Jak pokazał raport przygotowany wspólnie przez Fundację SEXEDPL oraz T-Mobile Polska*, aż 80 proc. Polaków uważa hejt za ważny problem społeczny. Co czwarty z nas (26 proc.) doświadczył hejtu skierowanego wobec własnej osoby – wśród osób w grupie wiekowej 15-25 lat, czyli z pokolenia Z, odsetek ten wyniósł aż 63 proc. Jednak na szczęście to właśnie zetki najczęściej sięgają po wsparcie, gdy doświadczą przemocy słownej.
Wystarczy 5 proc. nienawistnych, hejterskich treści, by zagłuszyć pozostałe 95 proc. pozytywnych lub neutralnych wypowiedzi. Styczność z hejtem, nawet w charakterze świadka, obserwatora, wywołuje w nas wiele negatywnych emocji, takich jak m.in. złość, żal czy lęk, a aż połowa osób ankietowanych przyznała, że czuje wobec hejtu bezradność. Ta ostatnia reakcja dotyczy zwłaszcza młodszych osób, które są najbardziej zanurzone w mediach społecznościowych i najczęściej mają do czynienia z hejtem. One też najczęściej nie podejmują inicjatywy, gdy widzą, że ktoś jest hejtowany – zaczęły uznawać przemoc słowną za normę społeczną, a to bardzo niepokojące zjawisko.
Gdzie się kończy krytyka, a zaczyna hejt?
Przejawem hejtu jest każda aktywność, która ma na celu zranienie innej osoby. Mowa nienawiści, wyzwiska, rozpowszechnianie fałszywych informacji o danej osobie, szantaż, groźby, ale także bezpodstawne krytykowanie, ironia czy żarty – wszystkie te zachowania są przemocą słowną.
W internecie, zwłaszcza w mediach społecznościowych – m.in. w komentarzach, publikowanych zdjęciach i filmikach, które mają na celu poniżenie, ośmieszanie, zastraszenie, obniżenie samopoczucia lub samooceny innej osoby – hejt dotyczy głównie wyglądu (przyznało tak 61 proc. ankietowanych), poglądów (59 proc.), pochodzenia (24 proc.), orientacji seksualnej (24 proc.), wyznania (20 proc.), wieku (19 proc.), identyfikacji płciowej (17 proc.) oraz płci (12 proc.).
Hejt w internecie nie kończy się po odłożeniu telefonu lub wyłączeniu komputera. Wywiera ogromny negatywny wpływ na poczucie bezpieczeństwa, relacje i zdrowie psychiczne osób, które go doświadczają. Obojętność wobec hejtu dodatkowo go nasila – milcząc, gdy wydarza się zło, dajemy społeczne przyzwolenie na szerzenie nienawiści. Co więcej, osoby, które same były ofiarami hejtu, pięciokrotnie częściej stają się także jego sprawcami.
To dlatego reakcja – nawet najprostsza – może być początkiem zmiany.
Podpisz Deklarację Niezgody na Hejt
W walkę z przemocą słowną w świecie wirtualnym od lat angażuje się T-Mobile Polska. W ramach kampanii „HejtOutLoveIn” wraz z Fundacją SEXEDPL szerzy wiedzę o tym, czym jest hejt i jak można z nim walczyć, a także gdzie mogą szukać wsparcia osoby, które doświadczyły tego typu przemocy. T-Mobile od 2023 roku wspiera także Antyprzemocową Linię Pomocy Fundacji SEXEDPL – jako partner technologiczny i fundator dyżurów eksperckich.
Antyprzemocowa Linia Pomocy Fundacji SEXEDPL to ważne wsparcie dla osób, które miały styczność z hejtem. Każdego roku średnio z jej pomocy korzysta 13 tysięcy osób doświadczających przemocy, w tym hejtu. To bardzo ważne, by linia wsparcia była dostępna bez ograniczeń. – Na Antyprzemocowej Linii Pomocy czekają liczni specjaliści, którzy ze spokojem i empatią wysłuchają każdego. Jednakże zdajemy sobie sprawę, że w sytuacji przemocy, nękania czy hejtu czas ma ogromne znaczenie. Osoba, która dzwoni po pomoc, często jest w kryzysie i potrzebuje natychmiastowej rozmowy z kimś, kto potrafi ją wesprzeć, a każda minuta oczekiwania może ją tylko zniechęcić. Dlatego właśnie chcemy, aby na naszej linii było dostępnych jeszcze więcej psychologów i terapeutów – mówi Martyna Wyrzykowska z Fundacji SEXEDPL. W niektórych przypadkach w porę udzielona pomoc może uratować komuś życie.
Podpis pod deklaracją złożyło już ponad 43 tysiące osób i organizacji w Polsce. To sygnał, że dostrzegamy ten ważny problem społeczny oraz że nie chcemy, by eskalował. Podpisanie deklaracji jest wyrazem troski o nas samych, nasze dzieci, bliskich czy np. przedstawicieli mniejszości narodowych, wyznaniowych lub o odmiennej orientacji seksualnej.
Każdy kolejny podpis pod Deklaracją Niezgody na Hejt przyczynia się do zwiększenia liczby dyżurów eksperckich Linii. Kolejnym progiem do osiągnięcia jest 50 tysięcy podpisów – gdy ta liczba zostanie uzyskana, T-Mobile opłaci 125 dodatkowych dyżurów. – Kontynuujemy działania w ramach kampanii #HejtOutLoveIn, bo wiemy, że dobro nie rośnie samo, że tylko razem możemy coś zmienić. Cieszę się ogromnie, że mamy już ponad 40 tysięcy podpisów pod Deklaracją Niezgody na Hejt – zarówno od osób indywidualnych, jak i instytucji, bo to pokazuje, że naprawdę łączymy siły. A nasz nowy spot obrazuje, jak istotne jest to, żebyśmy zebrali jeszcze więcej podpisów i tym samym uruchomili więcej dyżurów eksperckich na infolinii – dodaje Małgorzata Rybak-Dowżyk, dyrektorka departamentu komunikacji korporacyjnej i ESG w T‑Mobile Polska.
Deklarację Niezgody na Hejt można podpisać na stronie: www.hejtoutlovein.pl.
Widzisz hejt w internecie? Reaguj!
Podpisanie deklaracji to krok niezwykle ważny, ale niejedyny. Równie istotny jest nasz aktywny sprzeciw wobec hejtu szerzonego w internecie. Jeśli społeczność jasno komunikuje, że nie akceptuje hejtu, to tworzy normę kulturową, w której przemoc słowna nie jest tolerowana. Z kolei brak reakcji prowadzi do przesuwania granic tego, co jest społecznie dopuszczalne.
Jeżeli widzisz treści, które mają na celu poniżenie jakiejś osoby, jej ośmieszenie, wyszydzenie, pokaż innym, że nie wyrażasz zgody na takie zachowanie. Co możesz zrobić?
Zgłoś obraźliwy komentarz moderatorowi, administratorowi strony lub odpowiednim służbom. Pamiętaj, że hejt może być czynem karalnym – zrób zrzuty ekranu, by zachować dowód przestępstwa.
Doświadczasz przemocy, hejtu, nękania albo jesteś ich świadkiem?
Zadzwoń na anonimową bezpłatną Antyprzemocową Linię Pomocy pod numer 720 720 020. Infolinia jest czynna codziennie w godzinach 10.00-22.00.
Jeśli wolisz pisać, skorzystaj z aplikacji Tellonym, gdzie również uzyskasz pomoc w bezpieczny i anonimowy sposób.
*Raport „Hejt. Istota, skala, przyczyny i konsekwencje”, X 2024.
