Kaczyński wraca do „ośmiu gwiazdek”: Zniszczymy tych ludzi

Kaczyński wraca do „ośmiu gwiazdek”: Zniszczymy tych ludzi

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Adam Warżawa
- Nie będziemy się godzić, by Polska traciła suwerenność – zapewnił Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Chojnic. Później z ust prezesa PiS padły zaskakujące słowa.

– Osiem gwiazdek, to słowo na „w”, które było tak często słyszane. (Zdaniem autorów tych słów – red.) Polska nie może być silnym narodem, bo to nie podoba się naszym sąsiadom. Otóż nie, będziemy mieć silne państwo i zniszczymy tych ludzi – powiedział prezes PiS w Chojnicach. Sala odpowiedziała okrzykami „tu jest Polska!”, za co Kaczyński podziękował.

Mocne słowa Kaczyńskiego w Chojnicach: Zniszczymy tych ludzi

– My musimy być pod ochroną, bo mamy prawo do spokojnych spotkań, a Tuska spotkań nie zakłócamy, nie organizujemy awanturników i różnego rodzaju lumpów – w ten sposób odniósł się do wcześniejszego incydentu, kiedy jeden z obecnych na sali przerwał wystąpienie prezesa PiS i nazwał go kłamcą. – Nie mówię oczywiście o panu. Nie jesteśmy w stanie tego zrobić inaczej. Przypomnę, kiedy jakaś grupa ludzi, którzy nas popierali próbowała w Tarnowie zakłócić spotkanie, czy to był Tusk, czy ktoś inny z ważnych polityków, to zostali przez policję z sali wyprowadzeni – powiedział.

Kaczyński podkreślił, że polityka poprzedników polegała na „podporządkowywaniu się Niemcom, a przy okazji jakby Rosjanom, bo Niemcy oczekiwali tego, żebyśmy całkowicie spacyfikowali stosunki z Rosją”. – To było także w niemieckim interesie, w interesie ich wielkiego projektu politycznego, który miał podnieść ich rangę do pozycji mocarstwa światowego, bo Niemcy były kiedyś mocarstwem światowym, dzisiaj od II wojny światowej takim mocarstwem nie są – dodał.

Jarosław Kaczyński w Chojnicach: My nie kłaniamy się nikomu

Prezes PiS mówił też o podmiotowej polityce zagranicznej. – My nie kłaniamy się nikomu – zapewnił i dodał, że „Polska nie opowiada w języku narodowym tegoż państwa, że jego polityka była zbawcza dla Europy, a pewien pan, którego pewnie znacie, przynajmniej z telewizji, właśnie takie rzeczy opowiadał”. – Opowiadał o polityce, która doprowadziła do tej wojny, do tego nieszczęścia, a my mieliśmy ludzi, którzy przed tym ostrzegali i ostrzegał przed tym także mój świętej pamięci brat w słowach, które dzisiaj są bardzo często powtarzane – przypomniał Kaczyński.

facebookCzytaj też:
Wiadomo, kto poprowadzi kampanie PiS. „Najważniejsze wybory po 1989 roku”
Czytaj też:
Macierewicz reaguje na doniesienia ws. oskarżonego o szpiegostwo. „Oszczerstwo”

 14

Czytaj także