Nad Polskę nadciągają burze. Te regiony są najbardziej zagrożone

Nad Polskę nadciągają burze. Te regiony są najbardziej zagrożone

Burza / zdjęcie ilustracyjne
Burza / zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / WikimediaImages
Przed nami kolejny ciepły dzień, jednak towarzyszyć mu będą dynamiczne zjawiska atmosferyczne. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił ostrzeżenia pogodowe w związku z prognozowanymi burzami, silnymi opadami deszczu oraz możliwością wystąpienia gradu.

We wtorek na przeważającym obszarze kraju przewiduje się zachmurzenie umiarkowane i duże. W wielu regionach możliwe będą burze, które lokalnie mogą być intensywne. Przewidywana suma opadów wyniesie od 10 do 15 milimetrów, natomiast na południowo-zachodnich krańcach Polski może osiągnąć nawet 35 milimetrów.

Temperatura maksymalna będzie się wahać od 22–25 stopni Celsjusza na północy do nawet 28 stopni na południu. Nad samym morzem spodziewane są niższe wartości – około 20 stopni. Wiatr będzie słaby lub umiarkowany, chwilami może przybierać na sile – zwłaszcza w trakcie burz, kiedy jego porywy mogą osiągać do 70 kilometrów na godzinę. Podobna prędkość wiatru spodziewana jest wysoko w Sudetach.

Ostrzeżenia IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego stopnia dotyczące burz z intensywnymi opadami. Alerty obowiązują od wtorku, godziny 7:30, do środy, godziny 7:30.

Ostrzeżeniem objęto województwa: lubuskie, wielkopolskie, dolnośląskie, opolskie, podlaskie oraz część wschodnią województwa warmińsko-mazurskiego, północno-wschodnie powiaty województwa mazowieckiego i południowe powiaty województw śląskiego oraz małopolskiego.

Specjaliści przypominają, że w okresie od maja do września opady deszczu mogą być bardzo gwałtowne, zwłaszcza podczas burz. W takich warunkach należy zachować szczególną ostrożność.

Jaką pogodę przyniesie reszta tygodnia?

Synoptyk Tomasz Wasilewski z portalu TVN Meteo poinformował, że początek tygodnia zapowiada się wyjątkowo ciepło. Na południu oraz w centralnej Polsce słupki termometrów wskażą nawet 28–29 stopni Celsjusza. Jednak już w drugiej połowie tygodnia nastąpi przejściowe ochłodzenie – temperatury mogą spaść do około 20 stopni.

Kolejny weekend (19–20 lipca) ma jednak przynieść ponowny wzrost temperatur – nawet do 29 stopni Celsjusza. W dniach 21–22 lipca prognozowane są upały, sięgające 32 stopni. Z kolei na wybrzeżu Bałtyku koniec miesiąca nie będzie już tak letni – nad morzem termometry pokażą około 20 stopni.

Czytaj też:
IMGW prognozuje pogodę na drugą połowę wakacji. To czeka Polaków
Czytaj też:
Zbliża się noc spadających gwiazd. Złe wieści dla miłośników Perseidów

Opracowała:
Źródło: IMGW