Duda: skoro Tusk nie chce rozmawiać, trzeba zmienić władzę

Duda: skoro Tusk nie chce rozmawiać, trzeba zmienić władzę

Dodano:   /  Zmieniono: 26
Piotr Duda (fot. MICHAL FLUDRA / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Platformę Oburzonych zbudował rząd Donalda Tuska - przekonuje Piotr Duda w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Lider Solidarności apeluje też do premiera, by ten "dialogu uczył się od Angeli Merkel", bo "prawdziwy dialog jest w UE". Duda zapowiada też kolejne spotkanie Platformy Oburzonych - "być może na Stadionie Narodowym".
- W jednym jesteśmy połączeni. Rok 2012 był rokiem wielkiej aktywności obywateli - stowarzyszenie z Łodzi policzyło, że Polacy pod różnymi inicjatywami obywatelskimi zebrali prawie 5 mln podpisów. Ale żadnej nie wzięto pod uwagę. Mamy ustawę o referendach, ustawę o projektach obywatelskich, ale są martwe. Bo w jednym i drugim przypadku musi wyrazić zgodę parlament - ubolewa Duda. - Musimy przybliżyć ludziom demokrację. Jestem społecznikiem, z tego jestem dumny - dodaje.

Duda pytany o to, czy wyprowadzi związkowców na ulicę odpowiada, że "sami wyjdą". - Kto by przypuszczał, że w Bułgarii ludzie wyjdą na ulice z powodu podwyżki cen energii? I obalą rząd - zaznacza. - Skoro premier nie chce z nami rozmawiać, tylko wprowadza rozwiązania na zasadzie dyktatu, to trzeba zmienić drugą stronę do negocjacji - dodaje. Uchyla się jednak od odpowiedzi na pytanie z jaką władzą chciałaby prowadzić dialog "Solidarność". - Prawdziwy dialog jest w Unii Europejskiej i tego powinien uczyć się pan premier od Angeli Merkel, skoro jest w nią taki zapatrzony. W Niemczech nikogo nie dziwi, że jest strajk. A my się odzwyczailiśmy, czas się przyzwyczaić - stwierdza jedynie.

arb, "Gazeta Wyborcza"
 26
  • EMERYT   IP
    Duda i Kaczyński ludzie was rozliczą za to co wyprawiacie i to rozliczą was ci sami co was teraz popierają niemacie nic do zapferowania tylko robicie strajki tylko weście ze sobą szczoty i łopaty i po sobie pospszątajcie [ ludzie pszyjdą po rozum do głowy niema jusz debili ludzie myślą tylko czasami zapużno]
    • Alert   IP
      Dyskutując z Tobą ValNar mam wrażenie jakbym zamiast z istotą czującą,rozmawiał z jakimiś pustymi definicjami życia politycznego i gospodarczego.Poza tym to,że otworzę jakąś gazetę amerykańską i dowiem się o jakiejś aferze,to nie usprawiedliwia to tego co się dzieje u nas.Trzeba też pamiętać,że tam poziom życia obywateli jest o wiele wyższy,jak również prawie w całej Europie,więc wszelkie przekręty dotykaja Polaków o wiele bardziej niż w wyżej rozwiniętych krajach.
      • Barbara   IP
        Gdyby PO z PSL-em nie lekcjoważyli Polaków na pewno Duda nie miał by takiego poparcia. Sama pisałam do pana Dudy w imieniu kobiet pracujących fizycznie o pomoc, żeby coś zorganizował , jak Tusk nie chce z nim po ludzku rozmawiać. Uważam że Związki Zawodowe to jedyne ciało i jedyny ratunek dla pracujących. Pracuję od wczesnej młodości 40 lat fizycznie i każą mi pracować jeszcze 8 lat, choć wiem że tego nie wytrzymam. Mogę iść na świadczenia przedemerytalne, ale to co płacą wystarczy zaledwie na opłatę czynszu, a za co energię opłacić, telefon, ratę za kupno pralki i lodówki ? nie wspominając o lekach. Pan DUDA jest dla nas wsparciem i jedyną nadzieją. A już na pewno nie odpowiada to  tym co przez znajomości dostali pracę, a jak okazuje się nie są kompetentni, chodzi mi głównie o urzędników. WSPÓLNIE ZROBIMY WIELE, bo sam Duda nic. Ważne żeby ktoś nas reprezentował.
        • Janusz   IP
          Tylko wyjści wszystkich nie zadowlonych ,bezrobotnych i zwiąsku Solidarność na ulice Warszawy i obalenie tego rzodu.
          • Adam76   IP
            Żeby rozmawiać to muszą być dwie strony. Wg mnie jednej strony poważnej nie ma. Dlaczego? Bo jak słuchałem Dudy i jego przyjaciół w Gdańsku, to miałem wrażenie że jestem w szpitalu dla obłąkanych.

            Czytaj także