PSL: Tusk spotkał się z Millerem? Nie mamy pretensji

PSL: Tusk spotkał się z Millerem? Nie mamy pretensji

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Stanisław Żelichowski (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Takie spotkanie, to dobry obyczaj - tak rozmowę premiera Donalda Tuska z szefem klubu SLD Leszkiem Millerem określają politycy PO. Politycy PSL zapewniają, że nie mają o to spotkanie pretensji i nie dopatrują się w nim intencji tworzenia przez PO koalicji z SLD.
Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski ocenił, że fakt, iż Tusk, jako lider największego ugrupowania, spotyka się z szefem klubu jednej z partii sejmowych dobrze o nim świadczy. - Jesteśmy w wolnym kraju. Każdy może rozmawiać z kim chce, nie mamy żadnej pretensji do premiera Tuska, że rozmawiał Millerem, a wręcz przeciwnie, im więcej rozmów, tym lepiej - podkreślił poseł ludowców. Żelichowski pytany o to, czy PSL nie interpretuje tego, jako ostrzeżenia ze strony PO, powiedział, że politycy PSL nie posądzają - tak jak czasami media - innych o złe intencje. Dopytywany, czy szef rządu mógł rozmawiać o trójczłonowej koalicji PO-PSL-SLD odparł, że nie ma powodu, aby tworzyć taką koalicję, skoro PO i PSL mają większość. - Część PO, która wyznaje wartości tradycyjne miałaby problemy, żeby zaakceptować koalicję z lewicą, w związku z tym robienie jej jeszcze po tym, co stało się na styku premier Tusk-marszałek Schetyna doprowadziłoby donikąd - podkreślił.

Z kolei rzecznik klubu PO Paweł Olszewski zapewnił, że rozmowa obu polityków "to było kurtuazyjne spotkanie". - Dobrze, że się odbyło. Nie ma w tym nic dziwnego, to dobry obyczaj, że premier i przedstawiciel klubu opozycyjnego ze sobą rozmawiają - przez cztery lata w parlamencie, bez względu na różne konfiguracje i różnice polityczne, będziemy ze sobą pracowali - tłumaczył. Również według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z PO, spotkanie Tusk-Miller, to przykład dobrego obyczaju i nie ma w nim nic nadzwyczajnego. Posłanka dodała, że potrzebne są rozmowy o tym, co można poprawić we współpracy klubów w przyszłej kadencji.

Tusk spotkał się z Millerem i złożył mu gratulacje

O spotkaniu Tusk-Miller poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. Premier przekazał Millerowi gratulacje z okazji wyboru na szefa klubu, godzinna rozmowa dotyczyła organizacji pracy w Sejmie - podał CIR.

PAP, arb

 1
  • oko   IP
    PO koalicji?
    FINISZ !!! KLUB czy KOŁO ?.Miller sam pokazał jak mozna wychodzić i opuszczać partię,zakladać Nową Lewice i znowu wracać z Samoobrony do SLD. Koalicji z PSL nie bedzie?.SLD tonie i ludzie związani z \"Kwachem\" i jego nieoficjalnym wiceprezydentem Adamem M.- czytaj Kalisz wejdą z Palikotem do koalicji z PO.Pozostali z Millerem bedą \"kołem\" nie klubem a partia w 2012 będzie wyprowadzać sztandar.Tak marzenie o LiD i wspolnym rządzeniu z PO zisci się w innym wariancie.

    Czytaj także