We wtorek 18 listopada Sejm debatował nad wyborem nowego marszałka Sejmu. Zgłoszona została tylko jedna kandydatura. Zgodnie z umową koalicyjną Szymona Hołownię miał zastąpić Włodzimierz Czarzasty.
Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wyszli z sali
Tuż przed głosowaniem w sprawie nowego przewodniczącego izby, prowadzący obrady Piotr Zgorzelski zapowiedział, że Krzysztof Gawkowski przedstawi kandydaturę.
Gdy wicepremier zmierzał w kierunku mównicy, posłowie Zjednoczonej Prawicy zaczęli krzyczeć "hańba" i "precz z komuną" i "zdrajcy". Następnie wyszli z sejmowych ław i opuścili salę obrad. Chwilę później postanowili jednak wrócić. Cały czas utrudniali jednak prowadzenie obrad. Piotr Zgorzelski kilkukrotnie prosił o spokój i zaprzestanie nagrywania. Upominał m.in. Macieja Małeckiego.
Pod koniec wystąpienia Jarosława Urbaniaka z KO, prezes PiS wraz z kilkoma najbliższymi współpracownikami, ponownie opuścił salę plenarną.
Czarzasty nowym marszałkiem Sejmu
Ostatecznie Włodzimierz Czarzasty został wybrany nowym marszałkiem Sejmu. Za było 236 posłów, przeciw 209. 2 osoby wstrzymały się od głosu. Z kolei 13 posłów nie brało udział w głosowaniu.
— Dziękuję serdecznie za wybór, bardzo serdecznie. Chciałem podziękować panu marszałkowi Hołowni. Jesteś wzorem, jeśli chodzi o prowadzenie obrad, jeżeli chodzi o marszałka. Zrobię wszystko, żeby poziom utrzymać. Mam nadzieję, że to się zdarzy — powiedział polityk Lewicy po ogłoszeniu wyników głosowania.
— Chciałem podziękować koalicji, która moją kandydaturę wsparła. I chcę jasno powiedzieć: jestem członkiem tej koalicji, wspieram tę koalicję i będę twardym, lojalnym, przewidywalnym elementem tej koalicji — zapewnił nowy marszałek Sejmu.
Czytaj też:
PZPR, afera Rywina i pasjonat ptactwa. To on zastąpi Hołownię w SejmieCzytaj też:
Hołownia, Witek, a może Komorowski? Polacy wskazali najlepszego marszałka Sejmu
