• Nóż w plecy 17 mar 2007 W najnowszym numerze tygodnika „papierowego” piszę o niemieckich naciskach na podniesienie akcyzy na olej napędowy. Czasy jednak takie, że nawet w ciągu dwóch dni, jakie oddzielają moment napisania od chwili druku, wiele potrafi się zmienić. Dlatego do tej sprawy muszę wrócić.
  • Felietoniści dnia ósmego 15 mar 2007 Los kataryniarza rzeczywiście jest pieprzony i nawet przekroczenie dziury w czasie zasadniczo go nie zmienia.
  • Strachy na Lachy 15 mar 2007 Nic tak dobrze nie sprzedaje się jak złe wiadomości. Dlatego media lubią straszyć. Powszechne podwyżki cen i szalejąca drożyzna świetnie się do tego nadają. 12 marca taki alarm cenowy ogłosił „Dziennik” (tytuł - „Idzie wiosna będą podwyżki”). Wczoraj (14 marca) straszyć zaczęły portale internetowe: „Przygotuj się, bo wszystko zdrożeje!” tytułuje swojego newsa Interia, „Szykujmy się na podwyżki cen” wtóruje Wirtualna Polska, „Zapowiada się silny wzrost cen” straszy Onet.
  • Mówił dziad do obrazu 13 mar 2007 W odróżnieniu od moich kolegów po klawiaturze nie cieszyłem się z wyboru Bronisława Wildsteina na prezesa TVP. Powiem więcej: pomyślałem sobie, że to koniec Bronka jako publicysty. Na szczęście nasz wielki kolega wyszedł z opresji obronną ręką, bo udawał pierwszą naiwną i w porę został zwolniony.
  • Pod pseudonimem Eliza Michalik 13 mar 2007 Obowiązkiem, i to miłym, blogera jest odpowiadać na pytania oraz polemiki internautów.
  • Po co bloguję, czyli „Co autor miał na myśli?” 11 mar 2007 Zaczynając pewien cykl artykułów, dobrze jest wyjaśnić cele, któremu ma on służyć. To, że najpierw pokazały się dwa wpisy w moim blogu, a dopiero po nich przystępuję do wyjaśniania „co autor” miał na myśli, nie oznacza, iż przed owym wyjaśnianiem uciekałem. Przeciwnie, myślę, że pokazuje to zakres moich zainteresowań. Po pierwsze, gospodarka („Gospodarka, proszę państwa”). Po drugie, to co się z gospodarką łączy, czyli uwarunkowania polityczne, społeczne i medialne.
  • Nauka motorem rozwoju? 9 mar 2007 W tytule tego komentarza najważniejszy jest znak zapytania. Od lat bowiem uczy się studentów ekonomii, że nauka i inwestycje w kapitał ludzki są najważniejszym czynnikiem wzrostu. Do wzorów, z klasyczną formuła Cobba-Douglasa włącznie, wprowadza się specjalnie dodatkowe zmienne (liczba osób z wyższym wykształceniem, liczba studentów itd.), aby tę zależność wychwycić. A ja mimo to, w te kanony ośmielam się powątpiewać.
  • Kwiatek dla Ewy Milewicz 8 mar 2007 Jeśli Pin był skrótem od "polskiego intelektualisty"”, to dziennikarzy należałoby ochrzcić Pedetami. Pamiętają Państwo te popularne za komuny domy towarowe?
  • Rozpęd nasz i naszych przyjaciół 7 mar 2007 Gospodarka nabiera rozpędu. Według wstępnych danych PKB w 2006 r. po raz pierwszy przekroczył wartość biliona zł (1 046,6 mld zł) i był większy o 5,8 proc. niż w z 2005 r. To bardzo dobra wiadomość pokazująca, że gospodarka przyspiesza (w roku ubiegłym dynamika PKB wynosiła 3,5 proc.) i rozwija się zdecydowanie szybciej niż Unia Europejska (wzrost PKB o 2,7 proc., co i tak oznaczało podwojenie stopy wzrostu).
  • Dublin 6 gru 2006, 11:05 Dziś rano pierwszą wiadomością serwisów informacyjnych były plany NASA, by w ciągu kilku najbliższych lat zbudować na Księżycu bazę, gdzie mogliby mieszkać ludzie.
  • Belfast – Dublin 5 gru 2006, 12:24 W poprzek Belfastu stoi wielki mur, który oddzielał społeczność protestancką od katolickiej. Lojalistów od republikanów. Bramy w tym murze były zamykane na noc, bo policja nie była w stanie upilnować porządku, zapobiec zamachom i morderstwom. Dziś te bramy są otwarte ale mur pozostał. Pełni symboliczną rolę przypomina o niedawnej wojnie.
  • Belfast 4 gru 2006, 12:13 Początek grudnia to nie jest najlepszy czas na podróżowanie promem ze Szkocji do Irlandii Północnej.
  • Glasgow 3 gru 2006, 15:04 Glasgow to miasto Celtic Glasgow Macieja Żuławskiego i Artura Boruca. Oni są tu ambasadorami polskości.
  • Edynburg bawi się ekstremalnie 2 gru 2006, 15:16 O 16, 17 kiedy w piątkowe popołudnie zamykane są biura i urzędy tłum ściągających krawaty i rozpinających koszula mężczyzn i kobiet w biurowych mundurkach schodzi do pubów. Zaczyna się szalona piątkowa noc.
  • Edynburg 1 gru 2006, 12:02 Do Szkocji przyjechaliśmy szukać najbardziej dzikich i nietypowych miejsc, w których wylądowali nasi rodacy w poszukiwaniu nie tylko lepszego życia, ale i możliwości rozwoju. Na początek jednak wylądowaliśmy w Edynburgu.
  • Londyn pełen Polaków 30 lis 2006, 3:10 Londyn przywitał nas piękną pogodą. :-) Słońce, błękitne niebo i sierpniowe temperatury kontrastowały z drzewami w większości pozbawionymi liści.