W Pałacu Prezydenckim odbyło się coroczne spotkanie z korpusem dyplomatycznym. Oprócz Karola i Marty Nawrockich oraz dyplomatów na uroczystości pojawili się także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
Tajemniczy moment Nawrockiego i Sikorskiego. Co ich tak rozbawiło?
Kamery uchwyciły moment, w którym prezydent i szef MSZ serdecznie się do siebie uśmiechają. Obaj politycy są w wyraźnie dobrych nastrojach. Wspólne zdjęcia szefa MSZ i prezydenta wywołały falę komentarzy, ponieważ dla nikogo nie jest tajemnicą, że relacje obu polityków są mocno napięte.
„Podczas spotkania także dobra atmosfera, w tym obecność wicepremiera Radosława Sikorskiego pokazująca jedność polityki zagranicznej naszego państwa (wbrew obrazowi kreślonemu przez publicystów)” – przekazał Krzysztof Bosak.
Nie jest to pierwsza tego typu sytuacja. Podobne zdjęcia pojawiły się pod koniec września 2025 roku w trakcie wizyty Karola Nawrockiego i Radosława Sikorskiego w USA w związku z sesją ONZ.
Wówczas pojawiły się pytania, o czym rozmawiali politycy. – Siedziałem za nimi. Tak w szczegółach nie przysłuchiwałem się tej rozmowie. Natomiast tuż przed wybuchem takiego radosnego uśmiechu coś tam słyszałem, że "coś Donald Tusk". Więc nie wiem, być może Radosław Sikorski mówił jakieś żartobliwe rzeczy o premierze – komentował Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP.
W trakcie styczniowego spotkania z dyplomatami Karol Nawrocki wspomniał m.in. o polskim sukcesie gospodarczym. – Dzięki 35 latom ciężkiej pracy Polaków, ich przedsiębiorczości, innowacyjności oraz pracowitości Polska osiągnęła sukces. Gospodarka przekroczyła wartość jednego biliona dolarów, dołączając tym samym do grona 20 największych gospodarek świata — podkreślił.
Przy okazji podziękował Donaldowi Trumpowi za zaproszenie Polski na Szczyt G20 w Miami.
Nawrocki: Tylko siła jest w stanie odstraszyć Rosję
Prezydent mówił także o napiętej sytuacji międzynarodowej w kontekście działań Rosji. – Nasze doświadczenia historyczne potwierdzają prawdę, że nieważne, czy Rosja jest carska, biała, czy czerwona – jej celem jest zawsze chęć podboju. To się od wieków nie zmienia. W związku z tym rozbudowujemy w Polsce własne siły zbrojne i ich zdolności do obrony – mówił polityk.
– Wzmacniamy odporność naszego społeczeństwa i umacniamy strategiczne sojusze. Zwiększamy liczebność Wojska Polskiego, bo to od polskich żołnierzy w istocie i naszych funkcjonariuszy, ich wykształcenia, odwagi, determinacji oraz sprzętu, z jakiego korzystają, także zależy siła polskiego państwa. Robimy to, by zapewnić bezpieczeństwo naszych obywateli i chronić naszą suwerenność – dodawał.
Według Karola Nawrockiego „nie powinniśmy ulegać głosom przekonującym, że gdy zostanie podpisana jakaś forma porozumienia kończącego obecną fazę rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie, to Rosja porzuci politykę ekspansji”. – Tylko siła rozumiana jako zwiększenie zdolności obronnych wszystkich sojuszników i nasza jedność mogą powstrzymać i odstraszyć Rosję – oceniła głowa państwa.
Czytaj też:
Nagła reakcja USA po wecie Nawrockiego. Ambasador nie gryzł się w językCzytaj też:
Słynna flaga trafiła na aukcję WOŚP. Kiedyś należała do Karola Nawrockiego
