Poseł PiS miał wypadek. "Złoży zeznania, gdy wydobrzeje"

Poseł PiS miał wypadek. "Złoży zeznania, gdy wydobrzeje"

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Zbigniew Girzyński (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Parlamentarzysta, który brał udział w wypadku na Mokotowie, zostanie przesłuchany, gdy pozwoli na to jego zdrowie - poinformowała warszawska policja, a funkcjonariusze wciąż próbują ustalić, kto spowodował wypadek, w którym ucierpiał poseł PiS, Zbigniew Girzyński.
Do wypadku doszło w czwartek wieczorem na skrzyżowaniu ul. Puławskiej i Idzikowskiego. Zderzyły się BMW i toyota, którą prowadził poseł Prawa i Sprawiedliwości - Zbigniew Girzyński. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi.

- W najbliższych dniach będą przesłuchiwani świadkowie i kierujący BMW. Prosimy też wszystkie osoby, które widziały zderzenie, ale jeszcze się nie zgłosiły, o poinformowanie policjantów z komendy przy ulicy Malczewskiego - przekazał w rozmowie z tvnwarszawa.pl Robert Opas z biura prasowego stołecznej policji.

Opas dodał, że sam poseł zostanie przesłuchany, gdy pozwoli na to jego zdrowie.

- Parlamentarzysta przebywa w szpitalu. Nie ma obrażeń zagrażających życiu - zapewnił.

TVN Kontakt24
 2

Czytaj także