Kaczyński o Kidawie-Błońskiej: Zza jej postaci słychać kłapanie zębów wilka

Kaczyński o Kidawie-Błońskiej: Zza jej postaci słychać kłapanie zębów wilka

Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Katowicach
Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Katowicach / Źródło: Twitter / Prawo i Sprawiedliwość
– Musimy doprowadzić do tego, by Polacy idący do urn wiedzieli między czym a czym wybierają. Bo wybierają między nową Polską, rozwojem, polską wersją państwa dobrobytu, skuteczną pogonią za poziomem życia w UE a cofnięciem się w tył. Postkomunizmem – mówił Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiS w Katowicach.

– Przed nami jest przyszłość i pytanie, czy ta przyszłość to będzie kontynuacja naszego planu, polityki czy też będzie to cofnięcie się do tego wszystkiego, co było. Nasi przeciwnicy chociaż próbują ostatnio przebierać się w owczą skórę, ostatnio próbują to czynić przy pomocy pewnej eleganckiej pani, to jednak zza jej postaci słychać kłapanie zębów wilka. Ten wilk ma konkretne nazwisko. Nie będę go tutaj wymieniał i słyszymy, jakby choćby dzisiaj w Sosnowcu, te wszystkie opowieści. Opowieści które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Opowieści, które mają przestraszyć, które są kolejną próbą manipulowania, manipulowania Polakami właśnie poprzez strach – mówił Jarosław podczas konwencji w Katowicach.

Zdaniem prezesa PiS, ostatnie tygodni kampanii przed są bardzo ważne. – Musimy się tej próbie odwrócenia sposobu oceniania rzeczywistości przez Polaków przeciwstawić. Musimy dokonać wszystkiego, co jest możliwe, właśnie w tym kierunku. Musimy dotrzeć do jak największej ilości naszych rodaków. Musimy im powiedzieć jaka jest prawda. Musimy doprowadzić do tego, by Polacy idący do urn wiedzieli między czym a czym wybierają. Bo wybierają między nową Polską, rozwojem, polską wersją państwa dobrobytu, skuteczną pogonią za poziomem życia w UE a cofnięciem się w tył. Postkomunizmem. Po prostu tym późnym postkomunizmem. Bo tam żadnej innej koncepcji nie ma i być nie może – stwierdził Jarosław Kaczyński dodając, że stawką wyborów parlamentarnych jest przyszłość Polski.

– Chciałem państwa prosić o to, żeby do północy 11 października zabiegać o głosy, o każdy głos. Bo pamiętajcie państwo, jeden głos może zdecydować o tym, czy ktoś będzie posłem czy nie. A tysiąc czy dwa tysiące głosów o tym, czy będziemy rządzili czy nie. I trzeba o tym pamiętać. Sondaże są dobre, ale sondaże nie wygrywają wyborów. My je możemy wygrać, my je musimy wygrać. Zwyciężymy – zaapelował Kaczyński.

Czytaj także:
Biedroń: Zmienimy oblicze tej ziemi. Let's make Poland great again!

Źródło: TVP Info

Czytaj także

 16
  •  
    hahahaha, Kaczor dalej ma to coś
    • lizodupy Mordercy brata , mendy i  oszusta z  falszywym zyciorysem , w  akcji , z  gebami pelnymi klamstw
      • pewnie masz rację. znałem jednego wściekłego lewaka-POkemona, który wymyślał Kaczorowi od kurdupli, a sam był niższy od niego i z wystającym kałdunem.
        • Kubola ty matole, zaloze sie , ze jestes nizszy od Prezesa prymitywie.
          • Treść została usunięta