PiS wszczęło śledztwo w sprawie swoich posłów

PiS wszczęło śledztwo w sprawie swoich posłów

Dodano:   /  Zmieniono: 16
(fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Władze PiS wszczęły śledztwo w sprawie swoich posłów, którzy chcą delegalizacji jednorękich bandytów. Jak to możliwe? Kierownictwu klubu nie podoba się, że trójka posłów PiS podpisała się pod projektem ustawy hazardowej autorstwa Polski Plus – ustalił „Wprost24”. – To żenujące, nie dam się zastraszyć – odgraża się Anna Sobecka, której dotyczy postępowanie.
Głównym założeniem pomysłu Polski Plus jest delegalizacja jednorękich bandytów. Pod projektem, który trafił już do Marszałka Sejmu, podpisało się troje posłów PiS: Anna Sobecka, Gabriela Masłowska i Tadeusz Wita. Z ustaleń „Wprost24" wynika, że wobec całej trójki władze klubu postanowiły wszcząć partyjne śledztwo. – To postępowanie wyjaśniające, chcemy porozmawiać z osobami, które złożyły swoje podpisy. Posłowie PiS powinni podpisywać się tylko pod projektami zaakceptowanymi przez kierownictwo klubu a dokument Polski Plus takiej akceptacji nie ma – tłumaczy w rozmowie z „Wprost24" Andrzej Adamczyk, p.o. rzecznika dyscypliny w PiS. – Nie dam się zastraszyć. Będę podpisywać projekty, które są zgodne z programem, z którym szłam do wyborów. A Ludwik Dorn należał do PiS i nie widzę powodów, by nie wspierać jego pomysłów. Przecież to prawicowy polityk – mówi Sobecka.

Swoją teorię na temat tego śledztwa mają posłowie Polski Plus. – Ta niemądra i wątpliwa moralnie decyzja jest efektem małostkowej niechęci do mnie oraz obawy przed polityczną konkurencją ze strony Polski Plus. Nie twierdzę, że PiS chce w ten sposób chronić interesy Ryszarda Sobiesiaka, ale teoretycznie tak można by to śledztwo interpretować – mówi „Wprost24" lider Polski Plus Ludwik Dorn. - Jeden Bóg raczy wiedzieć, dlaczego PiS wszczyna w tej sprawie śledztwo. Myślę jednak, że bez względu na rezultat tego śledztwa opatrzność poczyta zachowanie tej trójki jako dobry uczynek – twierdzi Jerzy Polaczek, wnioskodawca projektu ustawy.




+
 16

Czytaj także