Grzegorz Braun ucisza dziennikarzy w Sejmie. „Proszę nie buczeć, nie zagłuszać”

Grzegorz Braun ucisza dziennikarzy w Sejmie. „Proszę nie buczeć, nie zagłuszać”

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun / Źródło: Newspix.pl / Maciej Goclon / Fotonews
Konfederacja zdecydowanie sprzeciwia się podwyżkom dla polityków. W tej sprawie w Sejmie została zorganizowana konferencja Grzegorza Brauna. Poseł stanowczo zareagował, gdy hałas z dziennikarskiego stolika przeszkadzał w wystąpieniu.

W poniedziałek w Sejmie odbyła się konferencja prasowa polityków Konfederacji dotycząca wprowadzonych podwyżek dla polityków. Wydarzenie odbyło się w pobliżu tzw. stolika dziennikarskiego, czyli miejsca, w którym sejmowi reporterzy oczekują na wystąpienia polityków.

W pewnym momencie Grzegorz Braun przerwał wypowiedź swojego kolegi, żeby uciszyć dziennikarzy.

Panowie koledzy, skoro panowie jak zwykle nie będziecie mieli do nas żadnych pytań. Skoro panowie jak zwykle nie interesujecie się stanowiskiem Konfederacji, to proszę przynajmniej nie buczeć, nie zagłuszać naszego stanowiska – zaapelował poseł. – Uprzejmie dziękuję – dodał.

twitter

Konfederacja o podwyżkach pensji posłów

W trakcie samej konferencji politycy stanowczo krytykowali wprowadzone podwyżki.

Dżentelmeni powinni dyskutować o pieniądzach, bo inaczej stają się one trofeum w grze prowadzonej nie w świetle reflektorów, ale zakulisowo, jak ma to miejsce, teraz kiedy kuchennymi drzwiami wprowadza się podwyżki dla klasy politycznej – mówił Braun.

Jeżeli zmieniliby rozporządzenie w taki sposób, by te podwyżki weszły w życie w kolejnej kadencji, to odsuną od siebie podejrzenia. Ale oni tego nie zrobią! Celem nie jest naprawa klasy politycznej, tylko polityczna łapówka dla posłów PiS, aby byli lojalni! – podkreślał Michał Wawer z Ruchu Narodowego.

twitter

Podwyżki pensji polityków. Stanowisko rady liderów Konfederacji

Krytycznie podwyżki zostały też ocenione w ogłoszonym kilka dni wcześniej stanowisku rady liderów Konfederacji, o którym przypomniano na konferencji w Sejmie.

W chwili, kiedy polscy pracodawcy muszą zmierzyć się z zapowiadanymi w Nowym Ładzie podwyżkami podatków i obciążeń fiskalnych, a rząd straszy obywateli ponownym zamrożeniem życia społeczno-gospodarczego, nie wyobrażamy sobie, by parlamentarzyści mieliby cieszyć się ze wzrostu wynagrodzeń” – czytamy w oświadczeniu.

Konfederacja krytykuje też sam sposób wprowadzenia podwyżek, mówiąc o przypuszczeniu „korupcji politycznej”. „Uważamy, że jest to próba kupienia sobie lojalności tych polityków, którzy ponieśli koszty »walki z nepotyzmem« uprawianej ostatnio przez Jarosława Kaczyńskiego” – dodano.

Konfederacja jest przeciwna wprowadzaniu podwyżek dla polityków tylnymi drzwiami w trudnym dla wszystkich Polaków czasie kryzysu. Nie zgadzamy się, by parlamentarzyści mieli skorzystać na największej w historii podwyżce podatków dla uczciwie i ciężko pracujących obywateli” – czytamy. Politycy zaapelowali też o „merytoryczną dyskusję nad opracowaniem nowego systemu wynagrodzeń wysokich rangą urzędników państwowych i parlamentarzystów”, ale „dopiero po zakończeniu kryzysu gospodarczego wywołanego bezprawnym lockdownem”.

twitter

Podwyżki dla posłów i senatorów

Przypomnijmy, że w piątek w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane podpisane przez prezydenta rozporządzenie kontrasygnowane przez premiera, na mocy którego szereg najważniejszych osób w państwie otrzyma wyższe wynagrodzenie.

Więcej zarobią m.in. posłowie i senatorowie, do których kieszeni trafi 12 827 zł. Jeśli dodać do tego dietę poselską, wyjdzie kwota 15 332 zł. Najbardziej na rozporządzeniu zyskują marszałkowie Sejmu i Senatu, których uposażenie wzrośnie o 75 proc. – z dotychczasowych 11 739 zł do 20 543 zł

Czytaj też:
Podwyżki dla kolejnych polityków. Projekt ustawy jest już w Sejmie

Źródło: WPROST.pl
 10

Czytaj także