Prezenter TV Republika w centrum afery. „Padłem ofiarą represji”

Prezenter TV Republika w centrum afery. „Padłem ofiarą represji”

Michał Jelonek ma problemy z prawem
Michał Jelonek ma problemy z prawem Źródło: Shutterstock / Art Studio
Prezenter Telewizji Republika usłyszał zarzut zniesławienia. Michał Jelonek przekonuje, że jest to element represji wobec stacji Tomasza Sakiewicza.

Michał Jelonek w połowie stycznia 2024 roku dołączył do zespołu Telewizji Republika. Prezenter ma aktualnie poważne problemy z prawem.

Michał Jelonek oskarżony o zniesławienie. Nowe informacje

Za pośrednictwem wpisu zamieszczonego w mediach społecznościowych poinformował, że w piątek 13 lutego w Wydziale Karnym Sądu Rejonowego dla Warszawy usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z art. 212 kodeksu karnego, który dotyczy zniesławienia. Za tego typu czyn grozi kara grzywny lub maksymalnie roku ograniczenia wolności. Sąd może również orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego lub cel społeczny.

Postępowanie w sprawie pracownika TV Republiki zostało wszczęte w związku z prywatnym aktem oskarżenia skierowanym przez Annę Adamiak, rzeczniczkę Prokuratora Generalnego.

Sprawa dotyczy pytania, które Michał Jelonek zadał podczas konferencji Donalda Tuska. „Chodziło o udział śledczej w przekazaniu dokumentów ludziom Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki w sprawie białoruskiego opozycjonisty Alesia Bialackiego, późniejszego laureata Pokojowej Nagrody Nobla, który został aresztowany i uwięziony w kolonii karnej” – wyjaśnił Michał Jelonek.

Prezenter stacji należącej do Tomasza Sakiewicza wyjaśnił, że „Anna Adamiak była wówczas referentem sprawy, którą prowadziła Prokuratura, przekazując niezbędne dokumenty białoruskiemu reżimowi w 2011 roku”.

Prezenter TV Republika mówi o „represjach”

Według Michała Jelonka „cała sprawa to operacja niszczenia Telewizji Republika”. „To kolejny przykład represji i systemowego zwalczania telewizji, która patrzy władzy na ręce. Powód jest zupełnie oczywisty nasza stacja jest śmiertelnym, politycznym zagrożeniem dla ludzi będących u steru władzy w kontekście wyborów parlamentarnych w 2027 roku” – ocenił.

Zdaniem prezentera „Donald Tusk nie może pozwolić sobie na istnienie mediów niezależnych od rządu”. „Panie premierze, spokojnie. Jeżeli jesteśmy tacy »źli«, bo zadajemy niewygodne pytania, to zapewniam, że będziemy jeszcze gorsi” – podsumował.

Kolejna rozprawa została zaplanowana na 2 kwietnia 2026 roku.

Czytaj też:
TV Republika bez koncesji? Sakiewicz walczy o przyszłość stacji
Czytaj też:
Najnowszy wpis prezesa TV Republika o sprawie koncesji. „Nieuzasadnione konsekwencje finansowe”

Źródło: Wirtualne Media