Jedno zdanie wyjaśnienia pod wnioskiem o reasumpcję. Podpisali się m.in. Kaczyński i Suski

Jedno zdanie wyjaśnienia pod wnioskiem o reasumpcję. Podpisali się m.in. Kaczyński i Suski

Marek Suski i Waldemar Andzel
Marek Suski i Waldemar Andzel / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Złożony przez posłów PiS wniosek o reasumpcję przegranego przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego głosowania w Sejmie budzi od wczoraj kontrowersje. Dziś poznaliśmy treść dokumentu.

Przypomnijmy, że w środę Sejm miał obradować m.in. nad lex TVN. Obrady odbywały się w nerwowej atmosferze, bowiem wiadomo było, że po skonfliktowaniu się z częścią Porozumienia wierną Jarosławowi Gowinowi, PiS nie ma stabilnej większości. Słabość Zjednoczonej Prawicy szybko dała o sobie znać – rządzący przegrali trzy głosowania o rozszerzenie porządku obrad m.in. o informację prezesa NIK i ministra zdrowia.

Następnie posłowie opozycji: Bartłomiej Sienkiewicz i Władysław Kosiniak-Kamysz złożyli wnioski o odroczenie obrad do września, by wspomniani urzędnicy mieli czas przygotować się od udzielenia informacji. Marszałek Sejmu poddała wniosek pod głosowanie, a opozycji udało się go przeforsować stosunkiem 229:227 głosów. Oznaczało to, że izba niższa nie zajmie się także projektem „lex TVN”, który wrócił z komisji. PiS nie chciał jednak tego tak zostawić.

Wniosek o reasumpcję

W trakcie zarządzonej przez marszałek Elżbietę Witek przerwy Marek Suski zebrał 30 podpisów posłów pod wnioskiem o reasumpcję głosowała. W trakcie PiS-owi udało się „zwerbować” trzech posłów Kukiz'15, którzy tłumaczyli, że pomylili się w głosowaniu. Dzięki temu wsparciu, w trakcie powtórzonego głosowania nad wnioskiem o odroczenie posiedzenia, PiS miał już potrzebną przewagę i postulat opozycji upadł.

Sama Elżbieta Witek tłumaczyła z kolei, że zamieszanie powstało z jej winy, bo nie podała precyzyjnej daty, do kiedy miałaby nastąpić przerwa w obradach. Na tym samym posiedzeniu głosami PiS-u, Solidarnej Polski, części Porozumienia i kilku posłów Kukiz'15 przy sprzeciwie reszcie partii i wstrzymaniu się Konfederacji przyjęty został kontrowersyjny projekt „lex TVN”.

Jak PiS uzasadnił powtórkę głosowania?

Posłowie opozycji jeszcze w trakcie posiedzenia przekonywali, że reasumpcja była bezpodstawna i zapowiadali konsekwencje dla marszałek. Dzień później Michał Szczerba z KO udostępnił skan wniosku, na podstawie którego powtórzono głosowanie. Widać pod nim podpisy czołowych polityków Zjednoczonej Prawicy, m.in. Jarosława Kaczyńskiego, Ryszarda Terleckiego, Małgorzaty Gosiewskiej czy Piotra Glińskiego. Samo uzasadnienie zawiera zaledwie jedno zdanie.

Z uwagi na nieprecyzyjne zarządzenie głosowania o odroczenie bez podania daty odroczenia wnosimy o reasumpcję niniejszego głosowania – czytamy w nim.

Przypomnijmy, że na podstawie art. 189 Regulaminu Sejmu reasumpcja głosowania jest możliwa „w razie gdy wynik głosowania budzi uzasadnione wątpliwości”. Wniosek o powtórzenie głosowania składa min. 30 posłów w trakcie posiedzenia, na którym się ono odbyło.

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także