RMF FM: MON obniży wymagania dot. śmigłowców dla wojsk specjalnych. Ukłon w stronę Amerykanów?

RMF FM: MON obniży wymagania dot. śmigłowców dla wojsk specjalnych. Ukłon w stronę Amerykanów?

Helikopter, zdjęcie ilustracyjne
Helikopter, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / brandystaime
Ministerstwo Obrony Narodowej zmienia wymagania techniczne w postępowaniu na zakup śmigłowców dla wojsk specjalnych. Wymogi zostaną obniżone prawdopodobnie po to, aby ofertę mógł złożyć należący do Amerykanów zakład PZL Mielec – podaje RMF FM.

– Zmiany uwzględniają potrzeby Sił Zbrojnych w kontekście możliwości wykonawców – usłyszał w MON reporter RMF FM. – Pierwotne wymagania (przed negocjacjami technicznymi) były bardzo zbliżone do wymagań, jakie były w poprzednim postępowaniu (gdy wybrano ofertę Airbus-Caracal), i ich utrzymanie od razu eliminowało ofertę Mielca, Black Hawk, gdyż jest to śmigłowiec nie tej klasy, co Caracal czy AW 101 – komentuje generał Adam Duda, były szef Inspektoratu Uzbrojenia. – Zmiana wymagań zapewne polegała na takim ich uelastycznieniu, by w grze mógł być nadal Mielec (pomimo że wymagania Wojsk Specjalnych, w tym standardy NATO dla SOF wyraźnie eliminowały konstrukcję Black Hawk) – tłumaczył.

Wygranej Airbus nie zaakceptowałby Macierewicz

– Terminy dostaw określone przez MON były nierealne, co mogło doprowadzić przy sztywnym ich utrzymaniu do konieczności zamknięcia postępowania bez wyboru oferty. Prawdopodobnie tylko Airbus był w stanie dostarczyć SOF (śmigłowce dla wojsk specjalnych – red.) stosunkowo szybko, ale wygrana tego oferenta byłaby z powodów politycznych nie do zaakceptowania przez ministra Antoniego Macierewicza – wyjaśnił Duda. po etapie negocjacji technicznych i zmianie w MON nie zdecydowano się na brnięcie dalej tylko korektę wymagań i terminów tak, by to zakończyć sukcesem, czyli wyborem oferty i podpisaniem umowy. Zmiany dokonywane są przez IU jako wynik negocjacji technicznych: zachowanie nadal 3 oferentów i realne terminy dostaw. Wielką niewiadomą dla mnie jest offset – bo pierwotnie oczekiwania MON były takie same jak przy Caracalach, pomimo że skala zamówienia jest symboliczna w porównaniu do 50 sztuk – dodał.

Rozmówca RMF FM podkrelił, że nie ma dostępu do dokumentacji i są to wyłącznie jego przypuszczenia. Nie wiadomo jeszcze kiedy Inspektorat Uzbrojenia przedstawi konkretne wymagania i kiedy producenci będą mogli złożyć ostateczne oferty.

Czytaj także:
Macierewicz chwali się wydatkami i podaje liczby. „W ciągu dwóch lat wydano na modernizację 20 mld zł”

Czytaj także

 7
  • Co to za gen. Duda. Berczyński bez stopnia zapoznał się z dokumentacją, do której ,jak wyjawił miał dostęp.
    • za dwa ,trzy , pięć lat PIS , PO ..będzie historią ...ale za takie decyzje będzie pluton egzekucyjny panie Błaszczak
      • "Ukłon w stronę Amerykanów" - jaki ładny eufemizm opisujący ustawienie przetargu. Korupcja PiS jest bardzo szczególnego rodzaju. PiS nie napycha kieszeni swoim kolesiom i członkom. PiS ma żelazną determinację, by płacić gigantyczny trybut USA i jak najwięcej pieniedzy zabranych Polakom wysyłać do swoich mocodawców w USA.
        •  
          Wyjątkowo mądre pozunięcie
          No ale to przecież pis
          Wojsko dokładnie zdefiniowało czego im potrzeba, i jakie ma spełniać wymogi.
          Pis najpierw oferenta, który te wymogi spełniał spuścił po rynnie zamrażając przy okazji nasze stosunki dyplomatyczne z Francją. A potem stwierdził, że wie lepiej czego wojsku potrzeba i wymogi zmienił, żeby nawilżyć Amerykanom, którzy strzelili focha po ustawie o IPN.
          Efekt będzie taki, że wydamy kupę kasy na sprzęt nikomu nie potrzebny, który nie będzie spełniał stawianych mu zadań (dalej nie będziemy mieli na czym latać) a amerykani przy pierwszej lepszej okazji i tak i tak pokażą gdzie nasze miejsce :)