Pierwsza taka sytuacja w historii. W Sejmie pojawiły się czworonogi

Pierwsza taka sytuacja w historii. W Sejmie pojawiły się czworonogi

Sejm (fot.Marcin Chodorowski/Fotolia.pl)
Kancelaria Sejmu kupiła dwa specjalne przeszkolone psy, które mają pomóc w kontroli aut i bagaży – informuje dziennik „Rzeczpospolita”.

Centrum Informacyjne Sejmu potwierdziło w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że służbę w straży marszałkowskiej podległej marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu, rozpoczęły dwa czworonogi. Nie wiadomo, jak wabią się psy, gdzie zostały kupione i jakiej są rasy.

Czworonogi zakupiono w związku z wejściem w życie ustawy o Straży Marszałkowskiej, z których wynika, że funkcjonariusze mogę dokonywać kontroli wchodzących osób, pojazdów, bagaży, przesyłek i pomieszczeń „z wykorzystaniem psów służbowych”.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, z rozporządzenia premiera Mateusza Morawieckiego wynika, że za opiekę nad służbowym psem należy się strażnikowi dodatek w wysokości 10 procent uposażenia.

Dziennik zauważa, że psy służą prawdopodobnie w Sejmie po raz pierwszy w historii. „Ich pojawienie się przy Wiejskiej budzi zróżnicowane reakcje posłów. Niektórych to cieszy, inni mają skojarzenia z kontrolami granicznymi z czasów żelaznej kurtyny” – czytamy.

Czytaj także:
Dostał rolę wiedźmina, nie zagra więcej Supermana? Zamieszanie wokół Cavilla

Czytaj także

 3
  • Niech przeniosą obrady sejmu do hitlerowskiego obozu zagłady na ziemiach polskich - dawniej Auschwitz, teraz Oświęcim.
    Tam mają całą infrastrukturę terroru zachowaną.
    • od czasu wyborów w 2015 r. osobników o IQ niedorozwiniętego czworonoga na pęczki i wszyscy robią za totalna oPOzycję.