Od poniedziałku 17 listopada decyzją MSWiA znowu otwarte są przejścia graniczne Kuźnica Białostocka – Bruzgi i Bobrowniki – Bierestowica. W pierwszym wypadku chodzi wyłącznie o ruch osobowy. Wyłączony został ruch autobusowy. Z kolei w drugim dozwolony będzie także ruch autokarów i towarowy dla pojazdów z krajów Unii Europejskiej, stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym oraz Szwajcarii.
Rząd podkreślił, że decyzja wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i przedsiębiorców, w tym przewoźników. Jej podjęcie było możliwe dzięki uszczelnieniu granicy z Białorusią. Rozbudowana została zapora graniczna, zainstalowano barierę elektroniczną i wzmocniono kadrowo SG. Działania te spowodowały wzrost szczelności granicy do 98 proc. Decyzję ws. przejść Donald Tusk zapowiedział pod koniec października podczas Forum Spójności i Rozwoju Granicznego UE w Białymstoku.
Polska otworzyła dwa przejścia na granicy z Białorusią. „Jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe”
Miało się to stać do listopada, „na próbę”. Ruch został jednak odroczony na prośbę Litwy. Ostatecznie przejście graniczne w Kuźnicy zostało ponownie otwarte po 1 469 dniach, a przejście w Bobrownikach po 1 010 dniach. – To, co jeszcze niedawno wydawało się może nie do końca możliwe, dzisiaj stało się możliwym – komentował na konferencji prasowej wojewoda podlaski. Jacek Brzozowski dodał, że to „historyczna i wyczekiwana chwila”.
Wojewoda tłumaczył, że jest to szczególnie ważne dla przedsiębiorców, którzy „tracili swoje majątki i swój dorobek życia”. Do tej pory dla ruchu osobowego otwarte było przejście Terespol – Brześć, dla ruchu towarowego drogowe przejście Kukuryki – Kozłowicze, a dla kolei przejścia Kuźnica Białostocka – Grodno, Siemianówka – Swisłocz oraz Terespol – Brześć.
Czytaj też:
Zmiana na granicy polsko-białoruskiej. Te dane mówią same za siebieCzytaj też:
Granica z Białorusią będzie wzmocniona. Powstanie nowa bariera
