Trójkąt turyński

Trójkąt turyński

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fiat odniósł nad GM zwycięstwo - pyrrusowe General Motors zapłacił 2 mld USD, by tylko nie kupować Fiata. "To świadczy o finansowej mizerii koncernu z Turynu" - napisał wpływowy "Financial Times". Pięć lat temu, stwierdzając niemożność utrzymania się na dłuższą metę na rynku samochodowym, Gianni Agnelli "wrobił" Amerykanów w zobowiązanie do kupna wszystkich fabryk Fiata Auto. Gianni Agnelli umarł, ale sprawy potoczyły się tak, jak przewidywał: Fiat miesiąc po miesiącu tracił pozycję na rynku, a zadłużenie koncernu rosło w przerażającym tempie. Ster Fiata przejął jego młodszy brat Umberto. O ile Gianni uczynił z rodzinnej firmy holding finansowy, o tyle Umberto wyprzedał prawie wszystko, co nie było związane z samochodami. "Auto jest w centrum strategii Fiata" - zarządził. Firma była jednak nadal na skraju bankructwa. General Motors zdał sobie sprawę, że przejęcie Fiata będzie dlań katastrofą finansową: nawet biorąc Fiata za darmo, musiałby spłacić około 10 mld euro długu. Dlatego wolał wydać 1,5 mld euro odszkodowania i przekazać Turynowi nieodpłatnie wszystkie joint ventures, niż brać firmę, która mogłaby pociągnąć na dno nawet pierwszego światowego producenta samochodów.

Małżeństwo Fiata z GM okazało się klasycznym "trójkątem". Detroit potrzebowało w Europie i na rynkach rozwijających się modeli z dolnych segmentów rynku. Znalazło je w Daewoo, które przejęło za grosze na doskonałych warunkach gwarantowanych przez rząd w Seulu. Zanim koreański koncern upadł pod ciężarem długów, rozwinął wiele interesujących modeli, które wystarczy wdrożyć do produkcji. Fiat, który nie miał pieniędzy na projektowanie, stał się Amerykanom niepotrzebny: byłby dla Daewoo konkurentem w tych samych sektorach rynkowych.

Pyrrus z Turynu
"Wall Street Journal" określił odszkodowanie dla Fiata jako "wielkie zwycięstwo nowego prezesa zarządu Sergia Marchionne". Fakt, że pertraktacje w Detroit Marchionne prowadził po mistrzowsku, łącząc talent wybitnego adwokata z odwagą giełdowego ryzykanta i prezentując twarz pokerzysty. Gratulacje posyapały się ze wszystkich stron. "Włosi znów właścicielami swojej dumy narodowej" - pisały gazety nad Tybrem. "Odzyskaliśmy Fiata dla Włoch" - odpowiadał Marchionne. Giełdy przyjęły transakcję euforycznie: na wieść o rozwodzie z GM wartość akcji Fiata podskoczyła o 9 proc. Fiat wykupił ostatnie strony największych włoskich gazet, by oznajmić zwycięstwo w walce z gigantem zza oceanu.
Po euforii przyszła kolej na otrzeźwienie. 2 mld USD nie zmieniły w sposób zasadniczy sytuacji Fiata. To mniej niż straty (6-7 mln euro dziennie!), jakie przynosi sektor samochodowy w ciągu zaledwie roku. Nazajutrz po sukcesie Turyn ogłosił zawieszenie produkcji i tygodniowy urlop dla 6000 pracowników fabryki Mirafiori w Turynie: nie mają co robić, niech lepiej siedzą w domu za 80 proc., a nie 100 proc. pensji.

Ciągle rdza!
Marchionne w pierwszej kolejności zajął się umacnianiem swej pozycji jedynowładcy Fiata. Formalnie jest "tylko" prezesem zarządu i podlega prezesowi Luce Cordero di Montezemolo, ale ten ostatni, sprawca sukcesów Ferrari, sam się określa jako "prezes przydany". Jest tylko przyjacielem Agnellich, a fotel prezesa przysługuje członkowi rodziny. Za rok, dwa zajmie go Jaki Elkann, wnuk Gianniego. Pierwszą ofiarą nowego kursu Marchionne padł prezes zarządu Fiata Auto Austriak Herbert Demel wezwany przez poprzednią ekipę, by zlikwidować bałagan. Po nastaniu Montezemolo Demel znalazł się w niełasce i musiał odejść. Tak więc Marchionne jest obecnie na czele Fiata i Fiata Auto i ma praktycznie nieograniczoną władzę.
Teraz stoi przed nim nowe, kto wie, czy nie poważniejsze, zadanie: przywrócić Fiatowi pozycję na rynku, jaką zajmował w latach 90., kiedy walczył z Volkswagenem o pierwsze miejsce w Europie. - Będziemy wypuszczać nowe modele z prędkością światła - zapowiada. Dziś jednak Fiat jest szósty i nadal wykazuje tendencję spadkową. Koncern ma zdolności produkcyjne, ma fabryki i dostawców. Nie ma pieniędzy na wprowadzanie nowych modeli, rozwijanie nowoczesnej sieci sprzedaży i, co najgorsze, nie ma klientów na swoje produkty. Jak podejrzewają niektórzy analitycy, nie ma także jasnej strategii handlowej ani określonej wizji swej pozycji na rynku.
Dowodem tego są dwa modele, które pojawią się w sprzedaży jeszcze w tym roku. Pierwszym będzie nowa croma, duże auto, które trudno przypisać do jakiegoś segmentu. Tak naprawdę jest w całości oplem signum (podwozie, podzespoły, silniki), nieco inaczej ubranym przez słynnego Giorgetta Giugiaro. Signum było rynkowym fiaskiem i trudno zrozumieć, dlaczego Fiat pcha się w tak ryzykowną przygodę. O drugim tegorocznym modelu - nowym punto - też dziele Giugiaro, nie da się powiedzieć nic poza "ładniutki". Giugiaro był, co prawda, autorem wszystkich wielkich sukcesów Fiata: 127, pandy, uno, pierwszego punto... Wielu specjalistów uważa jednak, że teraz przydałaby się fiatom większa osobowość, więcej odwagi przy desce kreślarskiej, tak jak w Renault czy BMW.
Największym wyzwaniem dla Marchionne będzie przywrócenie marce wiarygodności. Choć Fiat robi samochody dorównujące jakością konkurencji, choć silniki serii fire należą do najbardziej niezawodnych na świecie, nadal postrzegany jest jako producent aut psujących się i rdzewiejących. A Fiat pieniędzy na zmianę wizerunku nie ma...

Fiat mówi po niemiecku
Rozwód z GM jest dla Polski dobrą wiadomością. Uniknęliśmy monopolu General Motors i zamykania fabryk. Dla Fiata Polska jest drugim po Włoszech rynkiem zbytu, jednym z głównych producentów samochodów i podzespołów, oazą nowoczesności, wydajności, jakości i "pokoju związkowego". Fiat był pierwszą wielką firmą, która zdecydowała się zainwestować w Polsce po demokratycznym przełomie. Przejął zadłużoną po uszy FSM i uczynił z niej oczko w głowie koncernu. Polski rynek traktuje w sposób uprzywilejowany: statystyki wskazują, że samochody Fiata są u nas tańsze niż gdziekolwiek indziej w Europie. Czy to właśnie w Tychach zostanie ulokowana produkcja nowych modeli? Pierwszym z nich miał być microcar, najnowsze maleństwo drogowe z sektora, któremu wróży się w Europie świetlaną przyszłość. Poprzedni prezes zarządu Giuseppe Morchio zapewniał, że decyzja w tej sprawie zapadła, teraz wydaje się, że wszystko zostało poddane znów pod dyskusję i microcar może trafić do Turcji albo Maroka.
Na razie liczba polskich menedżerów mających wpływ na decyzje Turynu jest bliska zera. Herbert Demel, nim odszedł, dokonał rewolucji na szczytach Fiata. Wyeliminował "święte krowy" z poszczególnych działów, zastępując je zagranicznymi fachowcami - głównie Niemcami. Wśród Włochów budzi to niezadowolenie: krążą petycje, skargi. "Jak tak dalej pójdzie - czytamy w jednej z nich - Fiat będzie mówić po niemiecku, choć Niemcy nie wydali grosza na zakup akcji".

Chiński Fiat?
Uwolniwszy się z uścisków GM, Fiat znów jest na rynku w roli panny do wzięcia. Panna nie jest szczególnie atrakcyjna, czeka na operację plastyczną, więc pretendentów jest niewielu. Częściej niż o kupnie mówi się obecnie o partnerskiej współpracy z wieloma firmami. Niebawem pojawi się fiatowski SUV wyprodukowany wspólnie z Suzuki. Jest więc prawdopodobne, że większość z 27 nowych modeli fiata, lancii i alfy romeo (16 nowych, 11 odnowionych), jakie trafią na rynek do 2007 r., powstanie podobnie jak nowa croma: Fiat przejmie model innej firmy i tylko "ubierze" go po swojemu.
Nad przyszłymi operacjami będzie krążyło jednak widmo zagłady. Spłacenie 10 mld euro długu i wypracowanie zysków będzie graniczyło z cudem.
28 lutego poznamy wielkość dziury w bilansie za rok 2004. Nie wiadomo, czy strategie rozwoju związane z nieuniknionymi inwestycjami poprą przyszli akcjonariusze, czyli banki.
Jedynymi potencjalnymi nabywcami Fiata są na razie Chińczycy. Shanghai Automotive Industry Corp. oraz chińska grupa FAW Car Co. zadeklarowały gotowość kupienia Fiata Auto. Robotnicy z fabryki Mirafiori nie mają wątpliwości: "Za dwa lata - mówią - przyjdzie tu Mr. Sayonara i na tym skończy się historia włoskiej motoryzacji". By tego uniknąć, związkowcy nalegają, by Fiata przejęło państwo. Berlusconi i Marchionne na razie wykluczają taką możliwość; czy będzie podobnie po możliwym zwycięstwie lewicy w wyborach w 2006 r. - to się jeszcze okaże.


Fiatem po świecie
W Polsce w 2004 r. Fiat był liderem rynku samochodowego (udział - 16,8 proc.). Sprzedał 54 365 samochodów osobowych i 9230 furgonów. Co czwarty samochód dostawczy sprzedawany w Polsce produkowany jest przez Fiata. W ubiegłym roku fiat panda był najchętniej kupowanym modelem na polskim rynku (28 tys. sprzedanych aut). Punto (9259) i seicento (8851) znalazły się w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się modeli.
Auta Fiata najwięcej nabywców znajdują we Włoszech, Hiszpanii, Holandii, Grecji, Danii, Austrii, Brazylii, Polsce, Argentynie i Turcji. W Brazylii, gdzie Fiat ma wielką fabrykę w Belo Horizonte, w 2004 r. sprzedano 350 tys. fiatów, co stanowiło 23,6 proc. rynku.


Małżeństwo po włosku
Marzec 2000 r.
- Fiat i General Motors podpisują porozumienie o strategicznym sojuszu; GM zobowiązuje się do odkupienia Fiata Auto po czterech latach.
Lipiec 2000 r.
- porozumienie wchodzi w życie. Powstaje seria przedsięwzięć joint venture, z których najważniejsze to Powertrain (produkcja silników wysokoprężnych projektu Fiata).
Marzec 2003 r.
- groźba bankructwa Fiata. Fiat Auto podwyższa kapitał spółki o 5 mld euro
i sprzedaje 51 proc. dochodowej firmy kredytowej Fidis.
Luty 2005 r.
- po dwóch miesiącach pertraktacji, kilkakrotnym zrywaniu rozmów i groźbach skierowania sprawy do sądu Włosi otrzymują 2 mld USD w zamian za zwolnienie GM z obowiązku kupienia Fiata Auto.


PANDA JAK TOYOTA
Rozmowa z Sergiem Marchionne, prezesem zarządu Fiata
Jacek Pałasiński: - Jaka będzie przyszła strategia Fiata wobec Polski?
Sergio Marchionne: - Polska zajmuje kluczową pozycję w naszej strategii. Wasz kraj jest bardzo ważny z powodu jakości produktów i profesjonalizmu osób, które z nami pracują, oraz konkurencyjności kosztów. Panda produkowana w Tychach jest wielkim międzynarodowym sukcesem: produkcja osiągnęła w 2004 r. rekordowy poziom, przychody firmy wyniosły 2,5 mld euro. Fiat Auto Poland jest na pierwszym miejscu wśród polskich eksporterów!

- Jakie inne samochody będą produkowane w przyszłości w Polsce?
- Zbyt wcześnie na rozmowę o nowych modelach. Na razie Tychy nie miałyby mocy przerobowych na cokolwiek innego. Ważne jest natomiast, by produkować tak dobrze jak dotychczas; panda nie ustępuje jakościowo samochodom Toyoty.

- Czy samochód będzie odgrywał centralną rolę w strategii Fiata? Fiat powstał po to, by produkować pojazdy, i jeszcze dziś Fiat Auto generuje 40 proc. naszych przychodów. Stoimy przed wielkim wyzwaniem: chcemy dowieść, że nadal jesteśmy zdolni robić to, co robimy od ponad stu lat. Musimy się skoncentrować na Fiacie Auto, poświęcić całą naszą energię, by wzmocnić i zracjonalizować nasze marki, rozwinąć silną sieć handlową.

- Czy Fiat może przejść w ręce Chińczyków?
- W ostatnich tygodniach wiele na ten temat napisano, sformułowano wiele prognoz. Najważniejsze jest jednak to, że teraz możemy się skoncentrować na kwestiach przemysłowych, tj. budować i sprzedawać samochody, traktory, ciężarówki i podzespoły. Zbyt wcześnie, by mówić o nowych porozumieniach. Oczywiście, rozwiązanie współpracy z GM odda nam wolność niezbędną do poszukiwania nowych, konkretnych sojuszy, jak ten, który zawarliśmy z PSA. Będziemy więc niezwykle uważni, by nie przegapić żadnej nadarzającej się okazji.

Rozmawiał
Jacek Pałasiński


Więcej możesz przeczytać w 8/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 8/2005 (1160)

  • Wprost od czytelników 27 lut 2005 WIELKA WSYPA W związku z artykułem "Wielka wsypa" (nr 7) chciałbym zaprotestować przeciwko prawnej ochronie tysięcy wojskowych TW i drobnych donosicieli w jednostkach, których donosy do WSW nie miały nic wspólnego z... 3
  • Na stronie - Przymierzalnia 27 lut 2005 Przymierzmy sukces i na pewno będzie leżał na nas tak samo jak na Amerykanach czy Brytyjczykach Nie jesteśmy zrobieni na miarę, co jest wielką zaletą i pewną wadą. Jest to tzw. plus ujemny - jak mawia Lech Wałęsa - który nadaje naszemu bytowaniu sens. Zaletą tego stanu jest... 4
  • Skaner 27 lut 2005 PRZEZ POLSKĘ DO EUROPY Rozmowa z BORYSEM TARASIUKIEM, ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dominika Ćosić: Czy to, że z pierwszą wizytą przyjechał pan właśnie do Polski, ma jakieś szczególne znaczenie? Borys Tarasiuk: Tak.... 8
  • Dossier 27 lut 2005 Nawet dziś, gdy zaczniemy zbyt mocno naciskać na bestię komunistyczną, to jeszcze w dziób dostaniemy "Nowy Przemysł" LECH WAŁĘSA były prezydent RP Algieria ma 43 mld dolarów rezerw i prosili mnie przedstawiciele... 9
  • Kadry 27 lut 2005 11
  • Sawka 27 lut 2005 11
  • Playback 27 lut 2005 13
  • Nałęcz - Poślizg 27 lut 2005 Rycerze prawicy ostrzą miecze na komunistycznego smoka, mimo że bestia zdechła prawie szesnaście lat temu Kończąca się kadencja parlamentu skłania do podsumowań. Recenzja ostatnich czterech lat jest dosyć prosta. Gołym okiem widać, że nie wydarzyło się nic nowego. Rządzący... 14
  • M&M 27 lut 2005 ZA CIASNE CENTRUM Mieli dawni sofiści problem niedościgły, ile diabłów się zmieści na ostrzu od igły. Dziś z boków łotr lub psychol, więc sofistów martwi, jak w centrum zmieścić więcej diabła wartych partii. 14
  • Okiem barbarzyńcy - Polska Michnika i Urbana 27 lut 2005 III RP to bal przebierańców, na którym szubrawcy pasowani są na autorytety, a cynizm przedstawiany jest jako moralność Reportażyk z przyjacielskiego spotkania Adama Michnika z Jerzym Urbanem opublikowany we "Wprost" (nr 6) może budzić wątpliwości, a nawet więcej niż... 15
  • Poczta 27 lut 2005 CZY JESTEM TATĄ? Autor artykułu "Czy jestem tatą?" (nr 6) źle zinterpretował wyniki badań Pentora. Otóż na pytanie "Czy zdecydował/abyś się wykonać test DNA, by ustalić ojcostwo?" 54 proc. mężczyzn i 70... 15
  • Z życia koalicji 27 lut 2005 EGIPSKIE WOJAŻE SKAZANEGO SOBOTKI (członek SLD, ale zawieszony) stały się głównym tematem prasy popularnej. Mogliśmy więc na jej łamach podziwiać widoczki opalającego się byłego wiceministra i jego połowicy. Widoczkom... 16
  • Z życia opozycji 27 lut 2005 LECH WAŁĘSA WNERWIŁ SIĘ nie na żarty. Nie na żarty, tylko na Radio Maryja i ojca Rydzyka. Jego współpracowników nazwał grupą psycholi od ojca Rydzyka, całą kompanię ochrzcił (hm, to chyba nie najlepsze określenie)... 17
  • Fotoplastykon 27 lut 2005 18
  • Dzień z życia Polaka 27 lut 2005 Statystyczny Polak, jak dobrze wiemy, to tylko wytwór statystyków, socjologów i ekonomistów. Można go uznać za swego rodzaju narodowego Golema. Zamiast krwi i duszy ożywiają go liczby, cierpliwie zbierane przez ankieterów. Taki Polak jest za to wygodnym lustrem, w którym... 20
  • Czas oczyszczenia 27 lut 2005 Rozmowa z kardynałem JÓZEFEM GLEMPEM, prymasem Polski 28
  • Triumf kaczyzmu 27 lut 2005 Politycy nie wiedzą, że mówią kaczorem, tak jak Molierowski pan Jardin nie wiedział, że mówi prozą A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż kaczy język mają - tak można strawestować słynne zdanie Mikołaja Reja. Coraz powszechniej opisujemy III RP,... 30
  • Pułapka Giertycha 27 lut 2005 Roman Giertych, radykalizując polską politykę, pomaga przetrwać SLD W polskiej polityce zaczynają dominować radykałowie. A coraz mniej miejsca zostaje dla polityków zasad. Tych nazywa się kunktatorami bądź ludźmi słabymi. Po zmierzchu gwiazdy Andrzeja Leppera na pierwszego... 32
  • Giełda 27 lut 2005 Hossa Świat Odkurzą fabryki Electrolux, szwedzki producent AGD, ma zamiar przenieść do Europy Wschodniej, Azji i Maroka 10 z 27 swoich fabryk w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej. Koncern przewiduje, że od 2009 r. relokacja... 36
  • Towarzystwo Przyjaciół Eureko 27 lut 2005 Komu zależy na tym, abyśmy nie poznali prawdy o kulisach prywatyzacji PZU Partia zwolenników ugody z holenderską firmą Eureko i oddania jej kontroli nad PZU, największym polskim ubezpieczycielem, to dziś jedno z najbardziej wpływowych stronnictw w Polsce. Należą do niej nie... 38
  • Trójkąt turyński 27 lut 2005 Fiat odniósł nad GM zwycięstwo - pyrrusowe General Motors zapłacił 2 mld USD, by tylko nie kupować Fiata. "To świadczy o finansowej mizerii koncernu z Turynu" - napisał wpływowy "Financial Times". Pięć lat temu, stwierdzając niemożność utrzymania się na dłuższą metę na rynku... 44
  • Diament z supermarketu 27 lut 2005 Koniec ery drogich naturalnych kamieni "Diamenty są najlepszymi przyjaciółmi dziewczyn" - śpiewała kiedyś Marilyn Monroe. Dzięki skutecznej kampanii reklamowej pierścionek z brylantem od lat 50. był w Stanach Zjednoczonych symbolem trwałej miłości, a biżuteria z brylantami... 48
  • Załatwione odmownie - Centralizm demokratyczny 27 lut 2005 Liberalnego programu gospodarczego nie oferuje dziś żadna polska partia Wiosną ubiegłego roku w artykule "Pożegnanie z platformą" zwróciłem uwagę na niebezpieczny dryf Platformy Obywatelskiej w kierunku - jak to określiłem - centroprawicowego kłótnictwa. Niestety, dzisiejsza... 50
  • Supersam 27 lut 2005 Srebrne Jabłka zerwane Już po raz piętnasty czytelnicy miesięcznika "Pani" przyznali Srebrne Jabłka bohaterom cyklu Partnerzy. Uroczyste wręczenie nagród odbyło się w dzień świętego Walentego w Pałacyku Sobańskich w... 52
  • Usta Diora 27 lut 2005 Przy doborze partnerki mężczyźni zwracają uwagę na biust, pośladki i usta. Te ostatnie - zamiast wypełniać silikonem na wzór Pameli Anderson - można pomalować pomadką Capture Sculpt 10 Christiana Diora. Zawarty w niej olejek Commiphora... 52
  • Królewski wiek Roleksa 27 lut 2005 W 1905 r. konstruktor zegarka Rolex Hans Wilsdorf założył w Londynie firmę handlującą tymi chronometrami. Dziś, po stu latach, słynna marka ma swoją oficjalną premierę w Polsce. Na wystawie Roleksa w Zamku Królewskim w Warszawie -... 52
  • Prawo do nieprawości 27 lut 2005 Mam do tego prawo" - wystarczy otworzyć jakikolwiek dziennik lub tygodnik, obejrzeć program publicystyczny, by natknąć się na podobne wyrażenia. Czy aktywiści homoseksualni mieli prawo wyjść na ulicę i demonstrować? Czy osoby tej samej płci mają prawo do ożenku? Czy prasowy... 54
  • Skandalista Alfred Kinsey 27 lut 2005 Co trzecia żona i dziewięciu na dziesięciu mężów ma za sobą skok w bok Publikację pierwszego raportu Alfreda Kinseya "New York Times" porównał do wybuchu bomby atomowej. Do zbadania działalności Kinseya powołano pierwszą w historii Kongresu USA komisję śledczą. Własne... 58
  • Bić białego! 27 lut 2005 Antyglobalizm stał się nową formą rasizmu Znany nam rasizm był zwykle rasizmem białych przeciw osobom o innych kolorach skóry. Był w jakimś sensie skutkiem imperializmu i kolonializmu. Bywał także wymierzony w osoby o białym kolorze skóry, wyznające inną religię czy... 61
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Cyk, cyk, cykoria 27 lut 2005 Drogi Przyjacielu! Ty właśnie śmigasz sobie gdzieś na nartach, a mnie pozostaje się cieszyć cykorią, jedną z największych kulinarnych atrakcji zimy. Kiedy wszystkie sałaty, rzodkiewki i szczypiorki zapadają w zimowy sen, a na ich miejsce zjawiają się wyhodowane na wacie... 63
  • Ekran osobisty - Kliknij mnie! 27 lut 2005 Listy czytelników postawiły mnie w roli podpowiadacza świadczącego usługi maturalne Głośno ostatnio o czarnym rynku prac maturalnych i magisterskich. W prasie publikowane są ogłoszenia w rodzaju "pracę maturalną na dowolny temat napiszę", wśród uczniów mówi się o cennikach:... 64
  • Casanova polityki 27 lut 2005 Gangster na tronie - tak mówili o Francois Mitterrandzie nie tylko jego przeciwnicy Rządził przez ponad pół wieku, panował lat czternaście. Wybitny polityk, wizjoner, taktyk, oportunista i aferzysta. Władca absolutny, nagradzający lub karzący według uznania faworytów i wrogów... 66
  • Moralny obowiązek 27 lut 2005 Rozmowa z Benjaminem Weiserem, autorem książki "Ryszard Kukliński. Życie ściśle tajne", oraz Davidem Fordenem, ps. Daniel, agentem CIA współpracującym z Kuklińskim w Warszawie 69
  • Know-how 27 lut 2005 RECENZJA Kod Stwórcy Trudno sobie wyobrazić lepszego autora książki o genetyce niż James Watson, jeden z odkrywców struktury DNA, wyróżniony Nagrodą Nobla w 1962 r. To nie tylko wielki uczony, ale również bardzo... 71
  • Skalpelem po kieszeni 27 lut 2005 Lekarze usuwają zdrowe wyrostki robaczkowe i wyrywają zdrowe zęby Aż jedna piąta przeprowadzanych w Polsce zabiegów i operacji - szczególnie w ginekologii, położnictwie, stomatologii, kardiologii i leczeniu niepłodności - jest niepotrzebna lub zbyt ryzykowna O tym jednak... 72
  • Słodki zabójca 27 lut 2005 Ból towarzyszący rakowi trzustki jest uważany za jeden z najsilniejszych, jakie można sobie wyobrazić Daria Trafankowska, znana z serialu "Na dobre i na złe", zmarła w wieku 51 lat na raka trzustki, którego wykryto dopiero, gdy doszło już do przerzutów do wątroby. Ten sam... 76
  • Bez granic 27 lut 2005 Papier lakmusowy socjalizmu Chiny dotknął delikatny problem. Choć jak zapewniają władze, to jeszcze nie kryzys, powoli zaczyna brakować papieru toaletowego i chusteczek do nosa. Szybko rozwijający się przemysł i rosnące zapotrzebowanie... 78
  • Autobahn Ost 27 lut 2005 Niemcy, oddalając się od Ameryki, będą się zbliżać do Rosji Niemcom przestaje się podobać NATO - ten sygnał wysłany przez Gerharda Schroedera na konferencji w Monachium zelektryzował Europę. Wystąpienie niemieckiego kanclerza zawierało dwie wyraziste tezy. Po pierwsze,... 80
  • Łagodne imperium 27 lut 2005 Neokonserwatyści - najbardziej wpływowe lobby USA Amerykańska polityka zagraniczna powinna odzwierciedlać amerykański charakter narodowy. Skromność prawdziwej siły i pokorę prawdziwej wielkości" - mówił w 1999 r. kandydat na prezydenta USA George W. Bush. Dwa lata później... 84
  • Irański ślad 27 lut 2005 W palestyńskich obozach dla uchodźców w Libanie znowu rozdają broń To sprawka Hezbollahu - mówi w rozmowie z "Wprost" były oficer Amanu, izraelskiego wywiadu wojskowego, komentując zamach na Rafika Haririego, byłego premiera Libanu. - Szejk Hassan Nasrallah, szef Hezbollahu,... 88
  • Diabły Alaski 27 lut 2005 Pieniądze czują się na Alasce szczególnie dobrze Alaska i pieniądze - ten związek był zawsze bardzo silny, począwszy od roku 1867, kiedy bogaty kraj został sprzedany Amerykanom przez cara Rosji za 7,2 mln dolarów, co uznano za biznes tysiąclecia. To wtedy pierwszy raz... 90
  • Menu 27 lut 2005 WYDARZENIA KRÓTKO PO WOLSKU Wszystko dla dziecka W absolutnie postępowej Szwecji, w której pastor za nazwanie geja zboczeńcem wędruje do więzienia, ustanowiono - co prawda przy sprzeciwie garstki zacofańców - nowy... 92
  • Kino niemoralnego spokoju 27 lut 2005 Czeka nas nowy podatek - filmowy Następny film Juliusza Machulskiego powinien się nazywać "Vabank III: Wielki skok". W roli głównej mógłby wystąpić minister kultury Waldemar Dąbrowski - jako kasiarz obrabiający sejfy stacji telewizyjnych, właścicieli kablówek, kiniarzy czy... 96
  • Alfons rewolucji 27 lut 2005 Filmowcy beatyfikują lewicowych terrorystów i pospolitych przestępców Aż dziwne, że producentem tego filmu nie jest Fidel Castro. To przecież kubański dyktator załatwił z władzami Boliwii, by w 30. rocznicę śmierci przeprowadzić ekshumację Ernesta Guevary, zwanego Che. W 1997... 100
  • Utracona cześć Berlinale 27 lut 2005 W Berlinie z uporem nagradza się filmy, których właściwie nie powinno się produkować Gdy się nie ma tego, co się lubi, to się lubi to, co się ma. Tak właśnie było podczas tegorocznego berlińskiego festiwalu filmowego. Zadęcie na miarę Oscarów, efekt na miarę przeglądu w... 102
  • Ueorgan Ludu 27 lut 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 7 (124) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 21 lutego 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Eksport polskiej myśli Efektem niedawnej wizyty prez.... 104
  • Skibą w mur - Zlecenie na H 27 lut 2005 Kiedy mały Hausnerek bawił się na budowie, jego wujek krzyczał, że skończy pod Belką Wydawca skończył czytanie i wypuszczając strumień powietrza w postaci głośnego sapnięcia, wyłączył komputer. Wyjął ostrożnie dyskietkę i zamknął ją w sejfie. Był pewien, że książka, którą... 106