "Ta urocza pani jest bardzo niebezpieczna" - ostrzega Reuven Erlich, dyrektor właśnie otwartego Muzeum Terroryzmu, wskazując na manekin ubrany w damską marynarkę. Spod bluzki wystaje gruby pas materiałów... 80
    • Bomba światowego rażenia 27 cze 2004 Codziennie imperia zła dokonują kradzieży materiałów radioaktywnych Dziwię się, że jeszcze nie doszło do ataku z użyciem brudnej bomby - uważa dr Frank Barnaby z Oxford Research Group. Eliza Manningham-Buller, dyrektor generalna MI5, oświadczyła, że zamach z użyciem takiej... 82
    • Gorący pokój 27 cze 2004 Dlaczego NATO jest militarnym karłem? Żadnych działań, tylko gadanie" - czy to złośliwe rozwinięcie skrótu NATO (No action, talks only) stanie się samospełniającą się przepowiednią? Zdaniem Tomasa Valaska, dyrektora brukselskiego Center for Defense Information, "kampania... 88
    • Allah żywiciel 27 cze 2004 W bałkańskim kotle trwa wojna o rząd dusz między światem Zachodu i islamem W Mostarze podzielonym na zachodnią część chorwacką i wschodnią - boszniacką (Boszniakami nazywają samych siebie bośniaccy Muzułmanie) rozgorzał religijny bój. Mimo że Chorwaci stanowią najwyżej 25... 90
    • Traktat kapitulacyjny 27 cze 2004 Pod fundament europejskiego domu założono właśnie ładunki wybuchowe Kompromis wymęczony podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli został okrzyknięty sukcesem. "Rozszerzona Europa uzyskała solidniejszą podstawę" - ucieszył się prezydent Aleksander Kwaśniewski. A premier... 92
    • Kompromisowa kompromitacja 27 cze 2004 Markowi Belce nie udało się zagrać va banque Toasty szampanem przypieczętowały zgodę przywódców 25 państw Unii Europejskiej na przyjęcie wspólnej konstytucji po dwudniowym maratonie sporów i przetargów. Nic co prawda nie podpisano, bo nie można było zrobić takiego psikusa... 94
    • Kreml w Wilnie 27 cze 2004 Litwą chce rządzić Putin Głosowałam na Kazimierę Prunskiene. To jedyny normalny kandydat - mówi Maria Zaswakaite, czterdziestoletnia mieszkanka Wilna. - Nie przeszkadza pani, że ona była w KGB? - pytam. - A czy to ma znaczenie? - macha ręką Zaswakaite. Litwa odzyskała... 96
    • Klucz francuski - Pełnia pustki 27 cze 2004 Nie chodzi o to, czy wolno udzielać ślubów homoseksualistom, lecz o to, po co to robić Kampania przed wyborami do Parlamentu Europejskiego upłynęła we Francji na szczęście pod znakiem postępu społecznego. Nikt się nie bawił w reakcyjne debaty o gospodarce lub finansach, w... 97
    • Menu 27 cze 2004 Muzyka Bardzo głęboka purpura Ze stuprocentową pewnością można przewidzieć przynajmniej dwa utwory, które będzie można usłyszeć 29 czerwca na stadionie Legii w Warszawie. Na scenie Deep Purple zagra jak zawsze "Smoke on The... 98
    • Trendy na topie 27 cze 2004 Sopockie Top Trendy to pierwszy nie ustawiany festiwal muzyczny w Polsce Żaden polski ranking muzyczny nie ma choćby cienia rangi ani prestiżu amerykańskich Grammy Awards. Dzieje się tak, mimo że co roku dziesiątki polskich pism oraz stacji radiowych i telewizyjnych ogłaszają... 100
    • Galicjada 27 cze 2004 W kulturze żydowskiej przechowała się pamięć o kulturze i języku polskim Polskość jest największym atutem tego festiwalu. To paradoks, bo chodzi o Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie. W istocie to impreza poświęcona przyjaźni żydowsko-polskiej. W Polsce, w jej dawnych... 104
    • Polski desant na Brukselę 27 cze 2004 W wielką estradę dla polskiej muzyki pop i nie tylko przemienił się w sobotę jeden z najpiękniejszych placów świata - Grand Place w Brukseli (po flaman-dzku: Groote Markt). 106
    • Igrzyska banału 27 cze 2004 Forum Barcelona 2004 to najdroższa i największa impreza kulturalna na świecie, ale też najbardziej banalna i pusta Budżet w wysokości 3 mld euro. Wielkie firmy, m.in. IBM, Telefonica i Henkel - jako strategiczni sponsorzy. Aż 7 mln uczestników, dodatkowo ponad pół miliarda za... 108
    • Pięć nie przespanych nocy 27 cze 2004 Krall powykreślała wszystko, co niekonieczne, wszystkie ozdobniki tekstu - jest oszczędna jak skąpiec Moliera Pierwsza noc mija na czytaniu. Na czytaniu "Wyjątkowo długiej linii" - nowo wydanej książki Hanny Krall. "Kamienica jest trzypiętrowa, otynkowana, z dachem... 110
    • Sława i chała 27 cze 2004 Kino Detektyw, który śpiewa Robert Downey Jr. to zły chłopiec Hollywood. Po świetnych początkach (nominacja do Oscara '93 za "Chaplina"), co rusz trafiał za kratki za posiadanie i używanie narkotyków. Mało kto... 112
    • Ueorgan Ludu 27 cze 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 26 (91) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 21 czerwca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Szampan nie musiał zbyt długo czekać Premier Belka uratował nasz honor Gdy kończyły się brukselskie... 113
    • Skibą w mur - Samo się rób! 27 cze 2004 Z rzeczy, które same się robią, Polakom najlepiej wychodzą samobóje i samozadowolenie Ludzkość od stuleci marzy, by pewne rzeczy robiły się same. Niestety, podły ten świat jest tak urządzony, że samo nic nie chce się zrobić i zwykle trzeba trochę pomóc szczęściu. Rolnikom nie... 114

    ZKDP - Nakład kontrolowany