Ziobro i Wassermann chronili Kwaśniewskiego?

Ziobro i Wassermann chronili Kwaśniewskiego?

Dodano:   /  Zmieniono: 66
Fot. A. Jagielak /Wprost
Prezydent Aleksander Kwaśniewski jest jedną z osób, która wyraziła zgodę na stworzenie tajnych więzień CIA, gdzie przy użyciu tortur przesłuchiwano podejrzanych o terroryzm. Zawiadomienie takiej treści sejmowa komisja ds. służb specjalnych skierowała w styczniu 2006 r. do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i koordynatora ds. służb Zbigniewa Wassermanna - ustalił "Wprost".
- Żadne zawiadomienie ws. więzień CIA nie trafiło na moje biurko - zaprzecza dziś Zbigniew Ziobro. - Mają państwo nieprawdziwe informacje - dodaje. Całą sprawę i zawiadomienie od sejmowej komisji pamięta jednak Zbigniew Wassermann. - Zrobiłem wszystko to, co zrobić należało i czego prawo ode mnie wymagało - zapewnia "Wprost" Wassermann. Były koordynator służb nie chce zdradzać szczegółów ze względu na tajemnicę państwową.

Jak twierdzą nasi informatorzy, w styczniu 2008 r. premier Donald Tusk złożył doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie o niedopełnieniu obowiązków służbowych przez Ziobro i Wassermanna.

- Potwierdzam, że prowadzone jest postępowanie w sprawie tajnych więzień CIA - powiedział nam prokurator Maciej Kujawski z Biura Prasowego Prokuratury Krajowej. - Na obecnym etapie nie mogę jednak udzielić żadnych dodatkowych informacji, nawet kto składał to zawiadomienie - wyjaśnia.

Według naszych informacji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa m. in. przez Kwaśniewskiego podpisał Roman Giertych, który w styczniu 2006 r. pełnił funkcję przewodniczącego sejmowej komisji. Latem 2007 r. podczas przesłuchania w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w sprawie śledztwa dotyczącego tzw. afery gruntowej (zatrzymanie przez CBA dwóch współpracowników ministra rolnictwa Andrzeja Leppera, którzy obiecywali odrolnienie ziemi w zamian za łapówki) Giertych zeznał, że był "istotny związek" między aferą w ministerstwie rolnictwa, a tajnymi więzieniami CIA na Mazurach. Protokół przesłuchania Giertycha opatrzono klauzulą tajności. - Nie będę komentował tych spraw - mówi dziś były wicepremier.

Urzędnicy kancelarii Donalda Tuska, mogący skomentować doniesienie na Zbigniewa Ziobrę i Zbigniewa Wassermanna, byli dziś nieuchwytni.



 66

Czytaj także