W niedzielę 7 czerwca węgierskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało komunikat, w którym wezwano Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego – w związku z postępowaniem w sprawie azylu – aby osobiście złożyli wyjaśnienia. Resort poinformował, że w maju wszczęto dochodzenie „w sprawie weryfikacji statusu uchodźcy przyznanego z powodów politycznych”, a także, że „oficjalnie powiadomiono zainteresowanych o wszczęciu postępowania”.
„Powiadomienie to zawiera również wezwanie osób, którym przyznano status uchodźcy, do stawienia się osobiście przed organami, ponieważ jest to niezbędny warunek wyjaśnienia okoliczności sprawy" – czytamy dalej.
Nowy ruch Węgier ws. Ziobry i Romanowskiego
Jak wyjaśnia portal telex.hu, jeżeli politycy pojawią się na przesłuchaniu będą mieli możliwość przedstawienia swojego stanowiska i dowodów dotyczących ich statusu prawnego. A jeśli będą nieobecni, urząd ds. azylu podejmie decyzję w takich okolicznościach, biorąc pod uwagę dostępne dokumenty i dane. Organ powiadomi zainteresowane osoby o podjętych decyzjach, a jeśli ich miejsce pobytu jest nieznane, decyzja ma zostać opublikowana – zgodnie z prawem – w ogłoszeniu publicznym.
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, o czym sam poinformował w jednym z wywiadów dla Telewizji Republika. Z kolei miejsce pobytu Marcina Romanowskiego nie jest obecnie znane. Jak przypomina wyborcza.pl, premier Węgier wskazywał, że polityk może być w Serbii. Peter Mayar na jednej z konferencji po wygranych wyborach parlamentarnych na Węgrzech zapowiedział, że nowe władze przeanalizują sytuację polityków, którzy otrzymali azyl polityczny od rządu Viktora Orbana, a w ich ojczyznach toczą się wobec nich sprawy sądowe.
Czytaj też:
Nowe oświadczenie majątkowe Zbigniewa Ziobry. Taki zapis to nowośćCzytaj też:
Sejm miał sprawdzić Zbigniewa Ziobrę. Nastąpił nieoczekiwany zwrot
