NA ŻYWO: Oświadczenie prezydenta Dudy ws. ordynacji do PE

NA ŻYWO: Oświadczenie prezydenta Dudy ws. ordynacji do PE

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Andrzej Duda o godz. 12.30 wygłosi oświadczenie w sprawie nowelizacji Kodeksu wyborczego dotyczącej ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Relacja z konferencji prezydenta NA ŻYWO we Wprost.pl.

 12:45
Zakończyła się konferencja z udziałem prezydenta Dudy.
 12:43
- Nie mam nic przeciwko pracom nad ordynacją wyborczą w Sejmie. Zmiany nie mogą jednak zaburzać zasad demokratycznych w naszym kraju. Uproszczenie jednak jest możliwe.
 12:43
- Składam weto wobec tej ustawy, będzie skierowana do Sejmu do ponownego rozpatrzenia. Dokument dzisiaj trafi do marszałka Marka Kuchcińskiego.

 12:42
 12:41
Zdaniem prezydenta wprowadzenie ustawy doprowadziłoby do spadku frekwencji w wyborach.
 12:41
- Ta regulacja zaburzałaby cały proces. Jej wprowadzenie spowodowałoby, że ogromna część obywateli nie miałaby swojej reprezentacji w PE.
 12:40
- Nigdy nie zobowiązywałem się jako prezydent, że będę dokonywał zmian w ordynacji do PE. Zobowiązałem się do tego, że będę słuchał ludzi.
 12:39
- Zmiana dokonana tą ustawa powoduje, jak pokazują analizy, że efektywny próg wyborczy będzie kilkunastoprocentowy.
 12:38
- Odmawiam podpisania tej ustawy i zwracam ją z powrotem do Sejmu.
 12:37
Prezydent: Tematem konferencji będzie kwestia zmian w ordynacji do PE.
 12:29
Już za chwilę prezydent Duda wygłosi oświadczenie.
 12:10
Konferencja z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy powinna rozpocząć się o godz. 12:30.

Kancelaria Prezydenta poinformowała, że o godz. 12:30 w Pałacu Prezydenckim wyda oświadczenie. Jak podała na  Polska Agencja Prasowa, prezydent ogłosi decyzję w sprawie nowelizacji Kodeksu wyborczego dot. ordynacji wyborczej do . Takie informacje przekazał rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami opozycji

Ostatnio doszło do spotkania głowy państwa z przedstawicielami małych ugrupowań, które walczą o weto wobec przygotowanej przez nowelizacji ordynacji do Parlamentu Europejskiego. „Wierzymy, że występując w roli arbitra w partyjnych sporach i kierując się potrzebą zagwarantowania Polakom możliwie proporcjonalnej reprezentacji politycznej, prezydent zdecyduje się na zawetowanie przedłożonego projektu zmian w kodeksie wyborczym” – podkreślali wcześniej we wspólnym apelu do prezydenta politycy , , i Prawica RP. Po spotkaniu zarówno , jak i  wyrażali przekonanie, że prezydent zawetuje ustawę.

Prezydent rozważa weto

Przypomnijmy, że sam Andrzej Duda w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” zasugerował możliwość zawetowania propozycji PiS. Przyznał, że uważnie przygląda się temu rozwiązaniu, które jest analizowane także przez Biuro Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta. – I mówię szczerze: mam ogromne wątpliwości, czy to powinna być część polskiego systemu prawnego. Nie widzę potrzeby tak fundamentalnego ograniczania dostępu do Parlamentu Europejskiego – zaznaczył. Prezydent podkreślił, że zdaniem ekspertów realny próg wyborczy zostanie podniesiony do poziomu minimum 11-12 procent, co w praktyce odbiera szanse mniejszym ugrupowaniom. Jak dodał, w takiej sytuacji część Polaków będzie miała poczucie pozbawienia reprezentacji w PE.

System dwupartyjny? Nie w ten sposób

– Nie widzę potrzeby wymuszania w ten sposób systemu dwupartyjnego. Nie widzę potrzeby wymuszania koalicji wyborczych na warunkach największych partii. Mocno skłaniam się w kierunku zablokowania tej propozycji – wyjaśnił prezydent w wywiadzie dla „DGP”. Jak podkreślił, ewentualne budowanie systemu dwupartyjnego powinno odbywać się drogą naturalnego dojrzewania środowisk politycznych, a nie za pośrednictwem ustawowego blokowania dostępu do PE czy do .

Co miałoby się zmienić?

Najważniejsza zmiana to odejście od systemu proporcjonalnego, w którym nie ustalano konkretnej liczby posłów wybieranych z danego okręgu. Od teraz każdy okręg wyborczy ma mieć określoną liczbę europarlamentarzystów, która nie może być zejść poniżej trzech deputowanych. Wcześniej głosy z całego kraju przeliczane były przy zastosowaniu metody d'Hondta i rozdzielane pomiędzy poszczególne listy kandydatów.

Przypomnijmy, wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja 2019 r. Główne zasady wyborów oraz pozycja prawnoustrojowa Parlamentu Europejskiego określone są w Traktacie ustanawiającym Wspólnotę Europejską. Szczegóły regulowane są na poziomie państw członkowskich. W Polsce regulacje prawne dotyczące wyłaniania składu Parlamentu Europejskiego zawarte są w Kodeksie wyborczym.

Czytaj także:
Episkopat zabrał głos w sprawie zmian w ordynacji wyborczej do PE

Czytaj także

 4
  • Moim zdaniem to błąd, prezydent ma takie wyczucie polityki jak świnia dobry gust.
    Nie wierzę że jest to ustawka!
    Gdyby do PE została podpisana nowa ustawa wyborcza, wyeliminowano by całe to anty polactwo, takich bonich, lewandowskich czy różyczek i im podobnych, w życiu nie dostali by miejsca na listach PO, PO musiało by zadbać przede wszystkim o swoich żeby zapewnić im immunitety, a konsolidacja opozycji to mrzonki, oni nie mogą się dogadać ile jest 2 dodać 2.
    To my wyborcy zweryfikowali byśmy ich konsolidację, jedyne co pozostaje w tej sytuacji, to uważnie patrzeć na kogo oddaje się swój głos, to tałatajstwo trzeba za wszelką cenę wyeliminować z życia publicznego!
    • szalu niema ??? bedzie jak bylo ...
      • W brew pozorom jest to dość istotna decyzja: Pozwala na podział w PiS - umożliwia utworzenie nowej partii Macierewiczowi i innym delfinom. Zapewne Kukiz obiecał, że w zamian za veto przekaże swoje głosy w wyborach prezydenckich dla PAD - co na pewno będzie miało wpływ na wynik drugiej tury. Możliwe, że PAD ma ochotę na utworzenie własnej partii. Abstrahuję tutaj od sytuacji w której opozycja wygrywa wybory i PAD dostaje Trybunał Stanu i nie może kandydować na urząd prezydenta. Z drugiej strony brak veta skonsolidował by opozycję do startowania ze wspólnych list. Czarny scenariusz dla PiS to wspólna lista PSL, PO, .N Kukiz, SLD i Razem - pewnie tego Jarował się obawia i dlatego jest przyzwolenie na veto. Politycznie wygrywa tylko i wyłącznie opozycja. Podobnie jak z IPN lepiej dla PiS by było gdyby ta ustawa nigdy nie ujrzała światła dziennego.
        •  
          ciekawe czy za  zgoda bolejacego /i nie tylko /kolana , ,?

          Czytaj także