KE proponuje obcięcie o 21 proc. unijnych funduszy dla Polski

KE proponuje obcięcie o 21 proc. unijnych funduszy dla Polski

Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli / Źródło: Fotolia / philipus
Komisja Europejska proponuje obcięcie o 21 proc. unijnych dotacji dla Polski w ramach funduszy spójności w następnym wieloletnim cyklu budżetowym. Tym samym potwierdzają się nieoficjalne informacje o zmniejszeniu kwot dla członków UE ze Wschodu.

Informacje o decyzji Komisji Europejskiej dotyczącej obcięcia o 21. proc. unijnych funduszy m.in. dla Polski podaje Lili Bayer z „Politico”. Zgodnie z propozycją, Polska otrzyma 66,4 miliarda euro na politykę spójności w latach 2021-2027, obliczoną w cenach z 2018 roku. Autor zaznacza, że w poprzednich Wieloletnich Ramach Finansowych (WFF) Polska otrzymała 83,9 mld euro.

Dla porównania, KE chce przydzielić Węgrom 17,9 mld euro na kolejne WFF, w porównaniu do 23,6 mld euro w poprzednim okresie. Z kolei o 6 proc. więcej pieniędzy mają otrzymać Włochy. Fundusz dla tego kraju może wynieść 38,6 miliardów euro.

Zapowiedź cięcia funduszy

Informacje na temat obcięcia dotacji podawała nieoficjalnie 28 maja Polska Agencja Prasowa. Powołując się na swoje źródła w Brukseli podkreślała, że Komisja Europejska ma zaproponować nową metodologię podziału pieniędzy na politykę spójności. Z zapowiedzi KE wynikało, że do Polski trafiłoby ponad 23 proc. mniej funduszy niż obecnie. Mimo cięć, Polska nadal pozostałaby największym beneficjentem unijnej pomocy.

Na początku maja Komisja Europejska przedstawiła wniosek dotyczący długoterminowego budżetu na lata 2021-2027, wynoszącego 1 135 mld euro. KE proponuje m.in., aby finansowanie wspólnej polityki rolnej i polityki spójności zostało umiarkowanie zmniejszone o 5 proc.

Czytaj także:
UE chce zakazu sprzedaży słomek i patyczków higienicznych. To nie koniec listy

Czytaj także

 16
  • Jeśli ktoś nie wie gdzie zainwestować pieniądze polecam Hot forex
    • Pamiętam jak Orban zachęcał reklamami Brytjczyków do pozostanie w EU, w tym samym czasie Kaczyński z ekYpą wynajeli za kosmiczne pieniądze firmę piarową do poprawienia swojego wizerunku u Brytjczyków.
      Jak doszło do Brexitu to PiS, nie mógł dojść do siebie chyba przez 2 tygodnie, a główne przesłanie z rządu brzmiało: "Polacy nic się nie stało".
      Część cięć rzeczywiście jest konsekwencją odejścia GB, niestety reszta cięć to konsekwencjie polityki zagranicznej PiSu.
      No a do tego dojdą jeszcze przecież sankcje na Polskę, o ile PiS nie wycofa się z tzw. reformy sądownictwa.
      Disel 5,70 PLN już chociż cena baryłki raptem 70$. Za czasów Kopacz disel 4,50 maksymalnie przy cenie baryłki 100$.
      Kolejnym grupą społecznym przestanie starczać do pierwszego - inflacja zapowiada się kosmiczna znowu.
      No cóż, chociż Ukraincy w Polsce coś zarbią i zaraz transferują pieniądze na Ukrainę.
      Rządzą nami orngutany z brzytwą.
      • Problem (totalnych mediów) w tym, że lidzie już wiedzą, iż to obniżenie UE planowała już 4 lata temu i dotyczy ono nie samej Polski jak sprytnie sugerują totalne newsy tylko wszystkich krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Nie ma to też jak totalnie sugerują, związku z żadną praworządnością w Polsce bo to kasa na dotowanie m.in. Zadłużonej Grecji i kryzusu imigracyjnego (co sami Unici mówią) Warto przypomnieć, że PO za swoich rządów tak działało, że ogromna część dotacji wracała spowrotem do kasy UE przez (zapewne zupełnie przypadkowe) nortoryczne błędy formalne we wnioskach, planach i błędy przy wydawaniu tych funduszy.
        • >>>obcięcie o 21 proc.
          PIS walczy z mafiami i karuzelami VAT, to dotacje nie wrócą do Unii drogą :(
          Dlatego je obcinają :(
          • P R E C Z z U E......

            Czytaj także