34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, a zgromadzone środki zostaną przekazane na to, aby wesprzeć diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Kwota deklarowana finału wyniosła ponad 183 mln zł. Ostateczny wynik zbiórki zostanie podany za kilka tygodni.
Na początku stycznia pracownia SW Research na zlecenie „Wprost” przeprowadziła sondaż, w którym zapytaliśmy, czy Polacy planują wesprzeć tegoroczną zbiórkę WOŚP. Aż 72 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco, a 17,2 proc. było przeciwnego zdania. 10,8 proc. wtedy jeszcze nie podjęło ostatecznej decyzji.
Tusk wyśrubował rekord. Astronomiczna kwota na zbiórkę WOŚP!
We wspieranie zbiórki WOŚP zaangażowało się wielu polityków, sportowców i ludzi ze świata kultury. Wśród nich był także Donald Tusk. – Czas znowu zdjąć buty z kołka, ale nie, nie bójcie się, nie wracam do kariery piłkarskiej. Te złote korki, nówki sztuki, nieśmigane, to jest prezent od moich przyjaciół, dla mnie bardzo cenny i dlatego postanowiłem przekazać te złote korki na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – powiedział premier.
– Ale to nie wszystko. Ten, kto wylicytuje te korki, usiądzie razem ze mną w tej sali, w tym fotelu, gdzie siedzieli kiedyś Obama, książę Karol, dzisiaj król, premier Trudeau, jeszcze bez Katy Perry, prezydent Macron. Kupimy kawę, będą ciastka i porozmawiamy – podsumował Tusk.
Licytacja zakończyła się w czwartek 12 lutego, a złote korki i spotkanie w KPRM zostało wylicytowane za zawrotną sumę 700 250 zł. Wynik ten skomentował Donald Tusk. „Piękny wynik! Wszystko na zdrowe brzuszki polskich dzieci. Dzięki!” – napisał premier w mediach społecznościowych.
twitterCzytaj też:
Posłanka PiS zaatakowała WOŚP. Sprawdziliśmy, jaka jest prawdaCzytaj też:
TV Republika kontra WOŚP. Niewiarygodne, co zrobił Sakiewicz
