Kolumb z Pekinu

Kolumb z Pekinu

Cook, Magellan i Vasco da Gama ukradli mapy chińskiego admirała, który dotarł do Australii, Indii i opłynął Afrykę!

Chiński żaglowiec z XV wieku mógł zabrać na pokład około tysiąca osób załogi, miał ponad 120 m długości i 50 m szerokości - tyle, ile współczesny statek transatlantycki. Na dziewięciu masztach powiewały żagle z czerwonego jedwabiu, które "przesłaniały niebo jak chmury o zachodzie Słońca". Tak wyglądała flagowa jednostka admirała Zhenga He, którą chiński podróżnik przed 600 laty wyruszył w pierwszą wyprawę dalekomorską.
"Santa Maria", którą Krzysztof Kolumb w 1492 r. wypłynął do Ameryki, wyglądała przy chińskim statku jak zwykła dżonka - miała zaledwie 20 m długości i jedynie trzy maszty. Załoga trzech żaglowców Kolumba liczyła 90 żeglarzy. Jedzenie przyrządzano pod gołym niebem. Kolumb jako jedyny mógł się schronić na noc w niewielkiej kajucie z koją; reszta załogi spała na wojłokach - posłaniach rozkładanych na deskach pokładu lub wśród ładunku.

Flota z drzewami
We flocie Zhenga He na 300 statkach (!) służyło 28 tys. żeglarzy. Za wielkimi jednostkami ciągnęły jednostki pomocnicze wiozące konie, żołnierzy, wodę, a także małe statki patrolowe i okręty wojenne.
W skład załóg wchodzili tłumacze z arabskiego i innych języków, astrolodzy do przewidywania pogody, astronomowie, którzy mieli pilnować, czy gwiazdy są przychylne wyprawie, farmakolodzy, których zadaniem było zbieranie egzotycznych roślin, lekarze, a nawet dwóch wysokich rangą dworaków, do których zadań należała organizacja obchodów oficjalnych uroczystości. Każdy statek zabierał żywność na cały czas trwania podróży, na wypadek gdyby "barbarzyńskie" jedzenie nie odpowiadało delikatnym chińskim żołądkom. W pojemnikach wypełnionych ziemią rosły warzywa i drzewa owocowe, aby urozmaicić dietę podróżnych.
Chińskie statki były majstersztykami szkutnictwa, zastosowano w nich rozwiązania, o jakich w Europie nie śniło się nikomu jeszcze przez wieki. Wielkie kadłuby były podzielone na wodoszczelne przegrody, które pozwalały utrzymać statek na powierzchni w wypadku uszkodzenia poszycia (w Europie takie rozwiązania pojawiły się dopiero w XIX wieku). Potężny chiński żaglowiec odtwarzają teraz badacze z Singapuru. W sierpniu tego roku wyruszy on w rejs dookoła świata trasą Zhenga He. W zeszłym tygodniu z chińskiego portu Qingdao wypłynęła replika statku admirała, który zbudowano w stoczni Putuo na postawie rysunków i zapisków z XV wieku. Ten statek był znacznie mniejszy, jego kadłub miał "jedynie" 31 m i był szeroki na 3,8 m, ale i tak był większy niż "Santa Maria".



Z eunucha na komandora
Chiny początku XV wieku były bogatszym i bardziej kosmopolitycznym państwem niż jakikolwiek twór europejski od czasów Imperium Rzymskiego. W VII wieku miasto Guangzhou miało ponad 200 tys. mieszkańców, m.in. Arabów, Persów, Malajów, Hindusów, Afrykanów i Turków. Populacja Hangzhou, które w XII wieku było stolicą Chin, liczyła ponad milion (w Europie około 1400 r. największym miastem był Paryż ze 100 tys. mieszkańców). Cesarz Yong Le (Jung Lo) z dynastii Ming, który panował na początku XV wieku, odbudował Wielki Mur i nadał mu kształt, jaki istnieje do dziś. Zbudował też dla siebie nową stolicę - Pekin. Jego najważniejsza decyzja dotyczyła jednak podboju mórz. Człowiekiem, którego do tego celu wybrał władca, był jego towarzysz lat dziecięcych - Zheng He (w innej transkrypcji - Czeng Ho).
"Gorzejące oczy, zęby jak białe muszle, krok tygrysa i głos wielkiego dzwonu" - tak chińscy historycy opisywali Zhenga He, dodając ponaddwumetrowy wzrost. Zheng He pochodził z muzułmańskiej rodziny z Kunyang w prowincji Yunnan. Jako chłopiec dostał się do chińskiej niewoli. Na dworze cesarskim służył jako eunuch. Zyskał uznanie, gdy wykazał się odwagą podczas walk o sukcesję tronu. Cesarz Yong Le obdarzył go tytułem admirała mórz zachodnich i mianował komandorem największej floty, jaka kiedykolwiek wyruszyła w morze.
Statki pod dowództwem Zhenga He wypływały siedmiokrotnie w latach 1405-1433. Oblicza się, że admirał przepłynął 300 tys. km. Chińskie statki 50 lat przed portugalskimi żeglowały po Morzu Chińskim do Sumatry, Cejlonu, Indii, Arabii i Afryki Wschodniej. Zheng He zbadał Zatokę Perską i jako pierwszy podróżnik postawił nogę na Madagaskarze. Przywiózł do Chin lecznicze zioła, przyprawy i barwniki, szlachetne kamienie, rogi nosorożca, kość słoniową i egzotyczne zwierzęta.
Podczas piątej podroży Zheng He dotarł do dzisiejszej Somalii. Po jego powrocie Chińczycy mogli podziwiać lwy, lamparty, "wielbłądzie ptaki" (tak nazywano strusie), "niebiańskie konie" (zebry) i "niebiańskie kozy" (antylopy oryks). Sensację w Pekinie wzbudziła w 1415 r. żyrafa, którą Chińczycy uznali za jednorożca. Zheng He rozprawił się też z piratami - zaatakował i zniszczył ich flotę, a przywódcę przywiózł w kajdanach do Pekinu na publiczną egzekucję.

Wielcy złodzieje map
Brytyjski emerytowany oficer marynarki wojennej i historyk Gavin Menzies, autor książki "1421. Rok, w którym Chińczycy odkryli Amerykę i opłynęli świat", twierdzi, że Zheng He wyprzedził europejskich odkrywców: Cooka, Magellana i Vasco da Gamę. Chiński admirał dotarł do Australii, Indii i opłynął Afrykę. Menzies pisze, że odnalazł w Wenecji planisferę z 1459 r., na której zaznaczony był Przylądek Dobrej Nadziei. Oficjalnie odkrył go Vasco da Gama w 1497 r. Zdaniem Menziesa, planisferę wykonano na podstawie dokumentów z podróży Zhenga He. Menzies twierdzi też, że europejscy odkrywcy nie wyruszali wcale w dziewiczą podróż - mieli do dyspozycji mapy i notatki chińskiego admirała!
Menzies uważa, że nawet Kolumb spóźnił się o 72 lata podczas wyprawy do Ameryki - Zheng He przybył tam przed nim. Inni badacze nie podzielają entuzjazmu Menziesa, który nie przedstawił niezbitych dowodów na potwierdzenie tej tezy. Jednym z dowodów miało być rzekome odkrycie wraku chińskiego statku w korycie kalifornijskiej rzeki. Wrak jednak zaginął, a potomkowie Chińczyków, według Menziesa, wymieszali się z chińskimi imigrantami, którzy przybyli na Dziki Zachód w XIX wieku.

Upadek admirała
Współcześni Chińczycy zapomnieli o legendarnym admirale, który zmarł w 1433 r. podczas podroży do Kalkuty. Poświęcone mu muzeum jest zamknięte od lat, a pomnik zarósł krzewami. Pamięć o Zhengu He jest za to żywa w Indonezji, gdzie po ekspedycjach admirała osiadło wielu chińskich imigrantów. W niektórych rejonach Zheng He jest czczony jako bóstwo; w indonezyjskim mieście Semarang świątynia ku czci admirała znajduje się niedaleko jaskini, gdzie - według legendy - miał on pielęgnować chorego przyjaciela.
W połowie XV wieku Chińczycy porzucili ideę podbojów morskich równie nagle, jak ją podjęli. W Państwie Środka zwyciężyły tendencje separatystyczne. Wstrzymano konstrukcję nowych statków, zniszczono stocznie i uznano za nielegalne jednostki, które miały więcej niż dwa maszty. Zniszczono też mapy i zapiski z podróży Zhenga He. W tym samym czasie Portugalczycy zaczęli wysyłać statki wzdłuż zachodniego wybrzeża Afryki. W ciągu kilku następnych dziesięcioleci Europejczycy odkryli najdalsze zakątki świata i założyli kolonie w Afryce, Ameryce i we wschodniej Azji.

Polak odkrył Amerykę?

Oprócz Krzysztofa Kolumba i Zhenga He kandydatem do tytułu odkrywcy Nowego Świata jest wiking Leif Eriksson. "Saga Grenlandczyków" opisuje, że około 1002 r. Leif wyruszył na zachód. Pierwszy ląd, który napotkał, nazwał Helluland (kamienna kraina), bo pokrywały go kamienne płyty; była to prawdopodobnie Ziemia Baffina. Następny ląd, przypuszczalnie półwysep Labrador, otrzymał imię Markland (lesista kraina). Kolejną odkrytą ziemię Eriksson ochrzcił mianem Vinlandii, bo rosły tam winogrona. Klimat był łagodny, a w rzekach roiło się od łososi. Lokalizacja Vinlandii jest sporna. Powszechnie uważa się, że jest nią normańska osada w L'Anse aux Meadows. Niektórzy badacze są jednak zdania, że Vinlandia musiała się znajdować bardziej na południe, ponieważ winogrona nie rosną na Nowej Fundlandii.
Leif Eriksson ma konkurenta w osobie św. Brendana, irlandzkiego mnicha, który podobno przepłynął Atlantyk w poszukiwaniu ziemi, gdzie żyli święci. Św. Brendan odkrył najprawdopodobniej Islandię, ale często uważa się, że dotarł aż do Azorów i Nowej Fundlandii. Amerykę mógł też odkryć w XII wieku Madoc, książę Walii. Szesnastowieczny opis jego przygód autorstwa sir George'a Peckhama był podstawą dla Elżbiety I do roszczeń terytorialnych w Nowym Świecie. W 1810 r. John Sevier, jeden z założycieli Tennessee, pisał, że wśród Irokezów żyją plemiona mówiące po walijsku.
Około roku 1375 Nicolo i Antonio Zeno z patrycjuszowskiej weneckiej rodziny wyruszyli na morza północne i przez Grenlandię i Nową Fundlandię dotarli aż - jak twierdzili - do wybrzeży dzisiejszej Wirginii. Nawet jeśli relacja z podróży braci została sfabrykowana, ich mapy Grenlandii są zdumiewająco dokładne.
Udział w dziejach odkrywania Ameryki mają też Polacy. Polski żeglarz Jan z Kolna (zwany czasem Janem Szkolnym; to imię jest omyłkową interpretacją łacińskiej wersji - Jan Scolnius) w służbie duńskiego króla Christiana I dotarł w 1476 r. do Ameryki, a dokładnie do Labradoru i okolic dzisiejszego Bostonu. Niewiele wiadomo o tym żeglarzu prócz tego, że studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim. Legenda głosi, że umierając w 1484 r., przekazał informacje o swoich odkryciach niejakiemu Kolumbowi.
Okładka tygodnika WPROST: 13/2005
Więcej możesz przeczytać w 13/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 13/2005 (1165)

  • Na stronie 3 kwi 2005 Od monomafii, przez oligopol polimafijny i polimafię, do postmafii? Coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że kluczowa różnica między PRL a III Rzecząpospolitą polega na zastąpieniu monomafii polimafią. A to oznacza ni mniej, ni więcej, tylko to, że o ile w PRL... 3
  • Skaner 3 kwi 2005 Syn Leszka Millera pogrąża Belkę Pan premier Belka w niewybrednych słowach określił to, że (...) zostanę zniszczony" - zeznał 17 marca przed sejmową komisją śledczą ds. PZU były prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak.... 6
  • Dossier 3 kwi 2005 Zadaję sobie pytanie: czy jestem niezastąpiony, i przypuszczam, że nie "Rzeczpospolita" WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ marszałek Sejmu RP Do klubu Krakowskiego Przedmieścia należy cała elita. Ja nie należę. Jestem członkiem ludowego... 7
  • Sawka 3 kwi 2005 8
  • Kadry 3 kwi 2005 9
  • Playback 3 kwi 2005 10
  • M&M 3 kwi 2005 Po czym poznać prawdziwego mężczyznę 10
  • Poczta 3 kwi 2005 Wielki desant architektów W artykule "Wielki desant architektów" (nr 10) pojawiła się nieścisła informacja o tym, iż "w Krakowie powstanie budynek Sądu Apelacyjnego autorstwa architektów z polskiej filii... 10
  • Nałęcz 3 kwi 2005 Zwycięskich radykałów często zalewa fala oskarżeń formułowanych przez jeszcze skrajniejszych radykałów Stało się to, co nietrudno było przewidzieć. Kampania pomówień podjęta przez polityków prawicy przeciwko Aleksandrowi Kwaśniewskiemu wymknęła się spod kontroli i przygniotła... 12
  • Ryba po polsku 3 kwi 2005 Ksiądz Kordecki nie bronił tak Częstochowy, jak lewica broniła BIG Banku Gdańskiego Dwie są obecnie najgroźniejsze epidemie, które szerzą się wśród naszych polityków jak pożar buszu - epidemia niewiedzy i epidemia niepamięci. Jak ktoś coś wie, to nie pamięta, a jak pamięta,... 13
  • Z życia koalicji 3 kwi 2005 Dobra wiadomość. Marek Belka nie obrazi się i nie poleci na Marsa. A mógłby, skoro autograf Adama Michnika wylądował na Tytanie. Co to, premier gorszy od redaktora naczelnego? Tak w ogóle premier Belka to ostatnio często się... 14
  • Z życia opozycji 3 kwi 2005 Na całego ruszyła kampania PiS. Kaczyńscy mają rozjechać się po Polsce i prowadzić jednocześnie kampanię parlamentarną i prezydencką - ludzie i tak się nie zorientują, który z bliźniaków do nich przyjechał. Gdyby do... 15
  • Fotoplastykon 3 kwi 2005 16
  • Mafia! 3 kwi 2005 Wyjaśnienie tajemnicy zabójstwa gen. Marka Papały zmiecie ze sceny dużą część polskich elit Najpierw były dziwne powiązania znanych osobistości z półświatkiem i tajnymi służbami. Potem zdarzały się przerzuty broni do krajów objętych embargiem oraz wielkie transporty (po kilka... 18
  • Złomowisko 3 kwi 2005 Postkomunistyczna lewica straciła twarz na dobre Widząc drzewa, nie dostrzegamy lasu. Patrząc, jak postkomunistyczne partie spadają w sondażach, jak na każdym kroku się kompromitują, przekraczając granice absurdu i groteski, nie widzimy,... 28
  • Józef ofiarny 3 kwi 2005 Największą zbrodnią Józefa Oleksego jest to, że pokrzyżował plany Kwaśniewskiego na nową lewicę Józef Oleksy, przewodniczący SLD, musi być chory na jakąś zaraźliwą i grzeszną chorobę. Trzymają się od niego z dala nawet najbliżsi towarzysze. Szczególnie boi się o swoje zdrowie... 30
  • Rak prawa 3 kwi 2005 Prawo nie jest w Polsce drogowskazem, lecz groźnym labiryntem prowadzącym do bezprawia Polska cierpi na legislacyjną biegunkę. W 1993 r. parlament uchwalił tylko 21 ustaw, a w 2003 r. było ich już 235! Jeszcze bardziej przerażająca jest liczba wszystkich aktów prawnych - w... 32
  • Edi 2 3 kwi 2005 Krótki film o zabijaniu skoków narciarskich To mógłby być scenariusz do filmu "Edi 2". Nie byłaby to jednak łzawa opowieść o życiu zbieraczy złomu, lecz film sensacyjny. Tytułowy bohater naprawdę ma na imię Edi. Nazywa się Federer i jest menedżerem Adama Małysza. Poznajemy go... 34
  • Giełda 3 kwi 2005 Hossa Świat Swisshansa Niemiecka Lufthansa kupi za prawie 0,5 mld franków szwajcarskich linie lotnicze Swiss. Lufthansa za 66 mln franków przejmie 14 proc. akcji Swissa od drobnych inwestorów oraz utworzy holding z dużymi... 36
  • RUMowisko Balickiego 3 kwi 2005 Rząd i lekarze skazują nas na najgorszą w Europie służbę zdrowia Rejestr usług medycznych [RUM] nie jest priorytetem rządu" - opowiadał swoim kolegom z klubu SDPL Marek Balicki, minister zdrowia w rządzie Marka Belki, podczas partyjnego spotkania w ośrodku Smolarnia koło... 38
  • Terminator kontra bezterminator 3 kwi 2005 Schwarzenegger w ciągu pół roku zreformuje to, czego polscy politycy nie potrafią zrobić od piętnastu lat W pewnym szczęśliwym kraju dzięki omamieniu wyborców nierealistycznymi obietnicami władzę przejęli lewicowcy. Partia obsadziła wszystkie stanowiska swoimi ludźmi i... 44
  • Odlot cenowy 3 kwi 2005 Linie lotnicze dzielą się teraz na tradycyjne i drogie Wyobraźmy sobie, że do miast na całym świecie latamy za grosze, nawet za darmo, linie lotnicze zarabiają natomiast tylko na dodatkowych usługach: serwowaniu posiłków, restauracjach lotniskowych, parkingach, transporcie... 46
  • 2 x 2 = 4 3 kwi 2005 Na naszej scenie politycznej pełno jest manipulatorów pozbawionych elementarnej wiedzy ekonomicznej Wybory to czas, kiedy budzą się upiory. Zarówno rodzime, jak i importowane, sterowane z zewnątrz. Już się obudziły i sieją zamęt w głowach maluczkich bzdurnymi frazesami,... 48
  • Supersam 3 kwi 2005 50
  • Wiosna lubi brąz 3 kwi 2005 Chociaż Joanna Brodzik intensywnie namawia do zmiany koloru włosów na blond, nadchodząca wiosna będzie należeć do brązów. Garnier proponuje brąz o złotym odcieniu i mahoń opalizujący. Majirel lansuje głębokie odcienie czekolady i... 50
  • Zafira x 49 3 kwi 2005 Siedzenia samochodowe można schować w podłogę, można z nich zrobić stoliki, można też przystosować wnętrze auta dla 7, 6, 5, 4, 3 lub tylko dwóch osób. Taka operacja zajmuje kilkanaście sekund. W sumie można się pobawić w ramach 49... 50
  • Morela z mlekiem 3 kwi 2005 Od 2000 r. statystyczny Polak wypija co rok o litr soku więcej. Staje się jednak coraz bardziej wymagający. W ankietach przeprowadzanych na zlecenie producentów napojów konsumenci skarżyli się na zbytnią kwaskowość soków i nieprzyjemne... 50
  • Chłód elektroniki 3 kwi 2005 Oszczędna forma i chłodny, nowoczesny wygląd najnowszych sprzętów hi-fi to efekt zmęczenia modną od kilku lat w świecie elektroniki estetyką lat 60. Tak jest w wypadku nowości firmy TEAC - modelu MC-DV250. Zestaw zawiera odtwarzacz DVD z... 50
  • Twarz bez maski 3 kwi 2005 Nawet słynące z idealnej cery Milla Jovovich czy Kate Moss nie pokazują się publicznie bez podkładu na twarzy. Tym bardziej jeśli - tak jak True Match L'Oreal - jest to podkład inteligentny. True Match zawiera trzy lekkie olejki o... 50
  • Cierpliwa kochanka 3 kwi 2005 Camilla była przygotowywana do roli królowej przez całe życie Camillashire - nieformalne hrabstwo Camilli Parker-Bowles - to współczesny Camelot (miasto legendarnego króla Artura). Przyszła żona przyszłego brytyjskiego króla Karola rządzi tu niepodzielnie. Na północy... 54
  • Pogrzeb na weselu 3 kwi 2005 Niemożliwe jest już kontynuowanie stylu panowania Elżbiety II Mamy ważniejsze rzeczy do omawiania - tak Margaret Thatcher skomentowała debatę wokół ślubu brytyjskiego następcy tronu. Wbrew temu, co mówi "żelazna dama", Brytyjczycy mają problem ze ślubem księcia Karola z... 56
  • Kolumb z Pekinu 3 kwi 2005 Cook, Magellan i Vasco da Gama ukradli mapy chińskiego admirała, który dotarł do Australii, Indii i opłynął Afrykę! Chiński żaglowiec z XV wieku mógł zabrać na pokład około tysiąca osób załogi, miał ponad 120 m... 58
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza 3 kwi 2005 Piotrusiu! Od dwóch tygodni jestem w Australii i powiem Ci, że już dawno nic mnie tak nie zachwyciło. I nie chodzi mi wcale o słońce, morze czy inne równie przyjemne rzeczy, których spodziewałem się, jadąc tutaj. Chodzi mi o kuchnię. Jak się okazało, wyobrażenie o... 62
  • Druga płeć 3 kwi 2005 Aseksualność jest dziś zjawiskiem tak powszechnym jak homoseksualizm Jest taka anegdota, która w wyjątkowo obrazowy sposób ilustruje, jak łatwo klasyfikujemy seksualność innych ludzi. Zapominając przy tym, że i nas w ten sam sposób mogą oceniać inni. Oto idzie Kowalski w... 64
  • Przyszłość w cieniu przeszłości 3 kwi 2005 W historii Polski na zawsze pozostanie ślad tysiącletniej obecności Żydów O Żydach Polski przyjęło się mówić, pisać i śpiewać w języku przeszłości. Historia życia i śmierci narodu żydowskiego podczas Zagłady rzuciła czarny cień na żydostwo całej Europy i nieustannie, bez... 66
  • Know-how 3 kwi 2005 Komórki jurajskie Być może już niedługo uda się zrealizować wizję z książki i filmu "Park Jurajski". Wewnątrz odnalezionej niedawno kości udowej tyranozaura żyjącego przed 70 mln lat naukowcy odkryli dobrze zachowane... 69
  • Eutanacja 3 kwi 2005 W Polsce udaje się pomagać pacjentom w stanie o wiele cięższym niż Terri Schiavo Gdyby to Michael Schiavo decydował o tym, czy Janowi Pawłowi II robić tracheotomię, z pewnością powiedziałby, że nie warto. Bo po co męczyć człowieka ciężko schorowanego, w dodatku pozbawionego... 70
  • Bagietka na raka 3 kwi 2005 Kwas foliowy to witamina życia Doktor Lucy Wills z Anglii w 1931 r. wyleczyła małpy z niedokrwistości, podając im drożdże, a trzy lata później w ten sam sposób uratowała niedożywionych mieszkańców Bombaju. Na początku XXI stulecia lekarze podobnie chcą zmniejszyć liczbę wad... 76
  • Bez granic 3 kwi 2005 Plac Rzezi Pragi (d. Czerwony) Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Michaiła Murawjowa Wieszatiela 3. Tak wkrótce ma brzmieć adres polskiej ambasady w Moskwie. Radni rosyjskiej stolicy wpadli na pomysł, by w ten sposób... 78
  • Groch z kapustą po brukselsku 3 kwi 2005 Drżyjcie, Europejczycy! Polski sąd może skazać Holendra zażywającego w Holandii legalne narkotyki Sytuacja wcale nie abstrakcyjna. Gdybyśmy znali nazwisko i adres holenderskiego ginekologa przeprowadzającego zgodnie z holenderskim prawem zabiegi aborcji, moglibyśmy złożyć na... 80
  • Miny Juszczenki 3 kwi 2005 Stara elita władzy na Ukrainie nie zniknęła, lecz przegrupowała się w nowym przebraniu Ukraina - dotychczas jedno z najgorzej rządzonych i najmocniej rozbitych wewnętrznie państw w Europie - zaczyna odgrywać modelową rolę w przemianach regionu. Pokojowa "pomarańczowa... 84
  • Tulipany od Putina 3 kwi 2005 W Kirgistanie doszło do pierwszej rewolucji klanowej Jeszcze przed południem po placu Niepodległości w centrum Biszkeku przechadzali się spacerowicze, a od rana w kierunku stolicy jechały z południa autobusy pełne zwolenników... 88
  • Tysiące kamiennych kobiet 3 kwi 2005 Trudno wśród Czeczenek znaleźć matkę, która nie pochowałaby któregoś ze swych dzieci Człowiek kamienowany cierpieniem sam kamienieje. Kobiety czeczeńskiej wojny to kamienie w człowieczej powłoce. Swych pierwszych zabitych i rannych wyciągały spod zbombardowanych domów ponad... 90
  • Menu 3 kwi 2005 WYDARZENIA Krótko po Wolsku Wszystko w rodzinie Czytając tu i ówdzie wypowiedzi ludzi poważnych, rozsądnych i zatroskanych, można dojść do wniosku, że grozi nam co najmniej wojna domowa. Wiadome radio judzi, prasa knuje,... 92
  • Urodzony z Szekspirem 3 kwi 2005 Teatr Warlikowskiego nie przymila się publice, nie popada w kabotyńską megalomanię a la Hanuszkiewicz To nie Andrzej Wajda jest najbardziej znanym i cenionym na świecie polskim reżyserem teatralnym. Nie jest to też Jerzy Jarocki, Krystian Lupa czy uznany mistrz Erwin Axer.... 96
  • Związek Awanturników Scen Polskich 3 kwi 2005 Albercik z "Seksmisji" kontra Janek Serce Jedni mówią, że to wojna Alojza z "Soli ziemi czarnej" z Kurasiem z "Polskich dróg". Rację mają chyba jednak ci, którzy twierdzą, że to potyczka... 100
  • Miles wszechmogący 3 kwi 2005 Davis był dla jazzu tym, kim przewodnik w dżungli - szedł przodem i przecierał szlaki Choć muzyka jazzowa ma kilku równorzędnych bogów - Louisa Armstronga, Duke'a Ellingtona, Charlie Parkera czy Johna Coltrane'a - to Miles Davis jest w tym panteonie Zeusem. Bo tylko on miał... 102
  • Ueorgan Ludu 3 kwi 2005 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 13 (130) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 28 marca 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza W celu ochrony największego dobra narodowego Komisja śledcza ds. A. Małysza W związku z aferami związanymi... 105
  • Skibą w mur 3 kwi 2005 W PRL fartuch był strojem narodowym Nieuważnemu obserwatorowi życia osobników człekokształtnych, które mimo wiosennych roztopów uparcie zamieszkują bogate w głębokie kałuże i płytkie myśli tereny w dorzeczu Wisły, wydawać by się mogło, że czasy, w których ważnym tematem... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany