Sejm przyjął uchwałę wspierająca negocjacje rządu w Brukseli. Gorąca debata przed głosowaniem

Sejm przyjął uchwałę wspierająca negocjacje rządu w Brukseli. Gorąca debata przed głosowaniem

Sławomir Nitras
Sławomir Nitras / Źródło: Sejm
Sejm przegłosował uchwałę Prawa i Sprawiedliwości, która wspiera negocjacje rządu ws. unijnego budżetu. Głosowanie poprzedziła gorąca debata.

W czwartek 19 listopada w Sejmie posłowie debatowali nad przyjęciem uchwały w sprawie wsparcia negocjacji rządu nad unijnym budżetem. Przypomnijmy, że z powodu przegłosowania mechanizmu połączenia wypłaty unijnych środków z przestrzeganiem praworządności, Polska i Węgry zapowiedziały zawetowanie unijnego budżetu i zablokowanie utworzenia Funduszu Odbudowy po pandemii. Opozycja ostro krytykuje takie działania rządu.

Z tego powodu w Sejmie głosowano projekt uchwały posłów PiS, w którym Sejm wspiera działania rządu. Uchwała m.in. wzywa do powrotu do rozmów i osiągnięcia porozumienia zgodnego z unijnymi traktatami oraz konkluzjami lipcowego posiedzenia Rady Europejskiej.

Swoje projekty uchwał wzywające premiera Mateusza Morawieckiego do zawarcia porozumienia ws. budżetu zgłosiły opozycyjne klubu. Jednak wszystkie zostały odrzucone.

Ostatecznie Sejm przyjął w głosowaniu uchwałę wspierająca działania rządu autorstwa posłów PiS. Za było 236 posłów, przeciw 209, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Głosowanie uchwały poprzedziła emocjonalna debata

Zanim doszło do głosowania, w sejmie toczyła się goraca debata. Posłom, a także członkom prezydium Sejmu w omawianej sprawie udzieliły się silne emocje.

Z mównicy przemawiał m.in minister Michał Wójcik z Solidarnej Polski. – Nazywacie nas fanatykami, zdrajcami, idiotami, głupkami. My jesteśmy wielkimi patriotami, my patrzymy na wiele lat do przodu. Nie macie prawa, by używać takich słów wobec nas – mówił wzbudzajac duże emocje po stronie opozycji.

Witek: Igracie ta Polską, bawicie się tym wszystkim

W pewnym momencie poseł Adam Szłapka z Koalicji Obywatelskiej odnosił sie do wczorajszego wystapienia Jarosława Kaczyńskiego wzywajac marszałek Sejmu Elzbiete Witek o ukaranie wicepremiera. – Składam wniosek o przerwę, podczas której pani Marszałek wyciągnie konsekwencje dyscyplinarne i regulaminowe wobec posłów, którzy złamali zarządzenie, które pani Marszałek sama przygotowała i wydała. Wczoraj podczas posiedzenia pan poseł Jarosław Kaczyński występował bez maski –mówił. – Abstrahując od tego co mówił w tym haniebnym wystąpieniu, złamał zarządzenie pani Marszałek. Nie może na tej Sali być świętych krów, jeśli mamy być praworządnym państwem – dodał.

Szłapka zażądał od marszałek Sejmu reakcji i wyciągnięcia konsekwencji wobec Jarosława Kaczyńskiego

Marszałek Sejmu najpierw odniosła się do innego zarządzenia, którego jej zdaniem nie przestrzegają posłowie. Jednak w odpowiedzi na okrzyki z sali sama zareagowała emocjonalnie. – Widzę, że wy nie macie poważnych spraw. Igracie ta Polską, bawicie się tym wszystkim. Niepotrzebnie – stwierdziła wzburzona marszałek.

Nitras: Niczym się nie różnicie od komunistycznych kacyków

Niedługo później prowadzenie obrad z rąk marszałek Witek przejęła wicemarszałek Małgorzata Gosiewska. W tym czasie głos zabrał poseł Sławomir Nitras, który nazwał debatę „szalenie istotną” i wzywał posłów PiS „do opamiętania”. – Niczym się nie różnicie od komunistycznych kacyków –zwracał się Nitras w stronę polityków PiS.

– Prosze ważyć język –upominała Nitrasa Gosiewska. – Szkoda, ze pani nie kazała się liczyć ze słowami Macierewiczowi i Wójcikowi – odpowiedział poseł KO.

Nitras zarzucał premierowi Morawieckiemu i wicepremierowi Kaczyńskiemu podejmowanie decyzji „w szaleństwie”. –Jeżeli podniesiecie rękę na obecnosć Polski w Unii Europejskiej to na taczkach was wywieziemy i historia was oceni jak Cyrankiewicza – skończył poseł i zszedł z mównicy.

– Nad stanem świadomosci to proszę się własnym zastanowić – odpowiedziała wicemraszałek Gosiewska jeszcze chwilę przekrzykujac się z Nitrasem.

Czytaj też:
Spór o unijny budżet. Zbigniew Ziobro: To jest agresja ze strony UE

Źródło: WPROST.pl
 2
  • Kraj , gdzie sędzią trybunału zostaje kucharka szeregowego posła , no , no
    •  
      Co myśleć o PiSowatych prezydentach kiedy wiedząc jaki zboczeniec Golumbowicz jest (znane od 60 lat) nie przeszkodziło Lechowi Kaczyńskiemu nadać mu najwyższe odznaczenie państwowe. A ten drugi ich prezydent, i to doktor prawa co łamie konstytucje, Andrzej Duda, wiedząc co Dziwisz wyprawia (nawet media juz pisały) nadał Dziwiszowi najwyższe odznaczenie państwowe.Tacy prezydenci to albo tacy sami jak ci odznaczeni albo jeszcze gorsi.
      Pytam się PiSowych co to są za ludzie co zboczeńcom ŚWIADOMIE nadają najwyższe odznaczenia państwowe. Odpowiedzcie sobie sami. I wy takich uważacie za swoich bohaterów? Co to sa za ludzie co takich popierają? zboczeńcy jak ci odznaczeni? a moż jeszcze gorzej?

      Czytaj także