Jarosław Kaczyński traci zaufanie do najbliższych. Echa taśmy z prezesem PiS

Jarosław Kaczyński traci zaufanie do najbliższych. Echa taśmy z prezesem PiS

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
– Trudno funkcjonuje się w sytuacji, w której nie wiadomo czy jutro nie wypłyną kolejne nagrania – mówi nam jeden z polityków.

Nie treść opublikowanych przez „Gazetę Wyborczą” taśm, ani nawet zarzuty formułowane przez opozycję w kierunku spędzają mu sen z powiek, a fakt, że został nagrany. Do tej pory zarówno politykom, jak i dziennikarzom zdawało się, że , podobnie jak jest najlepiej strzeżonym polskim politykiem. Ten mit w ciągu zaledwie kilku chwil został obalony. Obecnie prezes niezwykle ostrożny w słowach nawet podczas kuluarowych spotkań musi pilnować się jeszcze bardziej, bo jego zaufanie zostało mocno nadwyrężone.

spotyka się z różnymi ludźmi. Jedno wyrwane z kontekstu zdanie, które może być specyficznym żartem ze strony prezesa może zostać nieprzychylnie odebrane przez ludzi. Trudno funkcjonuje się w sytuacji, w której nie wiadomo czy jutro nie wypłyną kolejne nagrania – mówi nam jeden z polityków. Nasz rozmówca z opozycji dorzuca: Kiedy u lidera pojawia się niepokój, zaczyna popełniać błędy. I na to liczymy – kwituje.

Póki co nic nie wskazuje na to, żeby na kanwie opublikowanych taśm tracił pewność siebie. Co więcej publicznie kpi z nagrań dopisując do niemal każdej politycznej wypowiedzi na  hasztag „Jacieniemogę” (red. tymi słowami skomentował ubiór, a dokładnie jeansy z dziurami tłumaczki nagranej na taśmach). I ta strategia na razie skutkuje.

Czytaj też:
Taśmy Kaczyńskiego. Prezes PiS spotkał się z Geraldem Birgfellnerem 20 razy
Czytaj też:
„Wyborcza” zmarnowała potencjał taśm Kaczyńskiego? Twórcy memów śmieją się z dziennikarzy

Źródło: Wprost