Królowie biznesu

Królowie biznesu

Dodano:   /  Zmieniono: 
PRZEMYSŁ
  1. Stanisław Ciupiński, Grzegorz Grzelak, Andrzej Walczak - założyciele, właściciele i prezesi grupy Atlas, największego producenta chemii budowlanej w Polsce.
  2. Bogusław Cupiał - właściciel grupy firm skupionych pod logo Tele-Fonika Kable SA. Jeden z największych w Europie producentów kabli.
  3. Tadeusz Chmiel - założyciel i główny akcjonariusz spółki Black Red White z Chmielku niedaleko Biłgoraja, potentata na rynku meblowym.
  4. Adam i Jerzy Krzanowscy - współtwórcy grupy Nowy Styl z Krosna. Od założenia pierwszej firmy w 1992 r. do końca 2003 r. sprzedali na całym świecie około 26 mln krzeseł.
  5. Henryk Stokłosa - producent rolny. Do jego holdingu Farmutil HS należą zakłady mięsne, fermy drobiu, hodowle świń, młyny.



FINANSE
  1. Jan Kulczyk z rodziną - twórca Kulczyk Holding. Mistrz w kojarzeniu interesów skarbu państwa i zachodnich inwestorów. Ma udziały m.in. w PKN Orlen, Telekomunikacji Polskiej SA, towarzystwie ubezpieczeniowym Warta SA, Autostradzie Wielkopolskiej i Kompanii Piwowarskiej.
  2. Michał Sołowow z rodziną - giełdowy inwestor, który nie zwykł się mylić w interesach. Posiadane przez niego akcje kieleckiego Cersanitu (producenta ceramiki sanitarnej) i developera Echo Investment podrożały w 2003 r. o kilkadziesiąt procent.
  3. Roman Karkosik z rodziną - przedsiębiorca (zakładał wytwórnie napojów gazowanych oraz kabli) i inwestor kapitałowy. Wokół giełdowej spółki Boryszew SA stworzył jedną z największych polskich grup kapitałowych.
  4. Leszek Czarnecki - założyciel i były właściciel Europejskiego Funduszu Leasingowego, który z zyskiem sprzedał Francuzom. Następną dużą instytucję finansową tworzy wokół spółki Getin Holding.
  5. Jerzy Starak z rodziną - do kontrolowanej przez Staraka grupy spółek (z których najważniejsza jest Polpharma) należy około 15 proc. polskiego rynku farmaceutycznego.


HANDEL
  1. Aleksander Gudzowaty z rodziną - twórca PHZ Bartimpex. Niegdyś zarabiał krocie na barterowym handlu z Rosją, teraz chce realizować kontrakty w ramach amerykańskiego offsetu związanego z zakupem F-16.
  2. Grzegorz Jankilewicz i Sławomir Smołokowski - współwłaściciele grupy kapitałowej J&S, handlującej rosyjską i kazachską ropą naftową. Dostarczają 23 mln ton ropy rocznie do rafinerii na całym świecie.
  3. Marek Mikuśkiewicz - właściciel największej polskiej sieci handlowej PPH MarcPol SA, która liczy około 150 supermarketów.
  4. Andrzej i Zyta Olszewscy - właściciele większościowego pakietu akcji spółki Farmacol SA, kontrolującej hurtownie leków.
  5. Marek Profus z rodziną - założyciel Międzynarodowej Giełdy Towarowej, która pośredniczy m.in. w handlu uzbrojeniem, ropą naftową, stalą, metalami kolorowymi, materiałami budowlanymi, produktami chemicznymi, lekami.


USŁUGI
  1. Krzysztof Klicki - założyciel, główny akcjonariusz i prezes Kolportera SA, największego prywatnego dystrybutora prasy w Polsce.
  2. Zbigniew Niemczycki - właściciel Curtis Group, zrzeszającej spółki zajmujące się m.in. działalnością developerską, hotelarską i doradztwem. Jego firma White Eagle Aviation oferuje lotnicze przewozy towarowe.
  3. Anna Podniesińska z rodziną - do holdingu rodziny Podniesińskich należy m.in. spółka CWWZ, oferująca usługi magazynowe i dystrybucyjne w Wolnym Obszarze Celnym w Mszczonowie. Podniesińscy mają też pakiet akcji firmy kurierskiej DHL.
  4. Grzegorz Dzik i Józef Biegaj - założyciele i współwłaściciele Grupy Kapitałowej Impel z Wrocławia, którą tworzy 13 spó-łek specjalizujących się w usługach dla firm. Grupa zatrudnia ponad 23 tys. osób (znalazła się w gronie 10 największych pracodawców w Polsce).
  5. Adam Bachleda-Curuś - w Zakopanem posiada m.in. trzy centra handlowe, wyciąg narciarski i pensjonat Kryształ; jest współwłaścicielem hotelu Rezydent. W USA ma dwa motele i kilka innych nieruchomości.



TELEINFORMATYKA
  1. Ryszard Krauze z rodziną - król publicznych przetargów na informatyzację urzędów i wielkich przedsiębiorstw. Stworzył Prokom Software, największą polską spółkę oferującą rozwiązania informatyczne, oraz Prokom Investments, inwestujący w firmy z wielu branż.
  2. Piotr Bieliński i Olgierd Matyka - współwłaściciele spółki Action, największego dystrybutora sprzętu komputerowego w Polsce (od niedawna firma produkuje też komputery).
  3. Mariusz Jaworski - właściciel i prezes dolnośląskiej spółki Incom, czwartego pod względem obrotów dystrybutora sprzętu komputerowego w Polsce.
  4. Tadeusz Kurek z rodziną - współzałożyciel i prezes firmy NTT System, która na polskim rynku pecetów ustępuje jedynie spółce Hewlett-Packard.
  5. Roman Kluska - twórca i były prezes nowosądeckiego Optimusa, jednego z największych producentów komputerów w Polsce. W 2000 r. sprzedał firmę i zajął się działalnością filantropijną. Prowadzi m.in. wydawnictwo ProDoKs.


MEDIA
  1. Zygmunt Solorz-Żak - właściciel telewizji Polsat (działa od 5 grudnia 1992 r.), wartej obecnie około 3 mld zł. Jest też udziałowcem stacji telewizyjnych na Łotwie i Litwie, firm producenckich i reklamowych. Ma kontrolne pakiety akcji Polisy Życie i Towarzystwa Emerytalnego Polsat oraz InvestBanku.
  2. Jan Bohdan Wejchert, Mariusz Walter - Wejchert to główny akcjonariusz Grupy ITI, największego koncernu multimedialnego w Polsce. Do ITI należą m.in. stacje telewizyjne TVN, TVN 24 i TVN Siedem, sieć kin Multikino, 90 proc. udziałów w Grupie Onet i 80 proc. akcji klubu piłkarskiego Legia Warszawa. Walter jest twórcą i współwłaścicielem telewizji TVN. Ma około 14 proc. akcji koncernu ITI Holdings.
  3. Marek Król - założyciel, prezes i główny udziałowiec Agencji Wydawniczo-Reklamowej "Wprost", która oprócz tygodnika "Wprost" wydaje pięć innych tytułów ("BusinessWeek", "Pani", "Mój Pies", "Rejs" oraz "WiK").
  4. Stanisław Tyczyński - założyciel i główny udziałowiec grupy medialnej, w skład której wchodzi RMF FM, najpopularniejsza stacja radiowa w Polsce. Jest przewodniczącym rady nadzorczej RMF FM i prezesem Broker FM, spółki zajmującej się sprzedażą reklam i innych usług firm tworzących holding.
  5. Ryszard Pieńkowski - twórca i główny udziałowiec Grupy Wydawniczej Infor, wydającej około 30 gazet, czasopism, poradników (w tym dziennik "Gazeta Prawna").
Więcej możesz przeczytać w 26/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2004 (1126)

  • 100 najbogatszych Polaków 27 cze 2004 Im więcej w kraju kapitalistów i tych, którzy chcą zostać kapitalistami, tym lepsza jakość kapitalizmu. A Polska od lat jest fabryką przedsiębiorców, czyli kapitalistów. Wilczków Wilczka - młodych wilków przedsiębiorczości, uwolnionych z PRL-owskiego gorsetu dzięki ustawie o wolności gospodarczej, przygotowanej pod koniec lat 80. przez ministra przemysłu Mieczysława Wilczka - wciąż przybywa, choć swoboda prowadzenia działalności gospodarczej jest regularnie ograniczana. 1
  • Biznespospolita 27 cze 2004 Najbogatsi Polacy mnożyli swe majątki w 2003 r. cztery razy szybciej niż w 2002 r. Im więcej w kraju kapitalistów i tych, którzy chcą zostać kapitalistami, tym lepsza jakość kapitalizmu. A Polska od lat jest fabryką przedsiębiorców, czyli kapitalistów. Wilczków Wilczka - młodych wilków przedsiębiorczości, uwolnionych z PRL-owskiego gorsetu dzięki ustawie o wolności gospodarczej, przygotowanej pod koniec lat 80. przez ministra przemysłu Mieczysława Wilczka - wciąż przybywa, choć swoboda prowadzenia działalności gospodarczej jest regularnie ograniczana. Mamy w Polsce prawie dwa miliony czynnych firm, a przedsiębiorców jeszcze więcej, z czego wynika, że przynajmniej co dwudziesty Polak jest biznesmenem. 1
  • Jak wycenialiśmy 27 cze 2004 Steve Forbes, redaktor naczelny i wydawca "Forbesa", amerykańskiego magazynu specjalizującego się w rankingach najzamożniejszych mieszkańców globu, przyznaje, że nie zawsze jest pewny, kto ile na świecie jest wart. Gdy ma "zbyt poważne" wątpliwości, po prostu rezygnuje z publikacji. My hołdujemy podobnej zasadzie. Przez kilka lat nie byliśmy na przykład w stanie zebrać wystarczających informacji o majątku jednego z największych polskich graczy giełdowych - Romana Karkosika. W tym roku to się udało i Karkosik znalazł się w pierwszej dziesiątce najbogatszych Polaków. 1
  • Królowie biznesu 27 cze 2004 PRZEMYSŁ Stanisław Ciupiński, Grzegorz Grzelak, Andrzej Walczak - założyciele, właściciele i prezesi grupy Atlas, największego producenta chemii budowlanej w Polsce. Bogusław Cupiał - właściciel grupy firm skupionych pod logo... 1
  • Na stronie - Mleko - tak, krowy - nie 27 cze 2004 Chroń nas, Panie Boże, przed rządami równości, bo to czysty zamordyzm Wolność, równość, braterstwo - to hasło rewolucji francuskiej przyjmujemy jak dogmat demokracji. Jak każdy dogmat wydaje się ono na tyle podejrzane, że warto się zastanowić, czy w ogóle ma sens. Nie ma, bo to pleonazm - podobny do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Bo wolność zakłada przecież także wolność innych, czyli równość wobec wolności. Z kolei wolność równych to swoiste braterstwo wolnych. Demokracji w zupełności wystarczy więc pojęcie wolności. Czemu więc służą równość i braterstwo? Tak, służą ograniczeniu wolności, i to wcale nie w znaczeniu samowoli. Żeby to zrozumieć, wystarczy się odwołać do ostatnich akcji gejów i lesbijek (vide: "Symbole nowej socjaldemokracji"). Nieprzypadkowo ich naczelnym hasłem jest równość, a nie wolność (braterstwo to po prostu solidarność gejów i lesbijek przeciwko reakcyjnym heteroseksualistom). 3
  • Wprost od czytelników 27 cze 2004 Niepełnosprawni w wyborach Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego była w Polsce żenująco niska. Dziwi mnie, że Polacy nie chcą decydować o swoich przedstawicielach w unii. Jest pewien rzadko wspominany aspekt tej sprawy. Od kilku... 3
  • Skaner 27 cze 2004 Premier na platformie Jan Krzysztof Bielecki wraca do polityki. Choć formalnie nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej, ma w niej coraz więcej do powiedzenia. Były premier zajął miejsce zarezerwowane dotychczas dla Andrzeja Olechowskiego... 8
  • Dossier 27 cze 2004 MAREK BELKA premier RP Jeśli mój rząd uzyska wotum zaufania, to fakt, czy wynegocjujemy kompromis w sprawie konstytucji europejskiej, nie będzie miał znaczenia. Jeśli nie uzyska, to także nie będzie miał znaczenia na szczycie UE w... 9
  • Sawka 27 cze 2004 10
  • Licznik 27 cze 2004 0 plakatów wydrukował Jerzy Buzek podczas kampanii 3 minuty ma zwykle w debacie poseł PE na przedstawienie swoich racji 5 języków obcych zna Filip Adwent, reprezentant LPR 25 głosów najmniej w Polsce, otrzymali w wyborach... 10
  • Kadry 27 cze 2004 Beckham polityki 11
  • Playback 27 cze 2004 13
  • M&M 27 cze 2004  DO CZEGO SŁUŻY EUROKONSTYTUCJA Wpierw wyrwało się serce: - Ona jest jak płeć. Można jej nie używać, ale trzeba mieć. Potem rozum się włączył: - Owszem. Trafiasz blisko. Jest potrzebna, by służyć jak płeć... Feministkom. 13
  • Poczta 27 cze 2004 Wykrywacz raka Przepraszamy rodzinę pana Edwarda Dziewońskiego, którego zdjęcie umieściliśmy na okładce tygodnika "Wprost" (nr 25), sugerując, że zmarł na raka. Śmierć Edwarda Dziewońskiego spowodowała inna choroba. Z... 13
  • Nałęcz - Pistolet przy skroni 27 cze 2004 Jeśli politycy zapragną porachować sobie kości w środku wakacji, zrobią to przy niewielkim udziale wyborców Większość komentatorów zgadza się, że wybory 8 sierpnia zaciążyłyby fatalnie na kilku ważnych sprawach; w pierwszej kolejności na losach ustawy zdrowotnej. Musi być ona uchwalona najpóźniej we wrześniu, bo w przeciwnym razie przed końcem 2004 r. nie zostaną zakontraktowane usługi medyczne. A jeśli to nie nastąpi, od 1 stycznia 2005 r. - zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego - zabraknie jakichkolwiek zasad udzielania pomocy lekarskiej. Dla milionów Polaków zacznie się horror. Skutki trudno sobie wyobrazić. Na pewno nie da się tego uniknąć, jeśli wybory odbędą się 8 sierpnia, bo stary parlament nie zdąży już uchwalić ustawy, a nowi posłowie zrobią to ze znacznym opóźnieniem. 14
  • Z życia koalicji 27 cze 2004 Nerwówa potworna: przejdzie - nie przejdzie (rząd Belki), wyjdzie - nie wyjdzie (opozycja podczas głosowania), sierpień, jesień czy wiosna (wybory). Nie chciało nam się dedukować, więc spytaliśmy marszałka Sejmu, czy SLD ma... 16
  • Z życia opozycji 27 cze 2004 W wyborach uczestniczyliśmy razem z grupą babć, które przyszły zagłosować zaraz po porannej mszy. Naradzały się donośnym szeptem kogo poprzeć, aż w końcu ustaliły, że liczy się tylko jeden kandydat - profesor Geremek! Widać... 17
  • Fotoplastykon 27 cze 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 18
  • Torys z Kórnika 27 cze 2004 Sprawa przywództwa w ruchu narodowym za 30 lat nadal jest otwarta. Nie wiadomo, czy liderem endeków będzie Maria Faustyna czy Karolina Maria. Pierwsza ma dziś cztery lata, druga - cztery miesiące, ale kiedy nosi się nazwisko Giertych, to przewodzenie skrajnej prawicy ma się w genach - Właśnie rozpoczynamy marsz ku centrum, marsz ku władzy - obwieszcza Roman Giertych, ojciec dziewczynek. I nie brzmi to jak czcze przechwałki. Kiedy trzy lata temu Liga Polskich Rodzin otrzymała w wyborach do parlamentu prawie 8 proc. głosów, wieszczono jej rychły rozpad i kompromitację. W eurowyborach LPR podwoiła liczbę zdobytych głosów i wyrosła na drugą siłę w kraju, a Roman Giertych stał się jej niekwestionowanym liderem. Teraz planuje kolejny cud: chce przekształcić skrajną, ultrakatolicką i hurrapatriotyczną LPR w normalną, europejską partię konserwatywną - na kształt brytyjskich torysów. - Ja to zrobię - zapewnia stanowczo Giertych. 20
  • Rzeczpospolita skopana 27 cze 2004 Wybory do europarlamentu są dramatyczną oznaką niewiary w system demokratyczny Wszystko w wyborach do europarlamentu było zaskoczeniem. Najpierw wysokie notowania Ligi Polskich Rodzin, a niskie - Samoobrony. Potem sukces Unii Wolności i umiarkowane zwycięstwo Platformy Obywatelskiej. Zaskoczeniem była nawet aż tak katastrofalnie niska frekwencja. Jeszcze raz okazało się, że socjologowie mają problem z opinią publiczną. Wszystkie pomiary wykonywane przez pracownie badań społecznych okazują się mało precyzyjne. Co można tłumaczyć albo dość powszechnym (błąd może wynieść nawet 12 proc.) kłamaniem, albo niezdecydowaniem. Wszystko wskazuje na to, że nie jesteśmy mocno przywiązani do żadnej partii - bo jak się do nich przywiązać, skoro scena partyjna zmienia się tak szybko. Nie mamy też ugruntowanych przekonań politycznych. Wiele jest w nas niezdecydowania i niechęci. Ową niechęcią do klasy politycznej na ogół tłumaczy się niską frekwencję. 26
  • Zemsta kanclerza 27 cze 2004 Leszek Miller chce znowu być liderem SLD CO łączy Leszka Millera z Ferdynandem Habsburgiem? Poprzednik Franciszka Józefa na tronie w Wiedniu został zmuszony do abdykacji, gdy wybuchła Wiosna Ludów. Potem żył sobie spokojnie na prowincji i dopiero pod koniec życia miał okazję porozmawiać z politykami ze stolicy. - Co z Włochami? - zagadnął. - Stracone - usłyszał w odpowiedzi. - A z Niemcami? - Stracone i zjednoczone - powiedziano mu. - No to po co rezygnowałem z tronu? Tyle to i ja mogłem osiągnąć - zauważył cierpko. Leszek Miller jest w podobnej sytuacji. Jego obalenie miało być receptą na chorobę Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zmuszono go do odejścia ze wszystkich stanowisk, bo - po pierwsze - w ten sposób chciano uratować partię przed rozłamem, a po drugie - zbudować nowy, silniejszy rząd. Poświęcenie Millera okazało się jednak spóźnione i nic nie pomogło. SLD się rozpadł, a rząd znajduje się w stanie embrionalnym i może nie mieć okazji do prawdziwego poczęcia. Jeśli tak się stanie, czekają nas przyspieszone wybory, których - utrupiając Millera - też chciano uniknąć. Miller może teraz jak Ferdynand Habsburg spytać: - I po co mnie obalano? Tyle to i ja mogłem dokonać. 28
  • Najdłuższa wojna nowoczesnego świata 27 cze 2004 Jak zakończyć drugą wojnę światową? Druga wojna światowa wcale się nie skończyła - wbrew niedawnym entuzjastycznym deklaracjom kanclerza Schrödera o pełnym pojednaniu. Można się było o tym przekonać m.in. podczas ciekawego spotkania przed kamerami z dwoma dziennikarzami niemieckimi i szefem polskiego oddziału fundacji Adenauera. Druga wojna mogłaby się zakończyć definitywnie tylko wtedy, gdyby strony uznały i zrozumiały jej wyniki. Dopóki tych wyników nie zaakceptowano po którejkolwiek ze stron, dopóty wojna trwa - w umysłach, w formie wyciszonej, przetrwalnikowej, ale parując w pewnych momentach z nie domkniętych, nie dość szczelnych głów. Podczas spotkania usłyszeliśmy, że państwo niemieckie nie uznało i nie uznaje układu poczdamskiego, ponieważ zawarto go bez udziału Niemiec. Nie uznaje tym samym, co dopowiada prosta Arystotelesowa logika, konsekwencji tego układu. Czyli - nie uznaje wyników drugiej wojny światowej, co oznacza, że dla Niemiec ta wojna się nie skończyła. Chociaż marszałek Keitel podpisał bezwarunkową kapitulację. I ta bezwarunkowa kapitulacja umożliwiła aliantom decyzje o losie państwa-zbrodniarza. 30
  • Śmierć idealisty 27 cze 2004 Jacek Kuroń stworzył fundamenty "Solidarności" Kiedy poznałem Jacka Kuronia w latach 70., on miał inne koncepcje niż ja. Był krytyczny wobec idei tworzenia związków zawodowych. Uważał, że zwycięstwo przyniosą inne działania prowadzone przez jego środowisko. Ja byłem zwolennikiem koncepcji "przez chleb do wolności" oraz współpracy środowisk inteligenckich i świata ludzi pracy. Trzeba jednak przyznać, że Kuroń się nie upierał i choć był twardy w swych postanowieniach, umiał słuchać i był otwarty na argumenty. Miał ciekawe pomysły i górował nad nami intelektualnie. W tamtym czasie był niekwestionowanym przywódcą walki o wolność. 34
  • Giełda 27 cze 2004 Hossa Świat Deprywatyzacja mafii Przez lata najżyźniejsze ziemie Sycylii należały do mafii. Nawet gdy właściciele nieruchomości siedzieli w więzieniu, mogli czerpać z nich zyski. Dziś włoskie władze rozpoczęły akcję konfiskaty... 36
  • Telefon zadufania 27 cze 2004 Jak łatwiej i taniej łączyć się ze światem Spróbujmy szybko uruchomić szare komórki. Polska ma niemal dwukrotnie niższą liczbę telefonów stacjonarnych na mieszkańca niż średnia unijna. Dwukrotnie mniejszą niż Hiszpania i trzykrotnie mniejszą niż Niemcy liczbę telefonów komórkowych (na głowę czy raczej na ucho). Za to zdecydowanie prowadzimy, jeśli chodzi o ceny połączeń. Ogólny koszt użytkowania telefonu stacjonarnego jest w Polsce dwuipółkrotnie wyższy niż w Szwecji, dwukrotnie wyższy niż w Hiszpanii i Grecji; bogaci Niemcy wydają na telefony stacjonarne zaledwie 60 proc. tego co my. Narzekamy, że Polacy są narodem słabo integrującym się z Europą, ale pamiętajmy, że w III RP rozmowy międzynarodowe są pięciokrotnie droższe niż na przykład we Francji i Holandii. Koszt korzystania z Internetu jest u nas pięciokrotnie wyższy niż w Stanach Zjednoczonych, trzykrotnie większy niż w Niemczech. Francja, zdecydowanie najdroższa pod tym względem w Unii Europejskiej, jest i tak dwukrotnie tańsza od Polski. Korzystanie z telefonu komórkowego jest w Polsce dwukrotnie droższe niż na przykład w Belgii i trzykrotnie droższe niż w Finlandii. Danych tego rodzaju można przytaczać więcej. Jest jednak ich wspólny mianownik - całkowite fiasko polityki państwa polskiego wobec silnie zmonopolizowanego rynku telekomunikacyjnego. 38
  • Koza nostra 27 cze 2004 Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej gwarantuje swobodę urzędnikom Mosze, bohater starego dowcipu o Żydzie, rabinie i kozie, miał pewnie taki sam powód do radości jak nasi przedsiębiorcy, gdy Sejm uchwalił ostatnio ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Mosze skarżył się rabinowi na warunki panujące w domu: żona, dzieci, synowe, wnuki, wszyscy krzyczą, ciasnota. Nie do wytrzymania. Rabe mu poradził: "Mosze, ty kup sobie kozę". Mosze, bardzo zdziwiony, posłusznie kupił kozę. Po kilku dniach przyszedł do rabina na skargę: "Rabe, cóżeś mi doradził!!! Żona, dzieci, synowe, wnuki, wszyscy krzyczą, koza beczy. Jeszcze większy hałas i ciasnota". Na to rabin: "Mosze, ty teraz sprzedaj kozę". Mosze posłusznie sprzedał kozę, po kilku dniach wrócił do rabina i powiedział: "Dzięki ci, Rabe. Jaki mam teraz spokój". 42
  • Kształt sukcesu 27 cze 2004 Design rynkowym hitom nadają dziś projektanci amerykańscy i brytyjscy Precz z szarlatanem!", "Wynocha z Monachium!" - tak w lutym 2004 r. na internetowych forach wielu miłośników samochodów BMW zareagowało na wiadomość o awansowaniu Chrisa Bangle'a na dyrektora zespołu projektantów tego bawarskiego koncernu motoryzacyjnego. Amerykanin, który od 12 lat koordynuje pracę 250 stylistów Bayerische Motoren Werke, budzi kontrowersje, bo Niemcy przywykli do konserwatywnej stylistyki BMW nie mogą darować Bangle'owi zaprojektowanych przez niego nowatorskich linii limuzyn serii 5 i 7, roadstera Z4, terenowego X3 czy nowego coupé serii 6. Szefowie koncernu z Monachium nie zwracali uwagi na protesty i nagrodzili designera, dzięki któremu sprzedaż grupy BMW w 2003 r. przekroczyła 1,1 mln aut, a ich największym odbiorcą stał się rynek USA! Jednym z ojców amerykańskiego stylu we wzornictwie był Raymond Loewy, który w latach 30. zaprojektował słynne pudełko papierosów Lucky Strike i butelkę coca-coli. Od tego czasu design zza oceanu jest awangardowy w formie, a zarazem funkcjonalny i komfortowy. Dziś amerykańscy styliści podbijają Europę, spychając do defensywy królujących do niedawna w świecie designu Włochów oraz Skandynawów, twórców prostego i oszczędnego stylu wzornictwa przemysłowego (od mebli po samochody). 46
  • Papierowy komputer 27 cze 2004 Za pięć lat części do komputera będzie można drukować tak jak gazety! Nowy komputer osobisty za 100 USD? Już niedługo będzie to możliwe! Największe światowe firmy elektroniczne (m.in. Kodak, Motorola, Sony i Philips) pracują nad technologią produkcji układów scalonych z plastiku (dziś wytwarza się je z krzemu). Technologia ta dziesięciokrotnie obniży ich cenę. Już niedługo układy scalone, potrzebne do stworzenia komputera czy telewizora, każdy będzie mógł wydrukować na domowej drukarce! Ich produkcja przestanie być domeną największych światowych koncernów. Dzięki temu wynalazkowi jeszcze przed końcem obecnej dekady ceny sprzętu elektronicznego spadną pięciokrotnie! 52
  • Załatwione odmownie - Symbole nowej socjaldemokracji 27 cze 2004 "Postępowcy" są skłonni wypisać na sztandarach każdy nonsens Nie ma żadnych wątpliwości. Nareszcie mamy nową, prawdziwie politycznie poprawną socjaldemokrację. To znaczy SDPL. Po czym możemy to poznać? Pismo Święte twierdzi wprawdzie, że "po owocach ich poznacie", ale jeśli akurat chodzi o zainteresowania nowej socjaldemokracji, takie efekty nie będą możliwe. Nowa socjaldemokracja - w odróżnieniu od starej - nieco mniej interesuje się bowiem dzieleniem zabieranych ciężko pracującym obywatelom pieniędzy (czemu mogę tylko przyklasnąć!), a znacznie bardziej - regulowaniem życia obywateli, zwłaszcza w sprawach dotyczących czterech liter. Przy czym akurat najmniej interesują ją związki, które można by poznać po owocach. 54
  • Supersam 27 cze 2004 Antykac po polsku Grupa polskich technologów, pracująca od 2002 r. nad rodzimym produktem, który umożliwi złagodzenie skutków picia alkoholu, wzorowała się na podobnych lekach z rynku amerykańskiego. Opracowując KC-24... 56
  • Być jak Jennifer Lopez 27 cze 2004 Bardziej opłaca się być kopią idola niż oryginałem samego siebie Charlie Chaplin wziął kiedyś udział w konkursie na włas-nego sobowtóra. I zajął dopiero trzecie miejsce. "Nie warto być sobą!" - skomentował decyzję jury. Słowa Chaplina można odwrócić: warto być kimś innym, byle sławnym. Przekonują o tym uczestnicy programu "I Want a Famous Face" ("Chcę mieć znaną twarz"). W show nadawanym przez MTV uczestnicy przy pomocy chirurgów plastycznych upodabniają się do znanych osób. Zapis programu nadawanego w USA i Wielkiej Brytanii można już oglądać w Polsce. MTV przymierza się do realizacji naszej edycji. Zgłosiło się już 90 kandydatów na sobowtórów idoli. Mieszkają w małych i średnich miejscowościach, mają 16-22 lata. W USA zgłaszały się też głównie takie osoby. 60
  • Religia futbolu 27 cze 2004 Dlaczego Zidane i Beckham są popularniejsi od Jezusa? Harry Potter ma w Holandii konkurenta. Za większego magika i prestidigi-tatora uchodzi tam Ruud van Nistelrooy. Mało tego, piłkarz Manchesteru United jest w Holandii obiektem niemal religijnej czci. Uwielbienie dla Ruuda wzrosło kilka dni temu, gdy uratował remis dla swojej drużyny w końcówce meczu z Niemcami. Sposób, w jaki strzelił gola, upewnił jego wyznawców, że jeśli nawet nie jest on boski, to przynajmniej ma stały kontakt z siłami nadprzyrodzonymi. Van Nistelrooy strzelił gola, stojąc tyłem do bramki, a właściwie leżąc, w dodatku mając za plecami niemieckiego obrońcę. O napastniku, który trafia do siatki średnio w co drugim meczu, kibice mówią, że rozsiewa mistyczną aurę. Porównania z religią i magią nie są przypadkowe: piłka nożna jest współczesną religią. To do świątyń futbolu ciągną wielotysięczne pielgrzymki kibiców (a miliony zasiadają przed telewizorami), których łączy mistyka widowiska. Nieprzypadkowo też osoby nie lubiące czy nie rozumiejące piłki nożnej są nazywane "niewiernymi". 64
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Chochlą nakładane 27 cze 2004 Drogi Przyjacielu! Ty sobie jeździsz po świecie, a my tu w Krakowie na Kazimierzu zupę zajadamy, bo to już trzeci Festiwal Zupy! Tłumy ludzi, koncerty, teatralne happeningi, tasiemcowe kolejki do większych i mniejszych garów z rozmaitymi zupami, które brały udział w dorocznym konkursie. Wygrały: żurek z pierożkami mięsnymi, esencjonalny bulion z sarny z kuleczkami szpinakowymi oraz zupa rybna zbliżona do rosyjskiej uchy z kawałkami łososia i marchewką. Była też inna pyszna zupa rybna z pierożkami faszerowanymi krewetkami, niezwykła zupa z rzeżuchy - klarowna, z jajkiem, wyraziście przyprawiona imbirem, a także interesująca zupa szpinakowo-szczawiowa, fajny krupnik na żołądkach drobiowych, czosnkowa po morawsku i niezła cebulowa po toskańsku. Wszystko to palce lizać, wszelako jako jeden z jurorów musiałem tych zup skosztować aż czterdzieści i dwie, a niestety, poza wyżej wymienionymi, plus jeszcze może parę, w zdecydowanej większości były one bardzo kiepskie. I to mimo że w konkursie otwartym także dla amatorów zdecydowało się wystartować wiele renomowanych lokali gastronomicznych. 67
  • Księżna z awansu 27 cze 2004 Rozwódki poślubiane przez książąt ożywiają europejskie monarchie Oglądałem wieczorne wiadomości, gdy nagle poczułem, jakby ktoś uderzył mnie obuchem. To była ta kobieta: delikatna i zniewalająca, a jednocześnie silna i zdecydowana" - tak książę Filip Burboński opowiadał o tym, jak po raz pierwszy zobaczył swoją przyszłą żonę. Gdy ogłosił zaręczyny, hiszpańska publiczna telewizja przerwała popularny magazyn piłkarski, by podać tę informację. To była jak opowieść o Kopciuszku. Jak to w bajce, Kopciuszek miał za sobą trudną przeszłość. Letizia Ortiz, popularna dziennikarka telewizyjna, była po rozwodzie. Dzięki temu, że poprzedniego związku nie zawarła w kościele, mogła wyjść za Filipa. 68
  • Ukryte noże władzy 27 cze 2004 Hitler, eliminując 70 lat temu SA Röhma, skorzystał z doświadczeń Stalina Tylko celujcie dobrze, kamraci - rzucił z uśmiechem szef berlińskiej SA Karl Ernst w stronę plutonu egzekucyjnego esesmanów w koszarach Lichterfelde w Berlinie. Chwilę potem upadł z przestrzeloną głową. Do ostatniego momentu uważał ów spektakl za przejaw czarnego humoru Hitlera. A przecież esesmani aresztowali go w Bremie, gdzie miał wsiąść z dopiero co poślubioną żoną na pokład statku, by spędzić na morzu miesiąc miodowy. 30 czerwca 1934 r. nie tylko on mógł być zaszokowany. Do tego czasu oddziały szturmowe (Sturmabteilung, SA) wydawały się potęgą, której nic nie może zagrozić w III Rzeszy. A szef SA Ernst Röhm uchodził za jedyną osobę, która była w stanie zagrozić Adolfowi Hitlerowi. Ten zaś po zdobyciu wymarzonego urzędu kanclerskiego nie zamierzał się dzielić władzą nawet z człowiekiem, który go do niej wyniósł. 70
  • Know-how 27 cze 2004 Muzyka leczy szumy Szumy uszne, jakie doskwierają kilku milionom dorosłych Polaków, można skutecznie wyleczyć muzyką - twierdzi prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie. Piski,... 73
  • Stek lęków 27 cze 2004 Tajemnicza epidemia dziesiątkuje bydło w Wielkiej Brytanii Jałówka w jednym z gospodarstw w hrabstwie Cumbria na północy Anglii nagle zaczęła tracić siły z powodu, jak się okazało, postępującego paraliżu. Po sześciu dniach zwierzę już nie żyło. Brytyjscy weterynarze pierwsze przypadki tej choroby wykryli przed 10 laty, ale dopiero teraz je ujawniono, bo zdarzają się w masowej skali. Jeśli potwierdzą to kolejne badania, trzeba będzie wybić nawet kilka milionów sztuk bydła, podobnie jak w połowie lat 90., gdy na wyspie wykryto epidemię szalonych krów. Negatywnych skutków zdrowotnych po spożyciu skażonej wołowiny przez ludzi nie da się bowiem wykluczyć! Tajemnicza choroba niszczy w mózgu zwierząt tzw. istotę białą, łączącą ośrodki korowe mózgu z pniem mózgu i rdzeniem kręgowym. Nie wiadomo, co jest przyczyną schorzenia i czy może się ono przenosić na ludzi przez spożycie zakażonego mięsa. Dotychczasowe testy nie wykazały obecności w tkankach zarażonej krowy żadnego ze znanych patogenów powodujących choroby zwierząt hodowlanych. - Na pewno nie jest to nowa odmiana BSE, bo wykluczono obecność prionów - twierdzi prof. Paweł Liberski, konsultant krajowy w dziedzinie neuropatologii, utrzymujący stały kontakt ze specjalistami z Wielkiej Brytanii. 74
  • Titanic bogów 27 cze 2004 Atlantyda odnaleziona u wybrzeży Hiszpanii? Rainer Kühne z uniwersytetu w Wuppertalu przeanalizował zdjęcia satelitarne rejonu słonych bagien Marisma de Hinojos u południowych wybrzeży Hiszpanii, niedaleko Kadyksu. Jego zdaniem, widoczne są na nich struktury odpowiadające opisowi stolicy tajemniczej starożytnej cywilizacji - Atlantydy. Są to koncentryczne kręgi ziemi i wody, jakimi Posejdon miał otoczyć miejsce, gdzie mieszkała Kleito, z którą bóg morza spłodził pierwszych mieszkańców Atlantydy (nazwa wyspy pochodzi od imienia ich najstarszego syna - Atlasa). Atlantydzi wykopali tam później kanały, którymi mogły pływać statki. W ich centrum na wzgórzu wznieśli dwie świątynie, których ściany ozdobili złotem i srebrem, a wewnątrz ustawili złote posągi. 78
  • Bez granic 27 cze 2004 Terroryzm do muzeum "Ta urocza pani jest bardzo niebezpieczna" - ostrzega Reuven Erlich, dyrektor właśnie otwartego Muzeum Terroryzmu, wskazując na manekin ubrany w damską marynarkę. Spod bluzki wystaje gruby pas materiałów... 80
  • Bomba światowego rażenia 27 cze 2004 Codziennie imperia zła dokonują kradzieży materiałów radioaktywnych Dziwię się, że jeszcze nie doszło do ataku z użyciem brudnej bomby - uważa dr Frank Barnaby z Oxford Research Group. Eliza Manningham-Buller, dyrektor generalna MI5, oświadczyła, że zamach z użyciem takiej broni "w którymś z europejskich miast jest kwestią czasu". Mohamed ElBaradei, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), zwykle ostrożny w wydawaniu opinii, twierdzi natomiast, że jeśli nic się nie zmieni, na świecie może być wkrótce 35-40 mocarstw atomowych i terroryści uzbrojeni w broń masowego rażenia. Jego zdaniem, ryzyko wojny nuklearnej nie było jeszcze nigdy tak wielkie jak dzisiaj. Kolejna odsłona awantury między MAEA a władzami Iranu jest doskonałym przykładem tego, że światowy system bezpieczeństwa nuklearnego nie działa najlepiej. W ubiegłym tygodniu prezydent Mohammed Chatami oświadczył, że projekt rezolucji agencji dotyczący programu nuklearnego Iranu jest "bardzo zły", i zapowiedział, że jeśli zostanie przyjęty, Teheran wznowi prace nad wzbogacaniem uranu. Była to odpowiedź na żądanie umożliwienia bardziej szczegółowych, nie zapowiedzianych kontroli. ElBaradei przyznał, że współpraca Iranu z MAEA jest "mniej niż zadowalająca", bo wciąż nie wiadomo, jak zaawansowany jest program wykorzystywania wirówek służących do wzbogacania uranu oraz jakie jest pochodzenie odkrytych w Iranie śladów uranu, mogącego służyć do produkcji broni atomowej. - Jedno jest pewne - ludzie, którzy chcą produkować elektryczność do żarówek, w ten sposób nie postępują - skomentował Kenneth Brill, ambasador USA przy MAEA. O tym, jak przedstawia się sytuacja na świecie, najlepiej świadczą raporty MAEA, Instytutu Nauki i Bezpieczeństwa Międzynarodowego Agencji Badań Rozbrojeniowych w Waszyngtonie oraz brytyjskiego parlamentu. 82
  • Gorący pokój 27 cze 2004 Dlaczego NATO jest militarnym karłem? Żadnych działań, tylko gadanie" - czy to złośliwe rozwinięcie skrótu NATO (No action, talks only) stanie się samospełniającą się przepowiednią? Zdaniem Tomasa Valaska, dyrektora brukselskiego Center for Defense Information, "kampania przeciwko terrorystom wymaga takiego samego skupienia i jedności celów, jakie cechowały członków NATO w czasie zimnej wojny". Tymczasem tuż przed stambulskim spotkaniem przywódców 26 państw należących do sojuszu NATO staje się organizacją rozdartą politycznymi konfliktami, a co za tym idzie, niezdolną do skutecznej reakcji militarnej przeciw nowym zagrożeniom. 88
  • Allah żywiciel 27 cze 2004 W bałkańskim kotle trwa wojna o rząd dusz między światem Zachodu i islamem W Mostarze podzielonym na zachodnią część chorwacką i wschodnią - boszniacką (Boszniakami nazywają samych siebie bośniaccy Muzułmanie) rozgorzał religijny bój. Mimo że Chorwaci stanowią najwyżej 25 proc. populacji, nie dają za wygraną. Po swojej stronie rzeki Neretwa zaczęli budować kościół z wieżą bijącą rekordy wysokości. Na odpowiedź nie czekali długo - po wschodniej stronie wzniesiono meczet przewyższający minaretem kościelną wieżę. Chwilowo Chorwaci wygrali - na wzgórzach stanął krzyż górujący nad miastem. Kilkanaście kilometrów dalej leży Medziugorje słynące z objawień maryjnych. Bośnia jest na najlepszej drodze do stania się państwem islamskim. Po zakończeniu wojny między Serbami, Muzułmanami i Chorwatami toczy się walka o ten kraj między światem euroatlantyckim a muzułmańskim. Kartą przetargową Zachodu jest ułatwienie akcesji do UE i NATO. Druga strona postawiła na inwestycje. Wjazd do Sarajewa od strony lotniska w Butmirze otwiera wart 20 mln USD meczet, dar od księcia Arabii Saudyjskiej. 90
  • Traktat kapitulacyjny 27 cze 2004 Pod fundament europejskiego domu założono właśnie ładunki wybuchowe Kompromis wymęczony podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli został okrzyknięty sukcesem. "Rozszerzona Europa uzyskała solidniejszą podstawę" - ucieszył się prezydent Aleksander Kwaśniewski. A premier Belka oznajmił wręcz, że Polska uzyskała silniejszą pozycję niż ta zapisana w traktacie nicejskim. Tymczasem uchwalono dokument nieznacznie tylko zmodyfikowany w stosunku do projektu przyjętego przez Konwent Europejski. Dokument, o którym wielokrotnie pisaliśmy na łamach "Wprost", że jego miejsce jest w koszu na śmieci. 92
  • Kompromisowa kompromitacja 27 cze 2004 Markowi Belce nie udało się zagrać va banque Toasty szampanem przypieczętowały zgodę przywódców 25 państw Unii Europejskiej na przyjęcie wspólnej konstytucji po dwudniowym maratonie sporów i przetargów. Nic co prawda nie podpisano, bo nie można było zrobić takiego psikusa Markowi Belce w przededniu głosowania o wotum zaufania dla jego rządu. Perspektywa, że zamiast niego na następnym spotkaniu w Brukseli pojawią się Giertych i Lepper, uczyniła z Belki niemal męża opatrznościowego. 94
  • Kreml w Wilnie 27 cze 2004 Litwą chce rządzić Putin Głosowałam na Kazimierę Prunskiene. To jedyny normalny kandydat - mówi Maria Zaswakaite, czterdziestoletnia mieszkanka Wilna. - Nie przeszkadza pani, że ona była w KGB? - pytam. - A czy to ma znaczenie? - macha ręką Zaswakaite. Litwa odzyskała niepodległość w 1990 r. W tym roku wstąpiła do NATO i Unii Europejskiej, ale kraj nieustannie się boi, że zostanie połknięty przez Rosję. Po półrocznej batalii udało się usunąć dotychczasowego prezydenta Rolandasa Paksasa powiązanego z rosyjską mafią. Mimo to wpływ promoskiewskiego lobby na losy Litwy ciągle rośnie. 96
  • Klucz francuski - Pełnia pustki 27 cze 2004 Nie chodzi o to, czy wolno udzielać ślubów homoseksualistom, lecz o to, po co to robić Kampania przed wyborami do Parlamentu Europejskiego upłynęła we Francji na szczęście pod znakiem postępu społecznego. Nikt się nie bawił w reakcyjne debaty o gospodarce lub finansach, w których łatwo trafić na argumenty - lub, co gorsza, wnioski - niebezpiecznie zbieżne z interesami przedsiębiorców, bankierów i międzynarodowych koncernów. Zawarta w nich logika mogłaby skazić niewinne umysły publiczności, której historycznym zadaniem jest te interesy zwalczać, by wspierać eksperymenty naukowe, zapewniające spadanie miejsc pracy z wiosennym deszczem i wyrastanie pieniędzy na drzewach. 97
  • Menu 27 cze 2004 Muzyka Bardzo głęboka purpura Ze stuprocentową pewnością można przewidzieć przynajmniej dwa utwory, które będzie można usłyszeć 29 czerwca na stadionie Legii w Warszawie. Na scenie Deep Purple zagra jak zawsze "Smoke on The... 98
  • Trendy na topie 27 cze 2004 Sopockie Top Trendy to pierwszy nie ustawiany festiwal muzyczny w Polsce Żaden polski ranking muzyczny nie ma choćby cienia rangi ani prestiżu amerykańskich Grammy Awards. Dzieje się tak, mimo że co roku dziesiątki polskich pism oraz stacji radiowych i telewizyjnych ogłaszają listy najpopularniejszych wykonawców, najlepszych płyt i największych przebojów. Na tym tle najbardziej rzetelnym podsumowaniem rynku wydaje się istniejący dopiero od roku festiwal Top Trendy. Stało się tak dzięki prostemu założeniu: prezentuje się tych wykonawców, którzy sprzedali najwięcej płyt w poprzednim sezonie. Na świecie najbardziej prestiżową muzyczną galą są istniejące od 1958 r. amerykańskie Grammy Awards. Członkowie akademii tej nagrody (obecnie prawie 9 tys. osób), złożeni z laureatów poprzednich lat, nominują i wybierają zwycięzców w 39 głównych kategoriach i niezliczonej liczbie podkategorii. W Wielkiej Brytanii od 24 lat odbywają się z kolei Brit Awards. MTV od 1984 r. organizuje MTV Video Music Awards, których powodzenie sprawiło, że stacja szybko powołała do życia jej kontynentalne odpowiedniki. 100
  • Galicjada 27 cze 2004 W kulturze żydowskiej przechowała się pamięć o kulturze i języku polskim Polskość jest największym atutem tego festiwalu. To paradoks, bo chodzi o Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie. W istocie to impreza poświęcona przyjaźni żydowsko-polskiej. W Polsce, w jej dawnych granicach historycznych, przez stulecia kwitła kultura żydowska. To Żydzi żyjący na terenach dawnej Rzeczypospolitej stworzyli rdzeń kultury promieniującej na Europę, Amerykę Północną i Łacińską, południową Afrykę, Australię, a wreszcie Palestynę. W kulturze żydowskiej przechowała się pamięć o kulturze i języku polskim. Kiedy jako małe dziecko przyjechałem do Palestyny, poszedłem do szkoły rolniczej, gdzie bibliotekarką była Żydówka z Krakowa. To ona zachęciła mnie do czytania Mickiewicza, Słowackiego, Sienkiewicza. "Pana Tadeusza" i "Ogniem i mieczem" przeczytałem we wspaniałym hebrajskim tłumaczeniu. Zachwycałem się wierszami Juliana Tuwima, Żyda z Łodzi. Było to możliwe dzięki tłumaczeniom największych pisarzy i poetów hebrajskich, którzy najczęściej pochodzili z Polski. 104
  • Polski desant na Brukselę 27 cze 2004 W wielką estradę dla polskiej muzyki pop i nie tylko przemienił się w sobotę jeden z najpiękniejszych placów świata - Grand Place w Brukseli (po flaman-dzku: Groote Markt). 106
  • Igrzyska banału 27 cze 2004 Forum Barcelona 2004 to najdroższa i największa impreza kulturalna na świecie, ale też najbardziej banalna i pusta Budżet w wysokości 3 mld euro. Wielkie firmy, m.in. IBM, Telefonica i Henkel - jako strategiczni sponsorzy. Aż 7 mln uczestników, dodatkowo ponad pół miliarda za pośrednictwem mediów. Nie chodzi o igrzyska olimpijskie w Barcelonie w 1992 r. Z takim rozmachem zorganizowano Forum Barcelona 2004, czyli igrzyska kulturalne. Organizatorzy chcą zdeklasować światowe Expo, które przestało pełnić funkcję wielkiej wystawy nowości techniki i kultury. Jak zapewnia "Wprost" Gustavo Bassotti z biura organizacyjnego Forum Barcelona, ogromny budżet imprezy pochodzi wyłącznie od sponsorów. Dotychczas tylko olimpiady i Expo potrafiły pozyskać tak potężne wsparcie prywatnych inwestorów. Największymi atrakcjami igrzysk kulturalnych w Barcelonie mają być koncerty gwiazd formatu Stinga, teatralne spektakle Petera Brooka oraz wystawa chińskich wojowników z terakoty. 108
  • Pięć nie przespanych nocy 27 cze 2004 Krall powykreślała wszystko, co niekonieczne, wszystkie ozdobniki tekstu - jest oszczędna jak skąpiec Moliera Pierwsza noc mija na czytaniu. Na czytaniu "Wyjątkowo długiej linii" - nowo wydanej książki Hanny Krall. "Kamienica jest trzypiętrowa, otynkowana, z dachem dwuspadowym o więźbie drewnianej z sienią pośrodku... zbudowano ją czterysta siedemdziesiąt lat temu" - tak zaczyna się ta niezwykła opowieść i do sto trzydziestej pierwszej strony trzyma za gardło. I nie puszcza, aż kończy się nocny chłód, zaczyna świtać i obecni mieszkańcy domu stwierdzą, że nic im nie wiadomo o dawnych lokatorach kamienicy, że "takie coś dyskutowane u nas nie było" - tak się kończy. 110
  • Sława i chała 27 cze 2004 Kino Detektyw, który śpiewa Robert Downey Jr. to zły chłopiec Hollywood. Po świetnych początkach (nominacja do Oscara '93 za "Chaplina"), co rusz trafiał za kratki za posiadanie i używanie narkotyków. Mało kto... 112
  • Ueorgan Ludu 27 cze 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 26 (91) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 21 czerwca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Szampan nie musiał zbyt długo czekać Premier Belka uratował nasz honor Gdy kończyły się brukselskie... 113
  • Skibą w mur - Samo się rób! 27 cze 2004 Z rzeczy, które same się robią, Polakom najlepiej wychodzą samobóje i samozadowolenie Ludzkość od stuleci marzy, by pewne rzeczy robiły się same. Niestety, podły ten świat jest tak urządzony, że samo nic nie chce się zrobić i zwykle trzeba trochę pomóc szczęściu. Rolnikom nie chciało się wypełniać papierów o unijne dopłaty, bo najlepiej, gdyby płacili bez tego. Opór przeciwko kasie dawanej za friko nie dziwi. Dopłaty jak nic pachną prowokacją. Najpierw dadzą parę marnych euro, co to ich ledwie na piwo w knajpie starczy, a potem przyjdą ciemną nocą zabrać gumofilce. Idee samo się robienia czczono ochoczo za komuny. Modna była wówczas postawa: "Czy się stoi, czy się leży - dwa patyki się należy". Płacono nie za pracę, tylko za przychodzenie do pracy. W pracy robiono o wiele ciekawsze rzeczy niż sama praca, takie jak telefony do przyjaciół, plotkowanie, flirtowanie, picie kawy, gra w karty, świętowanie urodzin majstra, odsypianie męczących imprez. Praca jakoś sama się robiła, dzień mijał spokojnie i bezkonfliktowo. Ta piękna hipisowska postawa została brutalnie zmielona przez tryby dzikiego kapitalizmu. Na szczęście nie na długo. 114