Był czarnym koniem ostatnich wyborów prezydenckich. Tak po pół roku zagłosowaliby jego wyborcy

Był czarnym koniem ostatnich wyborów prezydenckich. Tak po pół roku zagłosowaliby jego wyborcy

Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen Źródło: X / Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen w ostatnich wyborach prezydenckich do końca miał nadzieję, że uda mu się wejść do drugiej tury. Mimo porażki w tej kwestii udało mu się zdobyć 14,81 proc. poparcia. Po pół roku od tego czasu na lidera Konfederacji zagłosowałoby z kolei 6,9 proc. wyborców.

Założyciel sondażowni IBRiS Marcin Duma w mediach społecznościowych poinformował, że zlecił badanie, jak dzisiaj Polki i Polacy zagłosowaliby w pierwszej turze wyborów prezydenckich, zakładając taki sam zestaw kandydatów jak w 2025 roku. Na pierwszym miejscu znalazł się Karol Nawrocki z wynikiem 39,6 proc. Za nim uplasował się Rafał Trzaskowski, na którego głos oddałoby 27,4 proc.

Tak Polacy zagłosowaliby w wyborach prezydenckich 2025, gdyby mogli jeszcze raz. Dane nie kłamią

Na trzecim miejscu znalazłby się Sławomir Mentzen z wynikiem 6,9 proc., który minimalnie wyprzedziłby Grzegorza Brauna z 6,7 proc. Dalej byłby Adrian Zandberg z poparciem na poziomie 5,3 proc. oraz Magdalena Biejat, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 4,8 proc. W sondażu uwzględniono jeszcze Szymona Hołownię, który otrzymałby 1,1 proc. Pozostali kandydaci biorący udział w wyborach zebrali razem 3,2 proc. Pięć proc. ankietowanych było niezdecydowanych.

Przypomnijmy, że prawdziwe wyniki wyglądały następująco: Trzaskowski – 31,36 proc.; Nawrocki – 29,54 proc.; Mentzen – 14,81 proc.; Braun – 6,34 proc.; Hołownia – 4,99 proc.; Zandberg – 4,86 proc.; Biejat – 4,23 proc.; Krzysztof Stanowski – 1,24 proc.; Joanna Senyszyn – 1,09 proc.; Marek Jakubiak – 0,77 proc.; Artur Bartoszewicz – 0,49 proc.; Maciej Maciak – 0,19 proc. oraz Marek Woch – 0,09 proc.

Powtórzony sondaż z ostatnich wyborów, Polacy żałują swoich decyzji? Tak wyglądają przepływy

Badanie opublikowane przez Dumę zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych od 30 do 31 stycznia 2026 roku metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych (CATI) na próbie 1 067 osób. Założyciel IBRiS podkreślił, że nie posiada wyników potencjalnej drugiej tury. Zamieścił jednak grafikę z przepływami pomiędzy kandydatami. Odpływający od Nawrockiego i Brauna w dużej mierze nie poszliby głosować.

Wyborcy Trzaskowskiego w większym stopniu odpłynęliby do Biejat albo wybierali opcję „nie wiem / trudno powiedzieć”. W przypadku Mentzena głosy podzieliłyby się podobnie na Nawrockiego i lidera Konfederacji. Głosujący na Biejat jako alternatywę także stawiali na Trzaskowskiego. Wyborcy Hołowni wybieraliby w dużej mierze między Nawrockim, Trzaskowskim, pozostałymi osobami i samym politykiem. Głosy pozostałych kandydatów zasiliłyby głównie Nawrockiego.

twitterCzytaj też:
To jedyna szansa dla PiS na przejęcie władzy. Jarosław Kaczyński się ugnie?
Czytaj też:
Najnowszy sondaż partyjny. Tak wyglądałby Sejm wybrany wyłącznie przez kobiety

Źródło: WPROST.pl