Lista 100 najbogatszych Polaków: Kim są nowi polscy milionerzy?

Lista 100 najbogatszych Polaków: Kim są nowi polscy milionerzy?

Igor Klaja
Igor Klaja / Źródło: YouTube / Nagroda Polskiej Rady Biznesu
Rekordowe 19 nowych osób zadebiutowało w tym roku na liście 100 najbogatszych Polaków. Oto nowi polscy milionerzy.

8. Paweł Marchewka (4,3 mld zł)

Pierwszy raz na liście i od razu wskoczył do pierwszej dziesiątki najbogatszych ludzi w kraju. Prezes zarządu i założyciel firmy Techland. Marchewka zaczynał prawie jak każdy w tej branży. Handlował grami na dyskietkach, potem produkcjami importowanymi z Zachodu. Pierwszymi produktami z jego własnej stajni były programy edukacyjne do nauki matematyki, geografii czy języka polskiego. Jedne z pierwszych wydanych przez Marchewkę gier to takie tytuły jak „Eksterminacja”, „Crime Cities” albo „Speedway Manager”. Chociaż na tych trzech grach nie zarobił nawet miliona euro, to sukces był, bo gry „Made in Poland” eksportował za granicę. To one otworzyły Marchewce drzwi na Zachód. Pierwszym naprawdę dużym sukcesem było wydane w 2006 r. „Call of Juarez”. Produkcja radziła sobie całkiem nieźle na rynku europejskim. Gra z gatunku first-person shooter, w której gracz kontroluje dwóch różnych bohaterów w realiach Dzikiego Zachodu. Kolejnym przełomem było stworzenie "Dead Island". Produkcja sprzedała się w ponad ośmiomilionowym nakładzie. Status niekwestionowanego globalnego hitu osiągnęła kolejna gra - „Dying Light”. Gra z gatunku survival horror w niespełna dwa miesiące po premierze trafiła do ponad 3 mln graczy na całym świecie. Do dzisiaj „Dying Light” jest tuż obok „Wiedźmina” jedną z dwóch najlepiej zarabiających polskich gier. Do dzisiaj zagrało w nią ponad 16 mln graczy na całym świecie.

Techland zatrudnia obecnie ponad 400 osób w biurach studia we Wrocławiu, Warszawie i Ostrowie Wielkopolskim. W zeszłym roku firma miała prawie 183 mln zł przychodów, z czego wykręciła ponad 101 mln zł zysku netto. 50 mln zł poszło na nowe produkcje. Obecnie Techland pracuje nad dwoma grami z najwyższej kategorii AAA. Jedną z nich jest „Dying Light 2”. Tytuł ten został po raz pierwszy zaprezentowany podczas ubiegłorocznych targów E3 w Los Angeles. Dzisiaj to jedna z najbardziej oczekiwanych produkcji na świecie. Fabuła drugiej nowej gry, której tytułu jeszcze nie znamy, jest osadzona w świecie fantasy z elementami RPG.


45. Andrzej Wiśniowski (924 mln zł)

Czołowy producent bram, okien, drzwi i ogrodzeń oraz nowoczesnych rozwiązań technologicznych dla domu i przemysłu. Firma od 30 lat działa w Wielogłowach koło Nowego Sącza, gdzie zatrudnia blisko 2 tys. ludzi. Wiśniowski sprzedał już ponad milion bram na całym świecie. Jego produkty są dostępne przez sieć 2,5 tys. punktów sprzedaży rozsianych po całej Europie. Ponad jedna trzecia produkcji trafia na eksport. Ale ambicje są jeszcze większe. Za 300 mln zł chce rozbudować swój zakład, żeby zwielokrotnić zdolności produkcyjne. W zeszłym roku spółki grupy Wiśniowski wypracowały ponad 675 mln zł przychodów i 53 mln zł zysku. Andrzej Wiśniowski jest także jednym z największych sponsorów sportowych w południowej Polsce. Wspiera turnieje i akademie piłkarskie czy zawody triathlonowe. Należy do niego również pięciogwiazdkowy Heron Live Hotel z malowniczym widokiem na jezioro Rożnowskie powstałe w wyniku spiętrzenia Dunajca.


82. Leszek Szagdaj (465 mln zł) i Mariusz Jańczuk (465 mln zł)

Mówią o nich władcy Itaki, bo to oni razem z Piotrem Heniczem i Michałem Wróblem stworzyli największe biuro podróży w Polsce. Zaczynali od turystyki samochodowej, organizując Polakom wyjazdy po używane auta z Holandii. Później jako pierwsi w Polsce sprzedawali wycieczki do słonecznej Italii. Polski rynek dopiero się rozwijał, ale już pojawiła się zagraniczna konkurencja. Itaką zainteresowała się szwedzka firma z podobnej branży. Po miesiącach negocjacji panowie zdecydowali się biznes sprzedać. Jednak niedługo potem Szwedzi podjęli decyzję o wyjściu z Polski. Szagdaj z Jańczukiem wrócili więc do gry i odkupili swoją firmę za ułamek tego, ile zgarnęli z jej sprzedaży. Dzisiaj ich Itaka oferuje wypoczynek w kilkuset miejscach na całym świecie. Co roku sprzedają wakacje warte 3 mld zł.


86. Michał Kowalik (452 mln zł) i Jarosław Droździk (452 mln zł)

Współwłaściciele Martes Sport, sieci ponad 300 sklepów z odzieżą i obuwiem sportowym. W skład całej grupy kapitałowej wchodzą spółki zajmuje się produkcją, dystrybucją oraz sprzedażą detaliczną artykułów sportowych na rynku Europy Środkowej i Wschodniej. Grupa zatrudnia w sumie ponad 3 tys. osób. Martes Sport to dzisiaj największa polska firmę z prywatnym kapitałem z branży sportowej. W 2017 roku wypracowała ponad 876 mln zł przychodów i ponad 53 mln zł zysku netto.


88. Igor Klaja (450 mln zł)

Co drugi polski narciarz zjeżdża ze stoku w jego ubraniach. Noszą je olimpijczycy z siedmiu krajów m.in. Polski, Łotwy, Grecji, Chorwacji czy Serbii. Igor Klaja to twórca i główny udziałowiec spółki OTCF z siedzibą w Wieliczce, która ma w swoim portfolio marki: 4F, 4Faces oraz Outhorn. W Polsce prowadzi ponad 200 sklepów ze sportową odzieżą. Ale ubrania 4F można też kupić w firmowych sklepach m.in. na Litwie, Łotwie, w Czechach, Rumunii, Japonii, czy Tajlandii. W sumie marka 4F jest dostępna na 36 zagranicznych rynkach. W zeszłym roku została sponsorem głównym Turnieju Czterech Skoczni. Ambasadorami 4F są już tenisista Łukasz Kubot, skoczek narciarski Maciej Kot czy biathlonistka Kamila Żuk. Spółka OTCF ma też ponad jedną piątą udziałów w znanej sieci sklepów sportowych Intersport, a niedawno została dystrybutorem amerykańskiej marki Under Armour. Dzisiaj Klaja sprzedaje już ubrania za grubo ponad pół miliarda złotych.


Czytaj także:
Zaskakujące informacje o podziale majątku Kulczyków. Brat będzie rywalizować z siostrą?
Czytaj także:
Zmiany na czele listy 100 najbogatszych Polaków! Oto miejsca 1-10


Kto jeszcze zadebiutował na tegorocznej liście 100 najbogatszych Polaków?

Okładka tygodnika WPROST: 25/2019
Ranking został opublikowany w 25/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • A kogo to obchodzi kim sa i ile maja ? Niech sobie maja na zdrowie i nikomu nic do tego