Łowcy ludzi

Łowcy ludzi

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Co drugi dzień w Polsce porywany jest człowiek, ale policja dowiaduje się tylko o co siódmym takim wypadku Okup w kawałkach - syn w kawałkach" - SMS takiej treści i odcięty palec przesłano rodzinie porwanego Mariusza Mirkowskiego, syna przedsiębiorcy z Piaseczna. Stało się tak, gdy prowadzący negocjacje detektyw Krzysztof Rutkowski zamiast 100 tys. euro okupu przekazał 100 tys. zł. Bandyci nie czekali na resztę okupu i zamordowali Mariusza Mirkowskiego. Porwanemu niedawno w Warszawie hinduskiemu biznesmenowi Harishowi Devramowi Hitangiemu odcięto trzy palce. I jego bandyci prawdopodobnie zamordowali, nie doczekawszy się okupu. Co drugi dzień w Polsce porywany jest człowiek, ale policja dowiaduje się tylko o co siódmym uprowadzeniu. Porwania dla okupu będące dziełem zorganizowanych grup przestępczych są wprawdzie głośne, ale stanowią tylko piątą część wypadków kidnapingu. Wedle danych policji, około 80 proc. ujawnionych wypadków uprowadzeń dla okupu zorganizowały osoby z najbliższego otoczenia ofiar: doradcy finansowi, wspólnicy, pracownicy ich firm, sąsiedzi, a nawet członkowie rodzin. Tłem większości uprowadzeń są w Polsce rozliczenia finansowe. Najgłośniejsze w ostatnich latach porwania wiązały się z nie spłaconymi długami. Wysokie odsetki naliczane przez wierzycieli z półświatka sprawiają, że dłużnik zwykle nie może się wywiązać z płatności. Porwanie zmusza rodzinę do zgromadzenia pieniędzy - często wiąże się to z pozbyciem się firmy, domu, mieszkania.

Ofiary przecieków
Ostatnie porwania dla okupu dowodzą, że bandyci często dysponują dokładną wiedzą o majątku swoich ofiar, znają stan ich kont, mają informacje o tym, kto sprzedał atrakcyjne grunty, na przykład pod budowę hipermarketu lub stacji benzynowej. Jak ustaliliśmy, w wypadku kilku ostatnich porwań informacje te pochodziły z kancelarii notarialnych, w których zawierano umowy kupna-sprzedaży. Pochodziły też od skorumpowanych bądź zastraszonych pracowników banków czy biur maklerskich. Obecna seria porwań w Warszawie i podwarszawskich miejscowościach - w Piasecznie i Konstancinie - to dzieło gangu mokotowskiego, do niedawna kierowanego przez Andrzeja Horycha, ps. Korek. Pozbawiony szefa gang odrabia w ten sposób straty finansowe, bo załamał się przemyt narkotyków, który wcześniej był głównym źródłem dochodów.
W przeszłości porwania dotyczyły w dużym stopniu biznesmenów powiązanych z przestępczym podziemiem. Najnowsza seria porwań obejmuje prawie wyłącznie biznesmenów, którzy z przestępcami nie mają nic wspólnego. Tak było zarówno w wypadku Mirkowskiego, jak i Hitangiego. Tak było też kilka miesięcy temu, gdy próbowano porwać jednego z szefów Nordeabanku w Gdańsku.
Według gdańskiego prokuratora Janusza Kaczmarka, autora książki "Porwania dla okupu", za porwaną osobę przestępcy żądają do miliona złotych, ale zdarza się, że chcą miliona lub kilku milionów dolarów. Od Zbigniewa U., byłego współwłaściciela myślenickiej TeleFoniki, zażądano miliona dolarów okupu za uwolnienie jego 19-letniego syna Bartka. Zbigniew U. zapłacił, a policję powiadomił dopiero po złożeniu okupu i powrocie syna do domu. Z tej sumy policji udało się odzyskać 350 tys. dolarów, które jeden z porywaczy, Tomasz P., schował w piecu swojego domu. Włodzimierz Olewnik, przedsiębiorca spod Płocka, ojciec porwanego Krzysztofa Olewnika, w ciągu trzech lat wydał około miliona dolarów, chcąc odzyskać syna. Zawiadomił policję, zatrudnił też detektywa Rutkowskiego (dotychczas kosztował go on ponoć milion złotych). Zapłacił okup i mimo że operacja była prowadzona przez policję, nie odnaleziono ani syna, ani porywaczy.

Ciemna liczba
Jak mówi inspektor Jerzy Skrycki, zastępca dyrektora Biura Taktyki Zwalczania Przestępczości Komendy Głównej Policji, liczba porwań dla okupu będzie wzrastać, bo polskie społeczeństwo się bogaci. Będzie też wzrastać dlatego, że po ostatnich wypadkach zabijania ofiar - gdy rodziny zwlekały z wypłatą okupu, dając czas negocjatorom policji bądź detektywa Rutkowskiego - wiele osób woli zapłacić od razu niż ryzykować życie bliskich. I te osoby nie informują policji o porwaniach. - W Warszawie w tym roku zgłoszono policji 12 uprowadzeń, podczas gdy nieoficjalnie wiadomo już co najmniej o 27 - podlicza Marcin Popowski ze Stowarzyszenia Detektywów Polskich.
Jak zauważa Eugeniusz Szczerbak, zastępca komendanta głównego policji, porwanie dla okupu jest wprawdzie przestępstwem ściganym z urzędu, lecz trudno ścigać coś, o czym się nie wie. Nawet wtedy, gdy funkcjonariusze dowiadują się o uprowadzeniu, rodziny nie chcą tego potwierdzić. Najczęściej boją się kolejnego porwania lub zemsty bandytów. Tak było niedawno w wypadku 27-letniego Piotra P. z Gdańska, syna przedsiębiorcy z branży budowlanej. - Cały czas byłem oszołomiony narkotykami podawanymi dożylnie. Straszono mnie, że jeśli rodzina nie zbierze pół miliona dolarów, wrócę do domu w kawałkach. Skończyło się na pocięciu żyletką. Po wpłaceniu okupu ojciec znalazł mnie kompletnie zaćpanego na wydmach za miejscowością Mechelinki. Nie zgłosił sprawy policji, bo dostał SMS, że następnym razem porwą mu wnuczkę - opowiada "Wprost" Piotr P.

Porwanie "na policję"
Zanim bandyci wybiorą cel, obserwują rodzinę, poznają jej zwyczaje, oceniają, kogo najłatwiej "trafić" - przedsiębiorcę czy jego dziecko. Gdy ofiara zatrudnia ochronę, najczęściej zastawia się na nią pułapkę. W taką pułapkę wpadł chroniony przez firmę detektywistyczną potentat branży paliwowej z Warszawy. Bandyci dowiedzieli się, że biznesmen ubiega się o kredyt na budowę sieci stacji benzynowych. Podstawili mu więc człowieka, który mógł rzekomo załatwić preferencyjny kredyt. Na spotkanie z nim przedsiębiorcę zaproszono do Radomia, dokąd miał przyjechać bez ochroniarzy. Na trasie do Radomia na przedsiębiorcę czekali w kilku samochodach porywacze. Dopadli go na przydrożnym parkingu.
Często stosowaną przez porywaczy metodą są uprowadzenia "na policję". W taki sposób porwano przed rokiem biznesmena Romana B. z Łodzi. Porywacze zajechali mu drogę samochodem pomalowanym jak policyjny radiowóz, w strojach antyterrorystów. Mieli przy sobie podrobione legitymacje.

Pierwsze minuty
Dla życia porwanej osoby decydujące są pierwsze minuty po uprowadzeniu, bo sprawcy są wówczas najbardziej zdesperowani. Aby przeżyć, najlepiej jest wykonywać ich polecenia. Kiedy bandyci zaczynają mówić o pieniądzach, zakładnik powinien powątpiewać, czy rodzina będzie w stanie sprostać ich żądaniom. Okazały dom może być przecież obciążony hipoteką, samochody mogą pochodzić z leasingu, a prowadzona przez rodzinę osoby uprowadzonej firma może być kredytowana przez bank. Takie przedstawienie stanu majątkowego ułatwia pertraktacje z porywaczami, a rodzina ma szanse na szybkie zgromadzenie mniejszego okupu. Policjanci zauważają, że jeśli ktoś zostanie wytypowany jako ofiara porwania dla okupu, ma niewielkie szanse, żeby się tego ustrzec. Chyba że zatrudnia sztab ochroniarzy.

 

Jak zmniejszyć ryzyko porwania
nie ujawniać nowo poznanym osobom istotnych informacji o swojej działalności gospodarczej i stanie majątkowym
nie podawać osobom postronnym adresów członków rodziny ani innych ważnych danych
regulować wszystkie zobowiązania
zainstalować urządzenia zabezpieczające w pomieszczeniach firmy i w domu

Co robić, gdy dojdzie do porwania
odmówić zapłaty okupu
jak najszybciej powiadomić policję
nagrać głos osoby negocjującej okup
zapisywać wyświetlające się numery telefonów, z których korzystają sprawcy
w wypadku bezpośredniego kontaktu z porywaczami zapamiętać jak najwięcej szczegółów, w tym rysopisy

Co robić, gdy zostaniemy porwani
krzycz i uciekaj tylko wtedy, gdy masz realną szansę na ucieczkę bądź bandyci dopadną cię w miejscu publicznym
nie stawiaj oporu, gdy nie ma nadziei na pomoc
nie lekceważ przestępców, nie obrażaj ich, nie naśmiewaj się z żądań, które stawiają
przestępca powinien być przekonany, że wszystko przebiega zgodnie z jego planem: zapewniając go, że nie będziesz utrudniać mu zadania, redukujesz jego agresję i osłabiasz czujność
próbuj nawiązać rozmowę i emocjonalny kontakt z kidnaperem
musisz wierzyć, że bliscy zrobią wszystko, by cię uratować, nie trać więc nadziei, nie popadaj w otępienie
zachowaj sprawność fizyczną: nie odmawiaj przyjmowania posiłków - siły będą ci potrzebne, by uciec, jeśli nadarzy się taka okazja.


Według Biura Taktyki Zwalczania Przestępczości KGP
Więcej możesz przeczytać w 34/2004 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 3
  • KSUT   IP
    ZIOBRO WRACAJ TUSK NIE DAJE RADY. BANDYCI NAS WYMORDUJĄ
    • robert   IP
      Moim zdaniem jeśli ktoś ma pieniądze to nie powinien ryzykować życia najbliższych tylko jak najszybciej zapłacić i ewentualnie dopiero potem zgłosić to na Policje,no chyba że bardziej mu zależy na pieniądzach niż na życiu tej osoby wtedy niech sobie zgłasza
      • rafarafa2@wp.pl   IP
        WIE O TYM NAWET IDIOTA,ŻE WIĘKSZE SZANSE NA POWRÓT DO DOMU W JEDNYM KAWAŁKU MA OSOBA KTÓRA NIE ZGŁOSI TEGO NA POLICJE A RODZINA ZAPŁACI OKUP.JEŚLI RODZINA ZAWIADAMIA POLICJE BANDYCI WOLĄ PRZESTAĆ NEGOCJOWAĆ ZABIĆ PORWANEGO I PORWAĆ NASTĘPNĄ OSOBĘ KTÓREJ RODZINA ZAPŁACI OD RAZU, A NIE BĘDZIE KOMBINOWAŁA Z POLICJĄ.SMUTNE ALE PRAWDZIWE

        Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2004 (1134)

        • Na stronie - Przekleństwo nadgorliwości 22 sie 2004 Nadgorliwcy mają swoje zasady i interesy, ale za ich skutki płacą inni Cały świat może zginąć, byle moje zasady się ostały. Tak najkrócej można określić filozofię nadgorliwca. Dla współczesnych społeczeństw i państw nie ma większego nieszczęścia jak przekleństwo... 3
        • Wprost od czytelników 22 sie 2004 Wiadomości kontra Informacje Tekst publicystyczny w opiniotwórczym tygodniku, jakim jest "Wprost" ("Wiadomości kontra Informacje", nr 33), powinien się rządzić innymi prawami niż rubryka satyryczna prowadzona przez... 3
        • Skaner 22 sie 2004 Huragan pomocy Miasto wygląda jak linia frontu: wywrócone słupy energetyczne, pozrywane dachy, poprzewracane znaki drogowe i wielkie drzewa" - relacjonuje Buddy Martin, dziennikarz z miasta Punta Gorda, które mocno ucierpiało... 6
        • Sawka 22 sie 2004 8
        • Kadry 22 sie 2004 9
        • Playback 22 sie 2004 11
        • M&M 22 sie 2004 JAKIE GENY, TAKI KLON Lewica cieszy się - wiadomo, że uda się sklonować homo. Już widzę ten natury psikus, gdy wyjdzie homo sovieticus. 11
        • Poczta 22 sie 2004 SPROSTOWANIE Podany w artykule "Spółki kominiarzy" (nr 21) wynik finansowy banku Nordea dotyczył roku 2002 (minus 33,5 mln zł), a nie roku 2003, który zamknął się stratą 11,4 mln zł, a więc wynikiem lepszym o ponad... 11
        • Nałęcz - Sejmowe feng shui 22 sie 2004 Nieobecność największego parlamentarzysty okazała się błogosławiona w skutkach dla ustawy zdrowotnej Sejm udał się na wakacje, więc posłowie przestali dostarczać codziennego kontyngentu sensacji. A ponieważ życie nie znosi próżni, w pustkę wlała się fala najróżniejszych... 12
        • Z życia koalicji 22 sie 2004 Grupa bankowców, inicjatorów narodowej akcji stawiania Piotrowi Gembarowskiemu ciepłej wódki, postanowiła pożegnać się ze swoim bohaterem, wywalanym z pracy przez prawicowych siepaczy. No i wysłali na adres Telewizji... 14
        • Z życia opozycji 22 sie 2004 Dopiero Lecha Wałęsy było trzeba, żeby Amerykanie znieśli wizy dla Polaków. To znaczy, jeszcze nie znieśli, ale zniosą, spoko, Lech obiecał, że załatwi. Bo Wałęsa ma na nich sposób, który wyjawił radiowej... 15
        • Fotoplastykon 22 sie 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 16
        • Polski królik doświadczalny 22 sie 2004 Czy kilkanaście nie wyjaśnionych zgonów, jakie nastąpiły w ubieg-łym roku w polskich szpitalach, może być skutkiem testowania na pacjentach nowych leków? Jeśli lekarz wykonujący sekcję zwłok nie wie, że zmarłym pacjentom podawano nowe leki, za przyczynę śmierci może uznać... 18
        • Łowcy ludzi 22 sie 2004 Co drugi dzień w Polsce porywany jest człowiek, ale policja dowiaduje się tylko o co siódmym takim wypadku Okup w kawałkach - syn w kawałkach" - SMS takiej treści i odcięty palec przesłano rodzinie porwanego Mariusza Mirkowskiego, syna przedsiębiorcy z Piaseczna. Stało się... 22
        • Bitwa o pamięć 22 sie 2004 W czarnych koszulach z napisem "Godzina W" wbiegli na boisko piłkarze warszawskiej Legii. Tysiące kibiców wstało z miejsc. Przejmującą ciszę przerwał ryk: "Jeszcze Polska nie zginęła...". Działo się to 1 sierpnia o 17.00 podczas meczu z Pogonią Szczecin. Na płocie okalającym... 24
        • Fotografie pojednania 22 sie 2004 Fotografia kanclerza Gerharda Schrödera pochylonego przed pomnikiem powstania warszawskiego już weszła do annałów historii Polski, Niemiec i Europy. Dołączy ona do serii historycznych fotografii, które wpłynęły na postrzeganie historii i narodów: obok zdjęcia kanclerza... 26
        • Obcy 22 sie 2004 Co przeciętny Niemiec myśli o Polsce, o Polakach? Nie trzeba sobie wyobrażać, że siedzi nad mapami Europy Środkowej w pikielhaubie, nie mówiąc już o rekwizytach z ostatniej wojny światowej, zastanawiając się, gdzie przebiegały dawniej granice, jakie ziemie nam w przyszłości... 28
        • Giełda 22 sie 2004 Hossa Świat Stolica zastępcza W rejonie Yeongi-Gongju, 160 km od Seulu, powstanie... nowa stolica Korei Południowej. Budowa ma się rozpocząć w 2007 r., potrwa do roku 2030 i będzie kosztować 45 mld USD. Główną przyczyną decyzji o... 32
        • Klasztor SA 22 sie 2004 Jak zakonnicy sprzedają tradycję Średniowiecznym klasztorom zawdzięczamy szampana (wynalazł go mnich Dom Perignon z Hautvilliers), wodę kolońską, francuski likier Bénédictine i ser Port Salut, niemieckie leki ziołowe Klosterfrau, piwa belgijskich trapistów i setki innych... 34
        • Ubój rynku 22 sie 2004 Weterynarze gospodarki znaleźli sobie unijne alibi Gdy byłem niegrzeczny albo nie chciałem jeść kaszki, babcia straszyła, że przyjdzie wilk i mnie zje. Dziś dorosłych straszy rząd, a za wilka robi Unia Europejska. Jak władza chce nam dołożyć, powołuje się na "dyrektywy... 38
        • Sztuka kojarzenia 22 sie 2004 Dla Magdaleny Wullert-Zucca rynkiem jest cały świat Globalny łowca okazji" - tak "The New York Times" nazwał niedawno 34-letnią Magdalenę Wullert-Zucca. Polka zarabia na życie, podróżując do państw, w których doszło do kryzysu walutowego, by nadzwyczaj tanio kupić towary i z... 42
        • Inflacja na stopach 22 sie 2004 Dla inwestycji groźniejsza od inflacji jest niestabilność polityczna W ciekawym artykule "Ręka na stopach" (nr 31) Piotr Ciżkowicz i Andrzej Rzońca piszą o związku polityki monetarnej z inwestycjami. Autorzy sugerują, że kontrowersyjna jest teza, iż podniesienie stóp... 44
        • Załatwione odmownie - Cyryl i metody 22 sie 2004 Socjalistyczne próby stworzenia "nowego człowieka" zawsze kończyły się fiaskiem Socjalizm jest złem w każdej postaci, obojętnie: międzynarodowy czy narodowy, wprowadzany przez tajną policję czy regulacje parlamentarne. Efekty są bowiem łatwo przewidywalne i zawsze... 46
        • Supersam 22 sie 2004 Samochód `a la Gaudi Stylistyka najnowszego seata toledo przypomina barcelońskie dzieła Gaudiego. Wysokie nadwozie (1,57 m), zwężająca się maska z centralnym wlotem powietrza, mocno zaznaczone przetłoczenia wzdłuż nadwozia i... 48
        • Phelps na Olimpie 22 sie 2004 Pływacy, a nie lekkoatleci, mogą być największymi gwiazdami olimpiady w Atenach Igrzyska olimpijskie bez lekkoatletyki byłyby tym, czym boks bez zadawania ciosów czy piłka nożna bez bramek - stwierdził Juan Antonio Samaranch, poprzedni szef Międzynarodowego Komitetu... 50
        • Spodnie Jennifer Lopez 22 sie 2004 Przez całe życie żałowałem tylko jednego: że to nie ja wymyśliłem dżinsy" - powiedział kiedyś Yves Saint Laurent. Pod wyznaniem legendy francuskiego krawiectwa mogą się teraz podpisać najwięksi kreatorzy na świecie, którzy przez wiele dekad gardzili denimem jako materiałem... 54
        • Rafa kapitana Nemo 22 sie 2004 W trzykilogramowym fragmencie rafy koralowej występuje 1400 drobnych zwierząt bezkręgowych O tym, jak jest niebezpieczna, pierwszy przekonał się słynny żeglarz James Cook. W 1768 r. okręt jego królewskiej mości "Endeavour" dowodzony przez Cooka żeglował wzdłuż wschodniego... 57
        • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Sezon na ogórki 22 sie 2004 Drogi Przyjacielu! Sezon ogórkowy w pełni! Dla mediów oznacza to dramatyczny brak tematów, bo większość ludzi, o których się mówi i pisze, wyjechała na wakacje, więc w polityce i kulturze dzieje się dużo mniej niż zwykle. Telewizja nadaje same powtórki, prasa przynudza o... 60
        • Ekran osobisty - Poniżej tęczy 22 sie 2004 Polacy zostali przycięci na miarę, nie wystają z tłumu Polska jest krajem dla ludzi prostych. Takich, którzy zostali przycięci na miarę. Niczego im nie brakuje ani nie mają niczego za dużo. Dadzą się łatwo umieścić w tłumie i z niego nie wystają. Kiedyś nawet myślałem, że... 61
        • Niemieckie ofiary Katynia 22 sie 2004 Stalin powołał komisję fałszerzy faktów w sprawie mordu na polskich oficerach Kiedy po upadku imperium sowieckiego władze Rosji przyznały, że mordu katyńskiego nie dokonali Niemcy, w Republice Federalnej dało się zauważyć umiarkowaną radość i ulgę. I na tym się skończyło.... 62
        • Olimpijski stan wojenny 22 sie 2004 Podczas igrzysk w Los Angeles Reagan znokautował śmiertelnie Andropowa i Czernienkę Zanim Jurij Andropow, sekretarz generalny KC KPZR, wyzionął ducha, rzekł na posiedzeniu politbiura ZSRR: "Nasi mistrzowie nie mogą paradować przed tą amerykańską swołoczą, przed tym bezczelnym... 65
        • Know-how 22 sie 2004 Rodowód dingo Australijskie dingo wywodzą się od udomowionych psów azjatyckich, a nie - jak dotychczas uważano - od wilków z Indii lub Półwyspu Arabskiego. Dzikie psy pojawiły się na kontynencie australijskim 5... 66
        • PrioNOWA zaraza 22 sie 2004 Czy ludzkości grozi pandemia BSE? Przed kilkoma dniami w miejscowości Boratyn służby weterynaryjne wykryły pierwszy przypadek choroby szalonych krów na Podkarpaciu, a siedemnasty w całym kraju. - Wkrótce w Polsce pojawią się pierwsze przypadki ludzkiej odmiany BSE, czyli... 68
        • Transfuzja od krowy 22 sie 2004 Sztuczna krew lepsza od naturalnej? Hasło: "Pilnie potrzebna krew" pojawia się co chwila w mediach. Politycy i aktorzy prosili o oddawanie krwi dla walczących z chorobą Jacka Kuronia, Henryka Machalicy i Darii Trafankowskiej. Stacje krwiodawstwa organizują nawet konkursy z... 71
        • Pięści morza 22 sie 2004 Czy ujrzymy pierwszy antyczny okręt piratów? Pirackie okręty sprzed tysięcy lat, jak opisuje Plutarch, miały złocone maszty, żagle z tkaniny barwionej purpurą i nabijane srebrem wiosła. Nikomu dotychczas nie udało się odnaleźć choćby jednego z nich. Zamierza tego dokonać... 72
        • Bez granic 22 sie 2004 Błazen monarchii Jeśli mieszkasz w Wielkiej Brytanii i masz talent do rozbawiania innych, możesz zostać błaznem Jej Królewskiej Mości. W dzienniku "The Times" pojawiło się ogłoszenie o pracy "dla pierwszego od 1649... 74
        • Norma antysemityzmu 22 sie 2004 Francja nazywana jest w Izraelu dwudziestym trzecim krajem Ligi Arabskiej To przerażające. Coś się zmieniło w naszej Francji. Jakby zniknęła pewna bariera. Antysemityzm nie wywołuje już skandalu, bo stał się po prostu punktem widzenia - jak każdy inny - i nie jest postrzegany... 76
        • Globalizacja solidarności 22 sie 2004 Likwidacja stref nędzy nie jest kwestią dobroczynności, lecz dobrze pojętego interesu Każde pokolenie ma swoje Westerplatte" - mówi Jan Paweł II. Każda ge-neracja ma swoją bohaterską misję do wypełnienia. Moje pokolenie zmieniło obraz świata, ale dalszą przebudowę globu... 79
        • Żywność za seks 22 sie 2004 Największy dom publiczny świata powstał przy misjach pokojowych ONZ Bunia we wschodnim Kongu. Wśród zdemolowanych domów krążą uzbrojone w automaty oddziały misji pokojowych. Po zmroku miasto pustoszeje; w nocy słychać odgłosy strzelanin między wojskiem a lokalnymi... 80
        • Zabójczy fantom 22 sie 2004 Czy Abu Musab al-Zarkawi, najbardziej poszukiwany terrorysta świata, w ogóle istnieje? Amerykanie są gotowi zapłacić za jego głowę 25 mln dolarów. Abu Musab al-Zarkawi jest oskarżany o zorganizowanie zamachów od Casablanki, przez Stambuł, aż po Madryt, przede wszystkim jednak... 82
        • Menu 22 sie 2004 Polska MUZYKA 21 sierpnia, Etno-fest 2004 - Festiwal Kultur Etnicznych, Nowy Sącz. W programie m.in. warsztaty gry na tradycyjnych instrumentach z różnych regionów świata, pokazy rzeźbienia w drewnie i glinie, a także koncerty... 86
        • Dezynsekcja w operze 22 sie 2004 Festiwal w Sopocie to ostatnie widowisko w socjalisty cznym stylu Międzynarodowy festiwal piosenki w Sopocie śmiało można zaliczyć, obok Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, do upiorów Peerelu. Nie do końca wiadomo, co z tym upiorem począć. I nie ma znaczenia, że nie został on... 88
        • Książe poetów 22 sie 2004 Czesław Miłosz 1911-2004 Wyznanie Panie Boże, lubiłem dżem truskawkowy I ciemną słodycz kobiecego ciała. Jak też wódkę mrożoną, śledzie w oliwie, Zapachy: cynamonu i goździków. Jakiż więc ze mnie prorok? Skądby duch... 92
        • Papież polskiej literatury 22 sie 2004 Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna" - proroczo pisał Czesław Miłosz. Z "pogodnym uśmiechem" odszedł 14 sierpnia w swym krakowskim mieszkaniu, w otoczeniu najbliższych. Gdy jako młody chłopak wraz z rodziną wyjechał do Rosji i na Syberię,... 94
        • Perły do lamusa? - Budzenie człowieka 22 sie 2004 "Być i mieć" to żadne nudziarstwo pedagogiczne, ale ważny dokument o niezwykłej szkole i niezwykłym nauczycielu Tomasz Raczek: Panie Zygmuncie, w kinach coraz częściej możemy się natknąć na filmy dokumentalne, cieszące się podobną popularnością co fabuły. Tak w każdym razie... 95
        • Sława i chała 22 sie 2004 MUZYKA Wejście smoków Siedemnaście wielkich nazwisk i szesnaście hitów. Zaduch i energia połowy XX wieku. Utwory instrumentalne wypełnione na przemian improwizacjami na fortepian Herbiego Hancocka, trąbkę Milesa Davisa czy... 96
        • Ueorgan Ludu 22 sie 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 34 (99) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 16 sierpnia 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Same sukcesy premiera w USA! Premier Marek Belka odniósł w USA ogromne sukcesy, m.in. doprowadzając... 97
        • Skibą w mur - Do zobaczenia w piekle! 22 sie 2004 Diabeł Barfael jest wkurzony, bo jego długoletni zasłużony agent ma kłopoty Lekko zaspany Aniguel podrapał się po rogach i usiadł jak zwykle o tej porze przed wielkim komputerem piekielnym. Parząc sobie usta gorącą kawą, włączył kosmatą łapą klawisz sieciowy. Aniguel nie... 98