Kraków: 17-latek zginął w czasie gangsterskich porachunków?

Kraków: 17-latek zginął w czasie gangsterskich porachunków?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zarzut udziału w śmiertelnym pobiciu 17-latka postawiła krakowska prokuratura młodemu mężczyźnie. Po południu został on aresztowany na trzy miesiące – poinformowała prokuratura.

- Podejrzany usłyszał zarzut udziału w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym - poinformowała rzeczniczka prokuratury okręgowej Bogusława Marcinkowska. Dodała, że prokuratura wnioskowała o areszt dla  mężczyzny - po południu sąd uwzględnił wniosek śledczych. Marcinkowska podkreśliła, że ze względu na dobro postępowania prokuratura nie podaje informacji na temat podejrzanego.

Do bójki z udziałem kilkunastu osób doszło w nocy z 23 na 24 marca. Na pasie rozdzielającym jezdnie przy ul. Wielickiej znaleziono ciężko rannego w głowę 17-latka. Chłopak mimo reanimacji zmarł w karetce. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano duże siły policyjne. Komendant wojewódzki policji powołał specjalną grupę śledczą, która ma  wyjaśnić tę sprawę. Przez kilka godzin trwały oględziny, zbierano i  zabezpieczano ślady, a policjanci w okolicy poszukiwali sprawców.

Początkowo zatrzymano 12 mężczyzn w wieku od 18 do 25 lat - w momencie zatrzymania znajdowali się oni pod wpływem narkotyków lub alkoholu. Wszyscy po  przesłuchaniu w charakterze świadków zostali 26 marca zwolnieni. Tego samego dnia zatrzymano też kolejne osoby. Jedna z nich usłyszała zarzuty. Według wstępnych ustaleń policji porachunki miały tło kryminalne.

PAP, arb