Kaczyński do opozycji w Sejmie: Macie krew na rękach! Nie powinno was być w tej izbie!

Kaczyński do opozycji w Sejmie: Macie krew na rękach! Nie powinno was być w tej izbie!

– Wszystkie te demonstracje kosztowały życie już wielu osób. Macie krew na rękach. Powtarzam: nie powinno was być w tej izbie, dopuściliście się zbrodni!​ – mówił w Sejmie w stronę opozycji prezes PiS i wicepremier Jarosław Kaczyński. Wcześniej parlament obiegła wieść, że popchnięty przez policjanta został wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a przedstawiciele Lewicy i KO domagali się wyjaśnień.

W trakcie posiedzenia Sejmu Krzysztof Gawkowski z Lewicy poinformował, że policja, która zgromadziła się wokół budynku parlamentu, „użyła siły wobec wicemarszałka”. Chodzi o wicemarszałka Włodzimierza Czarzastego – na profilu Lewicy na Twitterze pojawiło się nagranie z dyskusji wicemarszałka z policjantami. Polityk utrzymuje, że został popchnięty przez funkcjonariusza. W Warszawie w środę odbywają się protesty zorganizowane przez Strajk Kobiet, ponieważ policja zabezpieczyła teren Sejmu, przeniosły się one na ulice Warszawy.

Gawkowski domagał się z sejmowej mównicy, by Sejm zareagował na tę sytuację, marszałkini Sejmu Elżbieta Witek zapewniła, go, że zajmie się tą sprawą i przekaże innemu posłowi prowadzenie obrad. Wtedy na mównicę weszła Monika Wielichowska, posłanka KO, która zwróciła się bezpośrednio do prezesa PiS, wicepremiera odpowiedzialnego za tzw. resorty siłowe, by „wyszedł i powiedział, co robi”. – To jest niewiarygodne! – wykrzyczała Wielichowska, a wtedy Witek ogłosiła 10 minut przerwy.

Czytaj też:
Blokada Sejmu. Policjant miał złamać legitymację poselską jednej z parlamentarzystek

Jarosław Kaczyński w Sejmie do opozycji: Macie krew na rękach

Mimo decyzji Witek na mównicy pojawił się Jarosław Kaczyński, który zdjął maseczkę i zwrócił się do opozycji. – Najpierw to zdejmijcie te błyskawice SS-mańskie. To po pierwsze. Po drugie: wszystkie te demonstracje, które żeście popierali i w których w dalszym ciągu... – powiedział Kaczyński.

Wtedy przerwały mu okrzyki części posłów i posłanek „maseczka!”. – My nie jesteśmy po imieniu proszę panią – odparł Kaczyński.

Wicepremier powiedział po chwili:

– Wszystkie te demonstracje kosztowały życie już wielu osób. Macie krew na rękach. Łamiecie artykuł 165 (Kodeksu karnego – red.). Powtarzam: nie powinno was być w tej izbie, dopuściliście się zbrodni!

Opozycja w odpowiedzi zaczęła skandować „będziesz siedział”. Wtedy Kaczyński wrócił na mównicę i rzucił:

– Jeżeli w Polsce będzie praworządność, to wielu z was będzie siedziało!

Wspomniany przez Jarosława Kaczyńskiego art. 165 Kodeksu Karnego dotyczy sprowadzania „niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach”.

twitter

Po tych słowach Kaczyńskiego, gdy już minęła zarządzona przez Witek przerwa, głos zabrała Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej. Posłanka zapowiedziała, że złoży wniosek do prokuratury w związku z wystąpieniem wicepremiera Kaczyńskiego.

Źródło: WPROST.pl