Kaczyński przemawiał na seminarium. Przewiduje plan przeprowadzenia „referendum rozbiorowego”

Kaczyński przemawiał na seminarium. Przewiduje plan przeprowadzenia „referendum rozbiorowego”

Jarosław Kaczyński w Sejmie
Jarosław Kaczyński w Sejmie Źródło: X / PiS
Kaczyński otworzył seminarium dotyczące praworządności. Prezes PiS, po konsultacjach ze środowiskiem prawniczym, ostrzegł przed ryzykiem przeprowadzenia „referendum rozbiorowego”.

Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało w środę w Sejmie seminarium pt. „Stan Praworządności w Polsce. Działania organów władzy publicznej po 13 grudnia 2023 r. Głos środowisk prawniczych”. Lider Zjednoczonej Prawicy otwierając to spotkanie przekonywał, że od ośmiu lat mamy do czynienia z dezawuowaniem działań PiS.

Jarosław Kaczyński obwinił za ten stan rzeczy grupę, która – jak mówił – dominowała w Polsce z krótką przerwą do roku 2015 i była „twórcą i podporą skrajnie niesprawiedliwego systemu społeczno-politycznego”. – Polityka PiS była niczym innym, jak odrzuceniem tego. Udało się uczynić wiele, co nasi przeciwnicy polityczni traktują jako rodzaj przestępstwa – ocenił.

Kaczyński: Rząd planuje zlikwidować mechanizmy kontroli społecznej

W opinii prezesa PiS, „aktów łamania prawa było bardzo wiele”. Wymienił w tym kontekście między innymi zmiany w mediach publicznych, które nazwał wprost „przejęciem”, „atak na prokuraturę”, a także „usuwanie osób z funkcji, które mają zapewnioną przez prawo kadencję”. – Są zapowiedzi dalszych działań, uderzające KRS, TK i NBP. Być może w tym planie są inne instytucje, o których się nie mówi. Cały mechanizm kontroli, który jest w demokracji czymś oczywistym i powoduje, że rząd musi działać w pewnych ramach, ma być likwidowany – przewiduje Jarosław Kaczyński.

– Dziś dąży się do likwidacji kontroli społecznej, która jest niemożliwa bez pluralizmu medialnego. (...) Dziś buduje się taki system, w którym cała kontrola ma być fikcją, bo jest w jednym ręku. Z drugiej strony kontrola obywatelska też w praktyce ma przestać funkcjonować. Temu się musimy próbować przeciwstawić, bo chcemy, by w Polsce był ustrój demokratyczny – tłumaczył .

Kaczyński mówi o planach rządu: Mogą przeprowadzić referendum rozbiorowe

Odwołując się do rozmów z członkami środowisk prawniczych wskazał na plan rządu, który ma – jego zdaniem – na celu podważenie, likwidację suwerenności Polski, co – jak określił – ma zmienić nasz kraj w teren zamieszkiwania Polaków zarządzany z zewnątrz. – Pan mecenas Kwaśniewski użył takiego określenia o referendum, które może zostać przeprowadzone w tej sprawie. Wiadomo, że nie zostanie to ratyfikowane przez parlament, ale jest niestety w konstytucji możliwość ratyfikacji traktatów przez referendum i będzie to referendum rozbiorowe – mówił.

– Tak, to będzie referendum rozbiorowe, a przy braku kontroli medialnej i społecznej ono może zakończyć się decyzją społeczną na ten – tutaj używam pewnej przenośni – rozbiór – wyjaśnił lider Zjednoczonej Prawicy.

Kaczyński przekonywał, że zadania, których podjął się Zespół Parlamentarny Przeciwdziałania Bezprawiu są „fundamentalnego znaczenia, bo odnoszą się do demokracji i naszej suwerenności, naszego bytu narodowego”.

twitterCzytaj też:
Kulisy przejęcia TVP trafiły do Jarosława Kaczyńskiego. „Doszło do zdrady”
Czytaj też:
Pawłowska zostanie wyrzucona z PiS? Kaczyński: Ona jakby nie istnieje