Ojciec skatowanej 9-miesięcznej Blanki zwolniony z aresztu. „Ma twarde alibi”

Ojciec skatowanej 9-miesięcznej Blanki zwolniony z aresztu. „Ma twarde alibi”

Policjanci, zdjęcie ilustracyjne
Policjanci, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Anton Gvozdikov
Pod koniec czerwca 2019 roku rodzice 9-miesięcznej Blanki usłyszeli zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i wykorzystywania seksualnego. Pojawiły się nowe informacje w sprawie.

Ciało dziewczynki zostało znalezione w domu w Olecku w woj. warmińsko-mazurskim. Z relacji Tomasza Markowskiego z olsztyńskiej policji wynikało, że służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nieprzytomnym dziecku, które znajdowało się w jednym z mieszkań w mieście. Na miejscu okazało się, że dziewczynka nie żyje. Rodziców zatrzymano wówczas do wyjaśnienia, a specjaliści przeprowadzili w tym czasie sekcję zwłok dziecka. Jej wyniki pozwoliły na aresztowanie obydwojga domniemanych sprawców.

37-letnia Anna W. i 42-letni Grzegorz W. w poniedziałek 24 czerwca usłyszeli po trzy zarzuty. Dotyczą one znęcania się nad dzieckiem, jego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i wykorzystywania seksualnego. Obydwoje trafili do aresztu na trzy miesiące.

Nowe informacje w sprawie

Jak informuje Polsat News, w poniedziałek 1 lipca Grzegorz W. opuścił areszt w Białymstoku. Decyzję tę podjęto na podstawie przeprowadzonych badań, z których wynika, że to nie on dopuścił się gwałtu na swojej 9-miesięcznej córce. Pełnomocnik Grzegorza W. przekazał, że nie zmieniły się zarzuty, które zostały postawione jego klientowi.

Reporterka Polsat News porozmawiała z synem Grzegorza W. Stwierdził, że jego ojciec ma „twarde alibi”. – Taksówkarz zabierał go w czwartek wieczorem ode mnie, zawiózł go do domu, co potwierdza monitoring, że nie wychodził z domu do następnego dnia – poinformował w rozmowie z Polsat News. W sprawie zatrzymany został 50-letni mężczyzna z Suwałk, który miał przez ostatnie miesiące pojawiać się w domu rodziny W.

„Serce przebite żebrem”

Jak ujawnia prokuratura, z dotychczasowych ustaleń i opinii biegłych wynika, że 9-miesięczna dziewczynka została przed śmiercią skatowana i zgwałcona. – Niemowlę miało serce przebite żebrem, mogło być uderzane młotkiem lub wałkiem, ponadto mogło być uderzane o rant biurka lub stołu – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach Ryszard Tomkiewicz. Dodał też, że sekcja zwłok wykazała, że dziecko zostało zgwałcone.

Oświadczenie policji

Warmińsko-mazurska policja opublikowała oświadczenie na swojej stronie internetowej. Rzecznik informuje w nim, że to z inicjatywy funkcjonariuszy, w listopadzie ubiegłego roku niemowlę zostało odebrane rodzicom. Jednak wróciło do nich po decyzji sądu. W piątek, 21 czerwca, zwłoki dziecka zostały znalezione w Olecku w woj. warmińsko-mazurskim. Rodzice usłyszeli zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i wykorzystywania seksualnego 9-miesięcznej dziewczynki.

Czytaj także:
Młody ojciec powiesił się. Urzędnicy odmówili mu spotkania z synem

Czytaj także

 1
  • jakaś żdzira powie Bodnarowi ,, przepraszam '' ...........nie spodziewam sie