Zmiany w polskich szkołach. Nowacka o nowych inwestycjach

Zmiany w polskich szkołach. Nowacka o nowych inwestycjach

Ministra edukacji – Barbara Nowacka
Ministra edukacji – Barbara Nowacka Źródło: PAP / Krzysztof Świderski
Barbara Nowacka wzięła udział w uroczystości zakończenia roku szkolnego w Nysie. W jednej ze szkół podstawowych wygłosiła przemówienie.

Placówka im. Józefa Piłsudskiego w Nysie (na Opolszczyźnie) gościła 27 czerwca ministrę edukacji narodowej. Miało tam miejsce nie tylko podsumowanie roku szkolnego 2024/2025 tej konkretnej podstawówki, ale „ogólnopolskie zakończenie” trwającego dwa semestry nauczania.

W trakcie przemówienia Nowacka poruszyła więc tematy, które dotyczą całej Polski, w tym dot. planowanych inwestycji w edukację. Zabrała też głos ws. nowelizacji Karty Nauczyciela – to gorąca sprawa, bo zmiany ustawy domagają się związkowcy, którzy zapowiadają ogólnopolski strajk. Lista ich postulatów dot. też wzrostu wynagrodzeń. Rząd, w tym MEN, nie ma zbyt dużo czasu na reakcję.

Nowacka o likwidacji „godziny” Przemysława Czarnka i planowanych inwestycjach. „4 tys. pracowni STEM”

Szkoła w Nysie pokazała, jak w czasie kryzysu i powodzi można zadbać o uczniów. Nauczyciele potrafili zatroszczyć się o szkołę i dobrą edukację, a sprawnie działające państwo, zaangażowany samorząd, wsparcie rodziców i uczniów sprawiły, że budynek, który był zniszczony aż do połowy pierwszego piętra, dziś jest odremontowany i uczniowie mogli wrócić do nauki – mówiła Nowacka, przy okazji informując, dlaczego do tego właśnie miejsca odbyła służbową podróż.

Szefowa MEN zapowiedziała, że „w najbliższy wtorek rząd zajmie się zmianą deregulacyjną likwidującą tzw. »godzinę czarnkową« [obowiązkowa, dodatkowa godzina tygodniowo, którą nauczyciel musi spędzić w szkole na konsultacjach m.in. z podopiecznymi, wymyślona przez poprzednika Nowackiej – przyp. red.]”. – Rozwiązanie, które nie miało praktycznego zastosowania. Nauczyciele są dostępni wtedy, kiedy trzeba, wspierają uczniów i są z nimi w kontakcie. Nie ma potrzeby nakładania na nich dodatkowych, biurokratycznych obowiązków – oceniła.

Inwestujemy w rozwój oświaty i nowoczesność w polskich szkołach. Już w przyszłym roku szkoły otrzymają 12 tysięcy pracowni sztucznej inteligencji [AI] i cztery tys. pracowni STEM [przeznaczone do zgłębiania nauk ścisłych – red.]. To prawdziwa jakościowa zmiana w polskiej edukacji. Do szkół trafia nowoczesny sprzęt, który pozwala im się modernizować i odpowiadać na wyzwania XXI wieku – podkreśliła.

Czytaj też:
Skandal podczas zakończenia roku. Interweniowała policja

Czytaj też:
Szefowa MEN najgorszym ministrem według Polaków. Założyciel Akcji Uczniowskiej poszedł krok dalej