Znana ginekolożka o 50-latkach w ciąży: „Specjalnie mnie to nie dziwi”

Znana ginekolożka o 50-latkach w ciąży: „Specjalnie mnie to nie dziwi”

Coraz więcej kobiet decyduje się na tzw. późne macierzyństwo
Coraz więcej kobiet decyduje się na tzw. późne macierzyństwo / Źródło: Shutterstock / zdj. ilustracyjne
– O nas myśli się trochę jak o inkubatorach, zastanawia się tylko, czy dziecko będzie zdrowe, czy nie. Rzadko podnosi się egoizm mężczyzn, którzy zostają ojcami w wieku lat 70. Sprowadzenie dziecka na świat wiąże się nie tylko z jego utrzymaniem, ale i z towarzyszeniem mu w jego dorastaniu – mówi dr n. med. Agnieszka Nalewczyńska, ginekolożka.

Paulina Socha-Jakubowska, „Wprost”: Załóżmy, że mam 45-46 lat, przychodzę do pani gabinetu i mówię, że chcę mieć dziecko. Co mi pani odpowiada?

Dr n. med. Agnieszka Nalewczyńska: Że to dobry pomysł.

Żadnych „ale”?

Oczywiście dużo zależy od tego, czy mówimy o pacjentce, która przychodzi do mnie stale, czy wcześniej o ciąży rozmawiałyśmy, czy wcześniej artykułowała swoje marzenia? Czy to ma być jej pierwsza ciąża, czy kolejne?

Odpowiedź na to pytanie nie jest „zerojedynkowa”. Zatem zachęcamy pacjentki do próbowania, choć oczywiście mówimy im też o wszystkich możliwych powikłaniach. W tej chwili mamy bardzo duże możliwości jeśli chodzi o badania prenatalne, problem jednak polega na tym, że z ich ewentualnym bardzo złym wynikiem – nie mamy co zrobić.

Generalnie, jeśli ktoś kupuje cały pakiet odpowiedzialności, ciąża w każdym wieku jest dobrym pomysłem.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Ponadto w magazynie