W najnowszym wywiadzie, który Waldemar Żurek udzielił „Rzeczpospolitej”, dziennikarki przypomniały ministrowi sprawiedliwości, jakie określenie stosował rok temu wobec Karola Nawrockiego. – „Prezydent nie jest królem słońce” – podkreślał pan rok temu, gdy w tym samym gabinecie pytałyśmy o pana plany na przywrócenie praworządności. No chyba jednak jest. Wybiera sobie sędziów TK, od których odbierze ślubowanie, wetem operuje jak cepem, asesorów sądowych powołuje bez kontrasygnaty premiera. Długo by wymieniać – mówiły na wstępie rozmowy.
Żurek o Nawrockim: To my ogrywamy prezydenta
Z takim postawieniem sprawy wyraźnie nie zgadza się Waldemar Żurek. – To my ogrywamy prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem. Prezydent zawetował dobrą ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa i jego ekipa pomyślała: koniec, będzie bojkot, nie wybiorą przecież nowej KRS na bazie starej ustawy, którą sami kwestionowali. I pani Dagmara Pawełczyk-Woicka będzie pełniła obowiązki przewodniczącej Rady do końca świata i o jeden dzień dłużej – mówił.
– Ale sędziowie uwierzyli demokratycznym politykom, którzy obiecali, że działając na podstawie obowiązujących przepisów zatwierdzą wybór delegatów środowiska. I tak ów plan B, którego celem było przywrócenie zgodnego z konstytucją składu i funkcjonowania KRS, się realizuje. To nasz wielki sukces – dodaje.
Rewolucja w Trybunale Konstytucyjnym? Minister sprawiedliwości o sukcesie
Minister sprawiedliwości był pytany również o sytuację w Trybunale Konstytucyjnym i grupę sędziów, którzy nie są dopuszczani do pracy. Złożyli oni ślubowanie w Sejmie, ale podczas uroczystości nie był obecny prezydent. Z tego względu część ekspertów uważa, że wciąż nie objęli stanowisk, a inni stoją na stanowisku, że powinni rozpocząć realizację obowiązków.
– Sukcesem jest to, że mamy wybranych siedmiu nowych sędziów TK – a za chwilę będzie ich ośmiu – naprawdę świetnych prawników, cieszących się niekwestionowanym autorytetem, którzy nieraz pokazali, że mają mocne kręgosłupy. Co więcej, udało się także przekonać koalicję do podjęcia decyzji o wyborze sędziów TK. To wymagało wiele pracy – mówił Żurek.
Nowy sędzia TK ma poważny zarzut do koalicji rządzącej. Żurek reaguje
Nowy sędzia TK prof. Sławomir Patyra, od którego ślubowanie przyjął Karol Nawrocki, sformułował publicznie „bardzo poważny akt oskarżenia wobec dzisiejszej koalicji” ze względu na to, że nie reaguje na sytuację wspomnianej grupy sędziów. – Zapewniam sędziego Patyrę, że rząd robi wszystko, co możliwe zgodnie z prawem, aby obywatele w pełni odzyskali Trybunał późną jesienią – zapowiada Żurek.
– Nie wszyscy mają jednak świadomość, że ze zwolennikami autorytarnego reżimu walczy się logistycznie, planowo, konsekwentnie. Nie chodzi o to, żeby ci sędziowie usiedli w swoich gabinetach czy za stołem sędziowskim w Trybunale, tylko żeby Trybunał zaczął funkcjonować. Czasem trzeba pozornie przegrać bitwę, po to, żeby wygrać wojnę. Jesteśmy na najlepszej drodze do tego, żeby Trybunał znów zaczął działać zgodnie z prawem – kontynuował.
Czytaj też:
Nowy prezes Sądu Najwyższego grzmi po słowach Żurka. Jest kontra Czytaj też:
Ziobro reaguje na ruch Tuska. Padła tajemnicza zapowiedź. "To nieuchronnie nadchodzi"
