Iskrzy w pokojach nauczycielskich. „Wchodzisz jak do paszczy lwa”

Iskrzy w pokojach nauczycielskich. „Wchodzisz jak do paszczy lwa”

Klasa w szkole, zdjęcie ilustracyjne
Klasa w szkole, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Elzbieta Krzysztof
Nauczyciele odsłaniają kulisy napięć, do których ma dochodzić w ich grupie zawodowej. – Jeżeli ktoś chce komuś zaszkodzić, to w białych rękawiczkach – przekazała anglistka z Lublina. – Jak wchodzisz do pokoju nauczycielskiego, to jakbyś wchodził do paszczy lwa – dodał polonista z Łodzi.

Radio ZET zajrzało za kulisy pracy nauczycieli i opisało napięcia, które mają tworzyć się w niektórych placówkach edukacyjnych. W tekście przytoczono „niepisany regulamin zachowania w pokoju nauczycielskim”, który stworzył polonista z Łodzi.

Pokój nauczycielski jak „paszcza lwa”? Nauczyciele odsłaniają kulisy pracy

„Po pierwsze jeżeli chcesz żyć dobrze w szkole, nie możesz się wychylać w żaden sposób. Także z chęcią do pracy, bo potem już zawsze będziesz dostawał więcej obowiązków, a reszta celowo powie, że nie umie. Po drugie masz olimpijczyków, jesteś narażony. Po trzecie studia podyplomowe z zarządzania oświatą (wymagane przy starcie w konkursie na dyrektora) zawsze się ukrywa, nie wpisuj tego do CV. I nie daj Boże, jeśli byłeś dyrektorem i chcesz zostać nauczycielką. Z powrotem na taką pracę trudno liczyć” – czytamy.

– Jak wchodzisz do pokoju nauczycielskiego, to jakbyś wchodził do paszczy lwa – ocenił pan Marcin. Polonista powiedział, że czuł, że inne nauczycielki śledzą każdy jego ruch, czekając na choćby najmniejsze potknięcie. Miały przeglądać np. uzupełniony przez niego dziennik w poszukiwaniu błędów i braków, aby następnie poinformować o nich dyrekcję.

Iskrzy w pokojach nauczycielskich? „W białych rękawiczkach”

Z kolei anglistka z Lublina, pani Ewa, twierdzi, że jeżeli jakiś nauczyciel pojawi się w mediach albo zdobędzie nagrodę – „ma przechlapane”. Jak zaznacza, w pokoju nauczycielskim dużo rozmawia się o dzieciach czy wnukach i pozornie atmosfera wydaje się kwitnąć, a co za tym idzie, bardzo rzadko dochodzi do otwartych konfliktów.

– Jeżeli ktoś chce komuś zaszkodzić, to w białych rękawiczkach – przekazała anglistka.

Z kolei pan Marcin zauważył, że gdy wchodził do pokoju nauczycielskiego, rozmowy zaczęły się wyciszać, a niektórzy szybko opuszczali pomieszczenie. Zaczęły pojawiać się też niepochlebne komentarze. – Jak miałem autorski program, to nagle w pokoju nauczycielskim jedna z nauczycielek rzuciła, że „do autorskiego programu nauczania to by się przydało mieć jeszcze trochę wiedzy”. Jak miałem olimpijczyków, to usłyszałem, żebym nie przypisywał sobie cudzych zasług. Jak mnie uczniowie lubili, to pewnie dlatego, że same piątki stawiam. Jak uczniowie uznali, że jestem wymagający, to zaspokajam w ten sposób swoje ambicje – relacjonował.

Ekspertka o rosnącym napięciu. „Ludzie mają poczucie bycia niedocenianymi”

Głos w sprawie zabrała dr Agnieszka Czerw z Uniwersytetu SWPS, która specjalizuje się w psychologii pracy i organizacji. – Kiedy mamy uogólniony poziom frustracji i pojawia się ktoś, komu się wiedzie, to zaczynamy go nie lubić i chcemy go ściągnąć do poziomu, na którym większość z nas jest – powiedziała ekspertka w rozmowie z Radiem ZET. Z tego powodu rodzi się zazdrość.

– Bycie nauczycielem nie jest dziś nobilitujące. Ludzie mają poczucie bycia niedocenianymi. Stąd jak widzą u kogoś sukcesy, to na zasadzie obronnej, rodzi się w nich chęć pomniejszenia tego sukcesu, deprecjonowanie tej osoby na innych polach ze względu na własną frustrację, poczucie niedocenienia – kontynuowała dr Czerw.

Ekspertka podkreśliła też, że mobbing i dyskryminacja to zjawiska patologiczne, a za to, że powstają, odpowiedzialność ponosi też konkretna firma, która pozwala na eskalację negatywnych zachowań, nie tłumiąc ich w zarodku. Zaznaczyła też, że trzeba z jednej strony szukać wsparcia systemowego, ale z drugiej – w indywidualnych relacjach zabierać głos i zwracać uwagę na niewłaściwe zachowania. A milczenie nie jest żadnym rozwiązaniem.

Czytaj też:
Mundurki powinny wrócić do polskich szkół? Wyraźny podział w nowym sondażu
Czytaj też:
MEN szykuje zwrot ws. głośnego ruchu? „Jestem gotowa pójść na kompromisy”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Radio Zet