W takim sezonie jak teraz zdarza się, że alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa trafiają niemal codziennie do kilkunastu milionów Polaków. Centrum tworzy je na podstawie informacji, które otrzymuje z ministerstw, służb, instytucji centralnych oraz urzędów wojewódzkich.
Choć najczęściej dotyczą one ciężkich warunków pogodowych, przykładowo ulew, burz, gradobić, podtopień, to mogą informować także o przeróżnych innych zagrożeniach. Kluczowe pytanie brzmi jednak: Czy Polacy zwracają na nie uwagę? Jako „Wprost” postanowiliśmy to zbadać. Badanie przeprowadzone przez SW Research uspokaja.
Okazuje się, że aż 86,1 proc. Polaków zwraca uwagę na sms-owe alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Zaledwie 12,1 proc. badanych ignoruje takie wiadomości. 1,8 proc. osób nie spotkało się z alertami.
Mężczyźni częściej ignorują alerty RCB niż kobiety
Interesująco wygląda podział względem płci. Okazuje się, że to kobiety zwracają większą uwagę na alerty RCB. W ich przypadku odpowiedź „tak” zaznaczyło 90,1 proc. badanych. Przeciwną odpowiedź udzieliło zaledwie 8,5 proc. kobiet. W przypadku mężczyzn wynik ten wyniósł 81,7 proc. dla „tak” i 16,1 proc. dla „nie”.
Zróżnicowanie widoczne jest także w przypadku wieku ankietowanych. W grupach 35-49 lat i powyżej 50 lat wynik potwierdzający zaznaczyło kolejno 88,2 proc. i 88 proc. badanych, przeczący – 10,7 proc. i 10,3 proc. Choć wynik w grupie 25-34 lat jest już widocznie niższy (83,8 proc. dla „tak”, 13,9 proc. dla „nie”), to dopiero najmłodsza grupa szokuje. Okazuje się, że wśród osób poniżej 24 roku życia aż 18,1 proc. badanych nie zwraca uwagi na alerty RCB. Przeciwnej odpowiedzi udzieliło 78,8 proc. badanych.