"Książka Kaczyńskiego jak >Alfabet< Urbana, Kaczyński jak Palikot"

"Książka Kaczyńskiego jak >Alfabet< Urbana, Kaczyński jak Palikot"

Dodano:   /  Zmieniono: 39
Jarosław Kaczyński (fot. FORUM)
- Ta książka ma tyle wspólnego z prawdą, co kiedyś "Alfabet" Urbana - mówi o książce Jarosława Kaczyńskiego "Polska naszych marzeń" poseł PO Andrzej Halicki na antenie Radia Zet. Kaczyński napisał w książce o Donaldzie Tusku, że jest "agresywny wobec kobiet", a o prezydencie Bronisławie Komorowskim, że jest "fałszywym hrabią". Z kolei Elżbietę Jakubiak z PJN nazwał "księżniczką, która chciała być królową".
- Jarosław Kaczyński nigdy nie był w pałacu, kiedy byłam szefem gabinetu. Nie znał mnie wtedy, kiedy tam pracowałam, nigdy z nim wtedy nie rozmawiałam - przekonuje Jakubiak, była szefowa Kancelarii Prezydenta, skrytykowana w książce prezesa PiS. Jakubiak uważa, że plotki o pracy Kancelarii Prezydenta "były najcięższą rzeczą, którą Lech Kaczyński przeżywał", a powtarzanie ich szkodzi pamięci o prezydencie Kaczyńskim, która - zdaniem Jakubiak - powinna być dla Jarosława Kaczyńskiego święta.

- Pan prezes Kaczyński zdecydował się na taki zabieg, jak Janusz Palikot. Bo mamy dziś dwóch rozgrywających plotki na polskiej scenie - prezesa Kaczyńskiego i Janusza Palikota. Nie wiem która książka jest bardziej pikantna i bardziej swawolna. I bez cienia złośliwości powiem, że Jarosław Kaczyński wydawał mi się ostatnią osobą, która się zdecyduje na taką książkę - twierdzi z kolei doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego prof. Tomasz Nałęcz.

Do książki Kaczyńskiego z dystansem podchodzi też Andrzej Halicki. - Ta książka ma tyle wspólnego z prawdą, co kiedyś "Alfabet" Urbana - przekonuje. Dodaje, że kampania wyborcza w wykonaniu Jarosława Kaczyńskiego jest "grą" podobną do tej, jaką prezes PiS miał prowadzić w czasie ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej.

Prezesa PiS broni rzecznik jego partii Adam Hofman. Hofman przyznaje, że w książce "pojawiają się opinie o politykach, ale największa część tej książki jest o tym, co najważniejsze". - O Polsce naszych marzeń, o źródłach teraźniejszości dziejszej Polski, o definicjach najważniejszych pojęć w polityce, jak naród i społeczeństwo. To jest pouczająca lektura - przekonuje. I przypomina, że prof. Paweł Śpiewak żałował niedawno iż żaden z ważnych polityków nie wydał w tej kampanii wyborczej książki.

Radio Zet, arb

 39

Czytaj także