Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski przebywają na Węgrzech dzięki azylowi, który przyznał im Viktor Orban. Po zwycięstwie Petera Magyara sytuacja polityków PiS mocno się skomplikowała.
Lider Tiszy zapowiedział, że Węgry nie będą przyjmować międzynarodowych przestępców. – Myślę, że jasno dałem do zrozumienia, że oni długo tutaj nie zabawić. Mogę tylko zasugerować politykom PiS, że powinni wrócić do domu i stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro był ministrem sprawiedliwości, więc musi znać polski system sądowy. Powinien oczyścić swoje nazwisko z tych oskarżeń – tłumaczył.
Zbigniew Ziobro o swojej przyszłości na Wegrzech
Tymczasem Zbigniew Ziobro zapowiedział, że zamierza walczyć przed węgierskim wymiarem sprawiedliwości, aby zablokować ewentualną ekstradycję do Polski. Były minister sprawiedliwości wyjaśnił, że wraz ze swoim prawnikiem opracowuje aktualnie strategię obrony, która ma się opierać na próbach przekonania sędziów, że „polskie władze łamią przepisy prawa”.
– Szykuję się do batalii przed węgierskim sądem. Będę w niej pokazywał nadużycia władzy Donalda Tuska – zapowiedział polityk PiS.
Zbigniew Ziobro ucieknie do USA?
Dopytywany, czy zamierza wrócić do Polski, Zbigniew Ziobro próbował przekonywać, że „aktualnie reguły gry w naszm kraju są nieuczciwe”. Na uwagę, czy takie ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości nie są kompromitujące dla byłego szefa tego resortu, polityk odparł, że „prawdziwą kompromitacją jest postawa premiera i sędziów, którzy boją się z nim starcia”.
Zbigniew Ziobro unikał odpowiedzi na pytania, czy rozważa ucieczkę do Stanów Zjednoczonych lub Serbii. – Dysponuję wszystkimi dokumentami, które są należne osobie, która posiada azyl polityczny na Węgrzech — powiedział jedynie polityk zapytany, czy posiada genewski dokument podróży, który umożliwiłby mu opuszczenie strefy Schengen.
Czytaj też:
To czeka Ziobrę i Romanowskiego. Magyar nie gryzł się w językCzytaj też:
Ziobrze kończy się czas na ucieczkę. Jeden kierunek wydaje się spalony
