Kulisy decyzji ws. koncesji dla TV Republika. „Przecież to jest podłe”

Kulisy decyzji ws. koncesji dla TV Republika. „Przecież to jest podłe”

Reporter TV Republika, zdjęcie ilustracyjne
Reporter TV Republika, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Sprawa koncesji dla TV Republika wciąż budzi medialne zainteresowanie. Według komentatorów decyzja jednego z członków KRRiT mogła nie być przypadkiem. Pojawiły się dywagacje, czy nie było „sygnału z samej Nowogrodzkiej, że trzeba pogrozić prezesowi Tomaszowi Sakiewiczowi”.

W „Stanie Wyjątkowym” ujawniono kulisy niedawnego sporu o koncesję TV Republika z KRRiT. Andrzej Stankiewicz skomentował, że decyzja Marzeny Paczuskiej o tym, aby zmienić zdanie i zagłosować przeciwko było „podła”. Jacek Gądek dywagował, czy to nie było „ostrzeżenie nominatki ze strony obozy PiS”.

Dziennikarz kontynuował, że „Jarosław Kaczyński naprawdę szczerze nie cierpi Telewizji Republika i jej prezesa Tomasza Sakiewicza, bo uważa go za człowieka, który się panoszy, ma same żądania i jest bezczelny”. – Uważasz, że Paczuska jest takim sygnałem: wyskakuj z kasy, bo jak nie, to... – zastanawiał się Stankiewicz.

Sprawa koncesji dla TV Republika. „Sygnał z samej Nowogrodzkiej, że trzeba pogrozić Sakiewiczowi”

– Wydaje mi się to dość oczywiste, że to nie jest jakaś samodzielna decyzja pani Marzeny Paczuskiej, tylko sygnał musiał przyjść z samej Nowogrodzkiej, że trzeba pogrozić Sakiewiczowi – ocenił Gądek. Dziennikarz dodał, że lider Prawa i Sprawiedliwości mimo to ogląda stację. Kaczyńskiego ma „bardzo mierzić to, że TV Republika na przykład zaprasza ludzi z Konfederacji albo od Grzegorza Brauna i nie trzyma linii jednoznacznie PiS, a czasami wręcz promuje Konfederację”.

Stankiewicz zwrócił uwagę, że Telewizji Republika sporo miejsca poświęca się wewnętrznym konfliktom i podziałom w Prawie i Sprawiedliwości. Gądek przywołał z kolei anegdotę, kiedy Kaczyński wyszedł ze szpitala i oglądał flagowy program informacyjny stacji Sakiewicza. – Tam był długi materiał, w którym młody reporter wręcz pouczał prezesa. Mówił, że w PiS bardzo źle się dzieje. Jarosław Kaczyński to oglądał i po prostu się wściekł – relacjonował Gądek.

Jarosław Kaczyński uderzył w Telewizję Republika. Prezesowi PiS się „ulało”

Drugiego dnia po tej sytuacji lider Prawa i Sprawiedliwości zorganizował konferencję prasową, na której w zawoalowany sposób uderzył w TV Republika. – To była pretensja wylana na Republikę. Prezesowi po prostu się „ulało” – podsumował dziennikarz.

Czytaj też:
TV Republika zaliczyła ogromną wpadkę? Chodzi o jeden moment
Czytaj też:
Burza po nagraniu programu TV Republika. „Nie ma mowy o spłacaniu żadnych politycznych długów”

Źródło: Onet.pl