Zabawy z komisją

Zabawy z komisją

Dodano:   /  Zmieniono: 
PiS powinno się modlić, by Trybunał Konstytucyjny uznał bankową komisję śledczą za nielegalną
To smutne, ale hasło "komisja śledcza" budzi dziś głównie ironiczne uśmiechy. Awantury w obrębie komisji bankowej, szyderstwa z Artura Zawiszy czy wreszcie lekceważenie komisji przez Leszka Balcerowicza - wszystko to może skompromitować ideę sejmowych komisji śledczych. Zaskakuje jednak zdziwienie tym stanem rzeczy. W miarę skutecznie działała przecież tylko komisja Rywina. Kolejne, do spraw Orlenu i PZU, były już paraliżowane sporami i bywały też obiektem lekceważenia ze strony świadków.
Kwestia patologii w historii bankowości III RP nie jest wydumanym problemem, ale polityków PiS zawiodła wyobraźnia przy definiowania zakresu prac komisji. Utworzenie komisji do prześledzenia patologii w działaniach banków w ostatnich 15 latach budziła wątpliwości nawet u ludzi od dawna wskazujących na zamiatanie pod dywan dziwnych epizodów z życia banków. Na dodatek było jasne, że Leszek Balcerowicz uzna powstanie komisji za casus belli.

Chwiejni sojusznicy
Już konflikt z Eureko wskazywał, że szef NBP z premedytacją wykreuje spór z PiS, zdefiniowany jako obrona niezależności banku centralnego przed politykami marzącymi o wszechwładzy. Jarosław Kaczyński powinien przeprowadzić rachunek sił. Gdyby do niego doszło, jasne byłoby, że PiS w badaniu tajemnic świata bankowców jest zdane wyłącznie na siebie. Samoobrona i LPR to chwiejni sojusznicy, których przedstawiciele już w poprzednich komisjach częściej kompromitowali PiS, niż mu pomagali. Można było przewidzieć, że SLD z naturalnych przyczyn - ich wpływy w bankach były największe - będzie działał obstrukcyjnie. Z kolei PO w ramach swojej polityki "totalnej opozycji" wobec PiS będzie może nawet groźniejszym przeciwnikiem niż postkomuniści.

Singiel Zawisza
PiS uczyniło szefem komisji Artura Zawiszę. Posła, który zdobył spore doświadczenie w komisjach sejmowych zajmujących się gospodarką, ale jednocześnie ma bardzo specyficzny styl bycia. W tym stylu bycia zawsze było coś, co łatwo irytowało innych. Bo Zawisza to typowy polityczny "singiel" - polityk lubujący się w ciętych ripostach, operujący złoś-liwą ironią - polityczny zagończyk nie bardzo pasujący do roli szefa komisji mającego godzić rożne opinie i osobowości.
Bardzo zaszkodziły Zawiszy wypowiedzi z sierpnia 2006 r., które można było odczytać jako sugestie o wzięciu przez Leszka Balcerowicza łapówki. Oczywiście, wypowiedź Zawiszy była opakowana w formę pytania i poseł PiS zarzeka się, że nie orzekał o żadnym przestępczym działaniu szefa NBP. Nie zmienia to faktu, że Balcerowicz miał prawo wskazywać, iż szef komisji, która ma badać jego działalność, jeszcze przed przesłuchaniami rzucił cień na jego osobę. Późniejsze sugestie Zawiszy, że to, co mówił, nie było oskarżeniem, zrobiły jeszcze gorsze wrażenie.
Artur Zawisza to - podobnie jak niedawno Antoni Macierewicz - przykład polityka prawicy łatwo rzucającego oskarżenia i skłonnego do "zaporowego" dyskredytowania adwersarzy. Jest to szczególnie rażące, gdy pełni się funkcję wymagającą bezstronności i wznoszenia się ponad partyjne sympatie i antypatie. I za te właśnie wady Zawiszy PiS płaci dziś słoną cenę.

Równość równiejszych
Gdy posłanka Małgorzata Ostrowska z SLD z lubością torpeduje prace komisji i sypie przaśnymi bon motami w stylu "pan kompromituje nas wszystkich", idealnie nadaje się to na ozdobę migawek z komisji w wieczornych dziennikach telewizyjnych. Na dodatek wskutek "zdrady" posła Samoobrony komisja przegłosowała zajęcie się SKOK-ami, co nie bardzo ma związek z zadaniem komisji, ale doskonale wpisuje się w atmosferę "bijmy lidera". W tej sytuacji PiS powinno się modlić, by Trybunał Konstytucyjny zakwestionował istnienie komisji i wybawił partię braci Kaczyńskich od brnięcia w ten pasztet.
Ale politycy opozycji, którzy dziś zacierają ręce z powodu kłopotów Zawiszy, winni zadać sobie pytanie, jak zachowanie ich posłów ma się do idei walki o poprawę standardów w polskiej polityce. Oto platforma unika jasnego wypowiedzenia się na temat demonstracyjnego lekceważenia komisji przez Leszka Balcerowicza. A przecież szef NBP stworzył groźny precedens - za jego przykładem inni politycy i urzędnicy mogą lekceważyć wezwania komisji, odwołując się do Trybunału Konstytucyjnego, by upewnić się co do legalności komisji. To lekceważenie zasady, że niezależnie od wyroku TK stawianie się przed komisją jest obowiązkiem.
Jak się często w Polsce zdarza, w obronie Balcerowicza jako niekwestionowanego autorytetu na kołku wiesza się szacunek dla prawa. W podobny sposób liczne autorytety usprawiedliwały Aleksandra Kwaśniewskiego, gdy odmówił stawienia się przed komisją ds. Orlenu. Teraz zbliżony do opozycji prof. Andrzej Zoll z powagą głosi, że Balcerowicz może mieć słuszność, lekceważąc komisję, gdyż jest to wyraz walki o podmiotowość NBP - "organu konstytucyjnego". Podobnie jak w sprawie lustracji Aleksandra Kwaśniewskiego w 2000 r., bez umiaru rzuca się spiskowe teorie i uruchamia poparcie szacownych postaci. Tak, jakby bycie autorytetem stawiało ponad prawem.

Antystandard praworządności
Ośmieszenie komisji może na długo zepchnąć na boczny tor ważną instytucję sejmową, mogącą służyć poprawie standardów praworządności. Zadajmy sobie jednak pytanie, czy w polskich warunkach komisje śledcze mają szansę działać skutecznie. W miarę skutecznie działała tylko jedna z nich - ds. Rywina. Czy nie było to jednak wynikiem zbiegu okoliczności? W tej jednej sprawie działanie komisji zbiegło się z interesami wielu sił. Ujawnienie siucht Rywina poparło wówczas najbardziej wpływowe medium - "Gazeta Wyborcza". Swój interes w wyjaśnieniu sprawy widziały dwie partie opozycji - PO i PiS. I działo się to przy ograniczonym, ale istniejącym poparciu ze strony szefa komisji Tomasza Nałęcza. Co charakterystyczne jednak, w końcowej fazie śledztwa interesy tych sojuszników się rozeszły. "Gazeta", a za jej perswazją Nałęcz, chciała ograniczyć pulę "winnych" do Lecha Nikolskiego, Aleksandry Jakubowskiej, Roberta Kwiatkowskiego i Włodzimierza Czarzastego.
Komisja ds. Rywina dała nadzieję, że kolejne komisje będą odsłaniać te obszary styku polityki z biznesem, gdzie bezradni są prokuratorzy. Tak się nie stało. Zmalał też entuzjazm liberalnych elit do badania tajemnic III RP. Już w kolejnych komisjach - ds. PZU i Orlenu - posłowie PiS i PO wyraźnie oddalali się od siebie.

Watergate po polsku
Dlaczego komisje śledcze w polskich warunkach częściej się kompromitują, niż cokolwiek zgodnie wyjaśniają? Odpowiedź jest prosta, ale przygnębiająca - bo nie żyjemy w kraju anglosaskim. W tamtejszej kulturze, niezależnie od politycznej rywalizacji, udało się wykształcić przekonanie o wspólnej odpowiedzialności elit politycznych za dobro państwa. Dlatego możliwe było powstanie w tamtejszym kręgu parlamentarnych komisji śledczych. Dlatego możliwe było współdziałanie republikanów i demokratów w komisji ds. Watergate. Gdyby taka afera zdarzyła się w Polsce, zwolennicy Nixona broniliby go do upadłego, sugerując, że jego rywale są ukrytymi wrogami Ameryki. W Polsce święta wojna PO z PiS już powoduje, że nie udaje się nawet rutynowe działanie komisji.
Jan Rokita z niemal sadystyczną przyjemnością szydzi z obecnej komisji, której członkowie - jak twierdzi - "historycznie zostaną zakwalifikowani jako gromada błaznów". Niech Rokita wyobrazi sobie ewentualne rządy PO i jakichś przyszłych świadków, którzy będą lekceważyć przyszłe komisje. Z Zawiszy się śmiejecie ? Proszę bardzo, ale i z siebie samych się śmiejecie.

Tomasz Nałęcz,
przewodniczący komisji śledczej ds. Rywina
Działalność komisji bankowej oceniam bardzo krytycznie. Po pierwsze, żeby komisja śledcza mogła dobrze pracować, musi mieć jasno zakreślony cel działania. Dotychczas najlepiej określony cel miała komisja ds. Rywina, i to było widać w jej pracach. Z obecną komisją jest tak, że nie wiadomo, czym się dokładnie zajmuje - poza udowodnieniem tezy PiS, że z bankami jest bardzo źle. To błądzenie po omacku. Byłbym bardzo zdziwiony, gdyby Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował sposobu powołania komisji. Po drugie, do tej pory komisja śledcza była praktycznie maszynką do głosowania rządzącej koalicji. W ten sposób do niczego się nie dojdzie. Po trzecie, mamy poważne kwestie charakterologiczne. Fatalny jest wybór przewodniczącego. Powinna nim być osoba, która łagodzi napięcia w komisji, potrafi nakłonić innych członków do konsensusu. W końcu komisja śledcza to nie dorożka, w której o wszystkim decyduje dorożkarz i jego bat. Niestety, poseł Zawisza tak się właśnie zachowuje. Do tego jest osobą apodyktyczną, arogancką i butną, a to niczego dobrego komisji nie wróży. Dlatego nie dziwię się, że odbiór prac tej komisji jest taki zły.

Andrzej Aumiller (Samoobrona),
przewodniczący komisji śledczej ds. PKN Orlen
Media najczęściej polują na sensację i nie przekazują tego, co w pracach komisji śledczych jest najważniejsze. Wolą różne ciekawostki, ostre spięcia. Szkoda, bo uważam, że w sytuacji, kiedy przed komisją stają ważni politycy, biznesmeni i urzędnicy, dziennikarze powinni wspierać komisję w trudnym zadaniu dochodzenia do prawdy. Wyjaśnienie takich spraw jak prywatyzacja banków to nasz wspólny interes. Oczywiście, nie znaczy to, że komisji nie można krytykować, skoro jej członkowie często sami się
o to proszą. Ta komisja powinna więcej czerpać z doświadczeń poprzednich. Powinna się uczyć na naszych błędach i zamawiać najlepsze ekspertyzy, a przede wszystkim jej członkowie powinni być zawsze merytorycznie przygotowani. Najważniejszych świadków, takich jak Leszek Balcerowicz czy Hanna Gronkiewicz-Waltz, komisja powinna zostawić na koniec, kiedy będzie już miała zeznania mniej ważnych świadków. Nie zmienia to faktu, że Leszek Balcerowicz powinien się stawić przed komisją, jeżeli został wezwany.

Janusz Dobrosz (LPR),
przewodniczący komisji śledczej ds. PZU
Efekty prac komisji bankowej zobaczymy dopiero za jakiś czas, więc wszelkie oceny są przedwczesne. Tak było też w wypadku komisji ds. PZU. Dopiero po przyjęciu raportu końcowego z prac komisji zobaczyliśmy efekt. W obecnej komisji, podobnie jak w wypadku PZU, materiał do przerobienia jest olbrzymi. A ta sprawa jest nawet obszerniejsza. Dlatego zalecam cierpliwość wszystkim, którzy oczekują, że efekty prac komisji będą widoczne natychmiast. Przewodniczącemu Zawiszy mogę jedynie radzić, aby ułożył sobie stosunki ze wszystkimi członkami komisji, by nie dochodziło do niepotrzebnego antagonizowania posłów. Powinien też pamiętać o hierarchii ważności spraw rozpatrywanych przez komisję. Zbyt długie skupianie się na wątkach pobocznych może uniemożliwić efektywną pracę.

Notował: (J.S)

Fot: Z. Furman, J. Marczewski
Więcej możesz przeczytać w 38/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2006 (1240)

  • Na stronie - Sezon łowiecki15 gru 2006, 15:00Niczym u Mrożka dubeltówki nabite są ślepakami, myśliwi rozleźli się po bagnach, a od nielicznych wystrzałów spadają co najwyżej liście z drzew3
  • Wprost od czytelników15 gru 2006, 15:00BIERNA WOJNA Dariusz Baliszewski w swoim artykule "Bierna wojna" (nr 37) poddał totalnej krytyce rozkaz marszałka Rydza-Śmigłego z końca 17 września 1939 r., wydany po wejściu Sowietów na ziemie wschodnie II RP. Główny zarzut...3
  • Skaner15 gru 2006, 15:0015 GNIEWNYCH LUDZI Jerzy Stępień - kadencja: 1999-2008, rekomendowany przez AWS Adam Jamróz - kadencja: 2003-2012, rekomendowany przez SLD Bohdan Zdziennicki - kadencja: 2001-2010, rekomendowany przez SLD Mirosław Wyrzykowski - kadencja:...8
  • Sawka czatuje15 gru 2006, 15:00Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)10
  • Playback15 gru 2006, 15:00Premier Jarosław Kaczyński i minister obrony narodowej Radosław Sikorski © D. Golik, S. Sołtys/Fotorzepa14
  • Poczta15 gru 2006, 15:00MURDOCH U BRAM WILDSTEINA Z dużym zainteresowaniem przeczytałem artykuł "Murdoch u bram Wildsteina" (nr 37). Nie sposób nie zgodzić się z tezą, iż TVP SA jest skazana na klęskę. Zastrzeżenia wzbudza jednak diagnoza tego stanu...14
  • Ryba po polsku - Prawo jest ostoją15 gru 2006, 15:00Na sądach ciąży obowiązek sporządzenia imiennej listy autorytetów. Byśmy wiedzieli, czego i kogo się trzymać15
  • Z życia koalicji15 gru 2006, 15:00ZYTA WRACA. STOLEC wicepremiera i ministra finansów już na nią czeka i ponoć obejmie go (jakkolwiek sformułowanie "obejmować stolec" wydaje nam się cokolwiek kontrowersyjne z powodów higienicznych), jak tylko do kraju wrócą...16
  • Z życia opozycji15 gru 2006, 15:00Z MAŁYM OPÓŹNIENIEM, za które przepraszamy, przeczytaliśmy list od Janusza Palikota. Przypominamy, że czepiamy się go za zaleg-łe pensje dziennikarzy "Ozonu". Biznesmen informuje nas, że właściwie to on niczego nie musi, ale...17
  • Wprost przeciwnie - Lepper + Giertych = Kaczyński15 gru 2006, 15:00Satelici PiS podcinają gałąź, na której siedzą18
  • Fotoplastykon15 gru 2006, 15:00Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)19
  • Balcerowiczobójstwo15 gru 2006, 15:00Leszek Balcerowicz był skazany na konflikt ze zdominowaną przez PiS sejmową komisją śledczą20
  • Zabawy z komisją15 gru 2006, 15:00PiS powinno się modlić, by Trybunał Konstytucyjny uznał bankową komisję śledczą za nielegalną25
  • Ofensywa Kaczyńskich15 gru 2006, 15:00I premier, i prezydent Polski muszą zrozumieć, że zarówno w Europie, jak i w Ameryce bez Niemiec niewiele zwojujemy28
  • Biała plama na Polsce15 gru 2006, 15:00W europejskich podręcznikach historii Polska prawie nie istnieje32
  • Manipulacja lustracyjna15 gru 2006, 15:00W artykule "Lustracja lustratora" (nr 27) ujawniliśmy, że sędzia Zbigniew Puszkarski, przewodniczący sądu lustracyjnego, który rozpatrywał sprawę Zyty Gilowskiej, przed laty wydał wyrok w procesie zmanipulowanym przez komunistyczne służby. Choć w...38
  • Samotność ofiar15 gru 2006, 15:00Książka "Polacy - Żydzi 1939-1945" może sprawić, że my, Polacy, przestaniemy pleść androny o naszej wrodzonej miłości do Żydów40
  • Giełda15 gru 2006, 15:00Hossa Świat Apple wchodzi w wideo Amerykański Apple Computer rozpoczął sprzedaż filmów wideo w internetowym sklepie iTunes. Potentat z Kalifornii zaprezentował też nowe urządzenie iTV, za którego pomocą ściągnięte filmy będzie...42
  • Taniofonia15 gru 2006, 15:00Rozmowy telefoniczne będą tanieć do czasu, aż będą darmowe44
  • Wielki mały reformator15 gru 2006, 15:00Rynek wycenił odejście Zyty Gilowskiej na jeden grosz50
  • Małe giganty15 gru 2006, 15:00Mniejsze kraje prędzej się pozbywają iluzji, że jakoś to będzie52
  • Marchionne za kierownicą15 gru 2006, 15:00Na cztery koła spadł znakomicie zarządzany od niedawna Fiat56
  • 2 x 2 = 4 - Władza i prawda15 gru 2006, 15:00W Polsce dla uzyskania poparcia plebsu gwałtownie atakuje się inteligencję60
  • Supersam15 gru 2006, 15:0064
  • Jesień w kolorze blue15 gru 2006, 15:00Proste dzianiny, moherowe swetry i szale - to wszystko znalazło się w najnowszej kolekcji Solar na jesień-zimę 2006/2007. W kolorystyce proponowanych przez odzieżową firmę ubrań dominują fiolety i brązy. Czerń dozwolona jest jedynie w...64
  • Odkurzacz dla ogrodnika15 gru 2006, 15:00Aby właściciele ogrodów łatwiej mogli się uporać z jesienną zmorą, jaką są opadające liście, firma Gardena wypuściła na rynek specjalny odkurzacz. To urządzenie nie tylko je zbiera, ale także rozdrabnia. Poza tym pomaga je...64
  • Zjazd pod kontrolą15 gru 2006, 15:00Żaden zjazd ze wzgórza nie zakończy się tragicznie, jeśli będziemy zjeżdżać nowym oplem antara - zapewniają jego producenci. Samochód, który zostanie zaprezentowany podczas Paryskiego Salonu Samochodowego (rozpoczyna się 30...64
  • Ultrapłaski zegarek15 gru 2006, 15:00Tylko 3,9 mm grubości ma najcieńszy plastikowy zegarek na świecie. Model Swatch Glamshine z najnowszej jesienno-zimowej kolekcji Swatch Skin to bransoletka składająca się z małych, stalowych kwadratów wysadzanych fioletowymi kryształami i...64
  • Karta na hakerów15 gru 2006, 15:0064
  • Latający Polak15 gru 2006, 15:00Robert Kubica jest pierwszym Polakiem, który ma szansę stać się globalną gwiazdą66
  • Cabernet z Mazowsza15 gru 2006, 15:00To nie żart: prawdziwe wino produkowane jest już także w Polsce70
  • Fabryki ślicznotek15 gru 2006, 15:00Gdyby nie polityczna poprawność, Latynoski co roku zdobywałyby tytuł Miss Świata72
  • Pazurem - Światowa blondynka15 gru 2006, 15:00Paris Hilton sprawia, że wszystkie przeczołgane przez życie brunetki świata oddychają z ulgą78
  • Czernomyrdin w Warszawie15 gru 2006, 15:00Jak wyglądałby świat, gdyby w Rosji w 1917 r. nie było rewolucji80
  • Know-how15 gru 2006, 15:00Ewolucja zagłady Dinozaury nie wyginęły przed 65 mln lat na skutek zderzenia Ziemi z asteroidą. "To jedno z największych nieporozumień w nauce" - uważa Tony Hallam, brytyjski geolog i paleontolog. Równie błędne jest dość...86
  • Lek na syndrom X15 gru 2006, 15:00Przełom w leczeniu otyłości i nałogów?88
  • Wojna marmurowa15 gru 2006, 15:00Arcydzieła sztuki starożytnej znikną z największych muzeów Europy i USA?91
  • Horoskop ciąży15 gru 2006, 15:00Życie w łonie matki decyduje o naszym zdrowiu, inteligencji i sukcesach zawodowych!94
  • Bez granic15 gru 2006, 15:00Romantyczna Condi? Ostatnia podróż do Kanady Condoleezzy Rice, szefowej amerykańskiej dyplomacji, wzbudziła duże zainteresowanie nie tylko z powodu omawianych w jej trakcie problemów politycznych. Wizyta wywołała spekulacje na temat...96
  • Chindie15 gru 2006, 15:00Dwa azjatyckie giganty wywracają świat do góry nogami98
  • Papież w kraju pogan15 gru 2006, 15:00Benedykt XVI nawracał w Niemczech katolików na katolicyzm104
  • Ukraina na kolanach15 gru 2006, 15:00Premier Janukowycz na antynatowskich hasłach wdrapał się na szczyt politycznej kariery106
  • Recenzor15 gru 2006, 15:00108
  • Płonąca pietruszka15 gru 2006, 15:00Dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło. To porzekadło idealnie pasuje do reżyserskiego debiutu Andrzeja Seweryna. Od historii księdza, nosiciela wirusa HIV (jak zwykle teatralny Michał Żebrowski), zionie fałszem na kilometr, gdyż...108
  • Powrót z gwiazd15 gru 2006, 15:00Niełatwo być kosmicznym odmieńcem. Sąsiedzi się ciebie boją, chuligani cię biją, a rząd chce izolować i poddać kwarantannie. Zbiorowym bohaterem jednego z lepszych seriali science fiction ostatnich lat jest cztery tysiące czterysta...108
  • Morza szum, ptaków śpiew15 gru 2006, 15:00"Jesteśmy parą ostatnich ludzi na ziemi" - przekonuje zgorzkniałą Irenę Laskowską Jan Machulski, jeszcze z bujną czupryną. Jedynymi świadkami nieudolnego podrywu są stada mew i piloci wojskowych odrzutowców. Tak polskie kino,...108
  • Powtórka z rozrywki15 gru 2006, 15:00Poznajcie Rysia (Przemysław Bluszcz), złodzieja, który po latach odsiadki wraca do domu, by odkryć, że wszystko, za czym tęsknił, już nie istnieje. Dawna ukochana obściskuje się z jego bratem, a sam brat właśnie sprzedaje ojcowiznę....108
  • Męczenie Czechowa15 gru 2006, 15:00Czechow w wersji skróconej i wydłużonej zarazem. Skróconej, bo trochę dialogów wycięto, a wydłużonej, bo dołożono pomysł Pera Olova Enquista na lifting mistrza. Miał to być dalszy ciąg "Trzech sióstr", ale reżyser Piotr...108
  • Rosyjskie, czyli polskie15 gru 2006, 15:00Polityka wciąż dzieli Polskę i Rosję, za to sztuka łączy. Ze zbiorów trzech najważniejszych rosyjskich muzeów (m.in. Ermitażu) do Warszawy zjechały wykonane ze srebra okazałe przedmioty codziennego użytku - w większości z carskich...108
  • Miłość wygra i tak15 gru 2006, 15:00Fantastyczna, przepiękna, nieprzeciętna... Epitety opisujące trzecią płytę Nowozelandki o azjatyckich korzeniach można mnożyć bez końca. Trzydziestoletnia Bic Runga dopiero teraz podbija Europę, choć w swoim kraju jest fenomenem od...108
  • Drugie życie Vivaldiego15 gru 2006, 15:00Czy odpowiedzią na fantastyczną popularność muzyki Vivaldiego jest żart, że najbardziej lubimy to, co już znamy? Słuchając nagrania "Griseldy", trudno się oprzeć wrażeniu déj? vu. Kolejne arie przypominają te, którymi...108
  • Złote chłopaki15 gru 2006, 15:00Audioslave to mariaż niedobitków dwóch znamienitych formacji rockowych. Składa się z wokalisty Soundgarden, Chrisa Cornella i trójki sierot po Zacku de la Rochu z Rage Against The Machine. Ten sojusz nie oznaczał jednak narodzin supergrupy....108
  • Najsmutniejsze kino świata15 gru 2006, 15:00Dla naszych filmowców Polska to kraj zamieszkiwany głównie przez zgwałcone kobiety, alkoholików, bezrobotnych, bandytów, szemranych biznesmenów i bezdusznych urzędników112
  • Bezpieczny jazz15 gru 2006, 15:00Diwy jazzowe zastąpiły niedawne popgwiazdy list przebojów116
  • Od Marsa do Stalina15 gru 2006, 15:00Herbert George Wells to geniusz fantastyki, ale pierwszy naiwny polityki118
  • Górna półka - Dobroduszna hegemonia15 gru 2006, 15:00Błędem neokonserwatystów jest przekonanie, że wszyscy ludzie pragną wolności119
  • Wencel gordyjski - Rosja nie przebacza15 gru 2006, 15:00Madonna pojechała do kraju, którego los przypomina sytuację misia siedzącego w karcerze wrocławskiego zoo120
  • Krótko po Wolsku - Dziewictwo w Internecie15 gru 2006, 15:00Człowiek niczemu już się nie dziwi. Toteż, gdy jakieś dziewczę z Dolnego Śląska imieniem Joanna wystawiło w Internecie na aukcje swe dziewictwo, zacząłem się zastanawiać, czy można wystawić na sprzedaż coś jeszcze? Własne...121
  • Ueorgan Ludu15 gru 2006, 15:00Nr 38 (204) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 18 września 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Po deklaracji min. Sikorskiego AFGAŃSKA RULETKA Min. Sikorski 20 lat temu wspierał talibów, dziś chce ich zwalczać. A przecież świetnie wie, że...121
  • Skibą w mur - Blogersi15 gru 2006, 15:00Ryszard Czarnecki w swoim blogu pisze o biegunce, a Wojciech Wierzejski o przyszłości białej rasy122