Klasztor SA

Klasztor SA

Jak zakonnicy sprzedają tradycję Średniowiecznym klasztorom zawdzięczamy szampana (wynalazł go mnich Dom Perignon z Hautvilliers), wodę kolońską, francuski likier Bénédictine i ser Port Salut, niemieckie leki ziołowe Klosterfrau, piwa belgijskich trapistów i setki innych produktów. Zwłaszcza obecnie trunki, nabiał lub lecznicze preparaty zakonników są doskonałymi markami handlowymi, bo wyróżniają się precyzją wykonania, solidnością, walorami gwarantowanymi dzięki zastosowaniu tradycyjnych (i nieco tajemniczych) metod produkcji. Z powodzeniem wykorzystują komercyjnie ten wizerunek opactwa we Włoszech, Belgii, Francji, Niemczech oraz świeckie firmy, które przejęły prawa do renomowanych klasztornych marek. Skoro zachodnie opactwa umiejętnie adaptują się do wymogów współczesnego biznesu i zarabiają na sprzedaży swoich specjałów, dlaczego nie mieliby tego robić polscy mnisi? Od średniowiecza aż po XVII w. opactwa były ważnymi i zamożnymi ośrodkami gospodarczymi, które popularyzowały innowacyjne techniki rolnicze i produkcyjne, rozwijały górnictwo, rzemiosło. W Polsce regułę "módl się i pracuj" (ora et labora), którą stworzył św. Benedykt z Nursji, założyciel klasztoru na Monte Cassino i zakonu benedyktynów, chcą teraz realizować na wzór swych poprzedników cystersi z liczącego prawie 770 lat klasztoru w Szczyrzycu. Zwiastunem ich powrotu do tradycji rolniczej i rzemieślniczej jest sukces rynkowy piwa Frater, sprzedawanego w Polsce od kilku miesięcy, a wytwarzanego według starej receptury cystersów (piwo w opactwie w Szczyrzycu warzono już od 1623 r.).
Piwo święcone
W telewizyjnych spotach piwa Frater oglądamy wnętrza klasztoru Cystersów i przemykających korytarzami mnichów, lecz tak naprawdę piwo to wytwarza na licencji zakonników kielecki Browar Belgia (ma 4,7 proc. udziału w polskim rynku), kontrolowany przez belgijski koncern Palm Breweries. Współpracę z tym koncernem polskim zakonnikom polecili belgijscy bracia z zakonu trapistów. Wkrótce szczyrzyccy cystersi otworzą na nowo minibrowar w sąsiedztwie klasztoru, gdzie sami będą warzyli złocisty trunek (2-3 tys. hektolitrów rocznie) na potrzeby przyjezdnych gości i koneserów piwa.
Minibrowar to część projektu "Dominium szczyrzyckie", opracowanego przez Krzysztofa Czwartkiewicza, byłego wiceprezesa browarów w Okocimiu, i Elżbietę Adamek, byłą dyrektor kontroli w tychże browarach. Oni też zarządzają realizującą biznesowe przedsięwzięcia firmą Dominium sp. z o.o., w której udziały mają cystersi i świeccy menedżerowie. Planowane inwestycje w opactwie to - obok minibrowaru - nowoczesna hodowla krów polskich rasy czerwonej, odpornych podobno na BSE (na razie zakonnicy mają ich około 100, ale planują podwojenie
liczebności stada), serowarnia (do końca 2004 r. ma ruszyć w Szczyrzycu produkcja twarogu; później cystersi chcą też wytwarzać twarde sery), hotel z pokojami urządzonymi na wzór zakonnych cel, gospoda z jadłem przygotowywanym przez zakonników i pierwsze w Polsce muzeum browarnictwa. - Dochody z licencji na piwo Frater przeznaczymy na remont klasztoru oraz wkład własny w inwestycje, które współfinansuje unia - wyjaśnia prezes Dominium Krzysztof Czwartkiewicz. Temu też posłużą pieniądze z licencji na mineralną Wodę Ojców Cystersów, przekazanej jednej z rozlewni (wodę można kupić w niektórych małopolskich sklepach), oraz kredyty bankowe. Szczyrzycką hodowlą krów i planami produkcji z ich mleka nabiału oraz serów zainteresowała się m.in. światowa organizacja Slow Food, która promuje żywność wytwarzaną tradycyjnymi sposobami.
Mimo że po 1989 r. restytuo-wano część majątków opactw znacjonalizowanych w latach 50., w niewielu miejscach mnisi wytwarzają i sprzedają na lokalnych rynkach klasztorne specjały. Na niewielką skalę sprzedaż miodu prowadzi na przykład klasztor Kamedułów w Bieniszewie koło Konina (zakon działa w Polsce od 1603 r.), gdzie od 50 lat hodowlą pszczół i wytwarzaniem miodu według własnej receptury zajmuje się brat Leonard. Z kolei benedyktyni z Lubinia prowadzą m.in. szkółkę roślin ozdobnych, w której w sadzonki i krzewy mogą się zaopatrzyć wszyscy chętni.

Likiery i tonery
Na świecie wiele klasztorów prowadzi działalność gospodarczą, z której owoców korzystają nie tylko mnisi. W Europie słynni są trapiści, których piwo stało się wizytówką Belgii. Trapiści wciąż warzą złocisty trunek własnoręcznie, wedle starych receptur w klasztorach lub w ich pobliżu. Dziś za wzór adaptacji mogą służyć trapiści z USA, którzy m.in. produkują T-shirty z religijnymi napisami, prowadzą piekarnie, sprzedają wysyłkowo własne konfitury i miód. Ośmioosobowa wspólnota cystersów z opactwa Spring Bank w Wisconsin (USA) zarabia natomiast około 500 tys. USD rocznie na sprzedaży... tonerów i nabojów do drukarek, projektowaniu stron internetowych oraz prowadzeniu baz danych na zlecenie. Zaradni mnisi są bezkonkurencyjni: wytwarzane przez nich produkty jakością nie ustępują akcesoriom dużych koncernów, a są nawet siedmiokrotnie tańsze! Zyski opactwo przeznacza na własną działalność i akcje charytatywne.
Nowe możliwości otwiera przed zakonnikami rynek turystyczny. Na przykład w Grecji swoiste usługi hotelowe oferują m.in. prawosławne klasztory w tesalskich Meteorach i klasztor na górze Athos. Za umówioną opłatę chętni mogą tam spędzać czas, uczestnicząc w codziennym życiu mnichów (modlitwie, pracy, posiłkach). Taka forma spędzania urlopu cieszy się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród osób kierujących się względami religijnymi, ale także wśród biznesmenów i menedżerów, którzy w klasztorach szukają ucieczki od "wyścigu szczurów". W Polsce podobną możliwość mają na przykład goście opactwa w Tyńcu. W 20 pokojach urządzonych na wzór zakonnych cel benedyktyni goszczą kilkaset osób rocznie (od niedawna także kobiety).

Niebiański zielnik
W działalności polskich zakonników dominuje jednak lecznictwo, a zwłaszcza zielarstwo, które najsilniej odwołuje się do wiekowych tradycji. Znaną w Polsce klasztorną marką jest Balsam Kapucyński, mieszanka kilkudziesięciu ziół. Produkują go i sprzedają krakowscy mnisi z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów (w 1681 r. sprowadził ich do Polski Jan III Sobieski). Według zapewnień kapucynów, preparat pomaga zwalczyć infekcje i zapalenia, zapobiega próchnicy zębów oraz leczy "rany cięte i kłute, a nawet postrzałowe". Zioła przyniosły sławę franciszkaninowi o. Grzegorzowi Sroce, który komponuje mieszanki lecznicze już od ponad 40 lat (nabywców znalazło ponad milion egzemplarzy jego poradnika ziołowego). Na jego licencji i wedle jego receptur ziołowe preparaty wytwarza od 1991 r. firma Laboratorium Medycyny Naturalnej Bonimed.
Doskonałą renomą cieszą się prowadzone przez bonifratrów poradnie, apteki oraz trzy szpitale (w tym odzyskany przez zakon w 1997 r. najstarszy szpital w Krakowie, działający od ponad 400 lat). Kliniki zakonu, utworzonego w XVI wieku w Hiszpanii przez św. Jana Bożego, oferują pełny zakres usług - od analiz laboratoryjnych (ceny od kilku złotych do 40 zł) po zabiegi chirurgiczne (od 100 zł do 3000 zł przy skomplikowanych operacjach). Bonifratrzy także specjalizują się w ziołolecznictwie. Popularna jest ich stołeczna poradnia ziołolecznicza, w której zakonnicy i siostry zakonne (zwykle z wykształceniem medycznym) udzielają konsultacji, oraz apteka Salus Infirmorum, sprzedająca zarówno leki koncernów farmaceutycznych, jak i ziołowe mieszanki przygotowane przez samych bonifratrów (za półkilogramowy worek ziół zapłacimy 10-15 zł).

Oswajanie rynku
Czwartkiewicz wspomina, że o. Eugeniusza Włodarczyka, opata klasztoru w Szczyrzycu, przekonywał do pomysłu rozbudowy gospodarstwa i warzenia piwa niemal trzy lata. Mimo że szczyrzyckie piwo znane było w południowej Polsce od 300 lat, cystersi obawiali się, że produkcja alkoholu na dużą skalę może narazić ich wizerunek na szwank. Z tego względu odpowiednio stonowano wartą 8 mln zł kampanię reklamową (piwo Frater promowane jest jako towarzysz samotnych chwil odpoczynku i refleksji).
Komercyjna działalność zakonów wciąż budzi w Polsce kontrowersje, mimo że zyski z niej są przeznaczane na renowację klasztorów, bieżące wydatki i działalność charytatywną. Siostry i bracia zakonni zwykle chętnie mówią tylko o swoich wydawnictwach i drukarniach (jest ich w Polsce niemal 40), przychodniach oraz szkołach, które - choć przynoszą zyski - łatwiej wpisują się w obraz pożytecznej działalności religijnej i społecznej. Szefowie spółki Dominium liczą jednak, że przykład cystersów podziała zaraźliwie i do rzemieślniczych tradycji powrócą także inne zakony w Polsce. Tym bardziej że sprzedaż odpowiednio rozreklamowanych klasztornych nalewek, serów, przetworów czy ziół może być istotnym źródłem dochodów opactw. Pierwszy test wypadł pomyślnie: głównie za sprawą fratra Browar Belgia w pierwszej połowie 2004 r. zwiększył sprzedaż o 17 proc., a klasztorne piwo ma się wkrótce znaleźć w czołówce najpopularniejszych marek piwnych w Polsce.
Zakonnicy coraz częściej dysponują odpowiednią kadrą, która może prowadzić biznesowe przedsięwzięcia. Na przykład podyplomowe płatne studia z zarządzania w Wyższej Szkole Biznesu NLU w Nowym Sączu od 2001 r. ukończyło 207 sióstr, braci zakonnych i księży (uczelnia opracowała program studiów we współpracy z Episkopatem Polski). - To nasi najpilniejsi studenci - twierdzi rektor uczelni Krzysztof Pawłowski.

Sekrety mnichów
  • technologie gospodarcze - mnichom przypisuje się spopularyzowanie m.in. nowych metod uprawy ziemi i hodowli zwierząt. Cystersi uważani są na przykład za prekursorów tzw. trójpolówki (systemu uprawy trzech pól, na przemian ugorowanych i obsiewanych zbożem ozimym albo jarym), która rozpowszechniła się w Europie w X-XIII wieku. W Małopolsce cystersi rozwinęli górnictwo solne.
  • piwo - początki klasztornego piwowarstwa sięgają wczes-nego średniowiecza. Głównymi ośrodkami browarniczymi były opactwa benedyktynów, a później także cystersów, w Belgii, Francji, Niemczech, Irlandii. Do dziś popularne są takie piwne marki, jak niemieckie Paulaner, Franziskaner, Augustinerbrau, czeski Smadny Mnich czy różne odmiany piwa belgijskich trapistów, warzonego w klasztorach Westmalle, Achel, Chimay, Orval, Rochefort i Westvleteren
  • sery - od XIV wieku sery były podstawą zakonnego jadłospisu, a mnisi doskonalili techniki serowarskie. Francuskim benedyktynom, trapistom i innym zakonom zawdzięczamy na przykład takie gatunki sera, jak Port Salut, Munster, Maroilles, Saint-Nectaire czy Livarot
  • nalewki, wina - wśród wielu nalewek i syropów opracowanych przez zakonników szczególną sławą cieszy się likier Bénédictine z normandzkiego opactwa Fécamp (miał powstać w XVI wieku). Obecnie wytwarza go świecka gorzelnia, zbudowana przez potomków doradcy benedyktynów, który ocalił przed zniszczeniem i przechował recepturę likieru podczas rewolucji francuskiej. Do dziś swój likier Chartreuse z 1605 r. wytwarzają natomiast kartuzi z klasztoru koło Grenoble
  • preparaty lecznicze - spośród wielu leczniczych mieszanek ziołowych, które przygotowywane były w klasztorach, światową sławę zyskały na przykład amol (wynaleźli go podobno niemieccy karmelici) oraz ziołowe leki firmy Klosterfrau, która swoją historię wywodzi od receptur niemieckiej zakonnicy Marii Clementine Martin z Kolonii
  • perfumy - jedną z pierwszych perfumerii w Europie założyli w 1508 r. dominikanie we Florencji. Zakonnikom zawdzięczamy też ponoć wodę kolońską: miano ją wytwarzać od XIV wieku w klasztorze Santa Maria Novellia we Florencji, a manufaktura Jean-Marie Farina w niemieckiej Kolonii tylko uruchomiła jej produkcję na większą skalę i spopularyzowała. Niektórzy upatrują pierwowzorów wody kolońskiej w syropie francuskich karmelitów z XVII wieku albo w recepturach przywiezionych przez powracających z Orientu mnichów
Okładka tygodnika WPROST: 34/2004
Więcej możesz przeczytać w 34/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2004 (1134)

  • Na stronie - Przekleństwo nadgorliwości 22 sie 2004 Nadgorliwcy mają swoje zasady i interesy, ale za ich skutki płacą inni Cały świat może zginąć, byle moje zasady się ostały. Tak najkrócej można określić filozofię nadgorliwca. Dla współczesnych społeczeństw i państw nie ma większego nieszczęścia jak przekleństwo... 3
  • Wprost od czytelników 22 sie 2004 Wiadomości kontra Informacje Tekst publicystyczny w opiniotwórczym tygodniku, jakim jest "Wprost" ("Wiadomości kontra Informacje", nr 33), powinien się rządzić innymi prawami niż rubryka satyryczna prowadzona przez... 3
  • Skaner 22 sie 2004 Huragan pomocy Miasto wygląda jak linia frontu: wywrócone słupy energetyczne, pozrywane dachy, poprzewracane znaki drogowe i wielkie drzewa" - relacjonuje Buddy Martin, dziennikarz z miasta Punta Gorda, które mocno ucierpiało... 6
  • Sawka 22 sie 2004 8
  • Kadry 22 sie 2004 9
  • Playback 22 sie 2004 11
  • M&M 22 sie 2004 JAKIE GENY, TAKI KLON Lewica cieszy się - wiadomo, że uda się sklonować homo. Już widzę ten natury psikus, gdy wyjdzie homo sovieticus. 11
  • Poczta 22 sie 2004 SPROSTOWANIE Podany w artykule "Spółki kominiarzy" (nr 21) wynik finansowy banku Nordea dotyczył roku 2002 (minus 33,5 mln zł), a nie roku 2003, który zamknął się stratą 11,4 mln zł, a więc wynikiem lepszym o ponad... 11
  • Nałęcz - Sejmowe feng shui 22 sie 2004 Nieobecność największego parlamentarzysty okazała się błogosławiona w skutkach dla ustawy zdrowotnej Sejm udał się na wakacje, więc posłowie przestali dostarczać codziennego kontyngentu sensacji. A ponieważ życie nie znosi próżni, w pustkę wlała się fala najróżniejszych... 12
  • Z życia koalicji 22 sie 2004 Grupa bankowców, inicjatorów narodowej akcji stawiania Piotrowi Gembarowskiemu ciepłej wódki, postanowiła pożegnać się ze swoim bohaterem, wywalanym z pracy przez prawicowych siepaczy. No i wysłali na adres Telewizji... 14
  • Z życia opozycji 22 sie 2004 Dopiero Lecha Wałęsy było trzeba, żeby Amerykanie znieśli wizy dla Polaków. To znaczy, jeszcze nie znieśli, ale zniosą, spoko, Lech obiecał, że załatwi. Bo Wałęsa ma na nich sposób, który wyjawił radiowej... 15
  • Fotoplastykon 22 sie 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 16
  • Polski królik doświadczalny 22 sie 2004 Czy kilkanaście nie wyjaśnionych zgonów, jakie nastąpiły w ubieg-łym roku w polskich szpitalach, może być skutkiem testowania na pacjentach nowych leków? Jeśli lekarz wykonujący sekcję zwłok nie wie, że zmarłym pacjentom podawano nowe leki, za przyczynę śmierci może uznać... 18
  • Łowcy ludzi 22 sie 2004 Co drugi dzień w Polsce porywany jest człowiek, ale policja dowiaduje się tylko o co siódmym takim wypadku Okup w kawałkach - syn w kawałkach" - SMS takiej treści i odcięty palec przesłano rodzinie porwanego Mariusza Mirkowskiego, syna przedsiębiorcy z Piaseczna. Stało się... 22
  • Bitwa o pamięć 22 sie 2004 W czarnych koszulach z napisem "Godzina W" wbiegli na boisko piłkarze warszawskiej Legii. Tysiące kibiców wstało z miejsc. Przejmującą ciszę przerwał ryk: "Jeszcze Polska nie zginęła...". Działo się to 1 sierpnia o 17.00 podczas meczu z Pogonią Szczecin. Na płocie okalającym... 24
  • Fotografie pojednania 22 sie 2004 Fotografia kanclerza Gerharda Schrödera pochylonego przed pomnikiem powstania warszawskiego już weszła do annałów historii Polski, Niemiec i Europy. Dołączy ona do serii historycznych fotografii, które wpłynęły na postrzeganie historii i narodów: obok zdjęcia kanclerza... 26
  • Obcy 22 sie 2004 Co przeciętny Niemiec myśli o Polsce, o Polakach? Nie trzeba sobie wyobrażać, że siedzi nad mapami Europy Środkowej w pikielhaubie, nie mówiąc już o rekwizytach z ostatniej wojny światowej, zastanawiając się, gdzie przebiegały dawniej granice, jakie ziemie nam w przyszłości... 28
  • Giełda 22 sie 2004 Hossa Świat Stolica zastępcza W rejonie Yeongi-Gongju, 160 km od Seulu, powstanie... nowa stolica Korei Południowej. Budowa ma się rozpocząć w 2007 r., potrwa do roku 2030 i będzie kosztować 45 mld USD. Główną przyczyną decyzji o... 32
  • Klasztor SA 22 sie 2004 Jak zakonnicy sprzedają tradycję Średniowiecznym klasztorom zawdzięczamy szampana (wynalazł go mnich Dom Perignon z Hautvilliers), wodę kolońską, francuski likier Bénédictine i ser Port Salut, niemieckie leki ziołowe Klosterfrau, piwa belgijskich trapistów i setki innych... 34
  • Ubój rynku 22 sie 2004 Weterynarze gospodarki znaleźli sobie unijne alibi Gdy byłem niegrzeczny albo nie chciałem jeść kaszki, babcia straszyła, że przyjdzie wilk i mnie zje. Dziś dorosłych straszy rząd, a za wilka robi Unia Europejska. Jak władza chce nam dołożyć, powołuje się na "dyrektywy... 38
  • Sztuka kojarzenia 22 sie 2004 Dla Magdaleny Wullert-Zucca rynkiem jest cały świat Globalny łowca okazji" - tak "The New York Times" nazwał niedawno 34-letnią Magdalenę Wullert-Zucca. Polka zarabia na życie, podróżując do państw, w których doszło do kryzysu walutowego, by nadzwyczaj tanio kupić towary i z... 42
  • Inflacja na stopach 22 sie 2004 Dla inwestycji groźniejsza od inflacji jest niestabilność polityczna W ciekawym artykule "Ręka na stopach" (nr 31) Piotr Ciżkowicz i Andrzej Rzońca piszą o związku polityki monetarnej z inwestycjami. Autorzy sugerują, że kontrowersyjna jest teza, iż podniesienie stóp... 44
  • Załatwione odmownie - Cyryl i metody 22 sie 2004 Socjalistyczne próby stworzenia "nowego człowieka" zawsze kończyły się fiaskiem Socjalizm jest złem w każdej postaci, obojętnie: międzynarodowy czy narodowy, wprowadzany przez tajną policję czy regulacje parlamentarne. Efekty są bowiem łatwo przewidywalne i zawsze... 46
  • Supersam 22 sie 2004 Samochód `a la Gaudi Stylistyka najnowszego seata toledo przypomina barcelońskie dzieła Gaudiego. Wysokie nadwozie (1,57 m), zwężająca się maska z centralnym wlotem powietrza, mocno zaznaczone przetłoczenia wzdłuż nadwozia i... 48
  • Phelps na Olimpie 22 sie 2004 Pływacy, a nie lekkoatleci, mogą być największymi gwiazdami olimpiady w Atenach Igrzyska olimpijskie bez lekkoatletyki byłyby tym, czym boks bez zadawania ciosów czy piłka nożna bez bramek - stwierdził Juan Antonio Samaranch, poprzedni szef Międzynarodowego Komitetu... 50
  • Spodnie Jennifer Lopez 22 sie 2004 Przez całe życie żałowałem tylko jednego: że to nie ja wymyśliłem dżinsy" - powiedział kiedyś Yves Saint Laurent. Pod wyznaniem legendy francuskiego krawiectwa mogą się teraz podpisać najwięksi kreatorzy na świecie, którzy przez wiele dekad gardzili denimem jako materiałem... 54
  • Rafa kapitana Nemo 22 sie 2004 W trzykilogramowym fragmencie rafy koralowej występuje 1400 drobnych zwierząt bezkręgowych O tym, jak jest niebezpieczna, pierwszy przekonał się słynny żeglarz James Cook. W 1768 r. okręt jego królewskiej mości "Endeavour" dowodzony przez Cooka żeglował wzdłuż wschodniego... 57
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Sezon na ogórki 22 sie 2004 Drogi Przyjacielu! Sezon ogórkowy w pełni! Dla mediów oznacza to dramatyczny brak tematów, bo większość ludzi, o których się mówi i pisze, wyjechała na wakacje, więc w polityce i kulturze dzieje się dużo mniej niż zwykle. Telewizja nadaje same powtórki, prasa przynudza o... 60
  • Ekran osobisty - Poniżej tęczy 22 sie 2004 Polacy zostali przycięci na miarę, nie wystają z tłumu Polska jest krajem dla ludzi prostych. Takich, którzy zostali przycięci na miarę. Niczego im nie brakuje ani nie mają niczego za dużo. Dadzą się łatwo umieścić w tłumie i z niego nie wystają. Kiedyś nawet myślałem, że... 61
  • Niemieckie ofiary Katynia 22 sie 2004 Stalin powołał komisję fałszerzy faktów w sprawie mordu na polskich oficerach Kiedy po upadku imperium sowieckiego władze Rosji przyznały, że mordu katyńskiego nie dokonali Niemcy, w Republice Federalnej dało się zauważyć umiarkowaną radość i ulgę. I na tym się skończyło.... 62
  • Olimpijski stan wojenny 22 sie 2004 Podczas igrzysk w Los Angeles Reagan znokautował śmiertelnie Andropowa i Czernienkę Zanim Jurij Andropow, sekretarz generalny KC KPZR, wyzionął ducha, rzekł na posiedzeniu politbiura ZSRR: "Nasi mistrzowie nie mogą paradować przed tą amerykańską swołoczą, przed tym bezczelnym... 65
  • Know-how 22 sie 2004 Rodowód dingo Australijskie dingo wywodzą się od udomowionych psów azjatyckich, a nie - jak dotychczas uważano - od wilków z Indii lub Półwyspu Arabskiego. Dzikie psy pojawiły się na kontynencie australijskim 5... 66
  • PrioNOWA zaraza 22 sie 2004 Czy ludzkości grozi pandemia BSE? Przed kilkoma dniami w miejscowości Boratyn służby weterynaryjne wykryły pierwszy przypadek choroby szalonych krów na Podkarpaciu, a siedemnasty w całym kraju. - Wkrótce w Polsce pojawią się pierwsze przypadki ludzkiej odmiany BSE, czyli... 68
  • Transfuzja od krowy 22 sie 2004 Sztuczna krew lepsza od naturalnej? Hasło: "Pilnie potrzebna krew" pojawia się co chwila w mediach. Politycy i aktorzy prosili o oddawanie krwi dla walczących z chorobą Jacka Kuronia, Henryka Machalicy i Darii Trafankowskiej. Stacje krwiodawstwa organizują nawet konkursy z... 71
  • Pięści morza 22 sie 2004 Czy ujrzymy pierwszy antyczny okręt piratów? Pirackie okręty sprzed tysięcy lat, jak opisuje Plutarch, miały złocone maszty, żagle z tkaniny barwionej purpurą i nabijane srebrem wiosła. Nikomu dotychczas nie udało się odnaleźć choćby jednego z nich. Zamierza tego dokonać... 72
  • Bez granic 22 sie 2004 Błazen monarchii Jeśli mieszkasz w Wielkiej Brytanii i masz talent do rozbawiania innych, możesz zostać błaznem Jej Królewskiej Mości. W dzienniku "The Times" pojawiło się ogłoszenie o pracy "dla pierwszego od 1649... 74
  • Norma antysemityzmu 22 sie 2004 Francja nazywana jest w Izraelu dwudziestym trzecim krajem Ligi Arabskiej To przerażające. Coś się zmieniło w naszej Francji. Jakby zniknęła pewna bariera. Antysemityzm nie wywołuje już skandalu, bo stał się po prostu punktem widzenia - jak każdy inny - i nie jest postrzegany... 76
  • Globalizacja solidarności 22 sie 2004 Likwidacja stref nędzy nie jest kwestią dobroczynności, lecz dobrze pojętego interesu Każde pokolenie ma swoje Westerplatte" - mówi Jan Paweł II. Każda ge-neracja ma swoją bohaterską misję do wypełnienia. Moje pokolenie zmieniło obraz świata, ale dalszą przebudowę globu... 79
  • Żywność za seks 22 sie 2004 Największy dom publiczny świata powstał przy misjach pokojowych ONZ Bunia we wschodnim Kongu. Wśród zdemolowanych domów krążą uzbrojone w automaty oddziały misji pokojowych. Po zmroku miasto pustoszeje; w nocy słychać odgłosy strzelanin między wojskiem a lokalnymi... 80
  • Zabójczy fantom 22 sie 2004 Czy Abu Musab al-Zarkawi, najbardziej poszukiwany terrorysta świata, w ogóle istnieje? Amerykanie są gotowi zapłacić za jego głowę 25 mln dolarów. Abu Musab al-Zarkawi jest oskarżany o zorganizowanie zamachów od Casablanki, przez Stambuł, aż po Madryt, przede wszystkim jednak... 82
  • Menu 22 sie 2004 Polska MUZYKA 21 sierpnia, Etno-fest 2004 - Festiwal Kultur Etnicznych, Nowy Sącz. W programie m.in. warsztaty gry na tradycyjnych instrumentach z różnych regionów świata, pokazy rzeźbienia w drewnie i glinie, a także koncerty... 86
  • Dezynsekcja w operze 22 sie 2004 Festiwal w Sopocie to ostatnie widowisko w socjalisty cznym stylu Międzynarodowy festiwal piosenki w Sopocie śmiało można zaliczyć, obok Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, do upiorów Peerelu. Nie do końca wiadomo, co z tym upiorem począć. I nie ma znaczenia, że nie został on... 88
  • Książe poetów 22 sie 2004 Czesław Miłosz 1911-2004 Wyznanie Panie Boże, lubiłem dżem truskawkowy I ciemną słodycz kobiecego ciała. Jak też wódkę mrożoną, śledzie w oliwie, Zapachy: cynamonu i goździków. Jakiż więc ze mnie prorok? Skądby duch... 92
  • Papież polskiej literatury 22 sie 2004 Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna" - proroczo pisał Czesław Miłosz. Z "pogodnym uśmiechem" odszedł 14 sierpnia w swym krakowskim mieszkaniu, w otoczeniu najbliższych. Gdy jako młody chłopak wraz z rodziną wyjechał do Rosji i na Syberię,... 94
  • Perły do lamusa? - Budzenie człowieka 22 sie 2004 "Być i mieć" to żadne nudziarstwo pedagogiczne, ale ważny dokument o niezwykłej szkole i niezwykłym nauczycielu Tomasz Raczek: Panie Zygmuncie, w kinach coraz częściej możemy się natknąć na filmy dokumentalne, cieszące się podobną popularnością co fabuły. Tak w każdym razie... 95
  • Sława i chała 22 sie 2004 MUZYKA Wejście smoków Siedemnaście wielkich nazwisk i szesnaście hitów. Zaduch i energia połowy XX wieku. Utwory instrumentalne wypełnione na przemian improwizacjami na fortepian Herbiego Hancocka, trąbkę Milesa Davisa czy... 96
  • Ueorgan Ludu 22 sie 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 34 (99) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 16 sierpnia 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Same sukcesy premiera w USA! Premier Marek Belka odniósł w USA ogromne sukcesy, m.in. doprowadzając... 97
  • Skibą w mur - Do zobaczenia w piekle! 22 sie 2004 Diabeł Barfael jest wkurzony, bo jego długoletni zasłużony agent ma kłopoty Lekko zaspany Aniguel podrapał się po rogach i usiadł jak zwykle o tej porze przed wielkim komputerem piekielnym. Parząc sobie usta gorącą kawą, włączył kosmatą łapą klawisz sieciowy. Aniguel nie... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany